Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Wibo, #WiboMood, Transparent Baking Powder (Transparentny puder utrwalający z kolagenem morskim)

Wibo, #WiboMood, Transparent Baking Powder (Transparentny puder utrwalający z kolagenem morskim)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 14 g
Cena 29,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Puder sypki WIBOmood idealny do techniki bakingu. Jego formuła doskonale kamufluje niedoskonałości cery, delikatnie odbija światło przez co perfekcyjnie sprawdzi się przy konturowaniu twarzy. Zostawia na skórze aksamitne wykończenie. Kolorystyka pudru jest uniwersalna, adoptuje się bowiem na każdym kolorze skóry, wtapiając się w nią wygładzając i utrwalając makijaż. Delikatny i subtelny zapach to jeden z wielu atutów pudru. Spróbuj sama!

Recenzje 35

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Cudowny

Puder jest cudowny ,drobniutko zmielony ,kolor ma odpowiedni ,nie zapycha mnie ,cera po nim jest mega gladka .Pachnie oblednie a ja naleze do osob lubiacych pachnace kosmetyki :) Zapach nie utrzymuje sie jakos dlugo na twarzy .Fajne siteczko w postaci siateczki .Ogromny minus dostepnosc .

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry

Puder kupiłam po wielu pozytywnych recenzjach na yt. Przyznaj szczerze, ze nigdy nie używałam pudrów, nie lubię bardzo pudrowosci na twarzy, czy ciężkiego efektu jaki mogą dać. To wszystko zmieniło się po zakupie tego produktu. Z początku ciężki było mi go dostać gdyż nie znajdziemy go w niezliczonych ilościach w drogerii, lecz gdy już to miałam i siebie to stał się on moim totalnym ulubieńcem. Zaznaczę tez ze nie używam go do bakingu, lecz po prostu jako zwykły puderek.

Posiada on bardzo fajny transparentny/ lekko żółty kolor, co u mnie totalnie się sprawdza jako ze posiadam właśnie taki podton skory. Bardzo ładnie utrwala makijaż, i przepięknie go wygładza. Jest niewidoczny na twarzy, lecz trwały i zapobiega wyświęcaniu się podkładu. Pod oczy tez się sprawdza ;) Wiele pudrów postarza moja twarz i dodaje jej ciężkości- ten tego nie robi. Nie daje on tez 100 proc matu, czego ja nie lubię. Ma naturalne wykończenie i szybko się nakłada. Dobrze pracuje z innymi produktami dyplomu np bronzerem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry puder

Chciałam go kupić na ostatniej promocji -55% w Rossmannie, ale nie było szans żeby trafić na ten produkt - byłam w sześciu różnych sklepach! Cała blogosfera huczała o tym jaki jest dobry i dlatego również ja się na niego napaliłam. Ostatecznie udało mi się kupić ten puder w połowie maja. Po przeszło trzech miesiącach używania (ale na przemian z innymi pudrami) mam już wyrobione o nim zdanie.

Pojemność na tyle konkretna, że wystarczy na sensowny czas używania.
Cena do jakości wychodzi korzystnie - puder jest drobno zmielony, bardzo przyjemny w użytkowaniu i równie fajnie utrwala makijaż.
Zapach intensywny - słodka woń wanilii i bananów ;-)
Opakowanie... hmm... Wiem że producent "wzorował" się na produkcie Hudy, ale jak dla mnie jest to powielenie niezbyt sensownego i dość nieporęcznego kształtu. Spód jest ok - siateczka do aplikacji rewelacja, ale ten kwadratowy grat zamyka się dość upierdliwie i to mnie na maxa denerwuje. Gdy się rano spieszę to niejednokrotnie zostawiam niedomknięty puder na półce, bo zwyczajnie nie mam ochoty tracić czasu na jego żmudne zamykanie. Szkoda że opakowanie nie zostało odgapione od kultowego już pudru HD MUFE, bo jednak okrągła wersja plus ta siateczka na pewno byłaby bardziej poręczna.

