Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

A-Derma, Exomega, DEFI Creme Emolliente (Krem nawilżająco - zmiękczający)

A-Derma, Exomega, DEFI Creme Emolliente (Krem nawilżająco - zmiękczający)

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 59,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem A-Derma Exomega DEFI Creme Emolliente to łagodząca i odżywiająca pielęgnacja bardzo suchej i atopowej skóry. Zawiera kompleks aktywnych substancji łagodzących oraz składniki wspierające odnowę komórek. Chroni i nawilża cerę. Odpowiedni również do skóry wrażliwej, dla dzieci i dorosłych. O gładkiej, kremowej konsystencji.Nie zawiera parabenów i nie jest perfumowany.
Właściwości: regeneruje, koi i oczyszcza suchą, podrażnioną cerę.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo się sprawdził

Moja córka jest atopikiem i używamy tego kremu od kilku miesięcy. Bardzo skutecznie łagodzi skórę i przynosi ulgę w swędzeniu. Dość szybko się wchłania no i jego dużą zaletą jest to ,że wystarczy go używać tylko raz dziennie. Używamy jeszcze z tej serii żelu do mycia i w stanach zaostrzenia bardzo szybko koi skórę płyn do kąpieli "kojąca kąpiel".

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uwaga przy cerze z tendencją do niedoskonałości!

Kiedyś kosmetyczka dała mi próbkę kremu na suche placki na powiekach. Wtedy zadziałał świetnie. Później, z tego co wiem, producent zmienił recepturę i właśnie ta nowa jest fatalna!
Mam cerę mieszaną, ale na czole w okresie jesienno-zimowym strasznie suchą. Krem nie dość, że nie spełnił swojego zadania, czyli nie nawilżył to jeszcze POWODUJE POWIANIE SIĘ WYPRYSKÓW!
Jeśli ten krem nie jest w stanie nawilżyć skóry mieszanej to nie chcę myśleć, jak miałby się sprawdzić na atopowej. Zdecydowanie nie polecam!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Zawiódł mnie!

A-derma to francuska marka dermokosmetyczna wchodząca w skład grupy Pierre Fabre. Z zadowoleniem stosuje olejek tej marki i postanowiłam kupić także ten krem nawilżająco-zmiękczający w celu pielęgnacji skóry atopowej, bardzo suchej.

Producent zapewnia o efekcie kojącym - u mnie takiego nie ma! Co więcej, po aplikacji tego kremu czuje bardziej lekkie podrażnienie, dyskomfort.

Moim zdaniem średnio nadaje się do pielęgnacji skóry twarzy - ma zbyt tłustą konsystencję. Używałam więc do ciała, ale moim zdaniem balsam się nie sprawdził - nie nawilżył, nie natłuścił.... Nie oczekiwałam efektu wow, ale stosowałam balsam 2-3 miesiące regularnie codziennie.

Nie polecam, u mnie zdecydowanie się nie sprawdził, a w tej cenie można znaleźć spokojnie dużo lepszy odpowiednik.

Plus za sterylne opakowanie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

długie miesiące aplikacji dla słabego rezultatu

Kojarzycie produkty Aveeno? Są bardzo popularne na Wyspach, wiem, że w Polsce również można je kupić. Marka słynie z kremu z wyciągiem z młodego owsa, o właściwościach pielęgnacyjno-regenerujących. Zastanawiacie się pewnie dlaczego o tym wszystkim wspominam? Otóż krem z A-Dermy jest jego słabszym odpowiednikiem. Nie mówię, że gorszym, bo okazało się, że rezultaty na skórze są osiągalne.. po co najmniej kilku miesiącach używania. Trzeba być regularnym aby osiągnąć chociażby częściową regenerację lub ogólną poprawę stanu naskórka. Nie przepadam za zapachem kremu, jest "mocno owsiany". Co mi się bardzo podoba w produktach A-Dermy, to sterylna aplikacja produktu. Ujście tubki jest tak skonstruowane, aby powietrze i bakterie nie dostawały się do środka. Wypada to niezwykle korzystnie w przypadku kremów, bo w większości bazują na wodzie i wszelki rozrost bakterii powoduje ich przyśpieszone psucie.
Mam dwa opakowania tego kremu, jedno w największym rozmiarze, do korzystania w domu, i jedno najmniejsze, które zabieram w podróż. Zużyję je do końca, ale nie kupię ponownie, gdyż są po prostu za słabe.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie dla mnie, za słaby

Kupiłam, gdyż ostatnio trochę zaostrzyły mi się problemy skórne. W skrócie - wrastające włoski na łydkach, sucha skóra, ostatnio często towarzyszy uczucie swędzenia, co jakiś czas pojawiają się też drobne stany zapalne wynikające z wrastających włosków. Z racji, że uczucie świądu było już nie do zniesienia, dałam się namówić na niesprawdzony wcześniej preparat, pierwszy bez mocznika od dłuższego czasu. I chyba wrócę jednak do mocznika.

Trzeba pamiętać, że krem w przypadku Adermy to konsystencja lżejsza aniżeli balsam, trochę nieintuicyjnie jak dla mnie, ale cóż poradzić. Krem ma bardzo lekką, wręcz przypominającą mleczko konsystencję. Łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Redukuje uczucie świądu, ale w sposób doraźny - bywają dni że mam potrzebę posmarować się 2-3 razy, a bywają dni że jest ok. Dla mnie jednak za mało natłuszcza w momencie gdy skóra jest szczególnie przesuszona, np. po zabiegach depilacji czy goleniu maszynką. Nie łagodzi też stanów zapalnych i wrastających włosków - nie zmiękcza tak dobrze skóry jak porządne preparaty z mocznikiem. Być może moje wymagania są zbyt wygórowane, ale nie sprawdził się on u mnie w żaden sposób prócz łagodzenia świądu i komfortu stosowania (wchłanianie, zapach, sterylność opakowania).

Prawdopodobnie wrócę do starego systemu pielęgnacji (raz w tygodniu po goleniu masło shea, na co dzień balsam z mocznikiem np. Pilarix, Synchroline, SVR) - przy moich problemach skórnych taki system sprawdzał się do tej pory najlepiej. Cena w stosunku do wydajności jest dość wygórowana w przypadku Adermy. Wyżej wymienione preparaty są nieco tańsze, a już na pewno bardziej wydajne.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

koszmarny

Wiem, że kosmetyki A-dermy cieszą się wielkim uznaniem wśród Wizażanek, ja niestety nie należę do grona fanek. Dermatolog dziecięcy przepisał nam ten krem do atopowej skóry mojego dziecka. Niestety, bardzo nie przypadł nam do gustu z 2 powodów. Przede wszystkim ze względu na zapach - odpychający, śmierdzący, przypominający psie siki ! Po drugie, przez wielkie trudności przy wyciskaniu - superduper higieniczna zakrętka jest straszna, od połowy tuby nie da się już wycisnąć kremu inaczej, niż naciskając na niego z całej siły kolanem albo stopą. Skóra po nasmarowaniu jej kremem okropnie się lepi, oprócz tego, że jak już wspomniałam śmierdzi. Nie polecam, komfort użytkowania przekracza wszelkie dozwolone granice i nie wynagradza nawilżających (tak sobie zresztą) właściwości kosmetyku ani faktu posiadania nieszkodliwego składu.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: już prawie całe

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    109
    recenzji

    499
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    67
    recenzji

    593
    pochwał

    9,61

  3. 3

    85
    produktów

    22
    recenzji

    654
    pochwał

    9,21

Zobacz cały ranking