Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Jowae, Mousse Micellaire Nettoyante (Oczyszczająca pianka micelarna)

Jowae, Mousse Micellaire Nettoyante (Oczyszczająca pianka micelarna)

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Zobacz oferty

topestetic
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.99/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Apteka Cefarm24.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 3.65/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

douglas.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 2.83/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Pojemność 150 ml
Cena 52,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Delikatna pianka micelarna oczyszcza, usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Naturalna równowaga zostaje przywrócona, skóra jest czysta, odświeżona i pełna promiennego blasku. Produkt testowany dermatologicznie. 98%składników pochodzenia naturalnego. Zawiera: Wyciąg z piwonii, gliceryna roślinna, saponiny roślinne, wyciąg z akacji, wyciąg z korzenia gipsówki wiechowatej.

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • AQUA/WATER/EAU. SODIUM LAURYL GLUCOSE CARBOXYLATE. LAURYL GLUCOSIDE. GLYCERIN. SODIUM CITRATE. CITRIC ACID. PARFUM/FRAGRANCE. POLYQUATERNIUM-10. ACACIA CONCINNA FRUIT EXTRACT. COCO-GLUCOSIDE. GLYCERYL OLEATE. SODIUM SALICYLATE. SODIUM BENZOATE. SODIUM PHYTATE. SORBIC ACID. GYPSOPHILA PANICULATA ROOT EXTRACT. SAPONINS. POTASSIUM SORBATE. PAEONIA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT. SEMPERVIVUM TECTORUM EXTRACT. TOCOPHEROL. HYDROGENATED PALM GLYCERIDES CITRATE. LECITHIN. ASCORBYL PALMITATE
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie żałuję, że dałam się namówić w drogerii. Bardzo dobra pianka spełniająca swoje zadanie

Na zakup pianki zostałam namówiona przez ekspedientkę w drogerii. Zapytałam o inny żel do mycia twarzy zawierający naturalny skład a Pani zaproponowałam mi Jowea piankę micelarną i to był strzał w 10!Pianki micelarnej nigdy nie miałam więc tym bardziej byłam jej ciekawa. Dodam, iż zakupiłam również olejek z polecenia i jest genialny!

Pianka znajduje się w podłużnej, plastikowej butelce z zieloną zatyczką pod którą znajduje sie atomizer do wyciśnięcia pianki. Nie znałam wcześniej Jowea jednak szata graficzna bardzo mi się podoba a nazwa fajnie łączy w sobie język francuski i koreański, państwa, które połączyły siły aby stworzyć markę Jowea.

Do umycia twarzy wystarczy wycisnąć piankę wielkości orzecha włoskiego. Piankę stosuję na wieczór, na wstępnie oczyszczoną skórę twarzy wodą micelarną i olejkiem. Pianka jest biała, puszysta i pachnie kwiatowo. Skład ma w 98% pochodzenia naturalnego tym bardziej jestem pozytywnie zaskoczona przyjemnym zapachem. W kontakcie z wilgotną twarzą pianka nieco traci na puszystości. Pianka dobrze się rozprowadza, nie podrażnia okolic oczu, czuć, iż w trakcie masażu zbiera resztki makijażu, bardzo dobrze się spłukuje w letniej wodzie. Jest przy tym bardzo wydajna. Po miesiącu użytkowania po strzepnięciu butelki czuję, iż jest tam jeszcze sporo pianki.

Zalety pianki to przede wszystkim to, iż nie podrażnia skóry, jest przeznaczona dla tej wrażliwej jak i pozostałych rodzajów, pianka bardzo dobrze usuwa zanieczyszczenia z twarzy, resztki makijażu aż do linii włosów, bez obaw można nią myć oczy z makijażu, radzi sobie z czarnym, wodoodpornym tuszem i elinerem, pozwala przygotować skórę do dalszych etapów pielęgnacyjnych, po umyciu twarzy czuć, że twarz jest odświeżona, przyjemna w dotyku. Pianka nie wysusza skóry ani nie pozostawia tłustego filmu. Skór wygląda ładnie, zdrowo i czysto. Stosowałam wiele pianek a ta jest najlepszą jaką miałam do tej pory. Niczego więcej od pianki nie mogę oczekiwać.

