Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Soap & Glory, Scrub`em and Leave`em, Body Buff (Peeling do ciała)

Soap & Glory, Scrub`em and Leave`em, Body Buff (Peeling do ciała)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 300 ml
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kolejny z szerokiej gamy peelingów do ciała marki Soap & Glory - Scrub`em and leave`em zawierający m.in. sól morską, olejek babassu, jojoba i mandarynkę łączy w sobie właściwości złuszczające z nawilżającymi i pielęgnacyjnymi. Dla podniesienia walorów produktu, dodano do niego aromatyczne nuty bergamotki, czarnej porzeczki, magnolii, frezji, wanilii i piżma (znane z mgiełki zapachowej Mist You Madly).

Cechy produktu

Formuła
zapachowa
Rodzaj
peeling solny
Właściwości
nawilżający
Opakowanie
w słoiku
Pojemność
>250ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo fajny peeling

Peeling dostałam od siostry z Anglii - jej nie podobał się zapach. Mnie zachwycił. Peelin ma duże i ostre drobinki więc dla wrażliwej skóry może być za mocny. Dodatkowo zawiera w sobie coś jakby olejek który pozostawiał lekko nawilżoną skórę. Dobrze się zmywa i ładnie pachnie.
Z przyjemnością go używałam

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Miłości z tego nie będzie...

Drobinki soli zanurzone są w niezbyt gęstej, żelowej masie o jasno-różowym zabarwieniu. Czuć, że pracują na skórze, czyniąc ją aksamitnie gładką i miękką. Peeling zostawia delikatnie tłustą warstewkę. Nie wysusza przy częstym stosowaniu. Jego zapach określiłabym jako świeży z męską nutą w tle. Dla mnie nieprzyjemny i drażniący. Opakowanie jest poręczne i wygodne. Łatwo z niego wydobyć resztki produktu.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1: 300 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

nie urzekł mnie

O ile kocham wszystkie produkty marki Soap&Glory, za ich zapach i skład, z tym jest coś nie tak.
Takie peeling co nie wiadomo co robi w sumie.

Plusy:
-zapach mocny, utrzymuje się na skórze
-nie wysusza skóry, zostawia skóre nawilżoną
-duże i ładne opakowanie

Minusy:
-jest dość rzadki, dużo go się nabiera, a połowa i tak ucieka - mało wydajny
-nie peelinguje jakoś specjalnie mocno, ledwo ledwo
-dość drogi i trudno dostępny

Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Landrynkowa frajda

Tak jak nadmieniłam w entuzjastycznej recenzji peelingu Breakfast Scrub, poszłam za ciosem i mając na względzie udaną z nim współpracę, postanowiłam przetestować inne produkty Soap&Glory. Stąd odsłona druga peelingowania ciała, tym razem peelingiem Scrub’em and leave’em.
Opakowanie (tak jak w przypadku wymienionego wyżej poprzednika) to wygodny, szeroki, plastikowy słoik, z którego bez trudu można nabierać produkt i wyczyścić go do ostatka, bez żadnej straty. Miła dla oka szata graficzna wpisuje się w ogólną koncepcję stylu pin-up, a zabawna nazwa siłą rzeczy zapada w pamięć.
A co z zawartością? Perłowo-różowy peeling, pełen białych oraz intensywnie różowych drobinek ma (w porównaniu z Breakfast Scrub’em) znacznie rzadszą konsystencję. Co prawda dzięki temu łatwiej jest go rozprowadzić tak na suchej, jak na wilgotnej skórze, jednak jest przez to zdecydowanie mniej wydajny. Choćby nie wiem, jak się człowiek starał, dłoń bezwiednie nabiera taką jego ilość, że peeling znika dość szybko...;) Dzieje się tak również przez to, że masaż Scrub’em and leave\'em, to rozkoszna landrynkowa frajda, której nie mogłam się oprzeć, aż słoik ukazał dno. Słodycz zapachu nie jest mdła, lecz przełamana czymś owocowym, jak wesołe, różnokolorowe cukierki, które pałaszuje się z zapałem aż do ostatniej sztuki w opakowaniu.
Peeling, choć nie ma bardzo mocnych właściwości zdzierająco-ścierających, dobrze radzi sobie z codzienną pielęgnacją skóry, usuwając zeń obumarłą warstwę i przygotowując ciało na porcję balsamu, czy mleczka (o ile ma się zwyczaj takowe produkty stosować). Nie jest ono jednak niezbędne, gdyż sam peeling, choć nie pozostawia po sobie tłustawej warstwy, nie wysusza skóry, ani nie napina jej nieprzyjemnie, jest więc różowo-landrynkowo i co bardzo ważne-komfortowo:)
Polecam.

Używam tego produktu od: Miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 zużyte

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    684
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    18
    recenzji

    446
    pochwał

    6,60

  3. 3

    26
    produktów

    97
    recenzji

    187
    pochwał

    6,38

Zobacz cały ranking