Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Miss Dior Cherie 2010 EDT

Christian Dior, Miss Dior Cherie 2010 EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 284,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nowa wersja po intensywnie szyprowej Eau de Parfum i świeżej eleganckiej Eau jest znacznie lżejsza, bardziej radosna, ożywiona przez wiosenne akcenty. Odrobina owocowych nut w świeżym kwiatowym sercu daje zapach, z którego niemal emanuje radość życia. Autorem zapachu jest François Demachy, który w nowej wersji perfum postarał się o ponowne przeniesienie nas do ogrodu z dzieciństwa Christiana Diora. Dzięki tej fascynacji kwiaty stały się nieodłącznym elementem wizerunku marki.
Nowa wersja wody toaletowej dostępna jest od marca 2010, zawartość flakonika jest koloru różowego, a nie żółtawego jak w wersji z 2007 r.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: konwalia, frezja, jaśmin, kwiat pomarańczy, tuberoza, owocowe nuty
nuta serca: wanilia, pralinki, popcorn
nuta bazy: patchouli

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Rekomendacja
wiosna / lato, na dzień
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lekki, zweiwny, swietny na lato

Brdzo dziewczęcy, lekki zapach, później przekształca się w dość głęboki kobiecy bukiet, na koniec uwieńczony najbardziej słodkimi kwiatowymi nutkami. Niestety zapach nie jest zbyt trwały - trwa max. do 6h.

Flakon sam w sobie jest bardzo estetyczny,

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Urocza elegancja.

Zapachy kwiatowe to nie jest to co lubię najbardziej , ale te perfumy są w tej kategorii wyjątkowe.

Flakonik jest uroczy i prosty . Kokardka dodaje mu elegancji i dziewczęcości.
Zapach jest idealny na wiosnę , dodaje energii i pewności siebie , długo się utrzymuje.
Dzięki niemu można poczuć się jak w zaczarowanym ogrodzie , jest nieco magiczny i fantastyczny , idealny dla marzycielek.
Zdecydowanie jedne z moich ulubionych perfum.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Kropelka rosy na kwiatku

Weszłam w posiadanie tej flaszeczki przypadkiem.
Próbując pozbyć się nieudanego zakupu, rozpaczliwie poszukiwałam zapachu na wiosnę. W końcu zaproponowano mi Miss Dior Cherie z 2010 roku. Skusił mnie śliczny flakonik, opis nut- i jaśmiń, który kocham. Długo się nie zastanawiając wymieniłam flaszeczkę na Misskę i kilka innych odleweczek i co? Żałuję!!
A czego najbardziej? Faktu, że każde psiknięcie zbliża mnie do nieuchronnego wyczerpania się jej pojemności.
Kocham ten zapach, delikatny, lekko słodki. Przypomina mi kwiecistą polanę tuż po lekkim deszczu, skąpaną w rosie. Delikatną, świeżą i niedawno koszoną.
Wśród minusów można wymienić trwałość- na mnie nie powala, choć jak na razie żadne zapachy na mnie nie powalają trwałością- może tak po prostu mam.
Oszczędzam każdego ml tego zapachu, wiedząc, że niedługo się skończy i szukając godnego następcy... Oby się udało.

Używam tego produktu od: 2014
Ilość zużytych opakowań: niecałe 50 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

miłość na tymczasie (=z terminem ważności)

Magia pierwszego spojrzenia na jakże urokliwy flakonik - współgrający zresztą z zapachem - i... jestem Jej.
Odpłynęłam... zapach jest urzekający, słodziutki, ale gdzieś pomiędzy tą słodyczą przeplata się nuta dodająca młodzieńczej elegancji.
Młodzieńczej, bo - w mojej ocenie - te perfumy dedykowane są kobietkom.
Nie kobietom (=dzidzia piernik) ani nie nastolatkom (=stara malutka siląca się na "dorosłość" ).
Zapach przywodzi na myśl taką właśnie kobietkę, zawieszoną pomiędzy wspomnieniami o beztroskim życiu -nastki a będącej w świecie z którym przyszło jej się zmierzyć, lecz jest jeszcze zagubiona, światem dorosłych.
Kobietki - elegantki, romantycznej, z inwentarzem naiwnej otwartości.

