Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Torrente, L`Or de Torrente EDT

Torrente, L`Or de Torrente EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 315,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

L`Or de Torrente marki Torrente to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. L`Or de Torrente został wydany w 2001 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jean Jacques. Nutami głowy są magnolia, liść czarnej porzeczki, tangeryna i dzięgiel; nutami serca są irys, kawa, cedr i róża; nutami bazy są biała ambra, kwiat wanilii i cedr.

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 91

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Prywatna kawiarenka

L`Or kupiłam w ciemno zachęcona recenzjami a potem z duszą na ramieniu rozpakowywałam kartonik. Ten zapach to jeden z nielicznych kupionych przeze mnie w ciemno, w którym się zakochałam od pierwszego wejrzenia i pierwszego niuchnięcia. Flakon piękny, obłe jajo za złotymi listkami, cudownie prezentuje się na toaletce. Sam zapach kojarzy mi się z przytulną kafejką, w starym stylu z przyciemnionymi lampkami, miękkimi poduszkami i świeczkami na stoliku. Stoliki obowiązkowo nakryte obrusami w malowane róże. W powietrzu unosi się zapach kawy, przypraw i konfitury różanej. L`Or to ciepła, zmysłowa kompozycja, połączenie róży, kawy i drzewa cedrowego. Zapach niezmiernie oryginalny, na próżno by szukać podobnego zapachu na półkach w perfumerii. Do tego mało popularny co niewątpliwie jest jego dużą zaletą. L`Or jest ciepły i otulający, w sam raz na jesienno-zimowe wieczory. Elegancki, zmysłowy i nostalgiczny. Ten zapach to magia, jest jak stara niedopowiedziana historia...

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajny produkt

Przede wszystkim najpiękniejsza butelka! Za każdym razem, gdy ją noszę, wyobrażam sobie piękną młodą kobietę Maid Marion, która chodzi po lesie po wiosennym lub jesiennym deszczu - powietrze jest trochę rześkie. Ona czeka na swojego kochanka. To nie tylko jej dotyk i uroda, za którymi tęskni, ale także jej zapach, który perfumuje jej szyję, klatkę piersiową i długie, grube, falujące włosy opadające swobodnie na plecy. Noszę to często do łóżka w najsłodszych snach ...

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

L'Or jesteś wyjątkowy

Dodam na wstępie, iż opisuję wersję edt.która jednak różni się od wersji edp.
Woda toaletowa jest zdecydowanie lżejsza i bardziej przestrzenna,zawiera więcej świeżości.
Kawy w zapachu raczej nie znajdziemy.
Pojawia się natomiast delikatna słodko marmoladowa róża połączona z zapachem czegoś ziołowego.Możliwe,że to odzywa się dzięgiel z cedrem.
Czasem ciężko jest wyłapać poszczególne nuty,bo zapach tworzy spójną harmonijną całość i nie widzę wtedy potrzeby grzebania w nich.
Całościowo to zapach bardzo wdzięczny,który wielu osobom się spodoba.
Najbardziej mi odpowiada gdy już posiedzi sobie jakiś czas na skórze i wydobywają się wtedy cieplejsze nuty,pozbawione wstępnej ostrości .
Odnoszę wrażenie ,że im dłużej nim pachnę tym bardziej zapach pięknieje i delikatnieje.
Według mnie zapach jest bardzo kobiecy,ciepły.
Dużym plusem jest iż w sumie mało kto nim pachnie i pachniał gdy był ogólno dostępny.
Jest daleki od obecnych kompocikowo lajtowych tworów,którymi zachwycają się rzesze nie znając starszych bogatszych kompozycji z dobrymi składnikami.


Pomimo wody toaletowej trwałość jest naprawdę bardzo dobra ,wyczuwam nawet smugi zapachu następnego dnia.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kawa z papierosem i różą

Ten zapach jest całkiem przyjemny. Moim zdaniem najlepiej pachnie mroźną, suchą zimą, wtedy pięknie wydobywa się z niego kawa i róża. Czuję w tym zapachu też tytoń- ale nie jest to łagodny, aromatyczny tytoń z J\'ose Eisenberga a lekko spalony pet, nieprzyjemny i świdrujący nozdrza.
Róża w wydaniu L\'or to słodka konfitura, z klasą. Ładnie komponuje się z nutami kawowymi, razem tańczą na skórze od pierwszej fazy zapachu. Bardzo trwały.

