Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ministerstwo Dobrego Mydła, Olej z nasion maliny

Ministerstwo Dobrego Mydła, Olej z nasion maliny

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Pojemność 30 ml
Cena 18,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Olej z nasion maliny właściwej (Rubus idaeus L.) jest jednym z najciekawszych i zarazem najbardziej wszechstronnych olejów stosowanych w codziennej pielęgnacji skóry. Posiada nasienny, ziemisty aromat który szybko utlenia się pozostawiając olej w postaci niemal bezzapachowej. Jego lekka, aksamitna, wręcz "matowa" konsystencja sprawia, ze idealnie sprawdza się zarówno stosowany w dzień (pod makijaż) jak i na noc. Dedykowany przede wszystkim skórze podrażnionej, przesuszonej, skłonnej do alergii. Jako doskonały antyoksydant łagodzi, uelastycznia i odbudowuje uszkodzoną warstwę naskórka. Z uwagi na dużą koncentrację wit E i A wysoko ceniony jest również przez osoby zmagające się z problemami skórnymi. Nie zatyka porów a dzięki właściwościom antybakteryjnym i przeciwzapalnym zapobiega powstawaniu zaskórników i krostek jednocześnie dbając o odpowiednie nawilżenie skóry. Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, wspomaga proces tworzenia elastyny i kolagenu.
Stanowi naturalny filtr przeciwsłoneczny.

Naturalny i tłoczony na zimno zachowuje swoje wszystkie dobroczynne właściwości. Nalewamy go do ciemnych buteleczek farmaceutycznych spełniających wymagania Farmakopei europejskiej według wszystkich najważniejszych parametrów. Zapewniają one doskonałą ochronę przed światłem i chronią olej zachowując jego właściwości.

UWAGA! Prosimy o ocenianie własności wyłącznie jako samodzielnego kosmetyku, a nie składnika innych kosmetyków.

Cechy produktu

Właściwości
przeciwzapalne, łagodzące
Opakowanie
z pipetą
Konsystencja
olejek
Pojemność
<50ml
Rodzaj
olejki
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 52

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jest ok :)

Olejek otrzymałam w prezencie i zdecydowanie był to udany prezent :)

Jeżeli liczycie na soczysty zapach malin to możecie się zdziwić. Absolutnie nie pachnie malinami. Ma swój delikatny, ledwie wyczuwalny zapach, co absolutnie mi nie przeszkadza, ale na pewno nie jest to owocowy aromat ;) Dużym jego plusem jest to, że całkiem dobrze się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej, nieprzyjemnej warstwy, która zostaje później na wszystkim dookoła - ubraniach, pościeli...

Ja stosowałam go zarówno na twarz, jak i ciało.
Na twarz - na noc, pod krem, kilka razy w tygodniu. Na ciało - pod balsam nawilżający na bardziej problematyczne, przesuszone partie skóry oraz przy masażu bańką chińską.
W każdym z tych przypadków sprawdził się dobrze, choć jego możliwości na tym się nie kończą. Na pewno z powodzeniem można go również stosować do olejowania włosów czy jako dodatek do innych kosmetyków.
Ma bardzo szerokie zastosowanie i dobroczynne właściwości :)

Bardzo podobało mi się również opakowanie - szklana buteleczka z ciemnego szkła chroniącego olej przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak np. światło. Dodatkowo mamy tutaj aplikator z pompką, co ułatwia aplikację i dozowanie odpowiedniej ilości olejku.
Szata graficzna bardzo prosta i czytelna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ulubiony olejek do twarzy

Jest to zdecydowanie mój ulubiony olej do stosowania bezpośrednio na twarz spsikaną hydrolatem. Wchłania się po kilku minutach, pozostawia skórę gładką i miękką. Lekko się wyświeca, ale w końcu to olej. Stosuję na noc i za każdym razem po przebudzeniu mam idealnie nawilżoną twarz, a pojedyncze wypryski znikają, koloryt jest wyrównany. Produkt jest bardzo wydajny, używam od końca grudnia i nie zużyłam nawet połowy opakowania. Zdecydowanie kupię ponownie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

To nie jego wina...

.... ale się nie polubiliśmy. Wszystko rozbija się wyłącznie o to, że jak się okazało olej z pestek malin nie służy mojej cerze itd., natomiast trudno jest tu krytykować produkt jako taki, gdyż jest to wyłącznie naturalny olej, bez żadnych dodatków. Nie mogę zatem zwalać na krab producenta mojej gorszej oceny, ponieważ to nie jego wina że źle dobrałam sobie olej do cery xD (jest to specyficzna i bardzo indywidualna kwestia, trzeba po prostu trafić na to coś). Dlatego z góry wyjaśniam skąd mimo wszystko ocena trzy-gwiazdkowa.