Cena w stosunku do jakości jest odpowiednia, widziałam w drogerii na promocji więc nic tylko brać i cieszyć się czystą skórą idealnie przygotowaną do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Aktualnie moja ulubiona :)

Delikatna, po użyciu nie zostawia uczucia ściągnięcia skóry. Cera jest oczyszczona, gładka, miła w dotyku, w dodatku wygląda jakby promienniej :P Nadaje się do domywania olejków.
Wiadomo, że nie zmyje dobrze makijażu, ale nie jest to przecież jej przeznaczenie.

Ma ładny, nienachalny zapach.
Nie podrażnia, nie szczypie w oczy.

Całkiem wydajna, używam już 3 miesiąc rano i wieczorem i wciąż jestem w trakcie pierwszego opakowania. Jedna pompka wystarczy na jedno mycie.

Cena może nie należy do najniższych, ale moim zdaniem warto zainwestować. Poza tym często jest w promocji w Superpharmie.

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo miła

Piankę kupiłam dlatego że była w wielkiej promocji w Hebe. Nawet w promocji była dwa razy droższa niż pianki które zwykle kupuję za kilkanaście złotych, ale chyba ciekawość zwyciężyła więc dałam te 30parę złotych.
Używa się jej fantastycznie. Używam ją solo z rana, oraz domywam twarz po myciu olejkiem. I tak i tak spisuje się świetnie. Twarz jest czysta, odświeżona.
Pianka ma wygodne opakowanie, pompka działa lekko. wystarczy jedna porcja by umyć dobrze twarz.
Pianka ma super zapach. Uwielbiam kosmetyki z zapachem ;)
Wielki plus za naturalne składniki.
Drugi raz raczej nie kupię bo to dla mnie straszny zbytek...

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Leciutka pianka na codzień

Pianka jest bardzo leciutka i delikatna. Ma przepiękny delikatny kwiatowy zapach. Produkt posiada bardzo wygodne opakowanie, wyposażone w pompkę, która ułatwia aplikacje. Skóra po niej jest wyraźnie odświeżona, nawilżona i miękka. Produkt nie daje poczucia ściągania i wysuszania skóry. Przywraca naturalną równowagę skóry. Nie podrażnił mnie ani nie uczulił. Pianka świetnie odświeża oraz oczyszcza choć średnio radzi sobie z mocnym makijażem. Nie szczypie w oczy co jest dla mnie bardzo ważne. Jedynie cena jest dość wysoka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fantastyczna pianka - bardzo delikatna w użyciu a dobrze oczyszcza skórę

Trafiłam do grona szczęśliwców, które wygrały w wizażowym konkursie zestaw kosmetyków Jowae. Cały zestaw prezentuje się tak pięknie, że szkoda było używać tych produktów i najchętniej eksponowałabym je na swojej toaletce. No ale.. w końcu zostały stworzone, aby czynić skórę czystą i piękną, więc wzięłam się za testy i od ponad 2 miesięcy stosuję 4 z 6 otrzymanych produktów. Jedynym z nich jest, a właściwie była - oczyszczająca pianka micelarna.

Mówię w czasie przeszłym, bo niedawno dobiła denka, po około 2 miesiącach stosowania. Nie mogę jednak powiedzieć, aby była niewydajna, ponieważ sięgałam po nią 2x dziennie a do każdego użycia brałam 2-3 pompki, przy czym spokojnie mogłam tą ilością oczyścić twarz, szyję i zewnętrzne okolice uszu. Tak, uszu - oczyszczam je, ponieważ pozostałością podkładu, którą mam na gąbce do makijażu przejeżdżam też po uszach, aby zachować jednolity koloryt również na nich (a jak wiemy uszy czasem potrafią się czerwienić). To też miejsca, gdzie potrafią się tworzyć zaskórniki i wolę im zapobiegać niż je usuwać.

Odnośnie wydajności nie wymagałam też cudów na poziomie 3-4 miesięcy, ponieważ pojemność pianki to 150ml. Dłuższy czas stosuję te większe, po 400ml, więc oceniam wydajność w porządku. Samo opakowanie jest bardzo funkcjonalne i jest to plastikowa butelka w kształcie walca z pompką, która zamienia płyn w piankę. To nie jest zwykła pianka - to lekka chmurka, w moim odczuciu na olejkowej bazie, dlatego w okresie przesuszonej skóry podwójnie ją doceniłam. Puszysta, delikatna, dobrze rozprowadza się po skórze i ma przy tym cudowny, kwiatowy zapach. To typ aromatu, do którego chce się wrócić i ogarnął mnie smutek, kiedy kosmetyk mi się skończył (a to już o czymś świadczy:))

