Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Marion, Sweet Mask, Bąbelkująca maseczka do twarzy oczyszczająca `Lemon & Lime Cake`

Marion, Sweet Mask, Bąbelkująca maseczka do twarzy oczyszczająca `Lemon & Lime Cake`

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 6 ml
Cena 4,79 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Bąbelkujące maseczki to wyjątkowe połączenie pielęgnacji z delikatnym masażem twarzy. Pod wpływem kontaktu ze skórą maseczka zamienia się w delikatną, pełną kulinarnych aromatów piankę. Dostarczy ona skórze moc odżywczych składników:
Ekstrakt z awokado działa na skórę łagodząco i odbudowująco, zapewniając jej przy tym odpowiednie nawilżenie.
Ekstrakt z limonki, która nadaje skórze zdrowego wyglądu oraz dogłębnie ją oczyszcza.

Cechy produktu

Rodzaj
klasyczne
Formuła
hipoalergiczna
Opakowanie
w saszetce
Struktura
lekkie
Konsystencja
krem
Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Pyszne ciasto z kremem!

Nie będę ukrywać, że po wrzucenie maski do wirtualnego koszyka zachęciło mnie jej apetyczne opakowanie babeczki z kremem. Mniam... Po otwarciu opakowania do naszych nozdrzy trafia woń pysznego ciasta z kremem śmietankowo-cytrynowym. Nie jest on mdly czy syntetyczny, a faktycznie odwzorowany, że ma się ochotę skosztować odrobinę :) Po nałożeniu maseczki na twarz, ta mocno bąbelkuje podwajajac swą objętość tym samym. Delikatny efekt mrowienia jest mega przyjemny dla twarzy. Po jej użyciu skóra jest oczyszczona, gładka i świeża, choć znam maseczki po których ten efekt jest bardziej spektakularny. Moze szału nie ma, ale dla samego zapachu czy efektu bąbelkowania na twarzy, warto po nią czasem sięgnąć,gdyz skutecznie poprawia humor:)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lubię te bąbelki ;)

Maseczki bąbelkujące traktuję raczej jak przyjemność, dodatek domowego SPA, ponieważ rzadko widzę po niej rezultaty. Ta cytrusowa babeczka od Mariona odświeża skórę, delikatnie oczyszcza pory, ale tutaj chodzi o samo musowanie, które moja skóra lubi. Saszetka wystarczyła mi na dwie aplikacje, ponieważ wystarczy cienka warstwa kosmetyku, by po chwili pianka zwiększyła objętość kilkakrotnie.
Fajna alternatywa dla zwykłych, codziennych masek, jednak osobiście ta mniej mi się podobała, niż jagodowa.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka opakowań

polecam

Maseczkę kupiłam przypadkiem przy wizycie w drogerii, byłam jej ciekawa, bo opakowanie kusiło.
Maseczka ma przyjemną konsystencję, łatwo się rozprowadza, bardzo silnie bąbelkuje. Co mnie zaskoczyło, to zapach, myślałam,że będzie po prostu cytrynowy, ale naprawdę pachniał jak babeczka z kremem. Maska łatwo się zmywa, oczyszcza, odświeża, ale i zostawia skórę miękką i nawilżoną.
Może to nie jest to jakiś wielki efekt wow, ale widać,że cera jest świeża i wygląda lepiej. Sprawdzi się gdy chcemy odświeżyć i dotlenić skórę. Ja z pewnością do niej wrócę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Moc doznań w jednym produkcie

Maseczki bąbelkujące podbijają blogosferę i vlogi, nie ma chyba osoby, która nie widziała tej odmiany masek. Jestem ogromna fanką słodkości – lubię piec ciasta, przygotowywać domowe desery i oczywiście je potem pałaszować z bliskimi (kto tego nie lubi), więc gdy zobaczyłam najnowszą serię maseczek w KWC wpisałam je na swoją wishlistę. Na razie dostępność w drogeriach jest słaba, ale myślę, że niedługo będą w większości stacjonarnych drogerii. Jako pierwszą miałam okazję wypróbować maseczkę Lemon and lime przeznaczoną dla cery tłustej i trądzikowej. Jest to moja pierwsza maseczka bąbelkująca, która miło mnie zaskoczyła.

