Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Chantal Thomass, Chantal Thomass EDP

Chantal Thomass, Chantal Thomass EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 120,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Pierwszy z zapachów znanej francuskiej projektantki luksusowej bielizny z 2002 roku należy do kategorii roślinno - owocowej.
Poza niezwykle kobiecą zmysłowością niesie przekorę i zadziorność.
Pierwsze nuty orzeźwiają cierpkością żurawiny złagodzonej pomidorem i słodyczą malin.
Środek pokazuje już bardziej kuszącą stronę perfum dzięki swojemu delikatnie pudrowemu wykończeniu, czarnemu fiołkowi, irysowi, kwiatu pomarańczy, heliotropowi i czerwonej róży, odwiecznemu symbolu miłości.
Czająca się już w tle baza jeszcze bardziej ociepla tę niezwykłą kompozycję, wprowadzając na scenę piżmo, ambrę, paczuli i drzewo sandałowca.
Niezbędnik każdej kusicielki, subtelnej ale prowokującej, jak bielizna Madame Chantal!

Kategoria: roślinno - owocowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: żurawina, pomidor, malina
nuta serca: czarny fiołek, irys, kwiat pomarańczy, heliotrop, róża
nuta bazy: piżmo, paczula, sandałowiec

Cechy produktu

Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

sok malinowy;)

Zapach jest ładny, ale nie jakiś zabójczy, nic nowego nie odkryłam. Kiedy używam go rano, czuję tylko malinę, na początku nieco metaliczną, po dwóch godzinach już bardziej... sok malinowy. Po dłuższym czasie- malina znika, zmienia się w pudrowe, słodkie, ale już bardzo słabe wspomnienie czegoś owocowego.

Zapach mimo wszystko jest przyjemny, co nie znaczy, że go kupię. Ot, typowy miły, średnio trwały malinowy słodziak. Skrzyżowanie sezonówek Escady z Lolitą...

Spotkałyście pewnie wiele podobnych wód, ale wypróbować nie zaszkodzi.

Buteleczka moim zdaniem zabawna, nieskomplikowana, ale ma wdzięk.

Używam tego produktu od: 14 dni
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez rewelacji

Słodki, malinowo-żurawinowy zapaszek. Z początku czuć truskawki, maliny i coś jeszcze, potem zostaje posmak po tych owocach, ale z jakąś taką drażniącą nutą. Coś ma faktycznie z gum i cukierków z dzieciństwa.Ja bym powiedziała, że to musiały być gumy czy cukierki w kolorze ciemnoczerwonym:)
Flakonu w rzeczywistości nie widziałam, ale na zdjęciu wydaje się być fajny, ale zupełnie nie w stylu zapachu, który w sobie skrywa. Flakon sugeruje erotyczny, zmysłowy zapach, a w środku? cukierki i guma do żucia;)

Używam tego produktu od: -
Ilość zużytych opakowań: ciut z małej odlewki

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

perwersyjne kobiece zmysłowe

niesamowity zapach który poznałm dopiero niedawno. Kobiecy , zmysłowy i seksowny w sile rażenia przypomina mi Classigue JP Gaultier i aż dziw , że nie są równie popularne. Niezwykle piękne, świeże , słodkie , głębokie aż duszne. Kwintesencja kobiecości. Mają w sobie zaczepne , drażniace i cierpkie nuty które nie wszystkim mogą odpowiadać ( chyba pomidor)jakby w kontrze do pozostałych składników zapachu pudrowych i ciepłych. Zapach bardzo intensywny i trwały ,raczej na wieczór , na randkę , nie do pracy.

Używam tego produktu od:kilka tygodni
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez zachwytu

Obniże ocene, ale dla mnie to było duuuże rozczarowanie :( I to z wielu wzgledów. Co mi sie często zdarza- kupiłam w ciemno, ale tym razem trafiłam kula w płot. Zaintrygowały mnie opisy, uwielbiam zapachy z jadalną nutką, aczkolwiek nie do końca jadalne ( dosłownośc demeter...to tak róznie ;)) Dla mnie zapach jest słodkawy, ale nie słodki, kwiatowy, niezbyt intrygujący, na mojej skórze delikatny i bardzo ulotny. Przecietny, naomi campbell przebiła go kilka razy. Flakon z bliska brzydki i mało wygodny, w transporcie zaczał przeciekac, w efekcie dostałam tylko częśc zawartosci. Rzadko mam poczucie zmarnowanych pieniedzy ;), ale tym razem tak. Zuzyłam - i ciagle byłam na siebie zła ;)

