Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Revolution Beauty (Makeup Revolution), Fast Base Foundation Stick (Podkład w sztyfcie)

Revolution Beauty (Makeup Revolution), Fast Base Foundation Stick (Podkład w sztyfcie)

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

Pojemność 6,2 ml
Cena 32,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Podkład mocno kryjący o formule silnie zastygającej. Posiada formułę łatwego blendowania , dopasowuje się do kolorytu cery. Gama kolorystyczna wynosi 18 kolorów. Produkt hipoalergiczny

Cechy produktu

Rodzaj
w sztyfcie
Formuła
hipoalergiczna
Krycie
mocne
Opakowanie
sztyft
Filtry
SPF <15
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Ethylhextyl Palmitate , Hydrogenated Polydecence , Synthetic Wax , Cera Microcristallina , Tridecyl Trimelitate , Bisdiglicerol , Polyacyladipate-2 , Nylon- 12 , Poliethylene , Triethoxycaprytyisilane , Propylparaben , BTH CI 77492
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 27

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średni..

Sam podkład ma bardzo fajny aplikator, mega wygodny, idealny na podróż. Niestety na tym zalety się kończą... Średnio utrzymuje się na skórze nawet po zapudrowaniu go.. Tak naprawdę po 2h miałam praktycznie wrażenie że już go nie mam na twarzy. Na pewno już do niego nie wrócę..

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Taki sobie

Kupiłam go na wyprzedaży w którejś z internetowych drogerii za 8 zł no i tych 8 zł jest wart,nie wiecej.
Mam cerę mieszaną , z przetłuszczającą się strefą T,podkład wyglądał na niej tłusto i ciężko .
Wrażenie po aplikacji jakby się nakładało tłustawy krem .
Rozprowadza się szybko ,ale słabo adaptuje się do skóry i jest dosyć widoczny dlatego trzeba bardzo uważac z ilością bo może stworzyć efekt maski.
Co do krycia to faktycznie jest wysokie ,może nie full przy jednej warstwie ale takie średnie z plusem.Myślę że byłby lepszy do cery suchej lub normalnej i raczej na okres jesień/zima.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciemny odcień super do konturowania twarzy na mokro

Podkład do twarzy w sztyfcie brzmi bardzo ciekawie. Wiele osób zachwycało się taką formą kosmetyku jednak ja podchodziłam do niego dosyć sceptycznie. Bardziej przemawiały do mnie kosmetyki do konturowania w sticku.
Na jednej z drogerii internetowej zobaczyłam wyprzedaż tych podkładów, ale zostały już tylko ciemne odcienie. Wybrałam numer F15, jest to taki ciemny, czekoladowy brąz. Stwierdziłam, że będzie dobry do konturowania na mokro.
Opakowanie solidne, nie pęka. W środki stick ma kolor różowego złota. Sam produkt łatwo się wykręca, nic się nie zacina.

Konsystencja jest bardzo kremowa, nie ma grudek dzięki czemu ładnie się rozprowadza po twarzy. Aplikuję go delikatnie pod kością policzkową, wzdłuż linii żuchwy i przy czole. Najlepiej robić to w małych ilościach bo kosmetyk jest mocno napigmentowany. Łatwo blenduje się go pędzlem jak i gąbką.

Efekt jest naprawdę super, wygląda naturalnie. Odcień jest raczej chłodny. Produkt sprawdzi się dla osób początkujących z makijażem, jest prosty w użyciu.
Dzięki dobremu napigmentowaniu jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość produktu by wykonturować twarz. Jeśli chcemy mocniejszy efekt można go dokładać.
Trwałość jest dobra, jednak ja i tak utrwalam makijaż mgiełką by trzymał się cały dzień bez zarzutu.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Gidantyczny zawód.

Myślałam, że będzie to podkład, który będzie wyglądał pięknie na twarzy.
Podkład w sticku od Revolution robi maskę na twarzy. Mimo, że krycie nie jest jakieś rewelacyjne to efekt maski jest bardzo widoczny. Jest ciężki i mocno go czuć na twarzy. Bardzo szybko się wyświeca na twarzy, a ponad to wysypało mnie po nim dość mocno.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niewiarygodny bubel

