Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Marc Jacobs, Decadence EDP

Marc Jacobs, Decadence EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

REKLAMA
Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 270,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach wylansowany w 2015 roku powstał przy współpracy z Annie Buzantian. Buteleczka w kształcie torebki, którą projektant określił jako osobisty talizman jest ucieleśnieniem bogactwa i przepychu.

Nuty zapachowe:
nuta głowy:- włoska śliwka, szafran, irys
nuta serca: bułgarska róża, jaśmin Sambac, korzeń irysa
nuta bazy: papirus, vetiver, płynny bursztyn

Cechy produktu

Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 56

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
84% jesień/zima 16% wiosna/lato

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szmaragdowa torebka z ukrytym pięknem

Nie sposób przeoczyć ten zapach. Na pierwszy plan wysuwa się nietypowe opakowanie w postaci eleganckiej torebki. Moim zdaniem jest to zapach niepowtarzalny, iście dekadencki, bez reguł.
Główne nuty to bursztyn połączony z kompozycją kwiatową, dość ostry, jednak po krótkim ulotnieniu nabiera stosowaniu. Zapach ten ciężko opisać słowami, go po prostu trzeba poczuć.
Głowa szafran, irys, śliwka
Serce jaśmin arabski, róża bułgarska, korzeń irysa
Podstawawa wetiweria, bursztyn, papirus

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka próbek

Milosc i chec wyrzucenia przez okno ;-)

Slodka sliwka i przyprawy, polozone na kolderce z wetiwerii. Rany, jak to pachnie dziwnie i fascynujaco. Decadence EDP z pewnoscia nie jest "ladny" - ale rzeczywiscie, ma w sobie cos dekadenckiego, cos, co kojarzy mi sie z absyntem.
Slodycz w Decadence EDP jest jednoczesnie upojna i uderzajaca do glowy, jak i puchata, rozkoszna. Tym wiekszy jest kontrast z ta zielenia wetiwerii i pudrowym irysem. To zapach pelen sprzecznosci i kontrastow. Rozwija sie na mojej skorze nieprzewidywalnie i za kazdym razem inaczej - raz bardziej wyciagam slodycz, innym razem nuty zielone i dajacego po glowie irysa.
Generalnie - cudny, na pewno kupie. Chociaz przewiduje love-hate relationship i na pewno czasem bede miala ochote rzucic ta sliczna buteleczka w okno ;-))).

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mocne i konkretne!

Po pierwszym wąchnięciu perfumy przywiodły mi na myśl męskiego Fahrenheita, takie męskie mocne i ostre, pomyślałam, że w ogóle nie są kobiece...ale te perfumy tak się zmieniają, tak rozwijają na skórze.. nabierają tajemniczej kobiecości, słodka śliwka zaczyna rządzić i zostaje z nami już do końca, a ten koniec jest daleki, bo perfumy są trwałe i na ubraniach zapach zostaje kilka dni. Idealny zapach na jesień

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka próbek

Jak śliwka w... wetywerię.

Mocarne, dekadenckie, mroczne. Wąchając te perfumy przychodzi mi na myśl zima i suknia z mięsistego materiału. Tak jak w przypadku DIOR ADDICT nie jest to zapach do zakupu w ciemno, nie każda kobieta go udźwignie.
Ze składników czuję głównie śliwkę, jeszcze więcej śliwki, wetywerię, szafran oraz zielono/kwiatowo/pudrowe nuty.
Czy zakupię flakon zamiast próbek? - szczerze nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Raz zielono-łąkowe, przywodzące na myśl pokrzywy pod drzewem z dojrzałymi śliwkami, innym razem szalenie pociągające i wodzące za nos.
Intrygują! To na pewno.



ZALETY:

- Trwałe. Wyczuwalne na nadgarstku nawet po kąpieli.

- Projekcja spora. Mocarne.

- Charakterystyczne i rozpoznawalne.

