Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Prada, Candy L`Eau EDT

Prada, Candy L`Eau EDT

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 80 ml
Cena 250,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

`Candy L`Eau` to nowa, lżejsza interpretacja zapachu `Candy` bazująca na nutach karmelu, białego piżma, groszku pachnącego, uzupełnionych powiewem świeżych akordów cytrusowych. Zapach, który pozwoli Ci się poczuć niczym gwiazda francuskiego kina - femme fatale, bezlitośnie łamiąca męskie serca.

Nuty zapachowe: karmel, białe piżmo, pachnący groszek, nuty cytrusowe

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

mój pewnik!

Jak nie mam pomysłu czym powinnam pachnieć danego dnia, lub na ważne wyjście te perfumy ZAWSZE przychodzą mi z pomocą. Pasują absolutnie do wszystkiego - zarowno do pracy, ponieważ są bardzo eleganckie, za razem mają nutę lekkości i drapieżności oraz dodają mi niesamowitej pewności siebie - uważam że zapach jest absolutnie seksowny!!! Do tego tak niesamowicie są charakterystyczne że nawet odrobina ich na skórze przypomina mi każde ważne wydarzenie w jakim mi towarzyszyły!!

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudny delikatny zapach idealny na jesień ;-

Woda toaletowa o super delikatnym, subtelnym zapachu. Flakon estetyczny i elegancki. Subtelna kolorystyka flakonu dopasowana do zawartości. Moim zdaniem produkt bardzo udany spełniający moje oczekiwania.Idealne dla wielbicielek słodkich, kobiecych zapachów. Zdecydowanie je polecam !

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedna próbka

lżejsza od pierwowzoru

Słodko i karmelowo na początku, taki jest ten zapach, edt czyli znowu średnia trwałość, jakieś 4 godziny. Kończę próbkę tych perfum i tyle. Nie będę zainteresowana flakonem. Pierwowzór Candy jest taki słodki, że nie chciałam ich testować, wzięłam L'eau jako, że ma być to łagodniejsza wersja. Jest, ale wg. mnie bez charakteru. Nic się nie dzieje, po 15 minutach nie ma głębi. I tak jest to lepszy zapach z kategorii słodkich niż np. ulepkowaty Si.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

No kocham słodkości

Kocham słodkie wręcz jadalne zapachy. W nosie mam opinie że niby mdlą że dla nastolatek że głowa boli że nie na lato...Uważam ,że perfumy nosi sie po to by podkreślać swoja kobiecość i nastrój i nie ważne czy będzie to Prada Dior Avon J.Lo czy też pachnidło za 20 zł z targu. Każdy ma prawo pachnieć jak chce :) Prada pachnie Karmelem ale nie zawiesistym jak z czekoladek-jest to bardziej budyniowy karmel z lekką nutą palonego cukru. Otwiera się u mnie właśnie tym karmelem z groszkiem. Nastepnie dochodzi lekko cytrusowa nuta ale nie musująca ani orzeźwiająca jak w Moschino raczej taka rozgrzana słońcem...Póżniej wybujają sie u mnie lekkie drzewno-cukrowe akordy ale tylko w chłodne dni. W cieplejsze dominuje karmel i to mi się podoba i będe się tym zlewać. W sumie jestem fanką Fantasy, Can-Cana od Paris H. jaki nieodżałowanego Vintage od Kate Moss wiec nic dziwnego że czuje się seksownie w takim zapachu. Osobiście polecam :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

ładniejsza wersja klasycznego Cukierka

Klasyczna Candy na dłuższą metę mnie męczy- czuję jedynie słodycz, przełamaną goryczką palonego karmelu. Do testów wersji L’eau podeszłam więc bez większego entuzjazmu. Spotkało mnie jednak miłe zaskoczenie, bo Candy L’eau to karmelowo-cytrusowy, słoneczny i radosny zapach, który bardzo przyjemnie się nosi.
Podobieństwo do pierwowzoru oczywiście jest, ale wersja L’eau jest lżejsza, bardziej owocowa i przestrzenna. Nuty cytrusowe pięknie współgrają z karmelem, sprawiając, że zapach jest przyjemnie słodki, ale już tak tą słodyczą nie oblepia i daję od siebie odetchnąć. Candy L’eau kojarzy mi się ze słońcem, beztroską, kolorowym drinkiem pitym na leżaczku. Nie jest to jednak słodziak bez polotu, lecz całkiem przyjemna kompozycja, w której składniki dobrze ze sobą harmonizują.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

ciągnący się karmel i budyń waniliowy w towarzystwie benzoesu

Candy L’Eau EDT wyszła spod nosa Daniela Roche Andrier. Tworzenie zapachu nadzorowała sama Muccija Prada. EDT mieści się we flakoniku podobnym do flakonika Candy EDP. Różnica polega na tym, że zastosowano w nim subtelne odcienie. Nie ma krzykliwego różu. Jest natomiast róż pastelowy, delikatny i bardzo kobiecy oraz złoto. Różowo – pastelowa opaska zdobiąca flakonik ma wygraderowane z złocie logo domu mody Prada . Z kolei błyszcząca czarno - złota pompka w kształcie półksiężyca stanowi ładne zakończenie flakonika.

