Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Maybelline New York, Lash Sensational Very Black, Full Fan Effect (Maskara zwiększająca objętość i rozdzielająca rzęsy `Efekt wachlarza rzęs`)

Maybelline New York, Lash Sensational Very Black, Full Fan Effect (Maskara zwiększająca objętość i rozdzielająca rzęsy `Efekt wachlarza rzęs`)

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Pojemność 1 szt
Cena 39,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lash Sensational to innowacyjne tusze do rzęs posiadające szczoteczkę w kształcie wachlarza, o różnej długości wypustek, dzięki czemu widocznie zwiększają objętość rzęs, definiują każdą z rzęs z osobna oraz nadają efekt wachlarza rzęs. Szczoteczka dokładnie rozczesuje rzęsy i pokrywa je tuszem, od nasady aż po końce. Spojrzenie będzie podkreślone i pełne głębi. Tusz nie pozostawia na rzęsach nieestetycznych grudek, nie rozmazuje się i nie kruszy. Czarne pigmenty zawarte w formule tuszu pokrywają rzęsy głęboką czernią.
- formuła wzbogacona olejkiem różanym
- maksymalnie podkreślona każda rzęsa
- silikonowa szczoteczka wachlarz
- czarny odcień
- nie skleja rzęs
Dostępne odcienie: Very Black i Intense Black

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 210

Dokładamy starań, aby recenzje zamieszczone w katalogu były rzetelne i wiarygodne. Przed dodaniem recenzji każdy/a użytkownik/czka musi podać informację, jak długo stosował/a recenzowany produkt oraz gdzie go nabył/a.

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słaby przeciętniak w wysokiej cenie

Maskarę kupiłam po przeczytaniu wielu opinii, niestety nie rozumiem zachwytu. Maskara opisana jako niewodoodporna a zmywanie jej płynem do demakijażu nie jest możliwe (używam eveline facemed+ 3w1 do demakijażu wodoodpornego), marze się po całej twarzy. Kolejny minus to obsypująca się formuła po kilku godzinach. Dużym plusem jest szczoteczka, maskara ładnie zwiększa objętość rzęs ale czy je rozdziela? Polemizowałabym. Najczęściej skleja rzęsy i trzeba je rozdzielać inna szczoteczka. Ilość produktu zostający na szczoteczce to jakaś porażka, nie mówiąc już o tym, że mimo zdjęcia części produktu z włosków, produkt odbija się na powiece. Nie polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jak ja lubię ten efekt!

Jakiś czas temu regularnie przedłużałam rzęsy i po zdjęciu ich, moje naturalne włoski są w zdecydowanie gorszej kondycji, niż przed. Są krótsze i proste, rosną pod dziwnym kątem, nie ma mowy o podkręconych, uniesionych firankach. Każda maskara ma więc niełatwe zadanie i właściwie nie miałam jeszcze takiego efektu, jaki osiągałam przed zabiegiem.
Miałam kiedyś pierwszą wersję Lash Sensational, z której byłam bardzo zadowolona, stwierdziłam, że spróbuję - i to był strzał w dziesiątkę!

Opakowanie jest ładne i zwraca na siebie uwagę. Ładna, dziewczęca kolorystyka, napisy się nie zdzierają.

Szczoteczka taka, jak lubię - silikonowa, dość mała i fajnie wygięta i wyprofilowana. Dzięki temu jest bardzo precyzyjna i dociera nawet do kącików. Konsystencja tuszu dość rzadka, ale to pozytyw - tusz jest taki świeży, "lepki", nie lubię grudkowatych sucharów, więc mi odpowiada. Nie zmieniła się w trakcie użytkowania!

I najważniejsze, czyli efekt, który mnie zachwycił! Szczoteczka wyłapuje wszystkie włoski, porządnie je rozczesuje i pokrywa warstwą tuszu. Jestem w szoku, że z moich rzęs jeszcze dało się coś wykrzesać :D Są wyczesane i jakby wyciągnięte do góry, porządnie podkręcone i nie opadają! Nareszcie widać, że mam rzęsy :D Zaczynają w końcu wystawać ponad załamanie powieki. Efekt jest długotrwały, po całym dniu nie kruszy się, nie osypuje, ideał!