Używałam go przez jakiś czas do bakingu i spisywał się bardzo dobrze. Nakładałam wilgotną gąbeczką, a po chwili (ok. 10 minut) strzepywałam nadmiar miękkim pędzlem. Tak "zapieczony" makijaż jest bardzo trwały, skóra wygląda gładko i bardzo korzystnie. Puder nie włazi w zmarszczki, niweluje optycznie pory i inne nierówności, wygładza. Nie zauważyłam też przesuszenia skóry, ale na co dzień nie robię bakingu, więc nie potrafię stwierdzić czy przy dłuższym stosowaniu puder ten nie zacząłby mnie jednak wysuszać przy takiej technice nakładania.

Najczęściej jak robię makijaż to niewielką ilością tego pudru, przy pomocy miękkiego, puchatego pędzla (np. Zoeva do pudru, albo Real Techniques) lekko omiatam twarz, a w strefie T nakładam odrobinkę większą ilość ruchem stemplującym. Pędzel zanurzam bezpośrednio w tej siateczce do aplikacji i lekko strzepuję nadmiar produktu. Przed otwarciem pudru odwracam go do góry dnem i kilka razy "daję mu w tyłek klapsa" ;-) Wtedy na siatce jest wystarczająca ilość do utrwalenia makijażu. Z takiej techniki nakładania jestem najbardziej usatysfakcjonowana.
Pod oczy też go używam, ale w minimalnej ilości, nie wysusza mi tej delikatnej skóry - nakładam go tam niewielkim mięciuchnym pędzlem o kształcie jajeczka, takim stricte do rozświetlacza.

Ogólnie puder wygląda na twarzy bardzo fajnie i jestem z niego zadowolona. Solidnie utrwala makijaż, pory stają się mniej widoczne, nie wysusza mi skóry, nie włazi w zmarszczki, nie wygląda też zbyt sucho. Na długie godziny trzyma mat, ale jest to mat przyjemny i nadal w miarę naturalny, a nie pergaminowy i postarzający.
Czy zapycha to nie wiem, bo musiałabym go używać przez dłuższy czas dzień w dzień, żeby to stwierdzić. Przy aplikowaniu 1-3 razy w tygodniu nie zauważyłam żadnych dramatów w postaci pryszczy czy zaskórników.
Ten puder jest na tyle solidny, że nie zawahałabym się go użyć na większe wyjście czy imprezę typu wesele, a to chyba najlepsza rekomendacja.

Na koniec chciałam jeszcze zwrócić uwagę na jego kolor. Jest to jasny żółty odcień. Ja mam cerę jasną o ciepłym podtonie i teoretycznie powinien mi pasować taki odcień. I owszem, jest świetny, ale tylko gdy mam na twarzy podkład i korektor w neutralnym odcieniu. Ten puder zażółca! Jest świetny do wygaszenia różu w podkładach. Natomiast gdy mój korektor czy podkład wychodzi na twarzy żółto, to po aplikacji pudru WiboMood na twarzy robi się... żółtaczka. To wygląda już niezdrowo i nienaturalnie.

Puder jest z limitowanej kolekcji nad czym bardzo boleję. Szkoda, bo to fajny puder w bardzo korzystnej cenie. Jeżeli będę miała okazję, to zaopatrzę się w jeszcze jedną sztukę, bądź dwie, na zapas.
Niedawno od koleżanki usłyszałam, że ten WiboMood jest taki sam jak puder Lovely Cooking Time. Ona miała oba i powiedziała mi, że przy użytkowaniu nie widzi różnicy, są tylko w innych opakowaniach. Na stronie producenta porównałam składy i rzeczywiście, podobieństwo jest uderzające. Zatem jeżeli nawet nie uda mi się kupić tego pudru ponownie, to w przyszłości kupię puder z Lovely ;-) Szkoda tylko, że on nie ma opakowania z tą bardzo wygodną siateczką...

Moja cera jest mieszana 30+

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jak to jest Huda to ja jestem chuda :P

Cóż, fajnie byłoby znaleźć odpowiednik pudru za 170 zł w cenie 30, ale chyba jeszcze nie teraz :)

Śmieszą mnie porównania Hudy do Wibo, przecież poza opakowaniem nie ma tu żadnego podobieństwa. Skład inny i właściwości.