Kompozycja zapachowa domu mody Prada rozpoczyna się na mojej skórze cytrusowo. Aromatyczna mandarynka o bardzo słodkim pozbawionym kwaskowości aromacie, którą wyłapuje mój nos pojawia się w towarzystwie drażniącej lekko nozdrza cytryny o wyrazistym cierpkim aromacie. Obydwa owoce przyjemnie pulsują na moim nadgarstku. Pojawia się też bergamotka ale nie taka typu earl Grey, bowiem nie czuć tu herbatki, o nie! Nie jest to też olejek bergamotowy. W recenzowanej kompozycji zapachowej bergamotka to żółto –zielonkawy owoc zbliżony wyglądem do cytryny lub jak kto woli gruszy o cierpko – gorzkawym pobudzającym aromacie.
Cierpkość cytrusów zostaje wkrótce złagodzona świetlistą i delikatną słodyczą pachnącego groszku, który to dodaje zapachowi zwiewności i delikatnej dziewczęcej, niewinnej słodkości.
Po około godzinie mój nos zostaje odurzony a zapach wzbogacony ciągnącym się, ciemnym, jeszcze ciepłym karmelem. Wyczuwam sporą dawkę cukru ale nie tak słodkiego jak zwykły biały cukier, to raczej cukier trzcinowy i wanilii, której notabene brak w nutach podstawowych. Jej zapach jest słodki i owszem ale nie ulepkowato. Mój nos odbiera wanilię jako kremową – to budyń waniliowy polany ciągnącym się karmelem.
W miarę upływu czasu, stopniowo, coraz mocniej zaczynam czuć benzoes. Wzbogaca on Candy L’Eau EDT w orientalne, balsamiczne akordy ocieplające recenzowaną kompozycję i dodające jej głębi i miękkości. Czuję też miód z gatunku tych ciemnych – gryczany lub spadziowy o wyrazistym aromacie, taki płynny i przyjemnie drażniący gardło po spróbowaniu go oraz miła woń, do złudzenia przypominająca mi dobrze mi znany i lubiany przeze mnie olejek sandałowy. To woń bogata, zmysłowa, słodka i balsamiczna, delikatnie kremowa i gładka z drzewnymi akordami.
Tak po południu wkrada się odrobina pudrowej świeżości. Piżmo gra na mojej skórze drugoplanową rolę. Jest delikatne, pudrowe, tak jakby suche i zwiewne. Pozbawione typowej dla siebie ciężkości, słodkości i zwierzęcych akordów. To jakby biały, delikatny, miękki i miły dla skóry materiał uprany delikatnie pachnącym mydełkiem. Suszony na podwórzu w ciepły, słoneczny dzień.

Na mojej skórze dominuje słodko - balsamiczny aromat benzoesu, wyrazista balsamiczno – drzewna woń olejku sandałowego, subtelna nutka cytrusowa oraz duża ilość karmelu, takiego ciepłego, ciągnącego się, przyjemnie oblepiającego skórę.
Całość jest słodka i dosyć ciężka subtelnie podszyta piżmem delikatnym niczym piórko unoszące się na wietrze. Ponadto fantastycznie przełamana balsamicznymi i cytrusowymi niuansami dodającymi recenzowanemu zapachowi zmysłowości i orientalnego charakteru nie pozbawionego włoskiego szyku i klasy.

Trwałość na mojej skórze to około 6 godzin czyli przeciętnie.

Całość oceniam na 4,5.


Używam tego produktu od: lato 2014 rok
Ilość zużytych opakowań: 2/ 3 z 30 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niejadalny cukierek

Jest w tym zapachu jakaś schizofrenia, jakaś sprzeczność a co najmniej niespójność.
Z jednej strony mamy karmelkową jadalną słodycz, obok zupełnie niejadalne kwiaty. Być może w założeniu kwiaty miały przełamać cukierkową słodycz. Tyle, że w moim odczuciu powinno ją przełamywać coś także jadalnego, by pozostać w tej samej bajce.
Na dodatek i linia cukierkowa tego zapachu i linia kwiatowa są wyczuwalne jednocześnie, nie przechodzą jedna w drugą, jedna nie jest dla drugiej tłem, obie są tak samo mocno wyczuwalne. To jest właśnie ta niespójność, która z czasem zaczyna drażnić. Bo to tak, jakby się miało chęć na coś słodkiego, a do dyspozycji tylko polne kwiaty w wazonie.

