The Ordinary, Retinol 0,5% in Squalane (Serum z retinolem o stężeniu 0,5% w skwalanie)

The Ordinary, Retinol 0,5% in Squalane (Serum z retinolem o stężeniu 0,5% w skwalanie)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Pojemność 30 ml
Cena 45,00 zł

Opis produktu

Zgłoś treść

Retinol 0,5% in Squalane - to bezwodny roztwór zawierający 0,5% czysty retinol, który działa przede wszystkim przeciwzmarszczkowo, wygładza drobne linie, poprawia napięcie i elastyczność skóry oraz naprawia zniszczenia posłoneczne.



Działanie produktu:

wygładza i redukuje drobne zmarszczki,
poprawa struktury i gęstości naskórka,
niweluje objawy fotostarzenia skóry,
rozjaśnienia przebarwienia posłoneczne, hormonalne i blizny potrądzikowe,
poprawia nawilżenie skóry,
zwiększenie jędrności i elastyczności skóry,
zwęża pory skóry i pomaga regulować produkcję łoju.
Retinol może powodować znaczne podrażnienie, zaczerwienienie i łuszczenie się naskórka, szczególnie wokół oczu i ust, kiedy buduje się tolerancja skóry na ten składnik.

Cechy produktu

Rodzaj
serum
Cera
normalna
Właściwości
przeciwzmarszczkowe, nawilżające, ujędrniające
Opakowanie
z pipetą
Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 22

Dokładamy starań, aby recenzje zamieszczone w katalogu były rzetelne i wiarygodne. Przed dodaniem recenzji każdy/a użytkownik/czka musi podać informację, jak długo stosował/a recenzowany produkt oraz gdzie go nabył/a.

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Inna drogeria

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Retinolowe LOVE na dobry początek

Rozpoczęłam stosowanie retinolu od stężenia 0,5 %.
Bardzo mi ten kosmetyk podpasował. Dobrze się go aplikuje i rozprowadza. Nie miałam po nim jakiegoś większego problemu z podrażnieniami. Może na początku, zwłaszcza na szyi i w okolicy ust, ale skóra szybko się zregenerowała i przyzwyczaiła. Stosuję dwa razy w tygodniu, starając się, aby wieczór przed i dzień po nie używać silniejszych lub nie lubiących się z retinolem kosmetyków. Na co dzień przechowuję je w lodówce. Serum zostawia lekką oleistą powłokę, więc czasami nie nakładam już na niego kremu. Jest bezzapachowe.
Regularnie stosowane daje widoczne efekty. Zauważyłam u siebie ogólną poprawę skóry, jest bardziej gęsta i ujędrniona. Zmniejszyło mi się wydzielanie sebum, koloryt jest bardziej ujednolicony, a skóra jest nawilżona. Przy każdej aplikacji smaruję też kropelką serum dłonie, zwłaszcza wierzch - zeszły mi wszystkie przebarwienia, a skóra jest mięciutka i gładziutka :)
Serum jest bardzo wydajne, ja stosuję od jesieni i jeszcze się nie skończyło. Dziś włączyłam stężenie 1% i jestem bardzo ciekawa efektów :) Czuję mrowienie, więc te pół procent robi różnicę ;)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: W serwisie aukcyjnym

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 2
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 3
  • Opakowanie: 2

Super niestabilna formuła

Używałam wcześniej 0,3% innego producenta, po przesiadce na The Ordinary zauważyłam że mogę stosować go o wiele częściej, praktycznie codziennie i nie mam po nim żadnych podrażnień. Mogłam nawet zrobić następnego dnia peeling co przy stężeniu 0,3% nie było możliwe. Na początku myślałam, że to jakaś super niepodrażniająca formuła, ale szybko zrozumiałam, że to serum po prostu straciło swoje właściwości, nie wiem czy to niestabilna formuła czy półprzezroczyste opakowanie, ale ten retinol po prostu przestał robić cokolwiek. Po jakimś czasie stosowania pozytywne efekty które zbudowałam na stężeniu 0,3 po prostu zniknęły.
Po przesiadce na 0,5 innego producenta magicznie wszystko wróciło do normy.
Nie wiem czy to ja miałam pecha do jakiejś niestabilnej partii czy to serum takie jest, ale jest nieporównywalnie słabsze niż retinol z innych firm i mam wątpliwości, czy to faktycznie jest 0,5%.
Na pewno już do tego producenta nie wrócę.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 4
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Dobry na początek budowania tolerancji z retinolem