Mimo wszystko ten zapach nie jest dla mnie, w moim odczuciu jest za mało słodki, nie czuję się w nim 100% kobieco. Może jeszcze do niego nie dorosłam?

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 15 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Jednak nie...

Perfumy nabyłam w drodze wymiankowej-urocze 30ml. Byłam ich bardzo ciekawa. Buteleczka ładna, lecz niestarannie wykonana. Sam zapach-na mnie konfiturowa róża plus zielę-tutaj dzięgiel i tyle. Kawy brak. Chyba, że się uprzemy, to w tle gdzieś nam zabrzmi. No i trwałośc-na mnie niecała godzina...
Zapach wycofany, płaczu nie będzie...

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: 30ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Miło było je poznać

L\'Or to dla mnie jeden z tych zapachów-legend (piszę tak ze względu na trudną dostępność tych perfum i powszechne uznanie, jakim się cieszą), które zawsze chciałam poznać, ale jakoś nigdy nie było mi z nim po drodze. W końcu, zupełnie przypadkiem, udało mi się dopaść kilka ml, akurat na porządne testy. Nie wiem dlaczego, ale L\'Or kojarzył mi się zawsze jako zapach ciepły, gęsty, esencjonalny, tymczasem dostałam uniseks, który zdecydowanie bardziej pasuje mi do wiosny i letnich wieczorów niż jesienno-zimowych chłodów. Nie jestem z tego powodu rozczarowana, raczej zaskoczona, że rzeczywistość tak bardzo rozminęła się z oczekiwaniami.

Co ciekawe, główną rolę na mojej skórze gra zielony, rośliny, lekko kwaśny, ale też odrobinę słodki (szczególnie w sercu) akord - domyślam się, że to takie ujęcie duetu róża-dzięgiel, bo z całą pewnością nie jest to tylko róża. W otwarciu obie nuty doprawione są świeżym, rześkim cytrusowym akcentem, w sercu natomiast pojawia się wyczekiwana kawa - jednak nie jako aktor pierwszoplanowy, raczej jako tło. Nie jest to espresso, a latte ze sporą ilością śmietanki.
Baza to nic innego jak cedr z dodatkiem kremowej, słodkiej ambry no i ten kawowo-roślinny duet gdzieś w tle.

Trwałość i moc perfum uznaję za przeciętną, trzymają się jakieś 6 godzin, dając o sobie znać od czasu do czasu.
Miło było poznać L\'Or, nie mogę odmówić tym perfumom niesztampowości i charakteru, jednak moją ulubioną kawą pozostaje Aoud Cafe.

Używam tego produktu od: 07.2014 r.
Ilość zużytych opakowań: Sampel 2,5 ml.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Po prostu... pokochałam !!

Kilka lat temu miała go moja koleżanka z pracy, bardzo mi się wtedy podobał. Były trudno dostępne i bardzo drogie. Niedawno znowu pojawiły się w perfumeriach internetowych w przystępnej cenie i postanowiłam je kupić. Ma początku zapach wydawał mi się dziwny, zupełnie inny niż ten, który miała koleżanka.
Wyczuwałam w nim drażniące nuty( tytoń i jakieś zioła-lekarstwa). Jednak już na drugi dzień po psiknięciu wogóle mi to nie przeszkadzało wręcz nie czułam już ziół uwolnił się za to aromat kawy i róży ... coś pięknego:)
Zapach ciepły, otulający, działa na moje zmysły.
Trwałość tylko dobra, ale zawsze mam go pod ręką na wszelki wypadek.
Wszystkim wokół bardzo się podoba.
Zakochałam się w nim:)

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: rozpoczęte 50 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Cudeńko

Przepiękny, niespotykany, miękki, ciepły zapach. Rzeczywiście kojarzy się z kawiarnią w starym stylu i tym podobnymi klimatami.
Ciepłe wnętrze, kwiaty, przyprawy i kawa...
Choć ja bardziej niż tą słynną kawę w L\'or wyczuwam coś jakby czekoladę, ale nie taką słodziutką jak w Amor Amor itp. tylko gorzką, albo raczej deserową + przyprawy.
Trzymając się kawiarnianych klimatów, przypomina mi knajpkę do której chodziliśmy ze znajomymi z liceum dawno temu na czekoladę - gorącą i gęstą, bardzo aromatyczną. Coś takiego właśnie wyczuwam w L\'or.
Świetny zapach, niepodobny do żadnego innego.
Jesienny jak te złote listki otulające flakon ;)

Bardzo go lubię i ubolewam, że tak trudno go zdobyć.
Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kiedyś zrobic zapas.

