Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nina Ricci, Nina L’Elixir EDP

Nina Ricci, Nina L’Elixir EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 260,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Perfumy `Nina L’Elixir` to kwiatowo - owocowa mieszanka tonów świeżych i słodkich, uroczo dziewczęcych. Jest bardziej intensywną reinterpretacją klasycznej `Niny`.
Twórcą zapachu jest Olivier Cresp. Otwiera się on naturalną świeżością, czyli nutami świeżej kalabryjskiej cytryny, limonki i caipirinii.
Dopiero z czasem uwalniają się głębsze i mocniejsze akordy. Bowiem serce zapachu stanowi słodkie, czerwone jabłko, w kształcie którego jest również sama butelka.
Środkowe nuty serca to również jaśmin i owoce leśne, wynurzające się z karmelowej słodyczy.
Na samym końcu wyłania się to, co najbardziej zmysłowe, czyli bursztyn, drzewo sandałowe, piżmo i ciepłe akordy bursztynu, które nadają całości kobiecego i harmonijnego charakteru.

Kategoria: kwiatowo - owocowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: limonka, cytryna, borówki
nuta serca: jaśmin, jabłko, karmel, cedr
nuta bazy: piżmo, bursztyn

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przelukrowana Nina

Nie uważam, żeby ten zapach był zły, ale po zużyciu 50ml najprawdopodobniej wrócę do wersji edt. Kiedy zamówiłam l\'elixir, sądziłam, że to po prostu intensywniejsza wersja edt i niestety bardzo się pomyliłam. Ten zapach jest przesłodzony, za dużo w nim lukrowanego jabłka, a za mało cytrusów, które tak pokochałam w jego starszej siostrze. Być może to wina jaśminu i karmelu, których nie ma w wodzie toaletowej.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Nie

Zapach absolutnie dziwny. Kupiłam 5ml w ciemno. Miał być słodki, delikatny i kobiecy. Skończyło się na tym, że najpierw czuję jakieś stare opony a potem... nic nie czuję. Trwałość zerowa. Zapach absolutnie niewczyczuwalny. Nie umiem zupełnie go określić, a szkoda.

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 5ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

sympatyczna słodycz

Postaram się być konkretna, bo poetyckie zachwyty są mało przydatne przy podejmowaniu decyzji o kupnie perfum :)

Eliksir jest słodki, ale nie przymulający, ma w sobie lekko wiercącą w nosie, świeżą nutkę, która przypadła mi do gustu.
Na ciepłe dni za ciężki, ale na zimne, zwłaszcza mroźne, całkiem przyjemny.

Zapach utrzymuje się na mnie długo, od rana do wieczora i cały czas go na sobie czuję, chociaż nie psikam się obficie, dwa malutkie psiknięcia rano. Niemniej jednak mam wrażenie, że jest on dość monotonny, nie rozwija się jakoś ciekawie.

Lubię użyć tych perfum raz na jakiś czas (na szczęście nie mam wielkiej flaszki), ale na co dzień na pewno by mnie męczyły. Poza tym mój mężczyzna uważa, że są za słodkie, więc nie chcę go za często drażnić ;)

Ogólnie zapach przyzwoity, chociaż bez szału.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: próbka 5 ml

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Idealny zapach.

Uwielbiam słodkie perfumy a ta jest rewelacyjna !Ma idealny zapach słodyczy,uwielbiam ją.Niestety moim zdaniem nie utrzymuje się na skórze i ciuchach tak jak niektóre inne oryginalne perfumy.Prysnę się kilka razy a po jakimś czasie już jej nie czuć i to jest wadą ;(

Używam tego produktu od: ponad pół roku
Ilość zużytych opakowań: pół opakowania

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Słodycz zamknęta w elegancji.

Szukałam zapachu idealnego na wiosnę. Takiego, żeby sprawił, że poczuję się wyjątkowa, urocza i niebanalna. I tak Nina Ricci Nina L\'elixir trafiła w moje ręce.

+ wyraźnie czuć w niej słodkie jabłko, ale takie nienachalne,
+ jest słodka, ale ta słodycz jest urocza ;)
+ dość długo utrzymuje się na skórze, zaś na ubraniach praktycznie do kolejnego prania,
+ mając na sobie ten zapach czuję się wyjątkowo i pociągająco, siedzi w nich coś tajemniczego,
+ po rozpyleniu nie czuć w ogóle alkoholu,
+ mając je na sobie zawsze każdy się pyta, co tak pięknie pachnie,
+ cena - za 30ml 140zł to dobra cena.

Podsumowując - jest to woda perfumowana na każdą okazję i porę roku. Zupełnie inna niż wszystkie, wykwintna i nienachalna w swej niewymuszonej elegancji.

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 30 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

JABŁKO W SYROPIE

Wydałam na niego ponad stówę i za tę stówę rzuconą w błoto, go nie lubię.
Nic w nim nie ma poza ciepłym jabłkiem nasączonym ponad miarę lukrem i zdecydowanie przesłodzonym.
Ta moc słodyczy, gdy go kupowałam (a wtedy miałam zły dzień na zakupy perfum, bo nie czułam większości zapachów) bardzo mi się na początku podobała. Teraz męczy i wydaje mi się taka banalna i płytka.

