Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Missha, M Perfect Cover BB Cream SPF 42 PA+++ (Podkład z filtrem)

Missha, M Perfect Cover BB Cream SPF 42 PA+++ (Podkład z filtrem)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Zobacz oferty

jokasklep.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.59/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

ezebra
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.89/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

prostezakupy.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 0.00/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

topestetic
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.99/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 100,00 zł
Pojemność 20 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Missha M Perfect Cover BB Cream SPF 42 PA+++ to koreański krem BB zapewniający naturalne i równomierne krycie. Odpowiedni dla każdego rodzaju skóry, może być stosowany jako podkład lub baza pod makijaż. Dostępny jest w kilku odcieniach, od porcelanowo jasnego po dość ciemne jak na koreańskie BB.

Missha M Perfect Cover BB Cream posiada właściwości łagodzące i nawilżające. Ma działanie przeciwzmarszczkowe, rozjaśniające oraz w najwyższym stopniu (PA+++) chroni skórę przed promieniowaniem UVA. Perfekcyjnie kryje niedoskonałości, daje efekt wygładzonej, naturalnie promiennej skóry.

Główne składniki Missha M Perfect Cover BB Cream:
- ekstrakt z rumianku, który działa przeciwzapalnie, koi podrażnioną skórę, stymuluje regenerację komórek i osłabia reakcje alergiczne,
- ekstrakt z rozmarynu o działaniu antyrodnikowym, łagodzącym, przeciwutleniającym i przeciwgrzybicznym spowalniający procesy starzenia się skóry,
- ekstrakt z pączków buku wspomagający ujędrnianie i nawilżanie skóry,
- ceramidy odpowiadające za nawilżenie skóry,
- kwas hialuronowy nawilżający i chroniący przed podrażnieniami i bakteriami.

Recenzje 451

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szok i jeszcze raz szok

Podkład/krem bb kupiłam z polecenia moich obserwatorek na Instagramie

Zdecydowałam się do testów na mniejszą pojemność 20 ml. Zapłaciłam na ezebrze około 27 zł. I wybrałam kolor 13 Bright Beige.

Większych szans mu nie dawałam. No bo jak krem BB i to jeszcze z tak wysokim filtrem może jednocześnie kryć, nawilżać, zastygać, chronić i być trwały? No jak?

I przeżyłam szok. Bo Perfect Cover B.B. Cream koreańskiej marki Missha to właśnie robi.

Ale po kolei.

Krycie przy pierwszej warstwie jest delikatne, ale można go stopniować do prawie przyzwoitego średniego. Dobrze łączy się z różnymi bazami i korektorami. Większość pudrów które przetestowałam na nim ładnie wyglada. Kontur utrzymuje się długo i bez naruszeń.

Niby pojemność w opakowaniu jest malutka, ale krem jest taki wydajny że już go używam i używam, a zużycia prawie nie dostrzegam.
Więc cena bardzo dobra za tą jakość i wydajność.

Wysoki filtr zawarty w kremie bb po raz pierwszy na mojej cerze się nie waży i nie wyświeca na kulę dyskotekową. Wszystko wygląda ładnie i elegancko.

Sam krem jest nawilżający na buzi i dla mnie jest to nowe doświadczenie. Jest bardzo komfortowy, a przy tym całość zachowuje mat od pudru i nie czuję się z tym wszystkim źle.
Teraz gdy moja cera nie wymaga ekstremalnego krycia to stosuję tylko jedną cienką warstwę aby ujednolicić kolor. A resztę ewentualnie maskuję korektorem.

Kolor 13 jest neutralnie beżowy, ale nie jest bardzo jasny. Co ciekawe ten odcień dopasowuje się do mojej cery i nie odznacza się.

Nie zapchał, nie podrażnił, nie wysuszył, nie przetłuścił mi cery.

Idealny krem BB, który działa lepiej niż niejeden podkład. Zostanie ze mną na dłużej.