Posiadam kolor F6, który przyznam się szczerze, że nie wiem jak dobierałam, bo raz że nie współgra z moim kolorem skóry, a dwa w świetle dziennym ma bardzo brzydki żółty odcień.
Opakowanie wygląda na solidne, zgrabne i wygodne.
Sama forma sztyftu nie przypadła mi do gustu, jest niehigieniczna oraz mało wydajna.
Produkt właściwie bezzapachowy, konsystencja przypominająca masło, delikatne i nie jest tępe w momencie nakładania. Problem zaczyna się podczas rozcierania produktu na twarzy. Niestety nałożony na całą twarz stwarza problem w równomiernym nałożeniu produktu, zaczyna robić się tępy, podkreśla suche skórki, słabo kryje, daje efekt maski i niestety wysusza skórę.
Pomimo przypudrowania szybko skóra zaczyna się błyszczeć, podkład ściera się tworząc nieestetyczne placki, zbiera się w załamaniach.
Produktu próbowałam stosować jako korektor ale niestety i na małej powierzchni skóry daje brzydki efekt i słabo kryje.
Tak patrząc, gdybym miała go stosować codziennie, to chyba starczyłby mi na kilka użyć, bardzo mało wydajny.
Poszedł do kosza.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najgorszy

Mimo fatalnych opinii z pełną świadomością nadchodzącej klęski bardzo chciałam wypróbować podkład w sztyfcie od MUR. Wybrałam dla siebie odcień F7 co było fatalnym wyborem ze względu na fakt, że jest to zdecydowanie za ciemny kolor dla mojej karnacji, który dodatkowo wygląda bardzo pomarańczowo (kupiłam online strzelając w ciemno)

Konsystencja jest bardzo ciężka i tworzy na twarzy solidny efekt maski. Ciężko się z nią pracuje, trudno rozprowadzić podkład na całej twarzy bez plam zważając na fakt, że jest on bardzo tłusty i lepki i mocno się ściera już podczas samej aplikacji.
Mimo ciężkości podkładu nie jest on mocno kryjący a ewentualne niedoskonałości nadal mocno przebijają.
Kosmetyk ten podkreśla wszystkie załamania skóry tworząc efekt zmarszczek, nawet na młodej skórze która ich nie ma lub też ma ich niewiele. Wchodzi i podkreśla wszelkie pory.
Bardzo szybko się wyświeca mimo przypudrowania mocno matującym sprawdzonym pudrem. Wygląda bardzo brzydko na twarzy już w trakcie aplikacji, a co dopiero po kilku godzinach.
Produkt jako podkład zdecydowanie nie zdaje egzaminu, niestety mój kolor nie nadaje się do konturowania na mokro a jakoś niespecjalnie jestem przekonana aby kupować ciemną opcję żeby się przekonać.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Masakra

Podkład wygląda na twarzy ciężko, od razu widać efekt maski. Oczywiście, można nałożyć go na skórę mniej, ale wtedy baaaardzo trudno go rozblendować. Formuła rzeczywiście przypomina masełko, ale mam wrażenie że właśnie przez to bardzo szybko się ściera.
W Naturze nie są dostępne wszystkie kolory, ale wybrałam F2 i rzeczywiście ładnie wpasował się w mój kolor cery.
Niestety podkład ma tendencję do wchodzenia w załamania skóry, w zmarszczki i podkreśla niedoskonałości (np. drobne krostki).
Wytrzymałość 1/5, wyświeca się już po 30 minutach od nałożenia na twarz :(
Bardzo lekko czuję się z nim na skórze, ale mimo wszystko to nie jest kosmetyk dla mnie na co dzień - noszę go tylko w dni kiedy wychodzę na kilka godzin, na zakupy czy na kawę, nigdy do pracy bo by po prostu tego nie wytrzymał.
Nie jest zbyt wydajny, stick jest dość krótki i wąski, a trzeba sporo nałożyć produktu na skórę, więc szybko się kończy. Krycie średnie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Podkreśla rozszerzone pory

Podkład ten łatwo się nakłada na buzię, jest kremowy w swojej konsystencji przez co zarówno pędzlem jak i gąbką ładnie da się zaaplikować ale jest też tłusty czego nie lubię. Ładnie kryje niedoskonałości. Zastyga na twarzy ale niestety bardzo podkreśla rozszerzone pory i wchodzi w nie. Masakra, u mnie po 2 godzinach noszenia (przypudrowany) wyglada mega słabo. Na mojej mieszanej buzi łatwo i szybko się wyświeca. Z trwałością też mu nie po drodze, jeżeli macie nawyk dotykania twarzy w ciągu dnia to łatwo się przez to wyciera. Przez to że jest to podkład w sticku nie ma zbyt dużej gramatury i szybko się zużywa. Cena przystępną, opakowanie ładne.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Gagatek