Hudę uwielbiam, jak dla mnie jednak lepsza od Laury Mercier, bo super bluruje. Huda naprawia np. źle wyglądający podkład na nosie. Skóra wygląda lekko, promiennie, utrzymuje mat w rozsądnym czasie.

A Wibo.... cóż. Na mojej mieszanej cerze wygląda sucho i mącznie. Nie wyobrażam sobie nałożyć takiego pudru pod oczy. Nos wygląda gorzej niż w każdym innym pudrze. Widać dziwne suche placki, których nie ma. Z biegiem dnia efekt ten się poprawia. W miarę produkcji sebum, skóra wygląda lepiej. Ale sukcesem bym tego nie nazwała.

Nie jest to puder tragiczny, ale z pewnością nieporównnywalnie gorszy od każdego pudru z wyższej półki jaki miałam (Laura Mercier, Huda, Clarins, Guerlain, Too Faced) czy nawet drogeryjnych (Deborah). Piszę to dlatego, że można się spotkać z opiniami, że to "idealny zamiennik", "nie ma różnicy", co jest nieprawdą. Wystarczy spojrzeć na skład.

Nie jest zbyt wydajny, ale przynajmniej tu mamy chociaż 15 g, a nie jak w reszcie pudrów Wibo 5g. Tu już przelicznik wychodzi nieco lepiej. Bo jak np. Laurę Mercier można kupić za 159 zł, Clarins za 120 zł, a taką samą pojemność Wibo za 80 zł, no to nie ma co się zastanawiać :)

Jak dla mnie to drogeryjny średniak. Bez szału, ale jako opcja budżetowa, może być. Podsumowując, nie kupię ponownie, ale zużyję :)

Edit:
Po każdorazowym użyciu tego pudru mam wysyp nieprzyjaciół. Na początku nie łączyłam tego, ale dzieje się to za każdym razem. Znalzłam winowajcę Lauroyl Lysine - komedogenność 4/5

Ponadto z biegiem czasu zauważyłam, że po 3/4 dnia puder lekko warzy mi podkłady na nosie i brodzie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny

Kiedy w końcu udało mi się dostać ten puder byłam baaaardzo, ale to bardzo szczęśliwa.
Ma fajną konsystencję - jest bardzo drobno zmielony, pozostawia na buzi efekt ładnego satynowego matu, słodko pachnie i ma rewelacyjne opakowanie, które znaczenie ułatwia pracę z nim. Jest zdecydowanie moim faworytem do robienia bakingu, sprawdza się w tej roli rewelacyjnie. Mat na buzi utrzymuje długo, nawet przy mojej mieszanej cerze, która szybko się wyświeca.
Niestety po zastosowaniu go pierwszy raz na buzi wyskoczyły mi liczne krostki w okolicach nosa i na policzkach (co mi się w tym miejscu nigdy nie zdarza). Nie wiem, czy jest to kwestia pudru, czy może coś innego mi sprawiło problem, boję się go użyć kolejny raz... Niemniej jednak oceniam go pod kątem moich klientek, które są z jego działania zadowolone.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Przekonałam się

Nie lubię się z pudrami. Ten zaskoczył mnie oda razu. Bardzo delikatny, moja skóra go nie czuje a oko nie widzi...a jednak działa jak powinien.
Zapach:) nie tylko mi sprawia przyjemność:)
Opakowanie solidne. Dostępność tylko ograniczona, dlatego kupuj jak tylko namierzysz;)Bo warto!

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajny

Dobry puder do bakingu, tak jak pisze producent. Osobiście sama użyłam go tylko w taki sposób, okazjonalnie i sprawdził się super. Ładnie wygładza, matuje i porządnie gruntuje makijaż.
Sprawdził się super w wymagających okolicznościach tj. wesele czy festival, a mój makijaż nie przeszedł ani jednej poprawki.