Wypróbujcie koniecznie !


https://www.instagram.com/p/CKgHmAWBR9W/

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Sprawdzony i bardzo dobry

Podkład ten kupiłam z polecenia ekspedientki z Kontigo (która miała pięknie porcelanową cerę umalowaną m.in tym kremem BB). Podeszłam do niego b. sceptycznie, z racji tego, że mam cerę ciężką w pielęgnacji, z mocnym rumieniem i raczej wybieram podkłady mocno kryjące; kremy BB nigdy się u mnie nie sprawdziły. Najpierw kupiłam pojemność 20ml, dobrano mi kolor 27 (chociaż sama bym wybrała jaśniejszy). ...i zakochałam się w nim. Przede wszystkim podkład ten nie podrażnił mi cery, przez co moje typowe zaczerwienienie zostało złagodzone i efektywnie zakryte. Kolor stopił się idealnie dopasowując się do skóry; nie miałam efektu maski. Krycie jest całkiem mocne jak na krem BB, porównywalne z podkładem; ale daje taki naturalny efekt co mi się bardzo podoba. Nie oksydował w ciągu dnia (co często zdarzało mi się z innymi podkładami, które ciemniały lub robiły się pomarańczowe; tutaj przy Misshy było super); powiem więcej - Missha krem BB nigdy nie zrobił mi psikusa, raczej cały czas dosłownie "współgrał" z moją skórą - wieczorem też wyglądał idealnie pod względem koloru i nałożenia. Nie wysusza mi skóry, łagodzi podrażnienia, nawilża - przez co skóra nie produkuje aż tyle sebum, nawet przy oczach niweluje u mnie widoczność kurzych łapek (nie stosuję korektorów/rozświetlaczy pod oczy, gdyż te z reguły pogłębiają widoczność zmarszczek u mnie). Kiedy stosuję przez dłuższy czas tylko i wyłącznie ten krem BB - stan mojej cery ulega poprawie. Zapach jest delikatny, ale początkowo wyczuwalny - kojarzy mi się z plażą; potem się ulatnia. Jestem z niego b. zadowolona, b. trafiony produkt. Użyłam już parę opakowań tego kremu BB, w tym również kolory: 23 (dla mnie za jasny i szary) oraz 25 (dla mnie za żółty i ziemisty w efekcie); tak więc zostałam przy moim numerze 27. Dodam, że stosuję go z pudrem ryżowym - ponieważ mam cerę mieszaną i wolę matowe wykończenie. U mnie się sprawdza i zawsze mam kolejny w moich zapasach. Fajne jest również to, że dostępne są 2 pojemności opakowań 20ml (tubka wyciskana) i 50ml (tubka z pompką), więc jeśli ktoś ma wątpliwości - można kupić mniejsze opakowanie do sprawdzenia.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mój ulubiony krem bb

Nie jestem fanką mocno kryjących podkładów, gdyż bardzo często tworzą na mojej twarzy „efekt maski”, dlatego też często sięgam po lekkie podkłady, bądź kremy bb. Missha perfect cover zaczęłam testować kilka miesięcy temu, mój odcień to 25 - warm beige. Sam kolor jest bardzo ładny, ma żółte tony. Krem ma płynną konsystencję. Zapach określiłabym jako delikatny „kremowy”, na pewno nie jest to silny zapach, co u wielu osób może być uznane za plus. Po nałożeniu na twarz, pięknie się z nią zlewa, krycie określam jako średnie, można je lekko budować. Wykończenie jest świetliste. W moim przypadku w trakcie dnia wymaga przypudrowania (mam cerę mieszaną).

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo przyjemny BB

Krem BB kupiłam na lato w promocji w Rossmanie. Mam cerę mieszaną, w strefach suchych dość mocno się przesusza, sporadycznie pojawiają się niedoskonałości. Krem BB u mnie sprawdzil się rewelacyjnie, skóra była nawilżona przez cały dzień, nie było potrzeby matowienia jej puderem. Zapach jest bardzo delikatny i ładny, konsystencja przyjemna, łatwa w użyciu. Co trwałości to w upały raczej nie wytrzymywał całego dnia, jednak i tak radził sobie dobrze. Z pewnością do niego wrócę.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepszy bb krem!

