Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Gabriela Sabatini, Gabriela Sabatini EDT

Gabriela Sabatini, Gabriela Sabatini EDT

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 90,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Gabriela Sabatini marki Gabriela Sabatini to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. Gabriela Sabatini został wydany w 1989 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Harry Fremont. Nutami głowy są aldehydy, nuty owocowe, bergamotka, cytryna i mandarynka; nutami serca są wiciokrzew, kwiat pomarańczy, jaśmin, heliotrop, konwalia i róża; nutami bazy są drzewo sandałowe, fasolka tonka, Żywica bursztynowa, paczula, wanilia, mech dębowy i piżmo.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 68

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
80% jesień/zima 20% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Gdy kiedyś pytałam mamę o sugestie co do prezentu mówiła mi o zapachach GS. Dwa lata temu będąc w drogerii sprawdziłam wszystkie dostępne i wybrałam GS "Miss Gabriela". W tym roku, zapomniawszy już jak pachną, zamówiłam tę klasyczną GS. Wydawało mi się, że będzie to zapach pasujący raczej dojrzałej kobiecie. Po rozpakowaniu prezentu przez mamę byłam bardzo zdziwiona jak bardzo przypadł do gustu także mnie. Jest dość intensywny i dość trwały. Sama chętnie go mamie podkradam. Na pierwszy plan wysuwa się zapach jaśminu i drzewa sandałowego i to te zapachy towarzyszą nam przez najdłuższy czas. Jest to zapach dość ciężki, raczej na wieczór.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Dla sentymentalnych dojrzałych dam.

Zapach testowałam w formie próbki.
Początkowe nuty są alkoholowo-kwiatowe, na szczęście szybko alkohol (niemal tuż po aplikacji) lżeje i zostaje sama, czysta woń perfum.
Co można o niej powiedzieć?
Zdecydowanie jest to zapach dla dojrzałych kobiet, słusznie kojarzący się niektórym recenzentkom z latami 90-tymi.
Nie jest to zapach zaskakujący, raczej z tych klasycznych.
Zapach kojarzy mi się z kwiatowym, słodkim mydełkiem, lekko duszący, ciężkawy, raczej dla dojrzałej damy.
Gdzieś w tle czuję jaśmin, słodycz banana, na pierwszym tle wybije się słodkie, perfumowane mydełko.
Zapach z tych które należy umiejętnie i delikatnie dozować by nie przyprawić ani siebie ani otoczenia o ból głowy. Ciepły, ciężkawy, słodkawy.
Może się podobać, jednak to nie moja bajka, więc nie wrócę.
Moim zdaniem zapach całoroczny i ze względu na ciężkość raczej na wieczór.
Będzie podobał się raczej dojrzałym matronom, wspominającym z łezką w oku szalone lata 90-te. Młode Wizażanki niekoniecznie w nim się odnajdą bo oprócz "wspomnień młodości" nie jest to zapach ani unikatowy ani nadzwyczajny.
Nie odrzuca, nie porywa.
Jak powiedziała niejaka Maryla: "Ale to już było..."

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

"Kiedyś to było!"

Mam przeogromny sentyment do tego zapachu i cieszę się niezmiennie, że wciąż jest dostępny, choćby w Rossmannie! Zgadzam się w 100% z recenzją jednej z wizażanek poniżej, że jest to stara szkoła perfumiarska, która już nie powróci! Takich zapachów już się nie robi, trendy poszły w zupełnie innym kierunku...
Gabriela to zapach bardzo klasyczny, typowo kwiatowo-piżmowy. Bardzo charakterystyczny dla lat 90 - podobnych zapachów było wtedy na pęczki! Poza tym, od ponad 20 lat ten zapach jest podrabiany, kopiowany, doczekał się już wielu podróbek.
Pachnie bardzo moocno, intensywnie. Zapach wilgotny, rozbuchany, eksploduje od pierwszego psiknięcia. Pierwsze wrażenie robią cytrusy - nie są one rześkie, soczyste, jak we współczesnych zapachach, ale bardzo dojrzałe, lepkie, czasem wręcz nasuwają skojarzenie z kadzidełkami pomarańczowymi. Owce grzecznie ustępują kwiatom - jaśmin, konwalia, róża - wszystkie kwiaty ciężkie, upajające, jakby wejść do kwiaciarni lub kościoła przesiąkniętego ciężkim zapachem lilii. Całość kończy drzewo sandałowe z wanilią i piżmem - robi się ciepło, blisko skóry.
Opis brzmi jak cuchnący, stęchły koszmarek z lat 90, o którym należałoby zapomnieć i cieszyć się ze współczesnych, lekkich wytworów Sabatini takich, jak Miss Gabriela. Po komentarzach widzę, że nie jestem jedyna, która lubi ten zapach ze względu na ten sentyment, piękne czasy 1990+, które już nie wrócą i jego ponadczasowość.
Młode pokolenie z pewnością się wystraszy i chętniej sięgnie po Miss Gabrielę ;) Ja zamawiam od czasu do czasu i mam jakąś tam namiastkę "tamtych czasów". Opis zapachu sugeruje, że najlepiej nadają się na zimę - ja o zgrozo uwielbiam je upalnym latem. Brzmi tragicznie, ale dla mnie pięknie komponują się z tą porą roku.
Buteleczka klasyczna i taka, jak cała reszta zapachów Sabatini. Cena i dostępność na +. Mam nadzieję, że nie prędko je wycofają!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo ciężkie, slodkie