Nie wiem jak wygląda jego stosowanie na co dzień, czy regularnie stosowany zapycha, czy dobrze sobie radzi nakładany inaczej.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słodki puder ;-)

✅Cena pudru to 29, 99zl
✅Kolor żółty, ale na twarzy tego nie widać
✅Słodki budyniowo, waniliowy zapach
✅Nadaje się idealnie do bakingu pod oczami
✅Nie zapycha
✅Nie podkreśla suchych skórek
✅Nie tworzy takiego płaskiego matu
✅Skóra po nałożeniu jest bardzo ładnie wygładzona
✅Fajnie utrwala makijaż ale nie na długo
✅Nie nadaje się jednak do poprawek w ciągu dnia bo tworzy plamy, ale to może tylko u mnie

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Całkowicie obojętne odczucia

Ile ja się najeździłam po Rosmanach w poszukiwaniach tego pudru. Ile ja się naoglądałam, ze to odpowiednich Hudy. Ile ja pokładałam w nim nadziei. I co? i NIC.
Na mnie ten puder nie zrobił efektu WOW. Oczywiście nie moge powiedzieć, że jest zły, wysusza, etc. Ale nie widze w nim aż tyle powodów by piszczeć z zachwytu.
Zacznijmy od opakowania. Jest ładne, ale spore przez co do wyjazdowej kosmetyczki może się nie zmieścić. W środku mamy zawleczke przeciwko wysypaniu się pudru - super, po otwarciu zawleczki mamy materiałowa siateczkę - również super.
Puder jest miałki, lekko zółtawy.
Efekt jaki daje jest okej. Delikatnie matowi skore, dając właściwie nie tak matowe płaskie wykończenie ale satynowe. Na mojej tonacji żółty kolor sie nie wybija. Nie wysusza skóry, a to dla mnie spory plus. Chociaz pod oczy się już u mnie nie nada - bo tam wygląda suchawo. Przy normalnych temperaturach na zewnatrz nie wyświeca mi się - mam skore normalna.
Zapach słodki, trochę sztuczny - ale okej to mi nie przeszkadza.
I właściwie czytajac to co napisałam można wywnioskowac , że ten puder jest fajny. I tak jest fajny, ale po tak pozytywnych opiniach czekałam na ten efekt WOW. Nie jest wart odwiedzenia wszystkich Rosmanow w okolicy, ale jak na niego traficie przypadkiem można kupić i wypróbować na własnej skórze, bo to nie jest zły puder. Myśle, że z całej kolekcji Wibo ten i Fixing powder to dwa najlepsze. O ile w ogole jest jeszcze dostepny, bo to byla limitka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

świetny!

Od pudru najbardziej wymagam tego, żeby trzymał mi długo podkład i zapobiegał zbieraniu się w zmarszczkach.
Bardzo nie lubię płaskiego matu, bo mam suchą skórę, i na prawdę - matowanie jeszcze bardziej nie jest mi potrzebne.

No i trafiłam na niego. Piękne, satynowe wykończenie, które nie podkreśla suchych skórek. Jak dla mnie - ideał. I to jeszcze za taką cene! Ja jestem totalnie zakochana.

+efekt
+nie podkreśla skórek
+wydajny
+opakowanie
+zapach
+cena
+świetny do suchej cery nie wymagającej długotrwałego matowienia

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo fajny puder

Zachęcona opiniami na yt - kupiłam pierwsze opakowanie. Pomysł z siateczką super, nic sie nie wysypuje, nie puli, produkt się nie marnuje. Pieknie pachnie. Ładnie matowi skórę, robi na niej prawdziwy blur. Przyjemna cena.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry

Jestem fanką wysokopółkowych kosmetyków, cieszą moje oczy. Moja siostra nastolatka lubi mi je podkradać, ale kiedy poleciła mi ten puder WIBOMOOD ja zaczęłam podkradać jej! Niewiarygodne, że puder za 30 ziko nie odbiega niczym od tego za 200! Trwałość dla mnie jest bardzo dobra, zapach dla mnie przyjemniutki, lubię takie:) Jestem pod wrażeniem To mój ulubieniec, odstawiłam na razie Too Faced i KVD na półkę.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    52
    recenzji

    484
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    50
    recenzji

    478
    pochwał

    9,81

  3. 3

    3
    produktów

    12
    recenzji

    496
    pochwał

    8,31

Zobacz cały ranking