Na razie nasza miłość trwa, choć Ona zdradza mnie w codzienności swoją nietrwałością uczucia, ale w końcu nadejdzie taki czas, że rzucę Ją ja, gdy poczuję się kobietą...

Używam tego produktu od: paru lat
Ilość zużytych opakowań: 1,5 x 50 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mam mieszane uczucia

Witam,

zapach ten urzekl mnie w perfumerii do tego stopnia, ze musialam go natychmiast kupic ... Jest delikatny ... Lagodny ... Romantyczny... Nieplastikowy... Nienachalny... Niczego nie ma w nim za duzo i niczego za malo ... Ale niestety ma jedna wade: jest b. ulotny ... Podsumowujac: idealny kochanek, ale nie na dlugo.

Ta jego nietrwalosc jest powodem tego, ze nasze drogi musza sie rozejsc ...

Miss Dior Cherie EdT nie nalezy do zapachow najtanszych i dlatego moje nim rozczarowanie jest dosyc spore (mimo ze to tylko woda toaletowa) ...

Szkoda, Mister Dior, trzeba go poprawic ...

Pozdrawiam!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

KRÓLOWA JEST TYLKO JEDNA

Mój KWC.
Mój zapachowy signature. Mogli być inni przed nim, są jacyś tam na boku co jakiś czas i pewnie będę inni w przyszłości - ale ten zapach to bezapelacyjnie no1!!!
Najpiękniejsze owoce, najdelikatniejsze słodycze i najsubtelniejsza moc jaką można sobie wymarzyć w perfumach to właśnie Panienka od Diora.
Po pierwszym owocowym uderzeniu, gdzie grają wszystkie ciemno różowe owocowe, gdzie w nozdrzach świdruje ich dojrzały zapach przychodzi wręcz narkotyczna wanilia - delikatna, słodka, kusząca, kobieca.
A jak już się nam ten zapach uspokoi ... brak słów dla tej symfonii wspaniałych akordów! BAJKA.
Trwałość znakomita!!! Ciągnie się za nami wspaniale pachnący tren. Perfumy zwracają uwagę obu płci, są zmysłowe i genialnie skomponowane.

Używam tego produktu od: lat
Ilość zużytych opakowań: pięć

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świeży, delikatny i nietrwały

Myślę, że mając lat -naście, mogłabym bez kompleksów używać tego zapachu - bo jest taki radosny, świeży, a zarazem elegancki . Piękne połączenie delikatnych białych kwiatów i słodkawych owoców wprawia w dobry nastrój i dodaje energii.
Zapach ładnie się rozwija, od orzeźwiającego, musującego wstępu, po paczulowo - waniliową nutę bazy.

Tyle tylko, że za tak wysoką cenę zapach powinien mieć jakąś trwałość - a w tym przypadku Dior zawiódł mnie na całej linii, 2 godziny i po imprezie.

MDCH w wersji EDT to zdecydowanie zapach na dzień, przeznaczony dla młodych dziewczyn.
Ja mam wrażenie, że jestem na niego zbyt "stara". Nosząc go czuję się jak mała dziewczynka w różowej sukience. Dobrze, że nie kupiłam od razu flakonika, bo kilka użytych próbek wyraźnie wskazuje na to, że w wieku 30 lat z małym plusem powinnam używać zapachów dla kobiet, a nie dla uczennic.

Flakon śliczny, trwałość śmieszna, cena dramatycznie wysoka.



Używam tego produktu od: nie używam
Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ukochany, śliczny, elegancki

To moje ulubione perfumy ever. Najpierw miałam flakonik 50 ml miss dior cherie różowy, teraz zwykłe miss dior różowe, jednak wersje prawie się nie różnią, miss dior jest chyba troszczkę bardziej wyrazisty.