Perfumy starej cioci, która kiedyś mi się podobały, a obecnie która mnie przygniatają swoimi słodko korzennym nutami. Dla mnie najmocniej wyczuwalne jest mocna wanilia i piżmo, do takiego stopnia, aż dostaje bólu głowy. Zapach tłamsi, jest mocny, perfumy zamknięte w prostej , szklanej butelce i bardzo wydajne, mocne, charakterystyczje

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Klasyczna Gabriela

Perfumy te znała niemalże każda kobieta w latach 90, włącznie z moją mamą. Kojarzę ten zapach od dzieciństwa, niedawno dostałam swoją pierwszą buteleczkę 60ml. Moim zdaniem są to perfumy nieprzeciętne, dość mocne, bardzo kobiece. Ich zapach idealnie opisuje rok ich powstania- 1989, niby już nowe dziesięciolecie ale jeszcze nieco siedzące w klimatach retro/vintage. Słyszałam porównania do Aliena, ale moim zdaniem są bezpodstawne. Alien ma zasadniczo trzy składniki-jaśmin, ambrę i nutę drzewną a Gabriela cały wachlarz innych kwiatów, owoców... Alien oczywiście ma siłę rażenia nie z tej ziemi a Gabriela jest o wiele spokojniejsza i cichsza. Jest po prostu znakiem czasu lat 90, który trwa z nami aż po dziś dzień i jest dostępny niemalże w każdej drogerii.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niby nic a jednak coś

Ten zapach jest ponadczasowy. Kiedyś, za nastolatki bardzo mi się podobał ten zapach ale uważałam, że jest za dorosły. Teraz nadal mi sie podoba, chociaż noszę go na wieczorne wyjścia. Zapach jest kwiatowy, intensywny z nutką piżma. Trwały.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Niepowtarzalna...

To są perfumy, które rozpoznam zawsze. Pierwszy flakon dostałam od moich przyjaciół na urodziny z komentarzem: "Żaden facet nie przejdzie obok nich obojętnie". I coś w tym jest :) Potem były rożne, inne... ale po kilkunastu latach poczułam je od dziewczyny w tramwaju i pierwsza myśl: muszę je znów mieć! Bo jest w nich coś, co przyciąga...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Perfumy starej szkoły.

Gabriela Sabatini to perfumy starej szkoły. Bogactwo nut kwiatowych, aromat intensywny, rozbuchany i gęsty. Ciężki i mocny. Spotkałam się z opinią, tutaj, na Wizażu, że to mamuśka Aliena - rzeczywiście, wyczuwam pewne podobieństwo. Warto jednak wspomnieć, że nasza Gabrysia ma już wnuczkę - to Pani Walewska Gold. Posiadam obydwa zapachy i są niezwykle podobne, choć czuć, że Gabrysia to jednak seniorka rodu :)

Otwarcie to aldehydy - tłuste, rozbuchane, wilgotne. Mandarynka jest słodka i dojrzała, podobnie jak cytrusy. Bergamotka niewiele nam daje - całość jest intensywna i słodka. Kwiat pomarańczy, który jest moim ukochany składnikiem, jest również wyczuwalny i to w sporych ilościach - nieco duszny, odurzający, podobnie jak jaśmin i konwalia. Ta ostatnia wychładza zapach - mamy więc kompozycję duszną, słodką, intensywną i wilgotną, a jednak zimną. Paczula jest nieco ziemista, piżmo jest ostre, a fasolka tonka wraz w bursztynem nadają perfumom głębi. Bajkowo.

