Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Barwa, Tradycyjne polskie szare mydło w płynie

Barwa, Tradycyjne polskie szare mydło w płynie

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Zobacz oferty

jokasklep.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.80/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

LadyMakeup
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.94/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Kategoria
Marka
Pojemność 500 ml
Cena 6,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Delikatne hipoalergiczne mydło na bazie potasowej - łagodnej formule mydlanej, która skutecznie oczyszcza nie wysuszając i nie naruszając naturalnej bariery ochronnej skóry. Zawiera łagodzący d - pantenol, który koi i nawilża podrażniony naskórek. Produkt przeznaczony jest przede wszystkim do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii, dla dorosłych i dzieci już od 3 roku życia.

Cechy produktu

Rodzaj
mydła
Właściwości
łagodzące
Formuła
hipoalergiczna
Opakowanie
z pompką
Konsystencja
w płynie
Pojemność
>250ml
Skóra
wrażliwa
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 22

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

OK - używam w kuchni i łazience

Mydło jest ok, używam go od kilku miesięcy w kuchni i łazience. Nie jest jakoś mocno wonne, ma neutralny zapach, co mi odpowiada. Wygodny atomizer, nie psuje się. Spora butelka za niską cenę. Dobrze myje ręce i likwiduje przykre zapachy kuchenne :) Nie podrażnia.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

OK :)

Mydło, jak mydło. Bezzapachowe więc nie drażni w nos, bo czasem te zapachy są moim zdaniem zbyt intensywne. Ma dobry, zwykły skład więc nie podrażnia dłoni, nie przesusza ich. Duże, wydajne opakowanie, starcza na dłuższy czas. I bardzo wygodny atomizer :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Takie mydła to ja lubię

Jeśli chodzi o płynne myjadła, to staram się kupować hypoalergiczne i jak najbardziej pozbawione barwników, czyli po prostu bezbarwne. Taki nawyk pochodzący z dzieciństwa mojej (co prawda już dorosłej) pociechy. Tylko takie mydełka nam odpowiadały najbardziej. I takim jest Barwa. Nie interesuje mnie zbytnio szata graficzna na butelce, a raczej to, co w nie się znajduje. Czyli dobrze myjące, mało pieniące się mydełko, praktycznie bezzapachowe, które nie wysusza rąk, a i innych partii ciała też nie. Zdarza mi się też używać mydła do higieny intymnej i tu też sprawdza się dobrze, nie ma żadnych przykrych niespodzianek. Kupowałam i będę kupować :)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam

Mydło jest praktycznie bezzapachowe, nie wywołuje alergii i jest tanie. W składzie nie ma niepotrzebnych dodatków zapachowych i innych niekorzystnie na nas wpływających. Dobrze się pieni, skutecznie usuwa zabrudzenia, nie wysusza. Polecam.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Mydło bardzo ok, korzystamy z niego w łazience

Mydło bardzo ok, korzystamy z niego w łazience. Dobrze się pieni, porządnie myje ręce i starcza na długi czas. Wygodny dozownik. To zwykłe szare mydło więc nie pozostawia na rękach intensywnego zapachu, co mi bardzo odpowiada. Kupiłam go jakoś za 5 zł i starczyło na miesiąc więc ok.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jako atopik - polecam!

Kiedyś, kiedyś kupiłam to mydło z ciekawości. Przeleżało w szafie dobre półtora miesiąca, zanim je uruchomiłam. Straszliwie mi się spodobało! Używam go nie tylko do mycia rąk, ale też jako żel pod prysznic. Świetnie się sprawdza jako nieinwazyjny środek myjący.

OPAKOWANIE
To duża, przezroczysta butelka. Design może nie jest przepiękny, ale przecież nie o to głównie chodzi. Mydło ma pompkę, która dozuje małą ilość produktu - sprawdza się to przy dozowaniu na dłonie, ale przy używaniu pod prysznic muszę "napompować" dobre 6 razy ;) Mimo wszystko nie uważam tego za wadę, bo ilość jednej pompki w zupełności wystarcza na umycie rąk, a dzięki oszczędnej dystrybucji jedna butelka starcza na dłużej.

MYDŁO
Pachnie... mydłem. Nie ma tu żadnych aromatów, prócz mydlanego. To duży plus, bo kiedy nos chce odpocząć od perfum, balsamów zapachowych i pomadek owocowych - płyn pomaga się zresetować olfaktorycznie.
Mydło pieni się trochej gorzej, niż tradycyjne - ale to dla mnie sygnał, że składniki pieniące są łagodne i nie powinny niszczyć skóry. Mydło łatwo rozprowadza się po skórze.

EFEKT
Przede wszystkim - moje dłonie nie są już wysuszone na wiór! Czuję, że skóra nie dostaje tak bardzo przy częstym obecnie myciu. Nie mam żadnych podrażnień po mydle.
Zwykle po detergentach typu SLS miałam uczucie ściągniętej skóry, która swędziała niemiłosiernie, a nawet powstawały czerwone placki. Po tym mydle nie mam takiego problemu! Jako atopik borykam się z przesuszoną skórą, wrażliwą na wiele kosmetyków, dlatego tym bardziej cieszę się, że natrafiłam na to mydło.

