Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ministerstwo Dobrego Mydła, Hydrolat z ekologicznej róży damasceńskiej

Ministerstwo Dobrego Mydła, Hydrolat z ekologicznej róży damasceńskiej

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Pojemność 50 ml
Cena 22,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Hydrolat z Róży Damasceńskiej tonizuje, zmywa makijaż i odświeża zmęczoną cerę. Łagodzi obrzęki wokół oczu. Nawilża, wykazuje działanie antyseptyczne, lekko napina skórę wygładzając zmarszczki. Dba o skórę suchą, naczynkową. Polecamy go szczególnie w rytuale porannej lub wieczornej pielęgnacji: oczyszczamy nim twarz oraz dekolt. Skóra pozostaje miękka i nawilżona. Peptydy pozyskiwane z rzodkwi przedłużają trwałość hydrolatu wykazując jednocześnie wyjątkowe działanie nawilżające.

Recenzje 23

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Różane Love

Niezmiennie od półtora roku uwielbiam hydrolacik ten. Na prawdę pięknie pachnie i jeszcze piękniej nawilża skórę i trochę trzyma na wodzy moje trądzikowe wynurzenia, także jestem z niego bardzo zadowolona. Nie spodziewałam się cudów po nim, ale jak dodałam go na stałe do swojej rutuny pielęgnacyjnej tak zauważyłam, ze cera zrobiła się delikatniejsza, bardziej odświeżona i mniej problematyczna. Poza tym uważam, że `zapach róży jest nieporównywalny z żadnym innych hydrolatem różanym jakim kiedykolwiek miałam do czynienia. Cena nie jest może najtańsza ale zdecydowanie sprawdzić jeżeli jest się już zainteresowanym naturalną pielęgnacją. Dla mnie zdecydowanie od jakiegoś czasu must have.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jakość i działanie na medal, tylko cena trochę za wysoka...

Kupiłam ten produkt na próbę - jestem wielbicielką hydrolatów EcoSpa, które łączą w sobie przystępną cenę oraz świetną jakość.
Na hydrolat z MDM zdecydowałam się na fali zachwytu innymi produktami tej marki, mianowicie serum Róża-Malina i konfiturowym kremem odżywczym - pomyślałam więc, że i hydrolaty muszą być świetne.
Cóż, po zdenkowaniu pierwszej butelki śmiało mogę powiedzieć, że marka trzyma poziom - nie zawiodłam się absolutnie!

Hydrolat otrzymujemy w zgrabnej buteleczce z ciemnego szkła, z prostą białą etykietą - minimalizm jest tutaj widoczny, taki bardzo w stylu MDM, ale podoba mi się to, naprawdę :). Atomizer dozuje idealną, lekką mgiełkę nie pryska produktem na wszystkie strony. Zapach hydrolatu jest przepiękny, to prawdziwa róża, delikatnie słodka, odurzająca i kobieca.
W składzie znajdziemy jedynie wodę różaną oraz ferment z rzodkwi, czyli naturalny konserwant - żadnych świństw, sama natura :).

Jak stosowałam ten produkt?
Hydrolaty to prawdziwe, wielofunkcyjne cuda - zastępują tonik, można łączyć je z glinkami, zastosować jako podkład pod oleje czy też użyć ich po myciu, jako odżywkę bez spłukiwania, celem nabłyszczenia włosów.
Ja używałam go głównie do twarzy i szyi, zamiast toniku, aby stonizować skórę, odświeżyć ją, złagodzić podrażnienia, uspokoić naczynka, napiąć i wzmocnić skórę. Oprócz tego, świetnie sprawdza się jako dodatek do glinki (w moim przypadku białej), doskonale sprawdza się przy olejowaniu włosów.
Uwielbiam go za to, jak współpracuje z moimi serami i kremami - podkręca ich działanie, zdecydowanie, ale i sam w sobie nawilża i upiększa.
Żadnych reakcji alergicznych, wysypu krostek czy innych tego typu atrakcji - nawet moje wrażliwe oczy go lubią.
Regularne stosowanie zapewnia mi promienną, gładką, jędrną i zdrową skórę - i za to właśnie kocham hydrolat z róży :).