Niedrogi, bardzo popularny produkt, dostępny niemal wszędzie. Gdybym miała się przyczepić to tylko do tego, że dość ciężko mi go zmyć. W porównaniu do ostatnio używanych tuszów, ten dość topornie schodzi. Taki mały minus, dla ładnego efektu podkreślonych rzęs warto się przemęczyć, dlatego wybaczam. Leci zasłużona piątka!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mega polecam!

Daje bardzo fajny efekt "wachlarzu" z rzes. Super pogrubia i wyczesuje.
Cena na promocji jest mega okej, okolo 27zl.
Dobra wydajnosc, nie robi grudek.
Po jakims czasie moze sie osypac, ale bardzo delikatnie w przeciwienstwie do innych tuszy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tusz marzeń

Bardzo się z nim polubiłam! Tak jak zapewnia producent - zwiększa objętość i ładnie rozdziela rzęsy. Przede wszystkim nie skleja ich i nie kruszy się. Jedynym minusem jest cena, bo dość dużo kosztuje.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie jest to mój ulubiony wariant

Tusz kupiłam spontanicznie, bo zachęciła mnie do tego miła pani w kasie w Hebe - akurat była na niego promocja, a mój tusz się kończył, więc czemu nie?
Klasyczny tusz Maybelline Colossal (ten w żółtym opakowaniu) to mój faworyt, liczyłam, że ten również będzie trzymał poziom. Niestety, rozczarował mnie. Wygięta szczoteczka obiecuje podkręcenie rzęs, natomiast tego efektu zupełnie nie zauważam. Do tego konsystencja jest bardziej gęsta niż w żółtym klasyku i szybciej zasycha w opakowaniu. Musiałam ją rozcieńczać płynem do soczewek kontaktowych. Zlepia rzęsy i czasami pozostawia mini grudki na końcach. Po wytuszowaniu rzęs, muszę je jeszcze rozczesać, bo inaczej efekt jest jak przy malowaniu się tuszem z bazaru.. Fakt, maksymalizuje rzęsy, daje taki a'la teatralny look, niemniej baaaardzo teatralny, wręcz przerysowany. A nie o to mi chodziło. Niestety nie kupię go więcej.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Super

Mój ulubiony tusz. Jest trwały i nie kruszy się. Precyzyjna szczoteczka, pogrubia i wydłuża rzęsy i ich nie skleja. Tusz łatwo sie zmywa. Jedyny minus to cena ale czesto jest na promocji

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam kupić na promocji

Maskara spełnia swoje zadanie. Produkt jest trwały i nie kruszy się. Nadaje objętości oraz wydłuża rzęsy, choć można zakupić podobny produkt w nieco mniejszej cenie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepsza maskara

Makara jest bardzo wydajna, spełnia obietnice producenta, zwiększa objętość i rozdziela rzęsy. Także podnosi je oraz podkręca. Trwały, nie osypuje się. Zdecydowanie mój ulubiony tusz!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

M jak maskara? M jak masakra!

Zacznijmy od plusów:
Ładne, trochę kosmiczne opakowanie. Duża pojemność (9,5 ml) oraz fakt, że po otwarciu można go używać 6 miesięcy.
Tylko co mi po tym, jeśli ten tusz to masakra. Nie maskara.
Używam go już czwarty miesiąc. A może raczej powinnam raczej powiedzieć: męczę się z nim czwarty miesiąc.

Rano zależy mi na szybkim makijażu, a tuszowanie rzęs zajmuje mi 4 razy więcej czasu! Może nie samo tuszowanie, a naprawianie szkód, jakie ten tusz robi.
Od samego początku szczoteczka nabiera dużo za dużo tuszu. Muszę spory nadmiar ściągać potem z rzęs. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy zaraz po wyjęciu szczoteczki z opakowania wytrę ją w papier, próbując pozbyć się namiaru tuszu.
Tusz jest dość mokry, więc odbija mi się potwornie na powiekach. I pod brwiami - bo, co trzeba mu przyznać, naprawdę wydłuża. Chociaż jest to akurat cecha, której producent nie obiecuje w opisie.
Obiecywane jest pogrubienie i podkręcenie rzęs.
Jeśli przez pogrubienie rozumie się potwornie posklejane rzęsy - to fakt - pogrubia. Ale wątpię, by o to chodziło.
Wierzcie mi, że kiedy Twój mężczyzna pyta: "czemu masz takie posklejany rzęsy?" - to już naprawdę jest źle.
Jeśli chodzi o podkręcenie... ten tusz robi bardzo dziwne rzeczy z rzęsami... Bez względu na sposób aplikacji - tylko ku górze, czy operując szczoteczką w lewo, prawo i ku górze - szczoteczka w dziwne strony wykręca rzęsy, co wygląda kuriozalnie. No nie o takie podkręcenie mi chodzi, żeby moje rzęsy wyglądały jak prądem rażone.
Sensacyjne spojrzenie gwarantowane? No może, ale bynajmniej nie pozytywne.
O wachlarzu rzęs już nawet nie wspomnę.

