Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Exim, J.Fenzi, Natural Line, Purple Lilac EDP

Exim, J.Fenzi, Natural Line, Purple Lilac EDP

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 15,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Woda perfumowana o zapachu kwiatu bzu. Kolekcja perfum Natural Line o jednolitych nutach owocowych oraz kwiatowych. Cała gama zapachów zawiera zarówno zapachy świeże, delikatne, lekkie , jak i bardziej zdecydowane. Inspirowane zapachami natury.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

pyszny bez

Perfumy polskiej marki J.Fenzi są to tak naprawdę wody perfumowane, których zapachy inspirowane są bardzo często najpopularniejszymi, markowymi perfumami światowych marek. Tym razem jednak mamy do czynienia nie z odpowiednikiem, a serią Natural Line, która jest trochę inna od reszty asortymentu. Przede wszystkim – niczego nie udaje!

Są to skromne i tanie buteleczki z psikaczem, które wyglądają jak wody do ciała dla nastolatki. Opakowania są urocze, kartonik szybko przykuwa wzrok kwiatowym motywem, od razu kusi do spróbowania kolejnych zapachów. Flakony także są ładne, z ciężkiego szkła i porządnie zrobione, pryskacze są dobre, nic się nie zacina ani nie spadają zakrętki. Nie ma wad. Cała linia natural zresztą wyglada podobnie, różnią się nadrukami. W kolekcji znajdziemy zarówno proste zapachy “jednotonowe” jak wiśnia czy truskawka ale i głębsze, zbudowane z 3 nut jak prawdziwe perfumy- wanilia i karmel czy zielona herbata z mandarynką. Pycha!

Tak szczerze, gdybym zobaczyła w drogerii kilka lat temu taką buteleczkę niepozornej wody perfumowanej za kilka groszy, pomyślałabym, że to kiepski spray dla nastolatek o trwałości równej mgiełkom Avon.

Jednak, jak czytałam, słynni specjaliści od perfum twierdzą, że firmie J.Fenzi udało się stworzyć coś naprawdę ciekawego, jednotonówki, których na rynku czasem brakuje, proste i urocze zapachy, które nie są do tego chemiczne. To zapachy, które wprost kuszą, aby sobie kupić kolejną butelkę przy okazji każde wizycie w drogerii.. Mnie na przykład na te wiosenne dni bardzo kusi wiśnia i jaśmin.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Więc jak pachniałeś, bzie warszawski?

Z czym Polkom kojarzy się wiosna - no tak z zapachem bzu. Jednak nuta ta jest z większym lub mniejszym powodzeniem wykorzystywana w płynach do prania czy mydełkach i kojarzy się z taniością, a jest to bardzo krzywdzące dla tych pięknych kwiatów.
Sam zapach fioletowego kwiecia ma wierne grono wielbicielek, które jednak po wycofaniu perfum Pur Desir Lilac z Yves Rocher nie miało jak zaspokoić swoich gustów.
I tu pojawia się niepozorna firma JFENZI, która zajmowała się produkcja "zamienników w stylu''. Wpadła na pomysł wprowadzenia lini monozapachów Natural Line i był to strzał w dziesiątkę. Naprawdę mało jest na rynku prostych, dziewczęcych niesłodkich zapachów. Od około 2000 roku większość dzieł perfumiarskich oddano w ręce chemików. Firmy oferują syntetyczne zapachy za niebotyczne ceny. A tu jest bez ściemy- syntetyk za adekwatną cenę poprostu wiernie odtwarzający majowy zapach fioletowego bzu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Trwały zapach w niskiej cenie

Posiadam kilka wersji zapachowych, w tym również lilak, czyli popularny u nas kwiat
bzu. Buteleczka kosztowała około 15 złotych, można kupić nawet za 10 przez internet.
Opakowanie jest proste, minimalistyczne-smukła szklana buteleczka z delikatnym cieniowaniem, takie fioletowe ombre.
Sama zawartość jest koloru przezroczystego.
Jeśli chodzi o zapach to jest to czysty bez, nie ma żadnych nut serca, nut głowy, żadnych dodatków. Dlatego też niewiele można o nim napisać. Na skórze utrzymuje się kilka a na ubraniach kilkanaście godzin. Lubię delikatnie spryskać sweter, biustonosz, szalik. Jest to zapach bezpieczny na lato, zarówno na dzień jak i na wieczór. Za tę cenę warto, ja używałam go podczas wakacyjnego wyjazdu gdy chciałam odpocząć od tych wszystkich perfum. Teraz po urlopie nadal używam :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

To jest bez!

