Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Estee Lauder, Advanced Night Repair, Synchronized Recovery Complex II (Serum naprawcze)

Estee Lauder, Advanced Night Repair, Synchronized Recovery Complex II (Serum naprawcze)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Pojemność 30 ml
Cena 319,00 zł
Pojemność 50 ml
Cena 439,00 zł
Pojemność 75 ml
Cena 469,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Formuła niezbędna dla piękna Twojej skóry. To wszechstronne, niezwykle skuteczne serum naprawcze zainspirowane zostało przełomowymi badaniami nad katabolizmem DNA komórek. Produkt zapobiega starzeniu się skóry w bezprecedensowy sposób, dzięki kompleksowi ChronoluxCB™ wspiera naturalny proces oczyszczania następujący podczas snu i sprawia, że skóra wygląda młodziej. Udowodniona skuteczność przy wszystkich typach karnacji. Stosowane codziennie serum naprawcze zmniejsza widoczne oznaki uszkodzeń skóry, zapobiega powstawaniu uszkodzeń w przyszłości oraz zapewnia wysoki poziom nawilżenia. Budź się z piękniejszą i młodziej wyglądającą skórą - codziennie.

Recenzje 66

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ulubione serum na noc

Nie wiem, które to już moje opakowanie, stosuję je cały czas już od kilku lat. Duże opakowanie wystarcza mi na około ponad pół roku. Gdy tylko nie użyję tego serum to widać od razu różnicę. Po jego użyciu natomiast skóra jest bardziej napięta, gładka.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jurność i jędrność. Czyżby?

Nigdy nie kupiłam pełnowymiarowego opakowania, ale gdyby było tak dobre jak głoszą legendy to pewnie bym to zrobiła, zwłaszcza, że chociażby esklep EL oferuje dogodny system rabatów (15% - 30% a czasem i więcej) i garść gratisów dodawanych do zamówień.
Stety/ niestety Ameryki nie odkryto, a serum cudów nie zdziałało.

Zużyłam kilka miniaturek produktu po 7ml każda. Wszystkie to gratisy do zakupów, w różnych sklepach, więc irytacja mniejsza.

Ok, powiedzmy sobie szerze, nie liczyłam na efekty jak po skalpelu. Zejdźmy na ziemię. Ale sądziłam, że serum tak wychwalane, tak drogie i tak kultowe, zrobi coś więcej z moją twarzą, niż chociażby znacznie tańsze sera z drogerii.

Po pierwsze nie bardzo rozumiem, co właściwie serum ma robić. Zmniejszać widoczne uszkodzenia skóry, czyli co? Wzmacniać siateczkę kolagenową? Spłycać zmarszczki? Jeśli tak to po regularnym używaniu 3 siedmio-mililitrowych buteleczek z rzędu, nie zauważyłam niczego. Co prawda nie mam bardzo pooranej skóry, jedynie delikatne zmarszczki mimiczne (30+) no ale... chociaż może prewencja i profilaktyczne używanie serum wzmocni, zapobiegnie uszkodzeniom i spowolni proces starzenia. Tego to akurat nie wiem, ciężko stwierdzić. I naprawdę nie chcę sprawdzać, bo produkt ten po prostu nie jest dla mnie i nie spełnia oczekiwań. A dlaczego?
Głównie dlatego, że nie nawilża, a miał.
Wręcz przeciwnie ściąga skórę. Rano twarz nie wygląda lepiej. Świeciła się i nadał domagała porządnej dawki nawilżenia. Przy regularnym stosowaniu skóra ulega "zapychaniu".

Serum stosowanie samoistnie w ogóle się u mnie nie sprawdziło, natomiast większość zużyłam pod krem-maskę MS Clinique, I wtedy było ok, ale to raczej zasługa maski.

Kolejny wielki minus, to wydajność. Naprawde? Przy codziennym używaniu 7ml wystarczyło na 2 tygodnie, ok, rozumiem, że dla jednego to może być dużo, a ja się zwyczajnie czepiam, ale chociażby taka sama pojemność serum Lancome Genefique wystarczyła na przeszło 3 tygodnie. A 2 ml serum oleistego Clarins uwaga, uwaga na 1,5 tygodnia. Szok, co nie? 30 ml koncentratu nawilżającego z Bielendy na 2,5 miesiąca, a np. 15 ml serum Perfecty, na 4 tygodnie. No to o jakiej niezwykłej wydajności my tu mówimy?

Serum ma konsystencję glutowatej wody, pachnie specyficznie, trochę jak rozrzedzona guma o smaku cytrynowym, a trochę jak niewiadomoco. Kosztuje krocie, ale nie robi praktycznie nic.

W mojej opinii najsłabszy składnik serii ANR.