Używam tego produktu od:ok 15 ml
Ilość zużytych opakowań:parę miesięcy temu

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Haribo

Długo myślalam zanim skojarzyłam skąd ja znam ten zapach, który doskonale mi był znany, ale toalnie nie pamiętałam co to takiego i dopiero wczoraj mnie olśniło - toż to zapach czarnych cukierków HARIBO Color-Rado. dokładnie ten zapach! Szok!
Perfumy są intrygujące, ciekawe, figlarne - dla mnie doskonałe, pomimo skojarzenia z cukierkami Haribo. Jeszcze go nie kupilam, ale na pewno nie odpuszcze i kupię na pewno.
Zapach długotrwały i otulający. Doskonałe, zachwycające i niepowtarzalne.

Używam tego produktu od:test
Ilość zużytych opakowań:test

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

moja klasyka

Zapachu używam już od kilku lat, ale jak do tej pory nikomu na Wizażu nie chciało się zgłosić :D Opis nutek Pirokseny bardzo mi się podoba : żurawina, pomidor, maliny. Mój nos &quot;na oko&quot; wyczuł raczej truskawki i jeżynę, ale zgadzam się na maliny i pomidora :) Pierwsza, ciężka nuta szybko łagodnieje i z Kusicielki wyłania się Anioł, na pudrowym, obłoczkowym tle, które kocham. Pozostaje więc ciepło, osłodzone w pikantny sposób, ale ponieważ ambry i fiołka wciąż tu pod dostatkiem mimo upływu czasu, używam tych perfum wyłącznie na wieczór.


Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: 3

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Czarna podwiązka

Flakon-cacko, jak zamrożona w szkle kobieca sylwetka. Miękkie linie, połączenie bladego mrożonego różu z czernią podwiązki.
Zapach - intrugujący, pobudzający, seksowny. Czuję truskawki i maliny, później przychodzi ciepło, osłodzone w pikantny sposób.
Ot - cyt, cyt na paluszkach przemyka się po pokoju, by wpaść do sypialni i wylądować między miękkimi poduszkami satynowej pościeli.
Ten zapach jest jak wyrafinowana i piękna bielizna - niby nie widać, a działa.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie setki

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lukierniczka

Naszło mnie ostatnio na słodkości no i stałam się szczęśliwa posiadaczką 30 ml. Zapach intrygujący, intymny i baardzo słodki. Truskaweczki, malinki i karmelek.Po kilku godzinach łagodnieje. Niesamowicie trwały, Zostawię go na chłodniejsze dni, bo latem można troszkę zabić otoczenie.

Używam tego produktu od 1 tydz
Ilość zużytych opakowań:30 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bombonierka zakazana

Ależ truskawa, ja cię! Miss Dior Cherie się chowa jak niepyszna.
Chantal Thomass to bombonierka dla łakomych freakowej słodyczy kusicielek, taka mieszanka łaskocząca po nosie piórkiem i przygniatająca ciężarem powłóczystej zmysłowości. Lubię takie ciężkawe od zawiesistej, przebranej w za krótką kieckę kobiecości, dziewczęcości zapachy. Niewiele spełnia takie wymagania, poza Loulou jedną, niedościgłą, Chantal ze swoją zaplątaną we włosach od nocnych rozkoszy przydymioną słodyczą ma szansę uplasować się gdzieś w nieodległym tyle.
Lubię truskawki w zapachach. Tu co prawda podano, że są to cranberries (żurawina) i maliny, może ten miks otumania moje powonienie, i wyczuwam wielką, soczystą (nie sfermentowaną jak ta z Miss Diorki), bajkową truskawę. Potem ulubione fiołki, irys, pudrowy niuans i już jesteśmy w zakazanych alkowach na tyłach domu uciech.

Chyba muszę je mieć, chyba tak...

Używam tego produktu od: maj 2009
Ilość zużytych opakowań: test

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    106
    recenzji

    474
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    67
    recenzji

    570
    pochwał

    9,74

  3. 3

    85
    produktów

    22
    recenzji

    637
    pochwał

    9,39

Zobacz cały ranking