Na pewno będę jeszcze kupować to mydło, bo jest tanie, łagodnie myje, pozostawia poczucie komfortu.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedna próbka

Najlepsze mydło w płynie...

...jakie miałam do tej pory.
Dostałam odlewkę na spróbowanie i nie liczyłam na nic, w końcu to tylko mydło.

Odlewki używałam przez około 2 tygodnie.
Już po pierwszych kilku użyciach bardzo się zaskoczyłam tym, że w końcu moje dłonie nie są wysuszone i nie błagają o szybkie nawilżenie. A to dla mnie mega ważna kwestia - jednak brak sls-ów robi swoje, już nie raz się o tym przekonałam.

Jeszcze chyba nie trafiłam na płynne mydło, które choć trochę nie powodowałoby uczucia suchości, a może zupełnie tego nie pamiętam. Z tego też powodu wróciłam do standardowych mydeł w kostce, które również niezbyt mnie wysuszają, no ale zapasy też ktoś musi pozużywać...
W każdym razie moją próbkę stosowałam z przyjemnością i oszczędnie, żeby wystarczyła mi na jak najdłużej :D

Jeśli chodzi o mycie, to tutaj wszystko było tak, jak powinno być. Na plus również przyjemny, delikatny zapach - nie daje po nosie i przez krótką chwilę czuć go na skórze.
Nie podrażniło mnie w żaden sposób.

Jednak nie wiem, czy kupię całą butelkę dla siebie. Nie znam się zbyt wybitnie na składach, wiem tylko tyle, co mogę wyczytać w internecie, a potencjalnie rakotwórcze składniki brzmią średnio zachęcająco... Komu wierzyć?
乁( •_• )ㄏ

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

5/5

Kupiłam celem mycia pędzli do makijażu i facepaintingu. Pędzle czyste. Nie puszą się. Dodatkowo przypadkiem zaczęłam stosować je do całego ciała i sprawdza się świetnie. Używam także do oczyszczania twarzy z foreo.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobrze oczyszcza, nie pozostawia uczucia napięcia.

Zachęcona pozytywnymi opiniami i wszechstronnym zastosowaniem, skusiłam się na zakup hipoalergicznego szarego mydła w płynie, firmy Barwa.

Obecnie na rynku dostępne są dwie wersje szarego mydła: potasowe i sodowe. Jednak tylko to pierwsze, traktowane jest jako prawdziwe szare mydło.
Wersja potasowa słynie z wielu właściwości. Jest hipoalergiczne i polecane osobom o wrażliwej skórze. Wykazuje działanie antybakteryjne, regeneracyjne i łagodzące.

Najczęściej wykorzystywane jest do mycia rąk. Jednak ze względu na właściwości, można dzięki niemu zadbać o całe ciało, w tym także twarz, czy jako produkt do higieny intymnej.
Czyste szare mydło dokładnie oczyści oblicze, jeśli chodzi o cerę suchą to nadmierne stosowane może ja przesuszyć.
Dlatego ważne jest uzupełnianie pielęgnacji o kremy i balsamy.

Kiedyś, gdzieś wyczytałam, że szare mydło bywało stosowane jako środek przyśpieszający gojenie się ran pooperacyjnych, skaleczeń lub wyprysków na twarzy.
Podobno mydło potasowe idealnie wywabia plamy z ubrań i czyści pędzle do makijażu.

Barwa oferuje hipoalergiczną wersję w płynie, powstałą na bazie mydła potasowego. Zostało umieszczone w przezroczystym, plastikowym opakowaniu.
Na froncie i tyle, przyklejono naklejki z opisem produktu oraz składem.

Mydło jest klarowne, przezroczyste, pozbawione barwników. Zapachu prawie nie posiada, a aplikuje się przy pomocy sprawnie działającej pompki.
W składzie znajduje się panthenol , wykazujący właściwości gojące i regenerujące uszkodzony naskórek.

Niestety, chociaż lista jest dość krótka to znajdują się na niej takie składniki, których staram się unikać: Cocamide DEA i masa PEG-ów.
Szare mydło w płynie pieni się delikatnie ale bardzo dobrze usuwa zanieczyszczenia. Nie podrażniło mojej skóry, ani jej nie wysuszyło. Jest bardzo wydajne i korzystne cenowo.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dla wrażliwców i alergików

Mydło to kupiłam z myślą o higienie intymnej, ale okazało się być również przydatne do czegoś innego. Kosztowało jakieś 8-9 złotych za 500ml w drogerii Rossmann.