Trwałość bardzo dobra, projekcja łagodna, ale tworzy dość wyraźny obłoczek zapachu podążający za noszącą go osobą.

Używam tego produktu od: dwa tygodnie
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego 30ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

unikatowy i jedyny

L\\\'Or de Trorrente to jak podróż w przeszłość.
Kojarzy mi się z dawną, przedwojenną kawiarnią, która istnieje już tylko w książkach i na starych rycinach.
Ocalony kawałek zapomnianego świata. Wielkiego świata, gdzie unosi się zapach doskonałej gatunkowo kawy, prawdziwej i szlachetnej, upaja aromat świeżych, ściętych róż stojących w ogromnych wazonach. Zapach czekoladowego tortu z bitą śmietaną konkuruje z pudrową, ulotną wonią ekskluzywnych perfum, niemal niedostrzegalnie w kącie ćmi cieniutka strużka dymu, skórzano, drzewo- waniliowego. Unoszą się ciężkie, aksamitne kotary i wychodzi kobieta z naręczem frezji- frezje wychodza z L\\\'or dopiero po kilku chwilkach i zaraz znikają.
Ten zapach to przygoda, opowiedziana, ale nie dokończona historia, szczypta magii, odmienności.
Nie wyobrażam sobie chociaż jednej jesieni bez jednego wieczoru z L\\\'or. To zapach jak reinkarnacja, wywołuje silne emocje.


Używam tego produktu od: 5 lat
Ilość zużytych opakowań: końcówka 30 ml buteleczki

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jak coś może tak pięknie pachnieć!

Nie umiem tak pięknie opisywać perfum jak dziewczyny poniżej, ale napiszę jedno - ten zapach zasługuje na same piękne recenzje!!! Nie umiem go porównać do żadnych innych perfum, dla mnie również to zapach unoszący się w ekskluzywnej kawiarni :):) otoczona tym ciepłym, zmysłowym obłoczkiem mogę chodzić uśmiechnięta cały boży dzień!!! Chciałabym niedługo dostać druga butelczynę, mam nadzieję, że tak się stanie, bo juz nie wyobrażam sobie nie mieć tych perfum na półce :(

Używam tego produktu od: dwa lata
Ilość zużytych opakowań: jedno

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

tytoń, skóra, cedr, las

Zapach bardzo, bardzo oryginaly i za to duży plus.
Moim zdaniem to jest ta kategoria: kochaj albo znienawidź.
Nie kupować w ciemno!
Nie jest to ani typowy różowy słodziak, cytrusowy czy świeży, czy mydlany, ostry czy pieprzny zapach - jest po prostu nie do zaszufladkowania i to cenię w perfumach- oryginalny zapach!
Tyle tylo, że ja jestem czasem zbyt nieśmiała żeby go nosić. Wydaje się pasować do romantycznej kolacji we dwoje i tego co jest po kolacji ;-P
Piękny, ale trzeba mieć odwagę żeby go nosić, bo niektórych w naszym otoczeniu może męczyć.
Ja spotkałam się z określeniem, że jest męski...
Może ma coś z męskich perfum, ale jest jakaś zdecydwanie kobieca nutka w tym pachnidle.
Początkowo jak go aplikowałam na skórę to poczułam właśnie kamforę, w ogóle były zbyt uderzające i na ierwszy niuch może właśnie męskie, ale szybciutko przeistoczyły się w ciepły, otulający, piękny zapach.
Polecam wypróbować przed kupnem.
Dla mnie są piękne, ale małouniwersalne, bo do pracy ich już np nie użyję (zbyt dziwne reakcje koleżanek)

Używam tego produktu od: lipiec 2013
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Parujaca kawa, cukier, smietanka i syrop rozany :)