Zapach jednostajny, cytrusów w zasadzie nie czuć, od razu mamy główne danie czyli cukierki z kwiatami. I tak właściwie do końca. I o ile wybaczam tę monotonność Candy edp (to z miłości do słodyczy :love: ) o tyle tutaj jest po prostu nudno i męcząco. Pod koniec zapach w ogóle staje się potwornie banalny i bez charakteru.

Perfumy dość trwałe, porównywalnie z Candy edp (wyczuwalne przez ok. 6 godzin, na ubraniach zostają dłużej). Bliskoskórne.
Flakon pod względem wyglądu taki sobie, niezbyt wygodny w użyciu.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: próbka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

uwielbiam zimowa porą

Początkow chciałam kupić kalsyczna
Candy,jedank z uwagi na jej "jednonutowośc" wybrałam wersje L\\\' Eau,ktora jest "ciekawsza".
Dominująca nuta tak jak w Candy jest karmelek,ale wyczuwam tez inne nuty .Całość jest słodka,ale nie dusząca i mdląca. W porze jesienno -zimowej to moj perfumowy faworyt,pomimo,ze perfumy mają tez świezsze nuty,jednak karmel sprawia,ze całosc jest ciepła. Kojarzą mi sie z zimowym swetrem ,szalem ,kozuszkową ramoneską w bezowym kolorze. .Trawałosc Candy L \\\'Eau to caly dzienspokojnie 8 godzin,a moj zestaw wyzej wymieniony zestaw ubraniowy pachnie nimi cały czas i zawsze bede je z nim kojarzyc ,bo pasują do niego idealnie:) Zapach jest kobiecy,delikatny,intrygujący,kwiaty są wplecione w karmel,ale jest to subtelne połaczenie:)
Cena nie jest niska,ale to Prada więc wszystko jasne:)

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 30 ml

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

słabo

Kobietki! Jak czytam wasze posty to nie mogę zrozumieć swojego zdania. Od kilku lat była to moja wymarzona perfuma i stało się w końcu! Dostałam ją na urodziny,i co? Jestem mega rozczarowana. Zapach cudowny- słodki, delikatny, czuję cukierki, watę cukrową, delikatne wiosenne kwiaty jednak co z tego skoro perfuma za około 300zł ma zerową trwałość... Czytam wasze komentarze na temat tego produktu i stwierdzam, że ktoś wcisnął mi podróbę. Dodam, że była kupowana w dobrej, znanej drogerii. Zapach utrzymuje się góra godzinę od psiknięcia a potem jest prawie nie wyczuwalny a jeśli, to tylko i wyłącznie przy samej skórze... Nie spotkałam się z perfumą , która mimo swojej ceny nie jest trwała. Porażka..

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słodki cukiereczek...

Zapach słodki z wyraźnie wyczuwalną karmelową nutą. W tle pobrzmiewają nuty owocowo-kwiatowe, przez co jest odrobinę świeższy od swojej poprzedniczki. Subtelny, a zarazem pobudzający zmysły. Otulający w chłodne, jesienno-zimowe wieczory. Idealny na dzień, jak i na wieczór. Flakon dopełnia charakter zapachu.

Używam tego produktu od: 2014 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 próbka z atomizerem o pojemności 1,5 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Karmelka poproszę...

Bardzo lekki, apetyczny, idealnie słodko-aromatyczny zapach. Pasuje do wszystkich młodych ciałem i/lub duchem kobiet. Jest prosty, elgancki i bezpretensjonalny. Przyzwoicie trwały, radosny i poprawiający nastrój. Czuje się w nim młodsza o kilka lat...
Najdobitniej ujawniająca się i zniewalająca zmysły nuta, to karmel. Kwiatowe i owocowe akordy lekko i subtelnie zaznaczają swoją obecność. Dobra, ciepła i miękka choć stanowcza baza znana z pierwszej wersji "cukierka" nadaje kompozycji klasę, sprawiając że L\'eau odnajduje się także w oficjalnych, prestiżowych okazjach i okolicznościach.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kobiecy

Miałam przyjemność testować ten zapach (otrzymałam próbkę w jednej z perfumerii przy okazji zakupów). Myślę,że zapach tej wody idealnie trafił w mój gust . Mimo, że jest słodki to nie jest to słodycz mdła lecz elegancka i nie nachalna :) Wyczuwam przede wszystkim karmel i slodkie cytrusy ale tylko przez krotki czas od aplikacji :) szkoda tylko że jest dość drogi ;/ Uwielbiam i mam nadzieje że spotkam go jeszcze na swojej drodze... Jest niestety malo trwały jak dla mnie i jego projekcja też nie jest zadowalająca.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    266
    recenzji

    441
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    157
    recenzji

    557
    pochwał

    8,28

  3. 3

    0
    produktów

    41
    recenzji

    898
    pochwał

    8,22

Zobacz cały ranking