Używam go już chyba z.. 6 lat? :) Zależnie od pory roku, wybieram odcień 21 lub 23. Żaden z nich nie jest ani specjalnie żółty, ani ciemny. Ślicznie wyglądają na skórze. Ten bb ma naprawdę zadowalające krycie, dlatego nie używam wgl podkładów. Wiem, że ma wysoki spf, ale nie traktuję tego wiążąco - bo nie jestem w stanie nałożyć takiej ilości by dawał realną ochronę. Tutaj pojawia się kolejny plus kremu - jest superhiperwydajny i duża tubka wystarcza na wieki. Spokojnie można kupować małe, jeśli odcień skóry zmienia się wraz z temperaturą i dostępnością słońca :) Pro tip dla ładnego wyglądu z tym bb: puder! Używam zawsze tuż po aplikacji kremu, bo skóra się lekko błyszczy, a puder (delikatnie wklepany gąbeczką) sprawia, że cera wygląda idealnie. Polecam go, bo parę razy próbowałam już znaleźć inny ideał ale nie udało się. Missha jest najlepsza.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Będę szukać dalej

Jest całkiem fajny, ale kupiłam go tylko dlatego, że był na promocji. Cenie sobie bardzo, że posiada filtr przeciwsłoneczny i to całkiem wysoki. Dodatkowym atutem jest jego bardzo lekka formuła. Brakuje mi jednak więcej odcieni. Jak ktoś maluje się codziennie może być to nie ekonomiczne rozwiązanie. Maluje się jednak sporadycznie więc starcza mi na długo. Jak to krem bb, krycie nie jest zachwycające, ale dla mnie dosyć wystarczające. Dobrze się rozprowadza. Z racji sporadycznego stosowania, nie zrobił mi masakry na twarzy. Dość trwały. Czasem mam problem żeby go domyć.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie ma sobie równych

Przez ostatni czas mocno ograniczyłam używanie tradycyjnych ciężkich podkładów, na rzecz kremów bb oraz cc.
Ten produkt zakupiłam.po namowie oraz opiniach mojej koleżanki.
Produkt ten okazał sie moim hitem.
Podkład ten jest lekki, idealnie wyrównuje koloryt naszej skóry. Dzięki niemu nasza buzia jest pielęgnowana, piękna oraz nieobciążona zbyt ciężkimi podkładami.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Missha M Perfect Cover

Lubię ten krem bb. Jednak coś czasem się dzieje z moją buzia kiedy używam go ciągiem przez dłuższy czas. Zrzucam winę na parafine bądź talk. :(
Nadal szukam idealnego koreańskiego podkładu dla siebie, niestety. Myślałam że to to, bo na buzi wygląda wg mnie idealnie, lekko rozświetla, nie wyświęca się nadmiernie, bluruje pory, trzyma się nienagannie, jednak ten mały wysyp niedoskonałości mnie trochę odstraszył. Nie mniej warto spróbować.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ulubiony

Krem BB odkryłam w 2018 i od tamtej pory nie może go zabraknąć w mojej kosmetyczce. Używam go prawie codziennie. Idealnie leży na mojej mieszanej skórze. Zakrywa i kamufluje co trzeba i tak jak lubię, nie robi maski. Nie jest to kosmetyk o mocnym kryciu, ale ja takiego nie lubię i nie potrzebuje często. Lubię jak spod podkładu widać naturalną skórę i jej strukturę, nawet jak nie jest ona do końca idealna, a podkład tylko wyrównuje koloryt nie zmieniając go i nie odznaczając się zbytnio. To wszystko daje mi Missha. Zużyłam kilka opakowań i aktualnie w kosmetyczce posiadam trzy jego odcienie, które mieszam w zależności od pory roku. Nakładam go palcami, bo tak jest mi najwygodniej i najszybciej. Nie ciemnieje na moje buzi. Póki co to mój krem BB i upiekszacz idealny. Co prawda lubię testować kosmetyki i zdarzają mi się skoki w bok, ale na ten krem zawsze mogę liczyć i zawsze do niego wracam.
Dodatkowym atutem tego kosmetyku jest opakowanie. Duża wersja jest w miękkiej tubie z pompką - to jest moja ulubiona wersja pakowania kosmetyków na równi z airless. Mała wersja to miękka tuba z dzubkiem. Tak zapakowany kosmetyk umożliwia higieniczne korzystanie z niego co jest dużym plusem.
Co do składu to przyznam, że nie analizowałam. Nie jestem składowym freakiem.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie ma tragedii, ale przyjaźni z tego nie będzie. Miłości tym bardziej...