Wady?
Cena, niestety... Buteleczka ma zaledwie 50 ml, to naprawdę niewiele - mnie ta pojemność wystarczyła na nieco ponad 3 tygodnie (fakt, że stary mi podebrał ten hydrolat parę razy, ale mimo wszystko! ;)) - i to przy trybie oszczędnościowym, jak ja to nazywam, bo naprawdę nie używałam go zbyt wiele. W tej sytuacji jego cena jest wysoka - zapłaciłam 27,99 zł, to naprawdę dużo, zwłaszcza, że hydrolaty EcoSpa kosztują połowę tej kwoty za dwukrotnie większą pojemność.

Podsumowując - jest to dobry, wielofunkcyjny kosmetyk, o naturalnym składzie, pięknym, różanym aromacie i znakomitym działaniu. Jednak uważam, że cena jest wzięta z kosmosu, tym bardziej, że efekty są identyczne, jak przy EcoSpa, tyle, że tam pojemność i cena są znacznie lepsze.
Jeśli nie przeszkadza wam wysoka cena przy małej pojemności, to bierzcie w ciemno - ja jeśli będę chciała ponowić zakup, to tylko na promocji ;)

1 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Jeden z lepszych hydrolatów jski używałam

Pachnie cudownie.
Robi to co ma robić czyli tonizuje ale także doskonale łagodzi podrażnienia.
Jest delikatny dla skóry.
Bardzo dobrze ją pielęgnuje i przygotowuje do dalszych etapów pielęgnacji.
Jestem bardzo zadowolona i na pewno kupię go jeszcze nie raz.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Rozkosz i piękno w 50 ml.

OCZEKIWANIA
Znam już nieco produkcję MDM, i szukałam dobrego hydrolatu by zastąpić tonik. Ten produkt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

Tonik jest w małej szklanej buteleczce z ciemnego szkła z atomizerem, szata graficzna utrzymana w typowym minimalistycznym stylu MDM.

Bardzo przyjemny naturalny zapach róży, daje niesamowite uczucie nawilżenia. Szybko się wchłania, nie pozozstawia żadnego filmu na skórze. MDM słynie z jakości swojej produkcji i standartów dotyczących składników/surowców.
Niestety bardzo szybko się kończy, ponieważ 50 ml jest to trochę mała pojemność jak na tonik… Mi wystarczył na dwa tygodnie, ale już po 1 tygodniu widziałam jednoznaczne efekty - skóra była bardzo dobrze nawodniona, mniej się przetłuszczała zarówno zaskórniki jak i pierwsze zmarszczki stały się mniej widoczne - normalnie jak w reklamie!

Ale inną jego zaletą jest niesamowita przyjemność stosowania - nie jest to częste w kosmetykach. Gdy ponad efekty namacalne, fizyczne, dają przyjemność, wręcz rozkosz stosowania. Mam nadzieję, że to jest mniej więcej zrozumiałe.

Jedynym minusem tego produktu jest jak wspomniałam mała wydajność - 2 tygodnie no i cena tych 50 ml - 22 złote…

Podsumowując, jest to dla mnie kosmetyk z serii kosmetyk "psychologiczny" jak np. olejek z Nuxe-a, ale jednocześnie ma bardzo dobre efekty kosmetyczne. Na pewno kupię sobie jako prezent kolejne opakowania.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Super

Świetnie się sprawdza w połączniu z olejami do twarzy. Miło od psiknięcia zacząć dzień, zapach jest delikatny. W porównianiu do hydrolatów innych firm jest naprawdę super (nie klei się), aczkolwiek faktycznie przy codziennym stosowaniu szybko się kończy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobry hydrolat

Zużyłam dwa opakowania i chętnie będę do niego wracać. Plus za szklaną butelkę. Ładny zapach, nie podrażnia buzi. Niestety opakowanie ma 50 ml i szybko się kończy, gdy stosuje się je 2 razy dziennie, a cena jest dość wysoka. Mimo to, super produkt polskiej marki, bardzo dobra jakość warta ceny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Hydrolat różany

Jeden z lepszych hydrolatów jakich miałam okazję stosować, moja skóra bardzo się z nim polubiła. Doskonale nawilża i koi skórę, zwłaszcza wieczorem, zaś z rana jest dobrym orzeźwieniem. Stosowałam go latem i myślę, że jest to idealna pora na ten kosmetyk. Zapach różany bardzo mi się podobał, na pewno nie przeszkadzał.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

so much yes.