Zużyłam kilka opakowań w wersji miniaturek, oraz kilka próbek, saszetek.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nocna regeneracja

Serum jest bardzo lekkie ale daje uczucie bardzo dobrego nawilżenia. Zapach jest bardzo specyficzny trzeba go lubieć. Używam na noc od około 8 lat nie zauważyłem abym odmłodniał ale też z dłuższej perspektywy użytkowania mogę z czystym sumieniem powiedzieć że skóra wygląda naprawdę dobrze a proces starzenia jest ewidentnie spowolniony. Jest to kosmetyk do którego mam duży sentyment. Polecam zacząć używać kosmetyk przed 30 a napewno będziesz się cieszyć młodo wyglądającą skóra przez długi czas.????

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry ale nie do końca...:)

Wahałam się długo przed napisaniem tej recenzji. Produkt na pierwszy rzut oka bardzo dobry. Ale - no właśnie... Mogę go stosować tylko maksimum dwa tygodnie regularnie. Potem muszę zrobić przerwę. Na początku działa dobrze, nawilża, poprawia stan i "gęstość" cery, napina (mam dojrzałą cerę z tendencją do zmarszczek). Potem zaczyna wyraźnie szkodzić - wysusza, powoduje powstawanie krostek. Gdy odstawiam, wszystko wraca do normy. I tak w kółko:). Zużyję do końca opakowanie i raczej nie kupię ponownie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie dla mnie

Kolejny produkt tej firmy, który mnie zawiódł. Mimo wielu pozytywnych opinii w internecie, u mnie w zasadzie nie było żadnego efektu. Przykładam dużą wagę do pielęgnacji mojej skóry, jednak ten produkt jest dowodem na to, że nie zawsze cena jest wyznacznikiem dobrej jakości i zadowalających efektów. Stosując to serum, rano nie czułam, aby moja skóra była w dobrej kondycji. Produkt szybko się wchłania i jest wydajny, nie powoduje uczucia lepkości. Jednak nie czułam nawilżenia, które obiecuje producent. Na jednej sztuce zakończyłam swoją przygodę z tym serum.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Swietne serum warte swojej ceny

To moje drugie serum. Tamto od Vichy,oprocz nawilzenia, nie pomoglo mojej cerze.
Tego uzywam od dwoch tygodni i efekt jest niesamowity. Cera stala sie gladka, dobrze nawilzona, koloryt wyrownany, niedoskonalosci jest mniej.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Strzał w dziesiątkę

Serum, które skradło moje serce i sprawiło, że zawsze do niego wracam. Używam tego produktu już od bardzo dawna i wiem, że zawsze mogę na niego liczyć. Wart jest każdej wydanej na niego złotówki, ale że lubię być oszczędna i tak zawsze poluję na promocję. Na szczęście często się zdarza.

Zacznę od opakowania, które jest bardzo eleganckie i już kultowe. Od razu rzuca się w oczy na drogeryjnej półce. Dzięki pipetce, aplikacja jest łatwiejsza, przyjemniejsza i bardzie higieniczna. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się opakowanie, które w jakiś sposób by się nie domykało lub było w jakikolwiek inny sposób nie sprawne.
Konsystencja jest lekko żelowa w odcieniu bladego złota. Kosmetyk bardzo łatwo i przyjemnie rozprowadza się po skórze, szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości.
Stosowanie serum regularnie zapewnia cerze zdrowy wygląd, młodzieńczy blask i utrzymuję ją w bardzo dobrej kondycji. Serum niweluje zaczerwienienia i niedoskonałości. Zapewnia skórze optymalny poziom nawilżenia, a dzięki temu staje się ona bardziej gładka i promienna. Stosuję serum zawsze wieczorem i nawet jeśli mam niezbyt udaną noc to i tak rano wyglądam na wypoczętą. Dodatkowo serum zatrzymuje proces starzenia, likwiduje niewielkie zmarszczki mimiczne i napina skórę. Ma działanie lekko liftingujące, ale bez uczucia napięcia. Muszę przyznać, że jest to produkt, który działa i spełni moje wszystkie oczekiwania.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie wiem co w nim dobrego

Serum zupełnie nic nie robiło. Nic. gdy miała skórę w trochę gorszym stanie to lekko podrażniało. Poza tym, zero działania. Jakbym chciała serum, które nic nie robi to nie wydałabym 200 zł :/