Swego czasu był boom na kremy BB marki Missha, więc i ja musiałam go wypróbować. Pierwszy miałam chyba 23, ale był zdecydowanie za ciemny, a teraz, już właściwie po kilku latach, postanowiłam sięgnąć po niego ponownie, tym razem w wersji 21 i już jest lepiej, ale... miłości z tego nie będzie.

Oba odcienie nabyłam w mniejszej wersji, czyli w tubkach o pojemnościach 20ml. Opakowania są zakręcane, a produkt wydobywa się przez malutki otwór, który jednak nie sprawia trudności w dozowaniu. Całość dodatkowo została zapakowana w kartonik.

Krem bardzo przyjemnie pachnie, choć dość intensywnie jak na tego typu produkt, ale po chwili wietrzeje, więc nie męczy w ciągu dnia. Zapach jest kremowo-pudrowy.

Konsystencja gęsta i treściwa. Mimo wszystko ładnie się rozprowadza i nie tworzy smug. Niestety jest dość tłusta, przez co zdecydowanie należy go przypudrować by się nie świecić już od chwili nałożenia.

Zarówno numer 23, jak i obecny 21, są kolorami bardzo ziemistymi. Nałożony w pierwszej chwili wygląda po prostu źle, na szczęście w miarę się dostosowuje i wtapia, a i mój bananowy puder dodatkowo lekko ratuje sytuacje. Niestety nie do końca, bo jednak w porównaniu z innymi kremami BB wcale nie wygląda tak rewelacyjnie i zdrowo, a nadaje lekko chorobliwego odcienia cerze.

Mam cerę mieszaną i o ile na policzkach nie mam mu nic do zarzucenia, bo ani nie podkreśla suchych skórek, ani tym bardziej nie przesusza skóry, tak w strefie T mamy do czynienia z lekkim dramatem... Bardzo szybko się wyświeca, wręcz widać tę jego tłustość i wygląda to tragicznie, do tego podkreśla wszelkie nierówności skóry, ściera się z kącików nosa i wchodzi w pory.

Tyle pozytywnych opinii, więc po pierwszym kremie stwierdziłam, ze jestem negatywnie nastawiona ze względu na nietrafiony kolor i zakupiłam po długim czasie kolejny nabytek... No nie, to nie kolor, ten krem po prostu mi nie leży i kropka.

NEUTRALNE:
- przyjemny, aczkolwiek zbyt intensywny, zapach

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Cudo!

Z racji tego, że nie mam większych problemowy ze skórą zależy mi na naturalnym makijażu bez efektu maski. Krem BB marki Missha chciałam wypróbować już dawno i ostatnio udało się dostać pożądany kolor. Od pierwszego użycia jestem zachwycona. Kryje naprawdę fajnie, kolor skóry jest ujednolicony, cera jest świetlista a wszystko to co powinno być zakryte takie jest. Plusem też jest piękny zapach i uczucie pielęgnacji pomimo tego, że jest to kosmetyk do makijażu. Zakochałam się w tym produkcie zdecydowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Uwielbiam!

Miałam dwa odcienie. W sezonie jesienno zimowym stosowałam nr 13, w wiosenno letnim, 21. Cudowny krem BB to jest. Formuła dość gęsta, bardzo kremowa. Rozprowadzałam go gąbeczką, pięknie się prezentował, dopasowywał do skóry, wyrównywał koloryt. Zawsze dostawałam komplementy, gdy miałam go na twarzy. Opowiadała mi lekkość tego kremu BB, czułam, że skóra oddycha.
Cena dość wysoka, ale wydajność też jest taka. Warto polować na cenowe okazje.
Opakowanie z pompką jest niezwykle wygodne. Szata graficzna przyjemna dla oka.
Te mniejsze pojemności (20ml) zapakowane są w standardową odkręcaną tubkę.

Cudo! Bardzo polecam.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    113
    recenzji

    547
    pochwał

    10,00

  2. 2

    5
    produktów

    70
    recenzji

    661
    pochwał

    9,84

  3. 3

    85
    produktów

    23
    recenzji

    712
    pochwał

    9,27

Zobacz cały ranking