Poza boskim zapachem ważne jest oczywiście działanie - a nawet uznaję za ważniejsze. Jak wspomniałam wyżej w ostatnim czasie borykałam się z dość mocnym przesuszeniem skóry, nieraz podrażnieniem i w tym celu pianka spisała się na medal. Dobrze oczyszczała skórę będąc przy tym bardzo delikatną i nie powodowała u mnie odczucia ściągnięcia (co przy mojej mieszanej cerze się zdarza w szczególności na bokach twarzy). Jeśli więc łagodnie oczyszcza cerę mieszaną, okresowo przesuszoną to jestem przekonana, że świetnie spisze się także przy cerze suchej, tłustej - właściwie każdej. Mam skłonność do zaskórników i muszę przyznać, że w okresie stosowania pianki nie odnotowałam żadnego większego nieprzyjaciela, który często lubi się pojawiać w okolicy żuchwy (często w postaci bolesnej bomby). Pory były dobrze oczyszczone z makijażu, kurzu i sebum i nieco zwężone (choć lubię na koniec mycia przepłukać twarz chłodną wodą i dodatkowo domknąć pory). Taki zabieg pozwala mi na jeszcze lepsze uczucie odświeżenia skóry po oczyszczeniu i jest gotowa na przyjęcie produktów nawilżających. Przy demakijażu dobrze zmywa oleje ze skóry i co ważne - nie szczypie przy tym w oczy. Doprawdy niewiele jest produktów, które tak łagodnie działały na wrażliwą okolicę moich oczu.

Producent szczycie się także tym, że 98% składników tego kosmetyku jest pochodzenia naturalnego. Mnie to tylko cieszy, że coraz więcej marek stawia na lepsze składu i eliminuje te, które są zbędne (lub nawet na dłuższą metę potrafią szkodzić). W składzie kosmetyków nie znajdziemy SLS-ów a łagodne składniki myjące oraz wiele wyciągów roślinnych, które sprawiają, że cera jest czysta, miękka a równowaga hydrolipidowa skóry nie zostaje naruszona.

Podsumowując: po zużyciu całego opakowania czuję się zachęcona do ponownego zakupu. Zrobiłabym to od razu, ale mam 3 produkty oczyszczające, które czekają na swoje 5 minut i jak tylko je wykorzystam - na pewno wrócę do tej pianki. Cena wynosi w granicach 60zł, ale widziałam apteki, gdzie można dostać ją taniej, za około 49zł. Kiedy wiem, że warto to cena aż tak nie boli :) Polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo przyjemna i delikatna pianka, jako dopełnienie demakijażu twarzy

Oczyszczająca pianka micelarna jest jednym z pierwszym z czterech kroków koreańskich rytuałów piękna, a wygrałam ją w konkursie organizowanym na portalu wizaż.pl, za co ogromnie dziękuję! Dzięki tej wygranej bardzo zainteresowałam się dokładną pielęgnacją twarzy zamkniętą w czterech krokach i od miesiąca jestem szczęściarą, ponieważ mam zaszczyt testować te wszystkie cudeńka od firmy Jowae.

Co do pianki, jest zamknięta w białym, poręcznym plastikowym opakowaniu z dozownikiem, który działa bez jakichkolwiek problemów. Wystarczy lekko wstrząsnąć i dozujemy tyle produktu, ile w danym momencie potrzebujemy. Samą konsystencję pianki możemy porównać do bitej śmietany - jest biała, bardzo delikatna, lekka i bardzo przyjemna w rozprowadzaniu po twarzy. Ma przepiękny, delikatny, kwiatowy zapach, który pokochałam od pierwszego użycia. Co do opakowania, jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że przez plastikowe białe opakowanie, niestety nie widzimy zużycia pianki i pewnie będzie trudność z wydostaniem resztek produktu i na ten moment nie potrafię stwierdzić ile jej zużyłam w ciągu tego miesiąca. Jednak dwie pompki w zupełności wystarczają na umycie całej twarzy, gdy potrząsam opakowaniem dalej mam wrażenie, że jest prawie pełne, więc myślę, że spokojnie wystarczy mi na jeszcze 3-4 miesiące.

