Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Inglot, Pro Blending Sponge (Profesjonalny aplikator do podkładu)

Inglot, Pro Blending Sponge (Profesjonalny aplikator do podkładu)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Zobacz oferty

Kategoria
Marka
Pojemność 1 szt
Cena 42,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Profesjonalny aplikator do makijażu Pro Blending Sponge Inglot zapewniający efekt nieskazitelnie gładkiej skóry. Uniwersalna gąbeczka z odpowiednio wyprofilowanymi końcami jest doskonała do mieszania kosmetyków o kremowej lub płynnej formule oraz równomiernej aplikacji na powierzchni całej twarzy. Profesjonalny aplikator do makijażu Pro Blending Sponge Inglot jest hipoalergiczny i nie zawiera lateksu.

Cechy produktu

Właściwości
do twarzy, do podkładu
Rodzaj
aplikatory
Opakowanie
pojedyncze
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 23

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie tego się spodziewałam

Pro Blending Sponge otrzymujemy w plastikowym przezroczystym opakowaniu, gdzie możemy podejrzeć kształt gąbęczk. Wygląda to profesjonalnie i elegancko, co przy cenie 40 zł sugeruje dobrą jakość produktu. Szata graficzna jest charakterystyczna dla produktów marki Inglot.

Pro Blending Sponge faktura jak i elastyczność nie współgra z naszą twarzą, jest po porastu za twarda, przy trzymaniu w dłoni można zauważyć zmiany przy mocniejszych naciskach palcami, aczkolwiek przy nakładaniu podkładu nie pracuje z naszą twarzą, brak w niej miekości i plastyczności.
Faktura wydaje się niemal idealnie gładka, co powoduje trudności w pokryciem podkładem porów i zmarszczek.
Profesjonalny aplikator do podkładu posiada wyostrzony "dziubek" który jest twardy i nie przyjemny przy aplikacji, nie ułatwia dotarcie do zakątków twarzy, lecz je podrażnia.
Oczywiście daje dużo lepszy, bardziej naturalny efekt, gdy podkład nakładamy palcami lub pędzlem, aczkolwiek na rynku są owiele leprze gąbeczki.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dosc niezla, ale nie za ta cene

Dosc niezla gabka, moze wydawac sie troche twarda przy porownaniu z innymi i nie za tania, jesli chodzi o gabki. Kupowalam w czasie, gdy dopiero gabki wchodzily na rynek, wiec bylo to i tak tanio w porownaniu do popularnego wtedy Beauty Blendera

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Gąbeczka do makijażu

SZOK SZOK SZOK I ZASKOCZENIE !

Miałam wiele gąbeczek tych od 10 zł do 100 zł i z alii express

O gąbeczce z Inglota ,ze jest rewelacyjna słyszałam od znajomej i miała racje !
Kupiłam na promocji za 19 zł i to był najlepszy zakup jeżeli chodzi o gąbeczki .
Wszystkie inne gąbeczki się przy niej chowają łącznie z beauty blender !

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedna próbka

Porównywalna do gąbeczek z AliExpress

Najgorsza gąbka do makijażu jaką kiedykolwiek miałam, jakością i twardością dorównuje gąbeczkom z AliExpress. Całe szczęście w nieszczęściu że zakupiłam ją w promocyjnej cenie 20 zł chociaż i tak ta kwota boli bo produkt nadaje się jedynie do śmieci. Za normalną cenę to kpina sprzedawać produkt takiej jakości i to jeszcze pod szyldem takiej marki. Gąbeczka jest twarda, zbyt wiele nie zmienia się po namoczeniu wodą, a nałożenie nią podkładu graniczy z cudem.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tragedia..

Osobiscie nie polecam, jest strasznie twarda przez co podczas aplikacji podkladu mam wrazenie jakbym biła sie po twarzy, nie jest to przyjemne

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie jest taka zła, ale nie za taką cenę

Gąbeczkę dostałam w prezencie, więc przetestowałam ją zupełnie nie wiedząc ile kosztuje. Była to w ogóle moja pierwsza gąbeczka do makijażu. Hitem był już wtedy beauty blender ale jego cena przerażała. Wtedy jeszcze było dla mnie nie do pomyślenia wydać tyle kasy na kawałek gąbki. Jednak już po pierwszym użyciu, całkowicie zrozumiałam fenomen.
Jeśli chodzi o gąbkę Inglot, to nie była taka zła. Jest mniej porowata już oryginał, powiedziałabym nawet że jest gładka. To prawda że jest nieco twarda i trochę odbija się od twarzy ale dla mnie nie było to nieprzyjemne.
Podkład i korektor aplikowała bardzo dobrze, nie tworzyły się ani smugi ani plamy.
Uważam tylko że pochłaniała za dużo produktu.
Teraz kiedy mam większe doświadczenie i porównanie z innymi produktami mogę powiedzieć że gąbka nie jest zła, ale ma kilka minusów:
- cena: jest dużo za droga
- pochłania więcej produktu niż inne gąbki
- jest mniej wytrzymała (używałam jej może 3 miesiące i nadawała się do kosza )

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Trochę za twarda...