Mam skórę suchą, wrażliwą, a nawet nadwrażliwą. Na ten olej zdecydowałam się po wielu pozytywnych opiniach jakie czytałam i słyszałam od koleżanek. Na stronie sklepu znalazłam informację, że może być on stosowany do każdego rodzaju cery, nawet suchej, więc stwierdziłam, czemu nie.

Przechodząc do konkretów, testowanie zaczęłam od nakładania go na noc co 2-3 dzień. Niestety tu pojawiło się pierwsze rozczarowanie. Olej jest zbyt suchy dla mojej cery i już po jakimś tygodniu stosowania zaczęłam mieć problemy z pojawiającymi się suchymi skórkami (które zwalczyłam już daaawno temu). Poza tym, nieoczekiwanie zatkał mi pory. Muszę przyznać że jest to duży wyczyn, bo generalnie z uwagi na moją suchoskórość nie mam takich problemów, a tu nagle zaczął mi się jakiś wysyp niedoskonałości. Czytałam, że może to być początkowy efekt stosowania oleju i trzeba przez to przejść bo będzie tylko lepiej. Ale nie było... po 3 tygodniach ostatecznie zrezygnowałam widząc, że przyniósł mi więcej szkody niż pożytku.

Po tym nieudanym początku zdecydowałam, że po prostu wykorzystam go do olejowania włosów i tak go sobie zużyję. Tu niestety nasza przygoda okazała się równie mało owocna. Mam cienkie, dosyć suche i łamliwe włosy, więc potrzebują one przede wszystkim nawilżenia. Ponownie więc wyszła suchość tego oleju i tak naprawdę po olejowaniu nie było śladu, nie dawało żadnej różnicy, więc i z tego zrezygnowałam.

Zastanawiałam się jakie znaleźć mu wykorzystanie, a wykorzystanie samo się znalazło. Świetnie spisuje się jako produkt do zmywania wodoodpornego tuszu do rzęs i w taki sposób go zużywam.

Co do samego oleju, absolutnie nie zauważyłam aby barwił skórę, a jestem typowym bladziuchem. Jest to całkowicie naturalny olej, więc zapach jest również adekwatny - powiedziałabym, że nieco ziemisty.

Bardzo podoba mi się minimalistyczna estetyka opakowania i szklany pojemniczek z pompką, chociaż co do pompki mam małą uwagę. Strasznie szarpie i olej wystrzeliwuje z niej zbyt gwałtownie. Wolałabym, żeby pompka chodziła nieco delikatniej i można by było trochę wygodniej porcjować olej (często nabieram go za dużo).

Mimo tej małej porażki, z chęcią sięgnę po inne oleje ministerstwa dobrego mydła, szukając swojego ideału.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie dla każdego, choć działa cuda

Na olej z nasion malin Ministerstwa trafiłam z 10 lat temu... Miałam wtedy ogromne problemy z trądzikiem różowatym, nieustannie podrażnioną skórę i przepisane przez dermatologa kremy, które paliły skórę żywym ogniem. Postanowiłam zmienić taktykę, spróbować ukoić skórę naturalnie i ten olej wtedy mnie uratował - w ciągu miesiąca regularnego stosowania problemy odeszły do przeszłości (i nigdy więcej nie powróciły)... Z czasem codzienne i conocne stosowanie stało się przesadą, przez jakiś czas używałam go na noc, zimą na dzień, a przez ostatnie 2-3 lata stosowałam objawowo, kiedy skóra wydawała się przesuszona i podrażniona. Bardzo lubię zapach, choć wiem, że nie każdemu to odpowiada, zdaję sobie też sprawę, że dla wielu osób uczucie tego oleju na twarzy jest niekomfortowe i np. nie wyszłyby z nim na zewnątrz. Ja go bardzo lubię i wiele mu zawdzięczam, choć ostatnio już go nie potrzebuję :)

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Naturalny

Jest to produkt naturalny, a takie często zapach mają dziwny. Mi zapach tego oleju przypomina zapach zwykłego oleju jakby z wiatrem. I takie samo zdanie ma mój mąż. Olej doskonale sprawdza się u mnie dodawany do kremów jeśli potrzebuje większego nawilżenia lub do balsamów do ciała. Niestety samodzielnie miałam obawy by go nałożyć na twarz, a nałożony samodzielnie na ciało sprawiał, że zapach mnie przytłaczał. Więc jako, że producent zaleca również łączyć z innymi kosmetykami tak tez robiłam. Cudownie działał na stopy i dłonie, i właśnie wspaniale łączył się z balsamami - tutaj miałam zapach balsamu i lepsze działanie nawilzające. Czy kupię ponownie, raczej nie. Ale jest to produkt godny uwagi zwłaszcza dla alergików.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobry

Czując, że stosowane przeze mnie kosmetyki są nieco przekombinowane, postanowiłam trochę uprościć pielęgnację, więc w miejsce kremów i maści przez ostatnie dwa miesiące na twarz stosowałam przede wszystkim ten olejek. Jest nieźle, ale nie idealnie. Jestem posiadaczką cery mieszanej, walczę jednocześnie z trądzikiem, nadprodukcją sebum, przesuszeniem i zaczerwienieniem. Olejek z pewnością pomógł mi utrzymać dobre nawilżenie i wbrew intuicji - ze względu na niską komedogenność - nie zablokował porów i nie obciążył cery. Wydaje mi się, że utrzymanie dobrego nawilżenia pomogło też powstrzymać nieco nadprodukcję sebum. Niestety produkt nie przyczynił się w żaden sposób do redukcji zmian trądzikowych i z tego powodu będę szukać czegoś innego. Myślę, że dla osób, które zdołały wyleczyć trądzik, ale wciąż posiadają cerę tłustą/mieszaną, to może być strzał w dziesiątkę.

Mam też trochę inne doświadczenia i odczucia względem niektórych recenzentek, jeśli chodzi o właściwości barwiące i zapach olejku. Tak bardzo inne, że aż czuję potrzebę wyszczególnienia ich w oddzielnym akapicie:

Olejek mimo swojego intensywnie żółtego koloru NIE BARWI skóry (mówi wam to bledziuch) i ma nienachalny, NEUTRALNY zapach typowy dla olejów.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

I tak i nie

Używam olejku od paru miesięcy do wieczornego masażu twarzy. Jest wydajny i spełnia oczekiwania - faktycznie redukuje zaczerwienie i zmarszczki! Musze przyznać, że nie spodziewałam się tak dobrego działania. Zapach jest dla mnie neutralny - nie pachnie ładnie, ale też nie pachnie nieprzyjemnie. Natomiast dozownik doprowadza mnie do szału. Zdecydowanie wolałabym słoiczek z pipetą. Czasami zdarza się, że zapycha - koleżanki, które spróbowały go parę razy powiedziały, że jest dla nich za ciężki. Też zauważyłam, że raz na jakiś czas powoduje zaskórniki, u mnie zwłaszcza na skrzydełkach nosa. Trochę mu wybaczam, bo działa fantastycznie, ale spróbuję jakieś inne olejki, bo może gdzieś tam jest taki, który będzie mi odpowiadał bardziej.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średni produkt

Moja cera jest problematyczna i nie zauważyłam, aby olejek miał pozytywne działanie. Jedyny plus to dobre nawilżenie. Olejek posiada nieprzyjemny, drażniący zapach, cera nie staje się elastyczna ani wygładzona. Cena zdecydowanie nie jest adekwatna do produktu. Ponadto dla posiadaczy bladej cery nie polecam produktu, ponieważ cera jest po nim żółta i nie wygląda to dobrze.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jestem zachwycona

U mnie sprawdził się świetnie. Wieczorami to jego mam ochotę najbardziej nanieść na twarz, z powodzeniem zastępuje krem. Pięknie nawilża, rozświetla. Zapach jest ok, nie wiem skąd tyle negatywnych głosów - to olej z pestek malin i tak właśnie pachnie. W dodatku bardzo krótko - zapach szybko się ulatnia. Skóra po nim jest nawilżona, wygładzona, nieobciążona. Naprawdę polecam spróbować!

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Gdyby nie ten zapach..

Produkt stosowałam regularnie przez 2 miesiące i muszę przyznać, że jestem zadowolona. Buzia jest miękka, zdecydowanie wygładzona i przede wszystkim świetnie nawilżona. Używałam go tylko w wieczornej pielęgnacji i sprawdził się super. Słyszałam, że oleje mają tendencje do zapychania, ale nie ten. Ja jako posiadaczka cery tłustej i problematycznej zawsze zwracam na to uwagę, żeby nie zrobić sobie masakry na twarzy.
Jedyny minus tego oleju, to zapach, rozumiem, że to naturalny kosmetyk, ale miałam cichą nadzieje, że będzie pachnieć pięknie malinami, no cóż, nie można mieć wszystkiego..
Podsumowując, szczerze polecam wypróbować nawet posiadaczką cery tłustej, która de facto również potrzebuje nawilżenia ❤️

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry olejek

Kupiłam przypadkiem .Byłam bardzo sceptycznie nastawiona ale zaskoczył mnie .
Na twarz stosuje na hydrolat olejek po kilku minutach się przyjemnie wchłania .
Ale mój hit to włosy pięknie odżywia i bardzo łatwo zmywa delikatnym szamponem.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie dla mojej skóry

Bardzo lubię MDM, jednak olej z pestek malin nie przypadł mi do gustu. Nie widziałam żadnych pozytywnych rezultatów. Skóra nie była dobrze nawilżona, a niestety zaczęła mi się zapychać po stosowaniu tego oleju. Więcej go nie kupię

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    21
    recenzji

    417
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    99
    recenzji

    181
    pochwał

    9,96

  3. 3

    1
    produktów

    86
    recenzji

    202
    pochwał

    9,59

Zobacz cały ranking