Pianka dobrze radzi sobie jako dopełnienie pierwszego kroku, jakim jest oczyszczanie, ponieważ najpierw używam wody micelarnej również od firmy Jowae, a dopiero po tym, oczyszczam twarz pianką. Stosuje ją również przy porannej pielęgnacji twarzy, ponieważ świetnie odświeża i oczyszcza twarz z sebum, potu, kurzu czy różnych innych zanieczyszczeń zgromadzonych przez całą noc. Próbowałam jej używać jako kosmetyku do demakijażu, ponieważ według producenta powinna poradzić sobie z usunięciem makijażu zarówno twarzy, jak i oczu i jeśli chodzi o twarz to o ile tutaj jakoś daje sobie radę (chociaż niedokładnie) to z demakijażem oczu jest troszkę większy problem. Musiałam użyć większej ilości produktu i się trochę namęczyć, aby cała twarz była dokładnie oczyszczona, dlatego więc postanowiłam jej nie marnować, zwłaszcza, że mam wodę micelarną, która doskonale radzi sobie z usunięciem pełnego makijażu twarzy i pozostawić ją jako właśnie takie dopełnienie przy oczyszczaniu. Zauważyłam, że pianka delikatnie nawilża oraz wpływa na zdrowy wygląd cery. Po użyciu skóra jest bardzo miękka w dotyku, elastyczna oraz pełna promiennego blasku.

Tak jak chyba wszystkie kosmetyki firmy Jowae - pianka jest bardzo bezpieczna zarówno dla skóry, jak i oczu. Ma aż 98% składników pochodzenia naturalnego, dzięki czemu nie ma obaw, że produkt nas podrażni czy w jakikolwiek sposób uczuli. Absolutnie nie wysusza skóry, a wręcz ją delikatnie nawilża, po użyciu nie mamy wrażenia ciągnięcia skóry, jest na tyle delikatna, że nie ma obaw, że zadziała na naszą skórę w jakiś negatywny sposób. Uważam, że pianka doskonale radzi sobie z delikatnym oczyszczeniem twarzy, jednak w niewystarczający sposób usuwa 'pełny' makijaż, ale od tego mam mocniej oczyszczające kosmetyki. Myślę, że pomimo tych drobnych minusów, zasługuje na 5 gwiazdek, ponieważ świetnie sprawdza się przy porannej pielęgnacji twarzy, świetnie odświeża, delikatnie nawilża oraz przywraca naturalną równowagę skóry.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajniutka

Lubię takie pianki- lekkie jak mgiełka, lekkie jak ubijane białko z jajek... Hm...Ślinka mi cieknie, ale wygląd tej pianki budzi we mnie kulinarne skojarzenia. Tak w ogóle to zestaw kosmetyków Jowae wygrałam w kwietniu w konkursie organizowanym przez portal Polki. Wśród nich była także recenzowana w tym miejscu pianka.

Opakowanie zaopatrzone jest w praktyczny, działający bez zarzutu dozownik. Jedno przyciśnięcie i voila- mamy puchatą, delikatną piankę białego koloru. Kosmetyk jest wydajny, gdyż po miesiącu stosowania ubyło go stosunkowo niewiele.

Pianka dobrze oczyszcza twarz z sebum, makijażu, zanieczyszczeń. skrajnie przesuszona skóra może potrzebować delikatniejszych kosmetyków do demakijażu, ale właścicielki cer mieszanych, normalnych, a nawet wrażliwych powinny być zadowolone. Kosmetyk nie podrażnia, nie pozostawia też skóry ściągniętej i wysuszonej.

Używa go również mój mężczyzna, który twierdzi , że pianka ładnie pachnie i dobrze myje. Kosmetyk uniwersalny? Hm...

Ja osobiście polecam

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajna, delikatna pianka

Ma ona dość rzadką konsystencję, to taka naprawdę leciutka i delikatna pianka. Używam jej rano, bo jednak wieczorem wolę używać mocniej oczyszczających produktów. Skóra po niej jest wyraźnie odświeżona i nawilżona. Fajnie, że nie jest ściągnięta i wysuszona, co jest charakterystyczne dla wielu produktów do mycia twarzy. Pianka ta jest idealna dla cer wrażliwych, ale nie tylko - myślę, że większości przypadnie do gustu. Do tego bardzo ładnie, delikatnie pachnie i ma fajny skład.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    266
    recenzji

    441
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    157
    recenzji

    551
    pochwał

    8,23

  3. 3

    0
    produktów

    41
    recenzji

    898
    pochwał

    8,22

Zobacz cały ranking