Intensywna kompozycja, ciężka, a jednak nie umiem wyjaśnić, dlaczego kocham ją najbardziej latem, gdy jest chłodnawo i wietrznie, najlepiej po burzy. Jej projekcja jest ogromna, wystarczy jedno psiknięcie, by inny wyczuwali ten bogaty, kobiecy aromat. Dostaję za niego masę komplementów, choć mało kto rozpoznaje, że to Sabatini. Kilka razy usłyszałam zapytanie, czy to Amarige od Givenchy - są zbliżone, ze względu na bogactwo nut oraz wyrazistość.

Mocno kwiatowo, duszno, wyłącznie dla kobiet, nie dla dziewczątek - lubię go do mojej czerwonej sukienki, lubię go do rozpuszczonych włosów, stapia się ze mną w jedną całość. Pasuje do mojej egzotycznej urody.
Sabatini to tajemnica, oszołomienie, kobiecość w pełnej krasie.
Wiem, że mało kto je udźwignie, to prawdziwy killer, ale myślę, że spróbować warto, tym bardziej, że one są jak narkotyk - gdy spróbujesz raz, będziesz chcieć więcej.

Flakon prosty i zwyczajny, jednak dobrze wykonany. Cena - dziś można ją kupić taniej, za mój ostatni flakon o pojemności 20 ml zapłaciłam 65zł. Trwałość całodzienna, mimo że to EDT.

Polecam, to dawna szkoła perfumiarska, nie będzie takich, jak on, a szkoda, by został zapomniany.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kobiece

Wspaniałe nuty zapachowe. Bardzo kobiecy zapach, raczej dla dojrzałych Kobiet. Należą do cięższych zapachów ale zarazem trwałych. Polecam na wieczorowe pory :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bogato kwiatowy

Miałam te perfumy na początku lat 90 w latach szkolnych, gdy były nowością, podobały mi się, ale uważałam je za bardzo ciężkie. Teraz widze że to głównie kwiatowy zapach, jest w nim całe bogactwo kwiatów, podszytych piżmem i wanilią. Możliwe że je sobie kupie po latach. Inaczej je teraz odbieram. Są odrobinę podobne do Aliena, i nieco staromodne. Raczej dla kobiet dorosłych niż dla nastolatek.

Używam tego produktu od: dawno temu używałam
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zapach z klasą.

Kupuję je od ponad 10 lat.Pierwszy flakonik kupiłam w Niemczech. Są ponadczasowe i piękne. Trwałe. Raczej na wieczorne wyjście. Zawsze będą na mojej półce i zawsze będę do nich wracała.
Zapach który przywołuje wspomnienia.
I dodatkowy plus- mój mąż uwielbia gdy nimi pachnę.


Używam tego produktu od: 10 lat
Ilość zużytych opakowań: około 5 buteleczek

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry zapach dla fanów konwalii i jaśminu

Znalazłam ten produkt przypadkowo w sklepie. Wąchając tester uderzyły mnie wyraźne nuty konwalii i jaśminu. Są to jedne z moich ulubionych nut kwiatowych. I choć nie przepadam za perfumami tak bardzo kwiatowymi postanowiłam się skusić. Plus dość umiarkowana cena dały dobry powód do zakupu. Nie uważam jak większość, że sa to perfumy dla pań w średnim wieku. Zupełnie mi się tak nie kojarzą. Może dlatego, że moja mama nigdy ich nie używałam i nie kojarzę tego zapachu. Zapach dla kobiet w średnim wieku kojarzony przeze mnie z dzieciństwa to bardziej coco chanel nr5 i tak je odbieram. Gabriela Sabatini zupełnie mi się tak nie kojarzy. Jak dla mnie dominuje jaśmin i konwalia, delikatnie podduszona pomarańczą. Idealny zapach na lato, bardzo eteryczny i nęcący. Jestem zadowolona z zakupu i chyba go jeszcze powtórzę w przyszłym roku na sezon letni.

Używam tego produktu od: 3mc
Ilość zużytych opakowań: 1 nieskończone

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    230
    recenzji

    314
    pochwał

    10,00

  2. 2

    89
    produktów

    60
    recenzji

    756
    pochwał

    9,75

  3. 3

    1
    produktów

    30
    recenzji

    683
    pochwał

    7,69

Zobacz cały ranking