Szukałam zamiennika beauty blendera, ponieważ nie oszukujmy się - ich cena jest dość duża. W łapki wpadła mi gąbeczka Inglotowska. Jak wypadła ?
Jedyne podobieństwo widzę w kolorze ! Oba produkty są różowe i to chyba na tyle... Gąbeczka zakupiona przeze mnie znacznie różni się strukturą-nie posiada aż tak wielu ,,porów" i jest twardsza. Ciężką się ją moczy, ponieważ woda długo w nią wsiąka. Po tym ,,zabiegu" jej objętość zwiększa się dwukrotnie.
Nie ma problemu z rozprowadzaniem produktów na twarzy. Robi to bardzo precyzyjnie, nie pozostawia smug a podkład jest wklepany w cerę. Niestety czuć jej ,,twardość'' podczas aplikacji.
Z myciem też jest problem-woda tak szybko nie wsiąka, więc zajmuje mi to trochę czasu. Dodatkowo bardzo długo schnie-czasem nawet do 14/16 h
Wielkim plusem jest jej dostępność, ponieważ nie musimy bawić się w przesyłki oraz dwa razy mniejsza od gąbeczki BB cena, chociaż koszt Inglotowskiej wcale taki mały nie jest. Niestety nie jest aż tak dobra, posiada bardzo dużo wad przez co nie używam jej zbyt często.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie za te pieniądze:/

Wolę ją niż palce, ale na pewno więcej jej nie kupię. Zapłacilam za nią prawie 50 zl i w ogole nie jest warta tej ceny. Używam jej bo obecnie mam jeszcze jedną, ktora w ogole jest fatalna, więc lepszy rydz niż nic. Moja tłusta skóra nie lubi aplikacji podkładu palcami. Może zacznę od tego, ze jak dla mnie jest ona za twarda, a porzadne zmoczenie jej zajmuje troche czasu. Niestety przez to, ze dziwnie odbija się od twarzy nakładanie podkładu wcale nie jest szybkie. Jezeli chodzi o jej trwałość też mam zastrzeżenia, po kilku użyciach zaczęła lekko pękać na "pupie" . Niestety z tym produktem Inglot się nie popisał . Jek cena nie powinna przekraczać 20 zł.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Łojezu

Gąbeczka od Inglot była moją pierwszą gąbeczką do makijażu. Wydawała mi się generalnie niezła, ale jakoś niewygodnie mi się z niej korzystało, podkład rozprowadzał się opornie, stemplowanie było lekko niefajne, gąbka wypijała strasznie dużo produktu no i jeszcze całe nakładanie trwało bardzo długo. Tak więc po miesiącu czy dwóch stwierdziłam, że całe to nakładanie podkładu gąbeczką to strasznie durny wymysł, gąbeczka wylądowała na dnie kuferka, a potem gdzieś wyparowała. Nie tęskniłam.

I dopiero teraz, po zakupie gąbeczki RT mogę w pełni ocenić, jak FATALNA była gąbeczka Inglot. W porównaniu z RT jest twarda jak kamień, a opisane przeze mnie trudności w aplikacji makijażu ewidentnie nie wynikały z mojego braku umiejętności... Ta gąbeczka to zwyczajny bubel. Nie polecam, a już zwłaszcza nie za tę cenę. To jakieś nieporozumienie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Swietna

Uzywam od prawie roku i nie zamienilabym na nic innego! Latwa w umyciu, latwo sie nia naklada i no jednym slowem- SWIETNA. Kupilam ja taniej niz byla bo podobno miala jakies "plamy" ale nic takiego nie zaobserwowalam. Fakt, inne takie byly ale ta byla w stanie idealnym:)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

zawiodłam się

Robiłam do niej wiele podejść i niestety fiasko na całej linii, gąbka jest po prostu sztywna i twarda i gdy nie mamy porównania z innymi tego typu to może przez pierwsze dwa tygodnie będziemy zadowolone, potem gąbka już okropnie twardnieje pomimo dokładnego oczyszczania i zaczyna pękać.

Pomimo dokładnej pielęgnacji gąbka po niecałym miesiącu nadawała się już na śmietnik. Ale próbowałam jej dać szansę, "reanimowałam" na różne sposoby, ale coraz bardziej była nieprzyjemna na skórze twarzy, w końcu poddałam się i wywaliłam ją.

Ze względu na niemałą cenę nie polecam, są tańsze zamienniki Beauty Blendera które spisują się o niebo lepiej, ta gąbka nawet nie jest porowata i nie rozprowadza podkładu aż tak ładnie jakbyśmy sobie tego życzyły. No ale to trzeba porównać z innymi gąbkami..

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo Dobry

Nie wyobrażam sobie już nakładać podkład niczym innym jak gąbeczka.
Posiadam tą z Inglota i sprawdza się świetnie. Dzięki niej podkład stapia się z skórą nie powodując maski a tworząc naturalną jedność.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    703
    pochwał

    10,00

  2. 2

    30
    produktów

    113
    recenzji

    214
    pochwał

    7,20

  3. 3

    15
    produktów

    19
    recenzji

    491
    pochwał

    7,05

Zobacz cały ranking