Jak opisac L\\\'or...? Proponuje postepowac wg ponizszej instrukcji, bo efekt koncowy swietnie olfaktorycznie odzwierciedla zapach tych perfum. A wiec tak:
"Do filizanki wsypujemy kawe i cukier . Zalewamy wrzatkiem i mieszamy. Osobno spieniamy smietanke i gdy jest gotowa dodajemy do filizanki z kawa. Delikatnie po wierzchu wlewamy syrop rozany i mieszamy." - KAWA ROZANA GOTOWA!
Albo! Wyobrazmy sobie taka scenerie: urocza, przytulna, ekskluzywna kawiarenka, parujaca kawa na stoliku, obok wazon z bukietem roz, kilka platkow lezy na kremowym obrusie, naprzeciwko siedzi ulubiony facet...
A teraz konkretnie :) L\\\'or to zapach BARDZO BARDZO CIEPLY - to pierwsze co nasunelo mi sie na mysl po pierwszym zetknieciu - cieply, bezpieczny, otulajacy, slodki, ale umiarkowanie slodki. Jest slodki na elegancki sposob, na sposob drogiej kawy (nie ma tu landrynek). Najpierw czuje nuty rozane pobrzmiewajace na kawowym tle, dopiero potem zaczyna rozwijac sie cala kawowa esencja i moze wyczuwam tez troche wanilii? Jest tez troche orzechow! (nasuwa mi sie lekkie podobienstwo z Deep Red). W sumie moznaby go smialo okreslic jako rozano - kawowo - orzechowy. Mysle, ze nic by sie nie stalo.
Moim zdaniem perfumy najlepiej sprawdza sie w chlodne dni, najlepiej zimowe - wtedy cudownie rozgrzewaja, przenosza myslami w inne miejsce, ewentualnie w chlodne jesienne, moze letnie dni. Nie odwazylabym sie uzywac ich ani w upal ani nawet w umiarkowanie cieple dni, balabym sie znuzenia.
Zapach nie jest popularny i to mi sie baaardzo podoba, juz wiele osob go chwalilo i pytalo co to za perfumy. Lubie taka reakcje otoczenia ;) Chociaz kiedys zaczepilam pewna pania ktora mega intrygujaca won roztaczala i jak sie byly to wlasnie l\\\'Or ale to byl sporadyczny przypadek...
Jaki jeszcze jest L\\\'or: jest ELEGANCKI. Jest GLEBOKI. Jest MIEKKI. ZMYSLOWY I DOJRZALY. ENIGMATYCZNY. Moim zdaniem to jeden z tych zapachow, ktore trzeba nosic z godnoscia, na obcasach i ze zmyslowym usmiechem... :)
Niestety co do trwalosci to na mnie nie jest trwaly, mimo tego ze kilka chwil po aplikacji jest naprawde mocno wyczuwalny przez otoczenie. Na pewno nie jest zapachem lekkim, jednak typowym ciezkim tez bym go nie nazwala. Tutaj chyba wlasnie tkwi jego fenomen, ze jest idealnie wywazony. L\\\'or to zapach zdecydowanie MILY, raczej nie stwarza dystansu, przyciaga ludzi, roztacza sympatie :)
Mysle, ze jest to zapach idealny na prezent, bo wiekszosci moich kolezanek sie podoba. Sama rowniez dostalam w prezencie.
Flakon ubostwiam! Fenomenalny! No... jest po prostu boski, nieziemski! Osoba, ktora go zaprojektowala miala swietna, doskonala koncepcje. Bardzo mi sie podoba, uwielbiam zlote dodatki, takze tutaj dodatkowo flakon cieszy oko, a ja rzadko zwracam uwage na flakony.
I mimo, ze bardzo dobrze czuje sie ubrana w ten zapach i czesto uzywam to jednak nie bylo tu takiego poczatkowego zauroczenia jakie towarzyszy mi nieraz przy tych \\\'wyjatkowych\\\' zapachach. To tak jak z facetami, chocby nie wiem jak mezczyzna byl przystojny to jednak jesli za serducho nie chwyci to coz...pozostaje tylko podziw :) I chyba tak mam tez w tym przypadku.

Używam tego produktu od: okolo roku
Ilość zużytych opakowań: w polowie 100 ml

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    256
    recenzji

    388
    pochwał

    10,00

  2. 2

    119
    produktów

    60
    recenzji

    883
    pochwał

    9,70

  3. 3

    107
    produktów

    36
    recenzji

    724
    pochwał

    7,65

Zobacz cały ranking