The Ordinary Retinol 0,5% in Squalane, to mój drugi produkt z retinolem.
Jako pierwszy używałam Nacomi z najniższym stężeniem.
Po nim właśnie zaczęłam używać marki Ordinary.
Oczywiście dobrze się przygotowałam, zanim położyłam retinol na twarz, bo jest to składnik, z którym trzeba uważać, bo można sobie zaszkodzić.
Rzeczywiście przy stężeniu 0,5% odczułam różnicę, bo przy niższym w zasadzie moja skóra w ogóle nie zareagowała.
Tym razem było mrowienie, a nawet delikatne łuszczenie.
Pod koniec używania nastąpił lekki wysyp zaskórników.
Zbliżało się lato, więc zrobiłam przerwę na ten czas.

Retinol The Ordinary jest w wersji olejowej.
Opakowanie wygodne z pipetą.

Po prawie 2 miesiącach stosowania, nie zauważyłam zmniejszenia zmarszczek mimicznych.
Ale przede mną wyższe stężenia, bo to dopiero początek mojej drogi z retinoidami.

Uwaga! Kremy z filtrem są obowiązkowe podczas kuracji retinolem!
Uważamy też na peelingi!
I warto przygotować skórę na ten składnik - odbudować barierę hydrolipidową, jeśli mamy z nią problemy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Retinol godny polecenia

Mam cerę dojrzała 35+ z widocznymi zmarszczkami mimicznymi i widoczna już utrata jędrności skóry. Moja cera ma również skłonność do zapychania, niedoskonałości i świecenia w strefie T
Wcześniej przyzwyczajałam skórę do retinolu o stężeniu 0,3 % nie zauważyłam podrażnień czy łuszczenia więc powoli wprowadziłam retinol 0,5% TO

Serum ma oleistą konsystencję, nakładam go kilka kropli 3-4 i taka ilość starcza mi na pokrycie twarzy, szyi oraz dekoltu. Serum nie wchłania się do końca, pozostaje taki lekko tłusty film, jednak nie przeszkadza on, a rano wcale go nie czuć.
Na serum nakładam krem z niacynamidem lub głęboko nawilżający bogaty krem.

Serum stosuje ponad 4 miesiące, początkowo 1-2 razy w tygodniu, kiedy moja skóra nie wykazywała oznak podrażnienia czy łuszczenia zwiekszalam częstotliwość. Rano obowiązkowo stosowałam spf 50

Początkowo zauważyłam poprawę nawilżenia i gładkości skóry, w ciągu dnia moje sebum było unormowane, zauważyłam również mniej niedoskonałości.

Z racji mojej kapryśnej mieszanej cery obawiałam się zapychania, jednak nic takiego się nie stało. Serum również nie podrażnia skóry pod oczami i nie powoduje łzawienia, co dla mnie jest ogromnym plusem.

Teraz w okresie letnim zmniejszyłam częstotliwość stosowania do 2 razy w tygodniu i nadal widzę efekty.

Skóra jest bardziej gładka, promienna i wygładzona. Lwia zmarszczka, która była najbardziej widoczna i utrwalona zmniejszyła się jedynie nie zauważyłam spłycenia zmarszczek pod oczami, ale zdaje sobie sprawę, że potrzeba na to czasu.
Od jesieni zamierzam przejść na retinol TO 1 %
Myślę że wtedy zauważę pełniejsze i bardziej widoczne efekty.
Podsumowując, jest to bardzo dobre serum w przystępnej cenie oraz bardzo wydajne. Zawiera czysty retinol 0,5% do tego jest bardzo wydajne oraz ma higieniczne opakowanie z pipetą. Serum przechowuje w lodówce wg zaleceń producenta.