Ten tusz jest dla mnie takim zawodem i udręką, że zaczęłam nawet wątpić w swoje umiejętności tuszowania rzęs.
Tym bardziej, że większość opinii na jego temat jest pozytywna...
Postanowiłam się z nim dziś rozstać, zaraz po napisaniu recenzji. No bo, w imię czego ja tak długo się z nim męczę? Nie ma szans, byśmy się polubili.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Jest świetny!!!

Kupiłam ten tusz z polecenia koleżanek. Był wtedy na promocji w Rossmannie, można było go dostać za 20 zł. Moje znajome bardzo polecały ten produkt z uwagi na niebywałą skuteczność. Szczoteczka doskonale rozdziela rzęsy, nie skleja ich. Rzęsy stają się grubsze i wydłużone. Tusz nie kruszy się, a precyzyjna szczoteczka dociera nawet do najmniejszych rzęs, nie brudząc powiek. Jestem zachwycona, zdecydowanie kupię ponownie:)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Już po 1 warstwie jestem pod wrażeniem efektu jaki dał tusz na rzęsach :)

Tusz zakupiłam z ciekawości, wszędzie praktycznie same pozytywne opinie więc mówię czemu nie, jeszcze go u siebie nie miałam a jako tuszomaniaczka wypadałoby go spróbować. Tak się zdarzyło, że u mnie w drogerii była wersja podróżna 4.5ml za niecałe 8zł , więc idealna do testów. I tak dwa tygodnie stosowania , same plusy zero minusów :) i teraz pozostaje zakup wersji pełnowymiarowej :).
A oto plusy:
* efekt- super , jedna warstwa byłam w szoku,że taki fajny efekt wyszedł, dwie byłam zachwycona, idealny wachlarz rzęs dobrze rozdzielonych , zdjęcie przedstawia 2 warstwy ale cienkie - ocierałam szczoteczkę o brzeg opakowania żeby sprawdzić jaki efekt dadzą małe ilości tuszu
* pigment super- intensywny czarny, ja posiadam kolor VERY BLACK
* szczoteczka - idealna do linii rzęs, dociera wszędzie, dobrze rozdziela rzęsy oraz nabiera się odpowiednia ilość tuszu
* użyta dobra jakość silikonu na szczoteczkę , szczoteczka nie jest za miękka ani za twarda- miałam parę takich tuszy ,że szczoteczka tak kłuła w oczy że się malować nie dało
* tusz się nie kruszy, nie odbija, nie rozmazuje
* plusik za dostępność- można kupić go w wielu drogeriach stacjonarnie.


Więc podsumowując jedno słowo dla tuszu WOW, na pewno kupię nie jedno opakwanie i oczywiście dodaje jako mój HIT :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepszy!

Mam rzęsy długie i proste, większość tuszy sobie z nimi nie radzi - przerobiłam ich sporo z każdej półki cenowej. Lash Sensational pokochałam od pierwszego użycia, robi to na czym mi najbardziej zależy czyli unosi i podkręca moje rzęsy, przy tym jest trwały, nie odbija się na powiekach, nie robi owadzich nóżek nawet przy kilku warstwach. Używam od kiedy tylko się pojawił na rynku, ilości zużytych opakowań nie zliczę;)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    84
    produktów

    86
    recenzji

    1051
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    27
    recenzji

    1033
    pochwał

    8,26

  3. 3

    12
    produktów

    39
    recenzji

    960
    pochwał

    8,02

Zobacz cały ranking