Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kallos, Placenta Mask (Maska z łożysk roślinnych)

Kallos, Placenta Mask (Maska z łożysk roślinnych)

Średnia ocena użytkowników: 2,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 275 ml
Cena 9,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zalecana w szczególności do włosów suchych, przesuszonych, matowych, łamliwych, cienkich, rozjaśnianych, po trwałej ondulacji, zniszczonych zabiegami fryzjerskimi. Właściwości substancji aktywnych maski stymulują porost włosów, ograniczają ich wypadanie. Maska jest specjalnym kremem bogatym w białka , aminokwasy i witaminy. Swoje niezwykle skuteczne działanie zawdzięcza wyciągowi z łożysk roślinnych - włosy stają się mocne i łatwe w pielęgnacji. Maska polecana jest do włosów rozjaśnionych oraz suchych i łamliwych.
Sposób użyci: Aplikować na umyte, osuszone ręcznikiem włosy, po kilku minutach spłukać.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 2,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

niby miało być super, a wyszło jak zwykle

Maski używałam zarówno w domowych warunkach jak i w salonie fryzjerskim i szczerze się dziwię jak słyszę, że komuś maski Kallos pomagają. One maja bardzo słabe składy, więc co tam ma niby pomagać, może ewentualnie zmiękczać włosy i pomagać rozczesać, ale nic więcej. Łożyskowa to moja druga maska po mlecznej, która zrobiła nawet trochę więcej, bo sprawiała, że spalone rozjaśniaczem przez fryzjerkę włosy nie ciągnęły się jak guma po kilku użyciach, ale opisywana już tak dobrze, nie działała. Nakładałam ją raz w tygodniu na 20minut pod czepek. Zaznaczam, że miałam wtedy bardzo zniszczone włosy i nie liczyłam na cud, ale na to, że maska będzie robiła to co mleczna. Ta tak nie działa, a przynajmniej nie działała u mnie. Włosy dawało się tylko jako tako rozczesać, były trochę bardziej miękkie, ale nic poza tym. Ona nie ma super właściwości. Zużyłam mały słoiczek i nigdy już do niej nie wróciłam. Dla mnie wszystkie Kallosy nie zdają egzaminu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie robi za dużo

Tania, ale za wiele to nie robi. No, może łatwiej włosy się rozczesywało, ale tak potrafi wiele innych masek. Opakowanie wygodne, choć odkręcane. Można wybrać tyle produktu, ile chcemy.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jest OK

Maseczka jest poprawna. Łatwa w aplikacji. Zapach jest średni, chemiczny jak dla mnie z roślinami nie ma nic wspólnego. Poza tym z moimi włosami nie zrobiła nic. Zdecydowanie istnieją lepsze maseczki tej firmy.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

przeciętna maska

Jeśli chodzi o markę Kallos ta maseczka jest bardzo przeciętna i raczej nie kupię jej ponownie.
Zapach bardzo średni, niezbyt przyjemny.
Bardzo gęsta, dość wydajna.
Niestety ciężko się spłukuje i trochę obciąża włos.
Nie zauważyłam zbytnio wielkiej i obiecywanej regeneracji.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Nie działa.

Maska z moimi włosami nie zrobiła nic. Jest to kolejny kallos, który posłużył mi do emulgowania oleju na włosach - i w tym celu spisał się dobrze.

Plusy:
*Cena,
*Dostępność,
*Wydajność

Minusy:
*Nie robi z włosami nic.


Raczej już jej nie kupię.

Używam tego produktu od: Miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 275ml (małe opakowanie)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

lubię ją

Maskę kupiłam za 4 złote i nie spodziewałam się po niej niczego ale okazało się, że jest to bdb kosmetyk.