Minusem jest jego słaba dostępność

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Kosmetyk, który pomógł mi najbardziej

Jest to drugie serum z retinolem jakie stosuję, zaczęłam od stężenia 0,2% (również TO). Niższe stężenie nie robiło na mojej skórze żadnego wrażenia - nie miałam podrażnionej skóry, ani też nie zaobserwowałam dobrych skutków. Poużywałam jakiś czas i kupiłam wyższe stężenie i to był strzał w dziesiątkę! Stężenie 0,5% nadal nie wywołuje u mnie podrażnienia, skóra jest dość sucha i napięta, ale u mnie to norma w okresie jesienno-zimowym, więc to serum może minimalnie ten problem pogłębia.
Serum nakładam na noc co drugi dzień i taka częstotliwość sprawdza się u mnie doskonale. Na serum nakładam treściwy krem na noc. Dla mojej suchej skóry tłusta konsystencja jest super, niekiedy nawet dokładam samego skwalanu bo moja skóra dosłownie go wypija. Dodatkowo skórę regularnie nawilżam, a w dzień stosuję krem z SPF 50 reaplikując kilkukrotnie w ciągu dnia, nawet jeżeli jest pochmurno albo nie wychodzę z domu. Raz na jakiś czas jak poczuję, że mojej skórze brakuje nawilżenia stosuję maskę w płachcie. I taka pielęgnacja bardzo mojej skórze odpowiada.
Jeśli chodzi o działanie serum to zauważyłam rozjaśnienie cery, moja skóra wygląda na nawilżoną i zdrową, kolor cery przestał być szary i niezdrowo wyglądający. Miewam zmiany trądzikowe, wypryski i wciąż mi wyskakują, ale w mniejszej ilości i szybciej się goją. Ślady po nich też łatwiej znikają. Zauważyłam też zmniejszoną widoczność porów skóry. Najbardziej zaskoczyło mnie spłycenie zmarszczek na czole. Mimo wieku (25 lat) miałam dwie dość widoczne zmarszczki na czole od unoszenia brwi i w zasadzie już ich nie widać. Zmarszczki miałam również wokół ust, takie typowe od uśmiechania się i one zupełnie zniknęły!
Moim zdaniem ten kosmetyk to HIT! Jak zaczęłam stosować retinol przestałam się malować na codzień (żeby móc reaplikować SPF). Było to ciężkie bo nie czułam się zbyt pewna siebie jeśli chodzi o wygląd mojej skóry, ale teraz już nawet nie widzę potrzeby nakładania podkładu bo skóra tak dobrze wygląda. Narzeczony był ostatnio w szoku i nie wierzył mi, że nie mam podkładu na twarzy ;)
Na wielki plus również wydajność i cena. Używam 3 krople co drugi dzień i ledwo co zużyłam. A cena jak za takie efekty wydaje się być śmiesznie niska.

Wizażanki najczęściej polecają:

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Inna drogeria

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 3
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 2
  • Opakowanie: 4

Pierwszy retinol

Dla mnie byl to pierwszy 'czysty' retinol (a nie krem z retinolem) i... Nie zauwazylam zadnego efektu. Zakladajac, ze retinol, tak jak peptydy to ubezpieczenie na przyszlosc i wspomagaja produkcje kolagenu etc to wcieram to sobie w wieczornej pielegnacji zimowej. Nie bylo zluszczenia, ale zdarzylo sie zaczerwienienie, nieznaczne wysuszeniem skory, objawiajace sie wieksza widocznoscia zmarszczek. Poza tym nie zauwazylam zadnych efektow, ani plus ani na minus. Ale olejek mily, moge go sobie wcierac. W tym roku jednak zdecyduje sie na silniejsze stezenie.

Edit:
Po zmianie tego produktu na Retinal od G&G widze znaczna roznice w mojej cerze i efekt jaki retinol moze przyniesc skorze, takie jak blask, glow, wyrownanie kolorytu (na efekt wygladzenia zmarszczek coprawda jeszcze czekam, ale pelny pojawia sie po 44 tygodniach dopiero). W kazdym razie, teraz z jeszcze wieksza pewnoscia moge potwierdzic, ze ten Retinol z TO nie robi nic :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Inna drogeria

