Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Givenchy, Organza EDP

Givenchy, Organza EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 250,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Givenchy Organza to wzniosły i zmysłowy zapach dla wyjątkowych kobiet. Symbolizuje elegancję, czystość, śmiałość i prawdziwą kobiecość.
W świeżym soku wiciokrzewu, drzewie różanym i cennej piwonii niepozornie skrywają się magiczne tony zmysłowości, wyrafinowania i bogactwa. W roztańczonym sercu przeplatają się: subtelna tuberoza, upojna gardenia i ylang-ylang. Olśniewającą bazę zapachu Organza tworzy naładowany energią bursztyn, wyraziste drzewo cedrowe, słodka wanilia i kwiaty gałki muszkatołowej. Zapach marki Givenchy znakomicie nadaje się do całodziennego noszenia.
Nuty zapachowe:
Nuta głowy: wiciokrzew, piwonia, róża
Nuta serca: ylang-ylang, tuberoza, gardenia
Nuta bazy: cedr, bursztyn, muskat, gałka muszkatołowa, wanilia

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień
Pojemność
50 - 100ml, <50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 155

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
78% jesień/zima 22% wiosna/lato

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mmm...

Przez kilka pierwszych sekund uderzają upojną korzennością z dominującą nutą gałki muszkatałowej i cynamonu, i gdyby to likierowo ciężkie bogactwo trwało dłużej, prawdopodobnie okazałoby się nieznośne, tymczasem perfumy zaczynają emanować świetlistą rześką nutą ylang-ylang, którą w perfumach uwielbiam, i dzięki której - choć przez wiele godzin pozostają zmysłowe, słodkie i otulające - nie duszą, ani nie męczą, co jest atutem wszystkich perfum spod znaku Organzy.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Klasa i szyk

Givenchy Organza- klasyk. Butelczka kojarzy mi się z elegancją i szykiem. Należy do tych charakterystycznych. ????głowa:gałka muszkatołowa, gardenia, bergamotka, kwiat afrykańskiej pomarańczy, Zielona nuta❤serce: tuleroza, irys, piwonia, jaśmin, wiciokrzew, orzech włoski ????baza: wanilia, nuty drzew, bursztyn, drzewo gwajakowe, jałowiec wirginijski

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Klasyk nad klasykami

Klasyk nad klasykami! Gęsty, otulający orient idealny na pochmurne, chłodne dni. Latem może przytłaczać chociaż na wieczorne wyjścia pasuje idealnie. Organza jest bogata, mega kwiatowa, zmysłowa. Pierwsze skrzypce grają gardenia i tuberoza. To zapach słodko-pikantny i lekko gorzki z wyczuwalną gałką muszkatołową i wanilią. Trwałość niesamowita, ponad osiem godzin no i ten ciągnący się za właścicielką ogon...niesamowity. Mega uwodzicielski. Flakon oryginalny i piękny.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

ciężki orient

nie podobają mi się te perfumy. próbowałam przekonać się do nich kilkakrotnie, ale daremnie. dodają mi lat, odbierają jakiś młodzieńczy pierwiastek. czuję się w nich źle. to perfumy mocne, pikantne, korzenne, esencjonalne. już sama ich barwa, przypominająca miksturę, ostrzega: uwaga, to trucizna. i toteż z truciznami Diora Organza mi się kojarzy, zwłaszcza z Poison. no ba. są do siebie dość podobne. takie Poison i ciut Hypnotic Poison. w Organzie nie ma żadnej świeżości, lekkości, wiosennych kwiatów. są tam jedynie żywice, przyprawy, wanilia. ja nie czuję żadnych piwonii, żadnych róż. czuję gałkę muszkatołową, wino, wanilię, ylang-ylang, tuberozę i białe kwiaty. może to gardenia, może lilia. jest duszno, migrenogennie. na koniec występuje nuta, która bardzo mnie denerwuje. to jakiś spalony plastik. to ostatecznie przekreśla dla mnie te perfumy. mam odlewkę, ale pójdzie w świat. również z dystansem odniosę się do określenia Organzy jako eleganckie perfumy. one dla mnie eleganckie nie są, nawet nie przyszło mi na myśl, iż mogą być. ale dobrze będą wyglądały w zadymionym barze, na jazzowym koncercie, czy na jakimś zebraniu radnych. styl vintage. ja nazwałabym ten zapach Melancholia. niestety, tak to odbieram.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie dla każdego

Pierwsze wrażenie nie jest piorunujące i nie łatwo przekonać się do tego zapachu. Są to ulubione perfumy mojej mamy, dlatego ja oswajałam sie z nim od dziecka aż w końcu stały się jednym z ulubionych zapachów. Są ciężkie i intensywne. Nie nadają się na upalne duszne lato ani zimą do ogrzewanego pomieszczenia. Jednak wiosną, lekki wiaterek idealnie rozwiewa ten wspaniały zapach.