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepsze serum

To jest prawdziwy hit! Podchodziłam do tego produktu dosyć sceptycznie, przez różnorodne opinie na jego temat, lecz mnie on podpasował bardzo i nie znam drugiego takiego zamiennika. Serum ma bardzo ziołowy, taki apteczny zapach, co nie każdemu się spodoba. Ja mam akurat wersję miniaturową, lecz w pełnowymiarowym opakowaniu posiada pipetę. W konsystencji jest dosyć lejący, lecz treściwy, lekko mętny. Nakładam go pod krem i moja skóra wręcz go pije, bardzo szybko się wchłania. Jest też dosyć wydajny, potrzeba niewielkiej ilości na pokrycie całej twarzy. Ale ten efekt.. w życiu nie miałam tak napiętej skóry odrazu po użyciu, a co dopiero na drugi dzień. Wszystkie delikatne linie wygładzone i ten blask! Coś wspaniałego! Na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie, wart każdych pieniędzy.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedna próbka

nie zachwyciło

Nie wiem, czego się spodziewłam, bo producent w opisie obiecuje cuda, które niełatwe są do sprawdzenia. Zapobieganie, wspieranie odnowy skóry - nie wiem, jak mam stwierdzić, czy dzięki temu serum za 10 lat będę wyglądać trochę lepiej niż bez niego. Jedynym konkretem jest nawilżanie i to fakt - serum jest na tyle nawilżające, że jesienią używałam go czasem solo. Używam kremów z wysokim filtrem i taki odpoczynek na noc skórze dobrze robi.
Serum na pewno nie zapycha, nie jest na skórze lepkie, nie roluje się. Nadaje się pod krem, działania z makijażem nie sprawdzałam. bo używałam tylko na noc.
Żadnych cudownych efektów nie zaważyłam, choć skóra nie wygląda po nim źle, to nie wiem czy wygląda lepiej. Ziołowy zapach, jak syrop, mi się podobał. Bardzo wydajne, miniaturka 7 ml wystarczyła mi na ponad miesiąc.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jakość naprawdę na wysokim poziomie

Polubiam się z tym serum. Dostałam je w prezencie od koleżanki,która pracuje na dziale Estee Lauder. Sama bym go pewnie nie kupiła, bo według mnie jest trochę za drogie. Ale z drugiej strony płaci się faktycznie za dobry produkt. Muszę to przemysleć :) Skończyłam całe opakowanie 30ml.
Serum pięknie pachnie. Ja akurat kocham zapachy ziołowe. Jeśli ktoś nie lubi, to woń może mu się nie spodobać. Serum ma jedwabistą, przezroczystą konsystencję takiego eliksiru. Bardzo przyjemnie się go nakłada na twarz. Od razu po nałożeniu czuć jakby taki "opatrunek" na buzi. Wygodna pompka ułatwia aplikację. Dzięki temu produktu używa się tyle, ile się potrzebuje- nie w nadmiarze. Serum jest średnio wydajne. Na moją cerę trochę musiałam go nałożyć. Cera jest promienna, bardzo dobrze nawilżona. Spłycenia drobnych zmarszczek nie zauważyłam. Buzia naprawdę czuje się wypoczęta. To serum to taki mały zastrzyk energii dla twarzy. Super produkt, ale bardzo drogi. Serum też błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia tłustego filtra na buzi, a to duży plus. Po prostu nawilża, a nie natłuszcza. Jak ktoś ma dużo kasy, to polecam!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Potwierdzam to hit

Sceptycznie podeszłam do tego produktu, jak się okazało całkowicie bezpodstawnie, gdyż serum ogromnie mnie zaskoczyło efektami swojego działania. Trudno znaleźć produkt, który faktycznie spełnia w pełni obietnice i daje pożądane efekty juz po pierwszym użyciu.
Serum nakładam na noc, na oczyszczoną twarz, najpierw wsmarowuję a potem delikatnie wklepuję. Zaraz po tym nie mogę się nadziwić jak moja skóra jest mocno nawilżona, jak wygładzona. Przy regularnym stosowaniu wygładza drobne linie, wyrównuje koloryt i łagodzi podrażnienia. Taki efekt ciezko osiągnąć, stosując nawet najlepsze kremy czy maski. Buteleczka elegancko się prezentuje, posiada higieniczny aplikator, który dozuje pożądana ilość. Konsystencja swietnie sunie po twarzy, gładko i przyjemnie się rozsmarowuję. Ma charakterystyczny, ziołowy zapach- zachowany w granicach przyzwoitości. Wchłania się od ręki, bez pozostawiania tłustych, klejących warstw na skórze.

Niestety mam wrażenie, że przy codziennym użytkowaniu troche zapycha i wtedy wychodzą mi po nim pryszcze. Najlepiej sprawdza się gdy stosuje go co 2-3 dni.
Wadą jest bardzo wysoka cena, a wydajność jest średnia. Mała pojemność 7 ml starczyła mi równo na miesiąc.
Mimo dużej ceny, uważam, ze jest to bardzo dobre serum, na które warto się wykosztować. Daje efekt wow. Przy regularnym i sumiennym stosowaniu twarz jest wypielęgnowana, zdrowa, zadbana. Wybawienie dla suchej skory. Myśle, że kiedyś skuszę się na kolejną buteleczkę.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    51
    produktów

    23
    recenzji

    626
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    5
    recenzji

    553
    pochwał

    8,33

  3. 3

    11
    produktów

    18
    recenzji

    442
    pochwał

    7,01

Zobacz cały ranking