Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Natasha Denona, Sunrise Eyeshadow Palette (Paleta cieni do powiek)

Natasha Denona, Sunrise Eyeshadow Palette (Paleta cieni do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Kategoria
Pojemność 37,5 g
Cena 309,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zainspirowana ciepłym blaskiem wschodzącego słońca - ta paleta zawiera w sobie odcienie ciepłej żółci, brązu, koralu oraz różu, które przeplatając się ze sobą tworzą idealną harmonię.

Paleta Sunrise zawiera 15 nowych odcieni, wszystkie w znanej i kultowej formule opracowanej przez Natashę Denona, które zapewniają najlepszą jakość, perfekcyjne blendowanie oraz idealną pigmentację.
Dodatkowo znajdziesz w niej ikoniczne duochromowe formuły oraz błyszczące metaliczne cienie, które wybiją Twój look na zupełnie nowy poziom.

Cechy produktu

Rodzaj
prasowane
Opakowanie
paletki cieni
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 2

Średnia ocena użytkowników: 5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super paleta, przepiękne odcienie

Nawet jeśli ktoś nie czuje się zbyt dobrze w takich ciepłych, słonecznych barwach, to i tak poleciłabym mu tę paletkę. Kolorystyka tych cieni jest tak przepiękna i dobrze dobrana, że na prawdę ciężko tutaj popełnić błąd, wszystko się ze sobą komponuje, nawet patrząc na ułożenie cieni w palecie. Poza tym nie są to takie krzykliwe odcienie pomarańczy i żółci, lecz nasycone, głębokie i po prostu piękne kolory, z klasą. Ja też na początku miałam nie kupować TEJ paletki Natashy (bo jest moim zdaniem conajmniej kilka, które warto mieć), ale czym bardziej przypatrywałam się tej kolorystyce, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że jest na tyle unikatowa, że chcę ją mieć. Kolory na żywo wyglądają na dużo bardziej ... żywe właśnie, niż przedstawiały by to zdjęcia. Nawet takie "niepozorne" jasne cienie błyszczące w kolorach beżu czy złota, na żywo prezentują się wielowymiarowo i każdy jest inny. No i na koniec ta jakość...banalnie prosto się blendują, można stopniować intensywność w zależności od preferencji. Na prawdę, uważam, że za taką jakość, cena nie jest wygórowana. Na rynku jest tyle dużo gorszej jakości palet tylko trochę tańszych, że moim zdaniem warto dołożyć i kupić coś, co jest najwyższej jakości. Opakowanie to też elegancja sama w sobie, bardzo dobrze dopracowane, solidne...ot, taki detal ale dla mnie np ważny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Na TAK!

O paletkach Natashy nie myślałam, bo cena jak dla mnie absurdalna. W sumie trochę rozumiem, że to paletki dla profesjonalistów, gdzie pojemność jednego cienia kilkukrotnie przekracza pojemność np. Anastasii i może ma to sens. No, ale ja nie jestem wizażystką, więc prawdopodobnie takiej palety nie zużyję nigdy.

I wtedy pojawiła się paletka Sunrise, cała na biało :) tańsza, mniejsza i w promocji za 250 zł. Jestem paletomaniaczką, więc jak nie teraz to kiedy? :)

Zakupu nie żałuję. Jest to naprawdę śliczna paletka, kolorystyka idealna na jesień.
Niektóre cienie np. jasper (kolor ognia), mają taką głębię, jakiej nie znalazłam jeszcze w żadnej palecie. Jasper nałożony w załamanie daje efekt dziury w powiece :) taki jest głęboki, normalnie 3D. Bardzo fajny musztardowy kolor posiada idealne krycie, nie robi plam, co jest ewenementem nawet wśród wysokopółkowych palet, jako że nie są to "łatwe barwy".
Podobają mi się także nazwy cieni jak jesienne kwiaty, aster, floks :) mała rzecz a cieszy.

Co do jakości, jest bez zarzutu. Cienie są mocno napigmentowane, o wyjątkowej głębi.
Blendują się bez problemu. Ale nie jest to jakaś super nowina, w tej cenie to wręcz obowiązek.

Wadą palety (ale naciąganą, bo widziały gały co brały) jest to, że mimo wszystko zmalujemy nią dość podobne makijaże. Mamy tu bordo, brązowe bordo, żółcienie, pomarańcze, tak więc cóż...możemy wykonać makijaże w różnych odcieniach, ale w ramach tych samych barw. Mamy fioletowy błysk, który ochładza makijaż i wprowadza nieco urozmaicenia. Mamy także czerwone i nudziakowo-złote błyski. Jednak z tą paletą jest jak z Hudą New Nude. Makeup wyjdzie zawsze nieco podobny, nieważne których kolorów użyjemy (mam tu na myśli złożoną kolorystykę, bo wiadomo, że jak użyjemy jednego żółtego cienia, makijaż będzie żółty, a jak czerwonego, to czerwony).

Z paletki jestem zadowolona. Jakość bardzo dobra, kolorystyka pięknie podkreśla niebieskie tęczówki, odcienie są wyjątkowo głębokie. Poza tym paletka uzupełnia moją kolekcję, bo z żółciami do tej pory nie było mi po drodze. I w sumie nie wiem dlaczego. Chyba kwestia mody :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    251
    recenzji

    417
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    41
    recenzji

    847
    pochwał

    8,28

  3. 3

    1
    produktów

    151
    recenzji

    495
    pochwał

    8,09

Zobacz cały ranking