Używam tego produktu od: od prawie roku
Ilość zużytych opakowań: 1 x 30 ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

smrod

Drugi zapach po arden style który mimo samych pozytywnych recenzji jest dla mnie nie do wytrzymania. Nie czuje w nim nic, żadnej nuty nie jestem w stanie wskazać prócz mega smrodu który przyprawia o mega ból głowy. Chyba mój nos inaczej odbiera zapachy niż wszyscy. Bardzo się rozczarowałam tym zapachem..

Używam tego produktu od: dwa tygodnie
Ilość zużytych opakowań: pierwsze rozpoczete

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

kobieta z klasą i to nie jedną :)

Kobieta pachnąca Elixirem to kobieta z klasą i to nie jedną :)
Nie wiem, czy to najpiekniejszy zapach na świecie, ale dodaje szyku, elegancji , pewności siebie, optymizmu. Czerwone jabłko to zapach i życia i władzy, więc nie nadaje się na codzienne wyjścia , ale na specjalne okazje ,gdy chcemy coś załatwić albo po prostu się wyróznić z tłumu. Na mnie działa jak dobry feromon , czuję się kimś wyjatkowym!

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: 2-3 80ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

karmelizowane jabłuszko

Dobierając perfumy kieruję się prawie zawsze porą roku i tak wiosą mam ochotę na cos świeżego, promiennego, latem na słodkie, tropikalne zapachy, jesienią na słodkie ale bardziej jadalne, a zimą na ciepłe, otulające, waniliowe, oreintalne.
To jabłuszko jest moim pierwszym zapachem od Niny.
Nabyłam je po przetestowaniu próbki gdy lato ustepowało miejsca jesieni ale dni były jeszcze ciepłe. Drzewa po woli zaczynały zmieniać kolor liści na zółty a w sadach prawdziwe jabłkobranie:)...
Zapach od razu powalił mnie piękną słodyczą jabłuszka w karmelu. Takiego chrupiącego, czerwonego, mniam! W sam raz na ówczesną porę roku. Nie przesłodzone, nie za świeże.
Po jakimś czasie słodkości jest trochę mniej, jakby karmel się gdziej delikatnie rozpłynął i z zapachu wychodzi lekka kwaskowość. Zazwyczaj denerwuje mnie to w zapachach ale tutaj jest tak wyważone, że nie drażni, wręcz dodaje świeżego akcentu.
Nie czuję w nich słodyczy nachalnej czy przesłodzonej jak poprzedniczki. Nie mają nic wspólnego z zapachami Angelowymi jak ja je nazywam.
Nie raz pytano mnie czy tak ładnie pachnę:)
Flakon śliczny, zwłaszcza srebrne listeczki:).




Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 80ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

przeciętna

Pamietam, ze klasyczna Nina mi sie podobała, potem kupiłam kilka wariacji, ale to juz nie było to. elixir zakupiłam w ciemno i zuzywam go powoli, acz bez zbytniego entuzjazmu.
Nie jest brzydki, lecz i nie ma w nim nic wyjatkowego. słodki, z jakas drazniaca moj nos nuta. w dodatku nie jest na mnie ani mocny, ani trwały, musze go uzyc pare razy, by czuc choc godzine...Przecietniak, klasyczny przecietniak - zuzyc, zapomniec...

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 80 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Klasyczna Nina o wiele ładniejsza

Czy kupisz ten produkt jeszcze raz?- Nie, nie kupię. Perfumy, mimo sporego podobieństwa do klasycznej NINY są dla mnie ZA słodkie, a tego nie lubię. Ta słodycz jest niestety landryniasta, trochę ordynarna, to chyba przez ten karmel w składzie. Perfumy na dłuższą metę mnie męczą i ,niestety, czas nie działa na ich korzyść. ZDECYDOWANIE wolę pierwowzór.

Używam tego produktu od: niedawna
Ilość zużytych opakowań: 25 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Slicznie i uroczo ;-)

Klasyczne jabluszko Niny, w ktorym wszystkie skladniki zostaly wzmocnione, a caly zapach dodatkowo zostal doslodzony. Calosc sliczna i urocza, podobnie jak klasyczna Nina.
Wlasciwie niewiele wiecej potrafie o tym zapachu napisac - zarowno klasyk, jak i wersja Elixir bardzo mi sie podobaja (bardzo i wlasciwie obdarzam je wzgledami po rowno ;-)) ) i pewnie predzej czy pozniej Elixir zagosci w mojej perfumowej szafie. Howgh ;-)).


Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probki

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    95
    recenzji

    408
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    59
    recenzji

    497
    pochwał

    9,72

  3. 3

    75
    produktów

    20
    recenzji

    565
    pochwał

    9,53

Zobacz cały ranking