Godna uwagi jest również butelka która jest prawdziwą ozdobą toaletki

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo eleganckie

Perfumy dostałam od znajomej, która ich używa. Zapach od razu mnie zaintrygował. Jest dosyć mocny i kojarzy mi się z elegancją. Jest intensywny, ale nie nachalny - piękny, mocny zapach elegancji.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ma w sobie coś wyjątkowego

Ten zapach jest zupełnie inny niż pozostałe przeze mnie posiadane, ale mimo to ma w sobie coś co mnie do niego przyciąga. Polubiłam go od pierwszego psiknięcia.

Samo opakowanie jest piękne, utrzymane w antycznym klimacie. Wygląda wytwornie i będzie doskonałym uzupełnieniem niejednej toaletki.

Nuty zapachowe, jakie tutaj czuję to nuty drzewne i korzenne. To właśnie one są przeze mnie najbardziej wyczuwane w pierwszej kolejności. Z początku aromat jest mocny. Nawet bardzo mocny. Nieco później łagodnieje z czasem i można doszukać się również kwiatowych akordów. Perfumy te są według mnie poniekąd orientalne. Kojarzą mi się ze zmysłowością i czymś wyrafinowanym, wytrawnym. Ich trwałość jest według mnie bardzo dobra. Ja po czasie przyzwyczajam się do zapachu, ale moje otoczenie nadal wyczuwa perfumy. Dobra trwałość przekłada się na wydajność. Perfumy na pewno wystarczą na długi czas.

Zapach Givenchy Organza to wyrazista woń. Moim skromnym zdaniem dedykowana jest zdecydowanym kobietom, które nie boją się mocnych perfum. Są zarazem eleganckie oraz ciężkie. Łączą w sobie różne nuty zapachowe przez co są wyjątkowe. Nie są to perfumy rześkie i słodkie, więc zwolenniczki takich aromatów nie będą usatysfakcjonowane, bo to zupełnie inna bajka. Niemniej jednak mi podoba się ten nietuzinkowy, intensywny zapach, który lubię nosić zwłaszcza podczas jesiennych dni.

Cena regularna jest wysoka, ale myślę, że jeśli chcemy podarować sobie odrobinę luksusu to warto wziąć pod uwagę te perfumy. Tym bardziej, że są one mniej oczywiste i będą wyróżniać nas z tłumu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo fajny produkt

Śliczny. Mam vintażną, oszronioną butelkę z edpem i noszę ją dzisiaj. Cudowna ciemnopomarańczowa różowa ciecz. Jest to radosny biały kwiat z odrobiną drzewiastości, który łagodzi słodycze, dzięki czemu jest bardziej miękki i bardziej wyrafinowany. Dodanie innych typowo nutowych nut Givenchy nadaje mu radosną przewagę, która jest kobieca i ciepła. Dla kobiety, która lubi zmysłowe, pikantne i kwieciste nuty przeplatane z odrobiną drewna. Kocham to.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

wyjatkowa

Givenchy, Organza to zapach ponad czasowy, zawsze do niego wracam, kobiecy i wyrafinowany a przy tym nie ciężki. bardzo trwały. używam diora jadore na co dzień ale to organza jest na większe wyjście gdy chce zrobić wrażenie i dla niego...:)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kobiecość we flakonie

Z tą perfumą spotkałam się wcześniej kiedy mój tata przywiózł ją mamie z podróży. Nie lubiłam jej, wydawała mi się bardzo ciężka i mocna - trochę taki śmierdziuszek :) Zmieniłam zdanie wiele lat później.

Co najważniejsze perfumy są absolutnie fantastycznej jakości - można próbować wiele różnych w podobnej cenie, ale rzadko kiedy perfumy są tak trwałe i utrzymują zapach.

Flakon - pięknie się prezentuje - kolumna w kształcie klepsydry - ślicznie wyglądają na półeczce :)

Zapach - dość ciężki i mocny - dla pewnej siebie, eleganckiej kobiety - bardzo wyrafinowany i wyczuwalny - nikt nie przejdzie obok nich obojętnie. Słodki, waniliowo - kremowy, głęboki i otulający. Będzie idealny na zimowy wieczór, chociaż ja mogę używać go cały rok. Świetnie się utrzymuje - genialna trwałość dzięki czemu nie musimy często powtarzać aplikacji - a oznacza to także bardzo dobrą wydajność.

Cena - dość drogi - tak, przyznaje, ale w porównaniu do jakości i efektu naprawdę nie jest źle.

Organza od Givenchy jest absolutnie warta polecenia ze względu na niesamowity, mało "masowy" zapach, ale także na fantastyczną jakość i przyjemność jej używania. Można się uzależnić :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Elegancja białych kwiatów w wersji retro

Organza należy jeszcze do tej generacji perfum, kiedy zapach musiał mieć prawdziwą duszę i głębię. Jest zapachem retro, klasykiem którego nie sposób wykluczyć z poza panteonu tych zapachów, które stały się dziełami sztuki zamkniętymi w butelkach...