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Stworzony dla mnie

Kosmetologia i dermatologia bardzo mnie interesuje. Zakupiłam ten produkt , aby poszerzyć swoją wiedzę praktyczną na temat retinolu. Produkt był strzałem w "10". Opakowanie jest typowe dla marki '"the ordinary" szklana buteleczka z pipetowym dozownikiem, nothing special. Sam produkt jest idealny .Po codziennym stosowaniu widzę , delikatne złuszczanie suchych skórek, zmniejszenie widoczności porów oraz zmniejszenie wyprysków. Mam wrażenie, że dzięki temu produktowi reszta pielęgnacji lepiej działa ( skóra jest lepiej nawilżona i promienista). Dziewczynom, które chcą zacząć swoją przygodę z retinolem , bardzo polecam te pielęgnację- tania, łatwo dostępna i co najważniejsze warto zacząć od tego (najmniejszego) stężenia retinolu, aby przyzwyczaić skórę.
PS. Przy stosowaniu retinolu, należy pamiętać o SPF (min.30)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 4

Pierwszy retinol

Pierwszy kontakt z retinolem. Na samym początku coś działał i złuszczał, były delikatne zaczerwienienia. Wbrew pozorom mała buteleczka na długo starcza. Jest trochę rozczarowanie, bo działanie produktu się nie utrzymało. Skóra kompletnie się uodporniła. Nie sposób powiedzieć od razu, czy retinol działa - po kilku h widać rezultaty - delikatne zaczerwienienie, albo następnego dnia schodząca skóra i wysuszenie - czyli działanie pożądane.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 4
  • Zgodność z opisem producenta: 4
  • Zapach: 3
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 4

Na pierwsze zmarszczki

Świetny produkt dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z retinolem. Niewielkie stężenie pozwala przygotować skórę pod dalsze działania pielęgnacyjne, nie powodując podrażnienia ani innych reakcji alergicznych. Przyjemna konsystencja, która szybko się wchłania, atrakcyjna cena plus wydajność sprawiają, że ten kosmetyk zagości na stałe w mojej kosmetyczne. Przynajmniej do momentu pojawienia się głębszych zmarszczek :)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Inna drogeria

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 2
  • Zapach: 3
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Uwaga- tylko dla świadomych konsumentów.

Witam, produkt 0,5% zakupiłam z dużą nadzieją, chciałam utrzymać efekt leczenia dermatologicznego, zapomnieć o antybiotykach. Dużo czytałam jak się przygotować do kuracji, nawilżałam i natłuszczałam skórę. Było ok, nie odczuwałam pieczenia, ściągnięcia, zaczełam więc stosować produkt, raz w tygodniu, potem co 5 dni, najczęściej co 3 dni. Nie zapominałam o odpowiedniej pielęgnacji. Wszystkie efekty poszły na marne. Opowiem o tym:
Na początku było ok, chociaż z tygodnia na tydzień miałam jedna krostkę więcej, ale wiadomo, to nie izotretynoina podawana doustnie, żeby oczekiwać, że produkcja łoju zostanie zredukowania prawie do zera. Mimo rzadkiego stosowania produktu to z czasem skóra zaczęła się łuszczyć, wtedy odstawiałam produkt na dłużej. Jeżeli zostawiałam cerę bez dłuższej pielegnacji złuszczajacej to zaczęła produkować więcej łoju i coraz więcej krostek. Kiedy pod koniec listopada doszło do obniżenia temperatury, moja skóra oszalała - doszło do sporego wysypu niedoskonałosci, wysuszenia, pieczenia, szczypania i swędzenia skory, głównie na czole. Musiałam łagodzić bardzo moją skórę, uważam, że doszło do łagodnego zapalenia skóry wywołane retinolem. Odczekałam ponad miesiąc, odbudowałam barierę hydrolipidową i wróciłam do maści z tretynoiną i antybiotykiem (mogę ja stosować 5x w tygodniu bez skutków ubocznych). Szczerze? Dużo się mówi o wysuszającym działaniu takich maści, ale to nic w porównaniu do czego doprowadził retinol, nawet 0,5%. Jeżeli wrócę do tego typu produktów to tylko do łagodniejszego retinoidu, który rzeczywiście będę mogła stosować częściej (przynajmniej co drugi dzień) i który nie zaburzy mi tak bariery hydrolipidowej mimo starannej pielęgnacji. Uważajcie :). Jeżeli wasza skóra nie może się przyzwyczaić i reaguje coraz większym podrażnieniem lub nawet wysypem, zaprzestańcie używania, aby nie doprowadzić do powstania trudno gojących się zmian, które zostawią blizny. Trzeba zastanowić się wtedy nad wyborem innego retinoidu i zregenerować skórę. Pewien procent ludzi w ogóle nie toleruje retinoidów.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Nie podano