Kupiłam go jako alternatywę dla pana sticka z firmy Max Factor, ponieważ tamten podkład jest typowo zimowy czyli ciężki i tępy -No taki naprawdę zimowy-gruby-ochronny podkład jak ja to nazywam:)) stwierdziłam, że ten będzie idealny na okres letni.
faktycznie jest bardziej masełkowaty, nie jest tak zbity i łatwo się rozsmarowuje; z łatwością się go nakłada, blenduje itp itd dobrałam też idealny kolor bardziej wpadający w żółte tony, Więc można powiedzieć, że jest wszystko pięknie
niestety
podkład na mojej twarzy nie wygląda korzystnie; próbowałam z różnymi pudrami na różne sposoby i niestety podkład jest bardzo widoczny i osadza się na niedoskonałościach (to byłabym w stanie wybaczyć bo pan Stick też lubi oznaczyć się w mimice i w bruzdach niestety panstik zastyga jest bardziej tępy ten przez swoją milusio konsystencję transferuje po całej buzi) używałam na zmianę jednego i drugiego i cały czas Szukam dla niego odpowiedniej buzi. Może się sprawdzi na całkowicie suchej buzi, bo na tłustej i mieszanej, jeżeli wydzieli nam się trochę sebum to może spłynąć. Szkoda mi tego gagatka przyznam szczerze bo Zakochałam się w jego kolorze, opakowanie też mi się bardzo podoba no i ten sposób nakładania- pracuję cały czas nad tym by stworzyć idealne połączenie z moją cerą niestety mijają miesiące a my się nie możemy dogadać.
Skoda bo według mnie trzeba mu znaleźć idealną buzię, a raczej stan skory, który w połączeniu z tym podkładem zrobi mistrzostwo świata a Wierzę, że tak może być !!!!!!!@
na mojej mieszanej z tłustymi strefami i z suchymi skórkami i załogą niedoskonałości oraz gangiem z rozszerzonymi porami niestety nie wygląda pięknie

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tragedii nie ma

To mój pierwszy podkład w sztyfcie i szczerze mówiąc, bałam się, że będzie o wiele gorzej.
Pierwsze co mnie zachwyciło to oczywiście gama kolorów, podkład dobrałam idealnie do swojej cery (F2). Drugim plusem jest konsystencja. Obawiałam się go przy nakładaniu, że będzie tępy i twardy, a tu przyjemna i miękka konsystencja, pod wpływem ciepła podkład się jakby lekko roztapia i rozprowadzanie go gąbeczką to czysta przyjemność (i tu uwaga, dobrze wyglada rozprowadzony tylko gąbeczką! Palcami czy pędzlem już są smugi i podkład jest nierównomiernie nałożony). Minusem na pewno jest to, że czuć go na twarzy, jest dosyć ciężki. Podkład nie wysycha i się nie wchłania do cery, bez przypudrowania ani rusz. Tłuste cery mogą być z niego niezadowolone. Niestety dużym minusem jest to, że dzięki temu, nawet mimo przypudrowania odbija się na wszystkim. Podeprzesz się ręką - jest w podkładzie, przytulisz do chłopaka - jego koszulka jest w twoim podkładzie. Wiadomo, że po całym dniu, gdy częściowo się starł, częściowo twarz jest przetłuszczona, to nie wyglada już ładnie, ale tak na pół dnia bardzo podobało mi się jak wyglada na twarzy.
Myśle, że jako pierwszy podkład w sztyfcie mogłabym go polecić. Na pewno to ciekawa opcja do przetestowania. Bardzo podoba mi się szata graficzna opakowania.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety...

Opakowanie, wybór kolorów, krycie - to jedyne plusy tego podkładu...
Ogromnie rozczarowanie. Podkład kompletnie nie nadaje się, ani do cery tłustej, ani normalnej, ani suchej.
Skuszona niską ceną i przepięknym opakowaniem kupiłam kolory F1 i F2, bardzo ładne, jasne odcienie. Niestety, podkład ten jest bardzo tłusty, ciężki, wyczuwalny na skórze. Nazywam go trochę lżejszą wersją Dermacolu (oczywiście, bez przesady ale w pewnym stopniu mi go przypomina).

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słaby

Kolory ma dosyć fajne (chociaż ja wzięłam F2 i był dla mnie za ciemny). Po jakimś czasie lekko oksyduje, ale nie ma tragedii. Fajnie się go nakłada. Niestety minusy przysłaniają plusy. Przede wszystkim waży się, i TRANSPORTUJE SIĘ pomimo przypudrowania. Bardzo tłusty i nietrwały. Odrobina wody na twarz np. podczas deszczu i spływa.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    1
    recenzji

    145
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    13
    recenzji

    67
    pochwał

    7,16

  3. 3

    0
    produktów

    24
    recenzji

    30
    pochwał

    6,89

Zobacz cały ranking