Moja skóra na całym ciele jest wrażliwa, a nawet minimalnie skłonna do alergii, mimo że o tym nie wiedziałam. Jako nastolatka nie testowałam kosmetyków w takim stopniu, jak to robię teraz i oczywiście używałam ich o wiele mniej, więc nigdy nie miałam okazji dowiedzieć się czy mam na coś alergię. Ostatnio używając pewnego żelu do mycia twarzy zauważyłam wysyp mikroskopijnych, czerwonych krostek dookoła ust. Zdziwiłam się, bo nigdy moja skóra nie reagowała na żaden kosmetyk w ten sposób. Nie mam pojęcia jaki składnik się do tego przyczynił, ale odstawiłam ten żel i przerzuciłam się na szare mydło w płynie. Na początku myślałam, że będzie to zły pomysł... No bo mycie twarzy szarym mydłem? Jednak już po pierwszym użyciu zauważyłam, że moja skóra polubiła się z nim. Bardzo dobrze oczyszcza, ale w delikatny sposób, nie podrażniając i nie uczulając. Odblokowuje zatkane pory, nawet te bardzo małe, które u mnie znajdują się na nosie. Używałam już wiele żeli do mycia twarzy, które nie dawały sobie z tym rady, a tu proszę... Szare mydło, a takie skuteczne. Niestety jestem posiadaczką cery trądzikowej, a każdy wyprysk muszę wyciskać, bo inaczej zostanie mi czerwony ślad na wiele miesięcy. Wiem... Dziwne. Raczej powinno być odwrotnie. Jak wycisnę i użyję pasty cynkowej, to kilka razy szybciej się goi. No dobrze, ale dążę do tego, że świeżo wycisnięte wypryski są mocno zaczerwienione, a to mydło fajnie uspokaja takie miejsca, zapewne za sprawą pantenolu w składzie. Wszelkie podrażnienia, np. po wcześniejszym demakijażu są maksymalnie złagodzone. Nie wiem czy mi się wydaje, czy rzeczywiście tak jest, ale po regularnym stosowaniu zauważyłam, że wydzielam mniej sebum w strefie T. Moja cera mieszana bardzo z tego powodu się cieszy. Ostrzegam tylko, że potrafi bardzo mocno szczypać w oczy, także polecam omijać te okolice. Przechodząc do zastosowania tego mydła, na które najbardziej się nastawiłam i które było tym pierwszym, czyli do higieny intymnej, to jest równie dobrze. Skutecznie, lecz delikatnie oczyszcza, łagodzi podrażnienia, np. po goleniu, nie uczula, nie posiada zapachu więc nie irytuje skóry... Dużo by wymieniać. Po umyciu odczuwam tylko czystość i świeżość.

Konsystencja mydła jest dość wodnista, ale nie na tyle, żeby z łatwością przepływało przez palce. Jest ono totalnie przeźroczyste, bez dodatku barwników. Wydajność powala na kolana, bo przez 2 miesiące zużyłam połowę butelki i podkreślam, że jest używane przeze mnie codziennie. Wystarczy najmniejsza możliwa ilość by uzyskać dużo przyjemnej piany.

Opakowanie to słabej jakości plastikowa butelka z pompką. Słabej, dlatego że po pierwsze bez wysiłku można ten plastik zgniatać, a po drugie zakrętka od pompki pękła mi bez przyczyny, więc muszę przelewać mydło do innego pojemniczka, jeśli chce je transportować. Szata graficzna jest minimalistyczna i nie robi wrażenia.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobry i prosty produkt

Ten płyn do świetna opcja dla osób, które chciałyby używać tradycyjnego szarego mydła, ale nie lubią produktów do mycia w kostce. Ja właśnie do takich osób należę :) do tego dochodzi super cena. Polecam, bo produkt dobrze oczyszcza i jest wydajny. Bez żadnych zbędnych dodatków, proste mydło które nie podrażnia. Sprawdza się nawet do higieny intymnej :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super!

Kupiłam to mydło jako zastępnik płynu do higieny intymnej. Przeczytałam kilka opinii, że właśnie szare mydło idealnie sprawdzi się do wrażliwych miejsc intymnych. Jestem bardzo zadowolona z tego wyboru. Po pierwsze opakowanie jest bardzo wygodne, z pompką więc idealnie sprawdza się pod prysznicem. Do tego sam kosmetyk jest delikatny, bez zapachu, neutralny dla skóry. Zero zaczerwienień, podrażnień, za to odświeżenie i ukojenie. Cena niska co jest dodatkowym atutem. Cieszę się, ze, ktoś wymyślił szare mydło w płynie, a nie w tradycyjnej kostce. Do niczego się nie mogę przyczepić, gorąco polecam każdemu, aby znalazł swoje miejsce w łazience.

Zalety:
- delikatny,
- odświeża,
- bez zapachu,
- wersja płynna,
- opakowanie z pompką,
- niska cena,
- dostępność.

Wady:
- BRAK!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    28
    recenzji

    777
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    146
    recenzji

    332
    pochwał

    9,09

  3. 3

    19
    produktów

    23
    recenzji

    645
    pochwał

    8,36

Zobacz cały ranking