- Popularne, mainstreamowe (na pólkach sklepowych) ale mało spotykane na ulicy.

- Cena.

- Dodają pewności siebie.

- Maja w sobie coś intrygującego, seksownego.


WADY:

- Flakon - o ile nie mam zastrzeżeń do szklanej buteleczki, o tyle ogromna, plastikowa zatyczka/korek przyprawia mnie o mdłości. Tandeta.

- Potrafią przytłoczyć.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Uwielbiam

piękny Kobiecy i zmysłowy, takie zapachy lubię, zdecydowanie jako jesienny umilacz
niż letni odświeżacz czy wiosenny pobudzacz

Na pewno kupię ponownie bo się dobrze trzymają

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jedne z najlepszych

Bardzo podoba mi się ich zapach. Intrygujący, z pazurkami, raczej na wieczór. Świetna trwałość, utrzymują się całą noc. Dostawałam wiele komplementów, kiedy ich używałam. Bardzo podobał się mojemu chłopakowi. Ekstrawagancki flakonik w kształcie torebeczki to mistrzostwo! Perfumy dla kobiet pewnych siebie, modnych, urzekających.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Być glamour!

EDP Decadence moja ciocia dostała w prezencie pożegnalnym, odchodząc z pracy. Cioci zapach nie podpasował, a że ja w rodzinie znana jestem z zamiłowania do testowania kosmetyków wszelakich, to ciocia postanowiła mi go przekazać.

Po killu miesiącach testowania nie mogę powiedzieć, że z Decadence dozgonnie się zaprzyjaźniłam. Jest to zapach piękny, doniosły, praktycznie nie do zdarcia. Parametry ma takie, że dech zapiera. Projekcja olbrzymia, a trwałość zasługuje na medal olimpijski. Sama zaś kompozycja zapachowa jest trudna, egzaltowana i ciężka. Absolutnie nie są to perfumy dla wszystkich. Zauważyłam, że w pewne dni mi pasuje, a w inne wręcz mi się nie podoba. Dziwne to perfumy, więc i dziwna więź mnie z nimi łączy. Są tak trudne do opisania i tak wyszukane, że mają tyle samo zwolenników, co przeciwników.

Jaką kobietę widzę, kiedy czuję Decadence? Pewną siebie, elegancką, może trochę ekscentryczną, która nie boi się głośnego wyrażania swych opinii, nawet gdy nie są popularne. Ta kobieta jest efektowna, błyszczy (choć nie z nadmiaru biżuterii), jest po prostu glamour. Każda z nas czasem chce taka być, ale nie zawsze. I pewnie dlatego nie zawsze ten zapach mi pasuje.

Perfumy zapakowane są w eleganckie, zamszowe pudełko w kolorze butelkowej zieleni. I choć jest ono wręcz zjawiskowe, to aż mam nieodparte wrażenie, że to barokowy przerost formy nad treścią. Bo niby po co komu takie śliczne pudełko po perfumach? I tak wyląduje w koszu od razu po otwarciu, no chyba, że ktoś jest kolekcjonerem takowych. Flakonik Decadence jest równie elegancki, przypomina damską torebkę na łańcuszku. Ale z pewnością nie jest to buteleczka, którą możemy nosić w swojej torebce, a to z powodu wagi. Oj tak, jest równie piękna, co ciężka. W zasadzie zapach perfum utrzymuje się cały dzień i nie potrzeba nosić flakonika za sobą, by go "dopsikiwać", ale gdyby ktoś chciałby zabrać Decadence ze sobą w podróż, to waga buteleczki jest w tym wypadku minusem. Atomizer działa prawidłowo, nie zacina się i nie psuje.