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Eliksir młodości

Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez tego produktu. Zmniejszył bardzo widocznie moje zmarszczki mimiczne, moja skóra jest bardziej napięta. W porównaniu do działania cena jest śmiesznie niska. Jedno opakowanie spokojnie wystarcza na kilka miesięcy. Kocham, kocham, kocham!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Inna drogeria

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

bardzo fajny retinol

Mam 29 lat, rok temu rozpoczęłam świadomą pielęgnację skóry, jakoś pod koniec 2019 roku zaczęła się też moja przygoda z retinolem - granactive retinoid 5% z Ordinary. Teraz uznałam, że moja skóra jest gotowa na większą dawkę.
Retinol w pielęgnacji potrafi zdziałać cuda, szczególnie długofalowo, ale trzeba całą pielęgnację ułożyć pod niego i uważnie obserwować skórę.
Należy pamiętać o tym, że zanim zaczniemy go używać, bariera hydrolipidowa skóry powinna być odbudowana. Wprowadzić dużo produktów nawilżających równolegle z retinolem - przydadzą się. Zaprzyjaźnić się z filtrem - co najmniej 30/38 SPF, w KAŻDY dzień, nawet jeśli nie wychodzimy z domu. Wreszcie - zobaczyć z czym produkt można łączyć, a z czym nie. Oraz zacząć od mniejszego niż to stężenie. Wskazówka: najpierw retinoidy, potem retinol. Ewentualnie zacząć od retinolu 0,1 albo 0,2%.
Miałam wcześniej doświadczenia z retinolem, wiedziałam więc od razu jak dostosować swoją pielęgnację, ale też moja skóra miała wcześniej kontakt z tą substancją i wiedziałam, czego się spodziewać.
W porównaniu z granactive retinoid 5%, to serum ma zdecydowanie bardziej oleistą konstystencję. Nakładałam je początkowo co 3 dni, teraz nawet codziennie. Czasem łuszczy mi się delikatnie skóra, ale mogę stosować go nawet pod oczami - nie podrażnia mnie. Zawsze staram się go nakładać na inne serum (Divine Elixir z Samarite, Buffet z TO, ślimaczek z Bentona), zamykać lotionem i dopiero na to kłaść krem na noc. Lotion jest krokiem opcjonalnym, podobnie jak serum pod retinol (które to serum kładę na esencję), ale lubię skórę możliwie najbardziej nawilżyć, tak żeby uniknąć wysuszenia.
Serum ma oleistą konsystencję. Wchłania się dość powoli - pozwalam mu popracować kilkanaście minut na twarzy, zanim nałożę lotion i krem.
W dni z retinolem nie stosuję innych kwasów, witaminy C ani niacymidu.
Efekty to bardziej świetlista, zdrowsza skóra o ujednoliconym kolorycie, z mniejszymi zmarszczkami (jedyna poważniejsza którą mam - na czole - jest płytsza niż wcześniej). Przy obecnej pielęgnacji, nic mi już nie daje efektu wow, ale długofalowo widzę, że stan skóry się poprawia, niedoskonałości się niemal nie pojawiają (nawet jeśli, dużo szybciej sobie z nimi radzę), a pory nie są już aż tak widoczne.
Miałam ogromny problem z nierówną strukturą cery, ziemistym kolorem, przebarwieniami. Po roku świadomej pielęgnacji, w dużej mierze mierze dzięki użyciu retinolu, prawie wszystko to udało się naprawić. Cera nadal nie jest idealna (i nigdy nie będzie), ale teraz jestem z niej zadowolona

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    0
    recenzji

    145
    pochwał

    10,00

  2. 2

    42
    produktów

    0
    recenzji

    58
    pochwał

    8,24

  3. 3

    0
    produktów

    30
    recenzji

    37
    pochwał

    7,51

Zobacz cały ranking