OPAKOWANIE

Słodka babeczka z kokosową posypką na neonowym, limonkowym tle przyciąga wzrok. Jest to prostu słodkie. Na opakowaniu znajdziemy dokładny opis produktu, sposób stosowania i skład. Najważniejsze informacje są wypunktowane, więc łatwo je odnaleźć. Design i grafika są jak najbardziej na plus.

MASECZKA

Po rozcięciu opakowania wita nas fantastyczna woń słodkich cytrynowych ciasteczek z kremem oraz kokosową posypką. Zapach kokosa i limonki jest najbardziej wyczuwalna. Zapach jest bardzio przyjemny i przypomina domowe wypieki, umila cały zabieg. Maseczka ma postać ciemnożółtego, rzadkiego żelo-kremu, który łatwo nałożyć na twarz. Ilość jest idealna na 1 zabieg. Po kilku sekundach zaczyna się bąbelkowanie, które trwa dobre kilka minut. W tym czasie czujemy jak bąbelki oczyszczają naszą twarz i wykonują delikatny masaż. Jest to przyjemne odczucie, w ciągu tych kilku minut możemy się świetnie zrelaksować. Piany jest sporo, pokrywa całą twarz grubą warstwą, najśmieszniejsze jest jednak uczucie bąbelkowania w okolicach nosa. Kiedy maseczka przestaje bąbelkować należy ją wmasować, przy tej czynności zmienia się w lekki krem. Po zalecanych 3 minutach praktycznie się wchłania pozostawiając lepką warstwę, którą należy zmyć. Twarz po takim zabiegu jest gładka, miękka w dotyku i świetnie oczyszczona, matowa, jednak odrobinę zbyt sucha i potrzebuje dodatkowego nawilżenia w postaci kremu. Dzięki temu kosmetyki lepiej się wchłaniają. Jestem mile zaskoczona działaniem tej maseczki i różnorodnością doznań jakie daje. Z pewnością jest to produkt wart wypróbowania.

PLUSY:
świetny zapach
przyjemne bąbelkowanie
dobre oczyszczenie i wygładzenie cery
śliczne opakwoanie

MINUSY
chwilowo słaba dostępność
lekka suchość skóry po zabiegu

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedno opakowanie

Uuuuu....

No powiem szczerze że ta maseczka to dla mnie spore zaskoczenie. Kupiłam ją w osiedlowym sklepiku, wcześniej nigdzie ich nie widziałam, a apetyczne opakowanie natychmiast przyciągnęło moją uwagę. Ponieważ dopiero zaczynam znajomość z maseczkami bąbelkującymi, mam silną potrzebę poznawania nowych tego typu produktów. Nie ukrywam że zapach cytrynowo-limonkowego ciasta również podziałał na moją wyobraźnię. Po otwarciu opakowania cudowny zapach cytrynowej tarty wprowadził mnie w euforyczny stan. Maseczka ma żelowo-kremową konsystencję i żółty kolor. Po nałożeniu jej na twarz natychmiast zaczyna bąbelkować. I tak przez prawie 5 minut. Pod koniec tego czasu piana pod swoim ciężarem zaczyna nieco zsuwać się na niższe partie twarzy, ale nie kapie i nie ścieka po szyi. Po tym czasie producent zaleca rozetrzeć pianę po buzi i pozostawić ją jeszcze na kilka minut, a następnie zmyć wodą. Tak też zrobiłam. Buzia po zmyciu maseczki była cudownie gładka i oczyszczona, ale nie było czuć nieprzyjemnego ściągnięcia. Ilość produktu w opakowaniu spokojnie pozwala na pokrycie całej twarzy. Być może co zdolniejszym użytkowniczkom udało by się nawet wykorzystać tą porcję na 2 zabiegi. Muszę powiedzieć że oceniam tą maseczkę bardzo dobrze, spełnia swoją rolę, a do tego cudownie pachnie, przez co cały zabieg jest przyjemny i relaksujący. Polecam. Na pewno wypróbuję jeszcze innych maseczek z tej linii.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    164
    recenzji

    308
    pochwał

    10,00

  2. 2

    20
    produktów

    70
    recenzji

    557
    pochwał

    9,69

  3. 3

    0
    produktów

    67
    recenzji

    521
    pochwał

    9,00

Zobacz cały ranking