Tę wodę perfumowaną kupiłam w drogerii Jawa za trochę ponad 15 złotych. Perfumy we fioletowym prostym flakoniku oczarowały mnie od pierwszego niuchnięcia. To jest bez! Zapach żywo przypomina prawdziwy bez lilak. Pachnie intensywnie i trwa. Jak na wodę perfumowaną z tej półki- nie bójmy się powiedzieć: niskiej- jest to dość trwały zapach. Ładnie pachnie zarówno na skórze, jak i na ubraniu. Nie robi plam (jak to często bywa). Jestem pozytywnie zaskoczona przez markę J.Fenzi. Polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedna próbka

Piękny bez

Zapach jest cudny, ale jak dla kogo. Osobiście kocham zapach bzu więc byłam w 7 niebie jak odkryłam ten perfum. Zapach faktycznie przypomina bez, jest dosc intensywny, jednak mnie to w ogóle nie przeszkadzało. Jak na taką cenę zapach utrzymuje się bardzo długo co jest sporym plusem.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie!

Baaaaaaardzo się pomyliłam co do tej firmy.
Wczęśniej miałam konwalię z tej serii i byłam nawet zadowolona.
Jednak przy bzie to dopiero porażka.
Wydawałoby się że po jednym psiknięciu nadgarstka tym zapachem tak właśnie będzie utrzymywał się zapach na skórze a tu zonk.
Zamiast bzem "pachnę" jakbym się wysmarowała dużą ilością kremu nivea,
Lubię ten krem ale bez przesady nie po to kupuje się perfum o zapachu bzu by pachnieć zupełnie inaczej :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najpiękniejszy bez, jaki kiedykolwiek czułam!

Natknęłam się na nie przypadkiem w małym sklepie. Kupiłam, prócz bzu, zieloną herbatę, wanilię z karmelem, białe kwiaty, kokos, czekoladę oraz różę. Zwariowałam, ale tak mnie urzekły, że musiałam je mieć :)

Do plusów mogę zaliczyć: opakowanie (każda buteleczka jest delikatnie cieniowana, przezroczysta, ze srebrną zatyczką, dodatkowo opakowana jest w kartonik z niezbędnymi informacjami). Atomizer rozpyla lekką mgiełkę i działa bez zarzutu. Ogromny wybór zapachów inspirowanych zapachami natury to kolejny atut, zwłaszcza, że wszystkie są niezwykle autentyczne.

Purple Lilac, czyli...bez. Znacie ten charakterystyczny, upajający, świdrujący w nosie aromat świeżo narwanego bzu w wazonie pełnym krystalicznej, lodowatej wody? TO JEST TO! To najlepiej odwzorowany bez, z jakim miałam styczność. Dodam, że to zapach fioletowego bzu, nie białego. Intensywny, głęboki i wiosenny, czuć nawet aromat liści! Świeży, słodki, niezwykle optymistyczny i wiosenny.

Projekcja zacna, są wyczuwalne przez otoczenie i komplementowane, jednak zalecam oszczędność w aplikacji, są naprawdę mocne!
Nadają się na wiosnę i lato, raczej na dzień, oczywiście dawkowane z rozsądkiem :)

Cena i wydajność również na plus - w granicach 14-17 zł, zależnie od sklepu, a opakowanie 50 ml wystarczy na długo, zwłaszcza, że wystarczą dwa psiknięcia, by móc cieszyć się zapachem przez wiele godzin.

Polecam!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    160
    recenzji

    523
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    195
    recenzji

    331
    pochwał

    9,11

  3. 3

    53
    produktów

    22
    recenzji

    694
    pochwał

    7,83

Zobacz cały ranking