hydrolat to mój ulubiony dodatek do maseczek i glinek. Ten konkretny to zdecydowanie mój ulubieniec, który stosuję również jako mgiełkę czy spray odświeżający w czasie dnia. Zapach mi nie przeszkadza, ale ja uwielbiam róże więc tutaj nie narzekam ;) Niestety szkoda tylko że buteleczka szybko się kończy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

jest ok

W skrócie, bardzo ładnie i naturalnie pachnie. Dobrze koi i tonizuje skórę. Lekko nawilża.
Niestety nie jest zbyt wydajny, co przy tej cenie sprawia, że w efekcie jest dosyć drogi. Raczej jako podręczna odżywcza mgiełka.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ten zapach!

Kupiłam go z ciekawości, byłam właśnie ciekawą zapachu. Okazał się intensywny. Atomizer rozpyla lekka przyjemna mgiełkę. W chwili obecnej używam go jako neutralizatora zapachu toniku wyciszającego, który ma odwrotny zapach do tego. Poprostu śmierdzi a ten hydrolat pięknie radzi sobie z neutralizacją. Buteleczka szklana, mała, ale produkt jest wydajny. Myślę że sprawdzi się do każdej cery, ja mam tłustą i jest dobrze.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie ten zapach

Hydrolat z róży dorównałby mojej ulubionej wersji z lipy gdyby nie okropny zapach. Dostałam go w prezencie od siostry, która wie jak kocham kosmetyki MDM, ale nie wiedziała jak bardzo nie lubię różanego zapachu. Jednak produkt nie tyle pachnie różą (zazwyczaj ten zapach kojarzy mi się ze stęchlizną, ale w tym przypadku nie mam aż tak złych porównań) co wyczuwam w nim po prostu buraka - nie wiem jak to możliwe, ale zapach jest odrzucający. Na szczęście nie jest długotrwały i zaraz po nałożeniu kremu czy oleju zapach nie jest wyczuwalny. Ratuje to sytuację i pozwala mi się cieszyć jego działaniem - a w tej kwestii wszystko jest zgodnie z moimi oczekiwaniami.
Hydrolat zmiękcza skórę po umyciu, nawadnia ją, odświeża i koi. Łagodzi stany zapalne i zaczerwienienia oraz pomaga w walce z niedoskonałościami. Od kiedy go używam moja skóra jest wyjątkowo gładka i bez żadnych wyprysków.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Przesympatyczny i wdzięczny w stosowaniu

Od razu powiem, że ta czwórka w ocenie to nie dlatego,że hydrolatu nie lubię. Lubię go, owszem, nawet bardzo. Ma piękny zapach, elegancko się rozpyla. Czuć, że nie jest to rozcieńczony stukrotnie wodą płyn. Ma jednak swoje drobne minusiki, które razem nie pozwalają ocenić go na piątkę.

Działanie: Naturalny hydrolat o pięknym, różanym zapachu i bardzo dobrym działaniu tonizującym. Przemyta nim skóra jest odświeżona i napięta, ale niestety, również nieco ściągnięta. Nie jest to na pewno bezwzględny ulubieniec dla suchej czy wrażliwej cery, co widzę po swoich policzkach. Tłusta strefa T czuje po jego użyciu świetnie, ale na policzkach czuję jedynie nieprzyjemne ściągnięcie. Spory potencjał podsuszający tego hydrolatu ma swoje plusy, kiedy wyskoczą mi jakieś niespodzianki, natomiast na całość twarzy raczej jestem na nie.

Kwestie techniczne: Atomizer jest naprawdę super! Rozpyla bardzo drobniutką mgiełkę, przez co wrażenie jest podwójnie dobre. W zapachu czuć tylko różę, bez aromatu konserwantu z rzodkwi. Wydajność jest bardzo kiepska (przy stosowaniu dwa razy dziennie starczy na max. 2 tygodnie), ale przynajmniej cena nie przeraża.

Podsumowując: Naturalny, ładnie pachnący i wygodny w użyciu, ale polecałabym go raczej tłustej lub normalnej cerze.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    256
    recenzji

    432
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    41
    recenzji

    884
    pochwał

    8,37

  3. 3

    1
    produktów

    153
    recenzji

    523
    pochwał

    8,17

Zobacz cały ranking