Podsumowując- Decadence to wspaniałe połączenie nut zapachowych, z doskonałą trwałością i projekcją. Polecam paniom, które są glamour lub czasem chciałyby się tak właśnie poczuć. Za takie parametry w perfumach warto zapłacić więcej, choć jest to zapach na tyle wyrafinowany, że nie polecam kupować go w ciemno. Według mnie na prezent także się nie nadaje, bo możemy nie trafić w gusta osoby obdarowanej.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

cudne

Dlugo sie czailam, probowalam, raz bylam na tak, raz na nie. Sama nie wiedziałam co czuje i gdzie je przypisać. W końcu je kupiłam. Decadence to zapach dostojny, wysublimowany i tajemniczy. Te słowa jako pierwsze przychodzą mi na myśl. rzekłabym wręcz, że jest na tyle niecodzienny, że wpisuje się w kategorię: „albo się go pokocha, albo znienawidzi”. Dodatkowo woń nie należy do najlżejszych

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo

Zapach tak niesamowity, że aż nie wiem czym pachnę. Po prostu tak tajemniczy, nietuzinkowy, że aż chce się wwąchać i wwąchiwać bez końca. W każdym zapachu czuję wiele nut, ale tutaj wyjątkowo - żadnej. Po prostu nie kojarzy mi się z niczym, a pachnie mega nieziemsko. Elegancki, wytworny, tajemniczy i kuszący. Bardzo trwały i intensywny. Rewelacja.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedna próbka

Zupełnie nie moja bajka

Strasznie mocny i ostry zapach. Nie wiem dlaczego ale jak go wachalam to czulam jakby sfermentowane ogorki... Zupelnie mi nie podpasowal, jesli lubisz lekkie kwiatowe zapachy jak ja, to uciekaj od tego! Dwie gwiazdki na trwalosc

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: kilka próbek

Seksowna dekadencja absyntu

W pewnych kręgach uchodzę za straszną nudziarę, i właściwie to prawda, ale w głębi swej nudnej, przewidywalnej i zawsze trzeźwej duszyczki, chciałabym być czasem jak Modelka z reklamy tych perfum.
Przede wszystkim chciałabym być równie piękna, ale poza tym mieć w sobie taki... erotyczny luz, pewność poczucia, że nawet z potarganymi lokami, figurą wcale nie szczuplutką, rozchełstana i rozwalona na podłodze, jestem boska. Mieć dekadencko... "wywalone" na świat, i być boską.
Idealne oddanie ducha tych szałowych, odważnych, seksownych, ultrazmysłowych, a wciąż eleganckich na swój mocny, mroczny sposób, perfum, którym do końca ton nadaje słodka, "ulepna", choć jednocześnie zadziorna włoska śliwka, a tej szczególnej mrocznej, pociągającej elegancji - wzmocniona siła pudrowego irysa. W doskonale wyważonych proporcjach.
Jest coś tak upojnego, narkotycznie pociągającego w tych niezwykłych perfumach, jak w modnym 100 lat wstecz - równie zielonym, jak perfumy - absyncie. Uzależniającego, niebezpiecznego, szalonego, a wręcz trującego.
Dekadenckiego właśnie.
Wspaniałe, niezwykle oryginalne, choć w pewnym sensie w duchu klasyki, nawiązującym do bogactwa, świetności i zabawy dawnych czasów, a znacznie bezpieczniejsze od prawdziwego absyntu, bo nie trujące, perfumy - dla śmiałych, inteligentnych, wyrafinowanych, zmysłowych, lub odkrywających w Sobie zmysłowość Indywidualistek.
Szczerze polecam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Okropne

Daje 2 gwizdki tylko za to bo są trwałe. Zapach jak dla starszej eleganckiej Pani . Perfumy zapach kompletnie mi się nie podoba wręcz przeszkadza. Całe szczęście ze wzielam probke zanim kupiłam

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    5
    produktów

    3
    recenzji

    116
    pochwał

    10,00

  2. 2

    5
    produktów

    6
    recenzji

    81
    pochwał

    7,96

  3. 3

    1
    produktów

    6
    recenzji

    74
    pochwał

    7,25

Zobacz cały ranking