Moim zdaniem jest to zapach czystej elegancji, kojarzy mi się z Francją, Paryżem, pięknymi ubraniami i fryzurami, a także makaronikami i wiosną. Jest idealny na każdą pogodę- równie dobrze pachnie w trakcie upalnego lata, jak i podczas mrozów.

Miss dior jest narawdę trwaly, podczas gdy psikam się nim rano, po powrocie do domu wieczorem, często słyszę jeszcze od rodziców pretensje "po co perfumuję się na noc".

Flakonik jest przesłodki i bardzo dobrze określa zawartość -kokardka przy zakrętce jest równie urocza co sam zapach.

Perfumy te są moim zdaniem bardzo podobne do chanel-mademoiselle, lecz dużo bardziej młodzieńcze.




Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 50 ml, jestem w trakcie drugiego 50 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mlodosc

Miss Dior Cherie ....uwielbiam ta pierwsza wersje,bodajze z roku 2007 ,ale pewna nie jestem.
Posiadaczka tej o to MDCH stalam sie poprzez wymianke(z gory dziekuje :) ).
Sam zapach jest duzo bardziej mlodzienczy,wolny i musujacy.Brak w nim juz tego nalecza paczuli,ktora potrafila umeczyc.Jest duzo wiecej kwatow i slodkosci.Czuc karmel,popcorn i klementynki.
Perfumy niezobowiazujeace,przestrzenne,radosne i elegancje zarazem.
Idealnie pasuje do zwiewnych sukienek jak i do Jeansow i podkoszulka.Odmladza wlascicielke i dodaje optymizmu.
W ktorejs fazie zapachu(srodkowa chyba)wyczuwam male,przygaszone podobienstw do Coco M...tak jakby zapczerpnieto z niej inspiracje.
Perfumy sa szampanskie,luksusowe i czuc ze zrobione sa z najlepszej jakosci skladnikow,nie wyczuwam w nich tandety,falszu i masowki.Na kazdym innym pachnie inaczej,na mnie cudownie :)uwielbiam uzywac latem,aby sie rozweselic.Noszac je czuje,ze dodaja mi energii.Zapach z tych kokieteryjnych,idealnie nadaje sie na randki(chociaz ja mam to juz za sobe ;) )
W Miss Dior Cherie mozna dowachac sie takiej czystosci i radoscie.Niezwykle euforyczny i frywolny zapach.
Musze przyznac ze lubie ta wersje,dobrze sie w niej czuje ,chociaz brakuje mi tego dojrzalego brzmienia ,jakie miala wersja poprzednia ;)
Butelka cudowne,dziewczeca i taka "cute".
Trwalosc ok 7 godzin w lekkim obloku,pozniej brzmi przy skorze,dyskretnie.
Mysle ,ze kupie gdy zakoncze swoje 100ml,bo nie wyobrazam sobie mojej kolekcji bez tego zapachu.

Używam tego produktu od: 3miesiace
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 100ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Miss Dior Cherie jedzie na wakacje. Beze mnie.

Miss Dior Cherie EDP to jedne z moich ulubionych perfum, więc myślałam, że EDT ma szansę z nimi konkurować, jednak okazało się, że odpada w przedbiegach.

Woda toaletowa to mocno rozwodniona wersja wody perfumowanej. Brakuje jej nuty szampana, nie musuje. Brak też wielowymiarowości.
Miss Dior Cherie to panienka, która pakuje walizkę i jedzie na wakacje. Okulary przeciwsłoneczne na nos, szorty, klapki i jest gotowa.
Jest to zapach niewymuszony, beztroski, szalenie młody i świeży. Kojarzy się z dziewczęcą niewinnością, może trochę naiwnością. Tak czy inaczej to kwintesencja młodości.
Nasza Miss Dior po dniu na plaży wkłada szpilki i zwiewną sukienkę, a zapach w dalszym ciągu do niej pasuje. Popija zmrożony truskawkowy koktajl i rozkoszuje się wolnością. Pomimo swej młodzieńczości jest to zapach elegancki, nikt nie powie, że do klasycznych ubrań jest zbyt frywolny - absolutnie nie jest. Jest to zapach kobiety radosnej, pogodnej.