Maska bardzo ładnie pachnie- delikatnie, kwiatowo, bardzo kobieco. Zapach utrzymuje się na włosach (sama nie wyczuwam go w ciągu dnia ale kilka razy po użyciu tej maski zwrócono mi uwagę, że pięknie pachną mi włosy więc otoczenie czuje zapach :) ).
Konsystencja kosmetyku jest gęsta dzięki czemu maska jest bardzo wydajna i nie spływa z włosów. Także posiadaczki dlugich wlosów, które nawet nie spoglądają w stronę masek o tej objętości mogą zaryzykować. Maska łatwo się rozprowadza na włosach i łatwo spłukuje.
Po jej zastosowaniu włosy są
bardzo dobrze nawilżone
gładkie
łatwo się rozczesują
a przy tym zachowują swoją objętość.
Po użyciu maski wlosy lepiej sie układają a wysuszone na okrągłej szczotce wyglądają jak z reklamy.
Bardzo ją polubiłam i z całą pewnością wrócę do niej ponownie.

Używam tego produktu od: 3 mce
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Szału nie było

Kupiłam ten produkt zachęcona recenzją kolęzanki. Kiedyś miałam z tej serii odzywkę/maskę latte.

Plusy:
*cena
*opakowanie

Minusy:
* nie odzywia /regeneruje włosów
*obciąża


Bardzo przeciętny produkt, ot zwykła drogeryjna odzywka na sylikonach. Nawet niewielka ilość nakładana od połowy długości obciążała włosy. Nie zauważayłam ,żadnego pozytywnego wpływu na moje włosy.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój niezbędnik wśród masek do włosów

Na początku myślałam, że duża placenta a mała Kallosa to to samo. Jednak jest różnica w składzie. Mała wersja ma(a duża nie): Cyclopentasiloxane (emolient zapewniający łatwiejszą aplikację na włosy) Dimethiconol (Emolient tzw. suchy. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące) i amyl cinnamal (zapach).
Różnica jest głównie w konsystencji - bo mała jest dużo bardziej gęsta

WYDAJNOŚĆ I KONSYSTENCJA
mimo, że to tylko 275ml wydajność jest spora. Konsystencja jest gęsta dzięki czemu niewielka ilość starcza na długie włosy.

DZIAŁANIE
Działanie podobne do dużej wersji. Przy pierwszym użyciu rzuca się w oczy nawilżenie jakie daje (to była moja pierwsza maseczka od kiedy zostałam włosomaniaczką). Włosy stają się mocniejsze (ten efekt zauważyłam po ok. pół roku stosowania) i grubsze. Nadaje włosom blask i miękkość. U mnie lekko podwijają się po niej końcówki włosów. niestety nie dociąża włosów. Przy częstym stosowaniu, włosy mogą oklapnąć u nasady, dlatego w takim wypadku dodaję trochę mąki ziemniaczanej,by miały objętość. Zwykle nakładałam ją na 30min pod czepek i ręcznik. Użyta na krótko działa podobnie, ale włosy nie są takie wzmocnione i nie gęstnieją jak po zalecanych 30minutach.
Ogółem polecam :) zapach ma ładny, a działanie niezastąpione. Bardzo dobrze współgra z wcierkami z placentą i potęguje efekt babyhairów. Można również umyć nią włosy (mycie odżywką) ma wysoko w składzie - jako trzeci - składnik myjący (Cetrimonium Chloride). Moje włosy lubią takie emolientowe maseczki :) Maska godna wypróbowania, cena niewielka - ok. 4,70 na allegro

PLUSY
- cena
- świetny nawilżacz
- przy trzymaniu na włosach 30min. włosy są mocniejsze, grubsze i gęstsze
- dobrze współgra z wcierkami, potęguje efekt babyhairów
- nadaje włosóm blask i miękkość
- można myć nią włosy (mycie odżywką)
- wydajna

MINUSY
- przy częstym stosowaniu włosy mogą stracić na objętości
(- nie dociąża tak włosów tak jak lubię)

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania (wersje 275ml)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    17
    recenzji

    834
    pochwał

    10,00

  2. 2

    27
    produktów

    14
    recenzji

    530
    pochwał

    6,59

  3. 3

    16
    produktów

    24
    recenzji

    438
    pochwał

    5,83

Zobacz cały ranking