Wyczuwam w nich liście truskawki, podobnie jak w wodzie perfumowanej. Jest też owoc truskawki, jeszcze trochę niedojrzałej, ale w bardzo małej ilości. Na dalszy plan wysuwa się delikatna frezja. Dalej mamy odrobinę karmelu , ale całość nie jest przesłodzona, wszystkiego jest z umiarem. Jest to zapach czysty, krystaliczny, figlarny. Brak mu pazura, charakteru, jest do bólu poprawny. Poprawia nastrój, owszem, ale to trochę mało.

Pasuje w zasadzie do każdego, kto ma ochotę tak pachnieć. Sprawdza się szczególnie późną wiosną i latem, w ciepłe dni podoba mi się najbardziej. Jest zarówno dzienny, jak i wieczorowy.

Trwałość słaba, wytrzymują na skórze kilka (2-3) godzin, potem znikają prawie bez śladu. Nie mają ogona, czuć je tylko z bliskiej odległości.

Flakon śliczny, kokardka dodaje mu uroku, choć bardziej podoba mi się srebrna przy wodzie perfumowanej.

Jak wspomniałam na początku, nie dorównują wersji EDP, są zbyt ulotne, zbyt rozmyte. Na dłuższą metę nie chciałabym nimi pachnieć. Jak na Diora jest słabo, bardzo słabo.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jogurt owocowy

Te perfumy pachną dla mnie jak jogurt owocowy - lekko, słodko, nawet mdląco i bardzo banalnie. Są trwałe, mają śliczny flakonik i z pewnością wielkie grono wielbicielek, do których ja nie należę. Byc może jestem nieobiektywna, bowiem jestem stale pod wrażeniem brązowej wersji, którą poznałam jako pierwszą i teraz wszystkie następne "badam" pod kątem podobieństwa do tamtej, a jeśli nie ma tych najpiękniejszych nut (tu nie ma), to jestem rozczarowana

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: ani jednego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

dziewczynka Diora dorasta

w 2010 roku pan Dior postanowił nieco zmodyfikować Miss Dior Cherie oraz usunąć jej \'Cherie\' z nazwy.
Miss Dior Cherie nie była do końca moim zapachem. była dość mydlana, bezosobowa i owocowa - taka mała dziewczynka Diora, jego kochana, rozpieszczana córeczka.
nowa Miss Dior powoli dorasta - nabiera wdzięku, elegancji, powabu, ale przy tym zachowuje część swojej młodzieńczej zalotności. jest jak wkraczająca w życie dorosłych kobiet nastolatka. nadal można wyczuć tu nuty owocowe, ale bardzo słabo, są one zagłuszane przez dostojną paczulę i frezję, które nadają zapachowi specyficznej, młodzieńczej elegancji. paczula zostaje z nami praktycznie przez cały czas trwania zapachu. w międzyczasie frezja zostaje zastąpiona konwalią, do której po chwili dołączają ciepłe waniliowe pralinki, którymi jestem naprawdę zachwycona, mimo że nie jestem fanką słodyczy w perfumach. na sam koniec zapach jest całkowicie białokwiatowy - czysty i delikatny.
Miss Dior nie jest tak nastolatkowym zapachem jak Miss Dior Cherie. jest jak pierwsze wysokie szpilki, pierwsza czarna sukienka i pierwsza szminka na ustach. nie jest to jednak styl Coco, ani Shalimar. jej elegancja nie jest wymuszona - jest lekka, naturalna, jakby przyszła z wiekiem.
prawdopodobnie za kilka lat ten zapach nie będzie do mnie pasował. do tego czasu chętnie oddam się w ręce Miss Dior, aby razem ze mną dojrzewała.

Używam tego produktu od: dwa miesiące
Ilość zużytych opakowań: początek 100 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    51
    recenzji

    484
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    45
    recenzji

    466
    pochwał

    9,44

  3. 3

    3
    produktów

    11
    recenzji

    493
    pochwał

    8,26

Zobacz cały ranking