Organza z uwagi na swój charakter bardzo vintage, jest zapachem odważnym, wymagającym, z całą pewnością dla kobiet świadomych swojej kobiecości, silnych i pewnych siebie.
Jest to przepiękny białokwiatowiec. Duszny, parny i odurzający. Kremowa gardenia, piękna odsłona charakternej tuberozy, narkotyczny jaśmin i kwiat afrykańskiej pomarańczy. Do tego wszystkiego jeszcze piwonia, którą jednak białe kwiaty mocno dominują. Mógłby to być zapach ekskluzywnej kwiaciarni, gdzie w powietrzu unosi się nieco wilgotna i wodna woń kwiatów. Takie też jest otwarcie i to ono często odstrasza: strzał białymi kwiatami prosto w twarz. Bardzo mocny i zdecydowany, próbują one Cię zdominować i owładnąć wszystkimi zmysłami. W otwarciu projektują bardzo mocno i posiadają ogromny ogon. Ogólnie Organza nawet dziś może poszczycić się naprawdę bardzo dobrą trwałością.
Zapach ewoluuje w bardzo subtelną i wręcz sensualną stronę. Białe kwiaty powoli łagodnieją, znika ostry ton, zapach cichnie. Do głosu dochodzą nuty zielone, ciepła nadają nuty drzewne, pojawia się woń drzewa gwajakowego, wiciokrzew, ukochany przeze mnie w każdej kompozycji cedr, gałka muszkatołowa iskrzy na ciepłej wanilii. Organza w bazie cichnie drzewnie i przyprawowo. Szorstki irys lekko wysusza zapach, wanilia go łagodzi. Jest piękny...
To chyba jedyny zapach, co do którego nie umiem się zdecydować, w której fazie rozkwitu kocham go najbardziej. Czy w głośnym festiwalu białych kwiatów, czy w eleganckiej i otulającej bazie...

Jedno jest pewne, nazwa pasuje idealnie. Mówi się, że organza jest materiałem bardzo wdzięcznym i szlachetnym ale wymaga od noszącej go kobiety pewnej odwagi. Dokładnie tak samo ma się sprawa z tym zapachem-jest elegancki, posągowy wręcz, klasyczny i szlachetny. Ale nie lada uwagi wymaga. Jeżeli zgra się z osobowością Właścicielki to nikt nie przejdzie koło niej obojętnie, nie pozostanie niezauważona czy pominięta. Organza jest jak elegancka suknia z organzy właśnie, otula i dodaje szyku.
Chyba określiłabym je jako najbardziej eleganckie w mojej kolekcji. Czuję się w nich wyśmienicie mimo przekroczenia ledwo 30. Flakon prawdziwe arcydzieło, koresponduje z zapachem tworząc kompletne dzieło skończone.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

wymagający nokaut

Organza ciężka w noszeniu jest. Sprawdzi się tylko u kobiet świadomych siebie które będą potrafiły ją nosić z nutką nonszalancji i sporą dozą klasy

Sam flakon wygląda z daleka jak kobietka w prostej ale eleganckiej wieczorowej sukni. Taki właśnie wieczorowy jest ten zapach. Uważam , że nazwa pasuje do niego chociaż Organza nie jest zbyt efektowną tkaniną. Zapach ma w sobie jednak tak magnetyczne fazy , że można runąć jak pień. Bombarduje zmysły , okala skórę , działa wręcz magnetycznie- aż chce się przytknąć nos do nadgarstka

Otwiera się ogromnym i bardzo kremowym akordem gardenii takiej mocno zroszoną wodą. Parę dla gardenii stanowi ostra gałką muszkatałowa- pieknie łączy się ta kremowość z lekkim pieprzykiem. W oddali majaczy kwiat pomarańczy , jednak moja skórą nie wybija go zbyt wyraźnie

Gdy gałka troche się wyciszy gardenia zaprasza do ognistego tańca całe naręcze kwiatów słodkiego iryska , kremową tuberozę i wyniosły lekko zblazowany jaśmin który chyba ma dość tego kwiatowego spendu , gdyż od reszty kwiecia mocno odstaje- jest bardzo pudrowy

W bazie szychą jest oczywiście wanilia- to jest szef wszystkich szefów tego zapachu , u niej nie ma dwa razy . Twardą słodką i ciepłą ręką okraszoną subtelnym piżmem

Piękna kompozycja , nawet momentami wulgarna , ale dobrze się w niej czuje.
Mega trwała- dobre 10 godzin z długaśnym kwiatowo- waniliowo ciepłym ogonem

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    103
    produktów

    60
    recenzji

    858
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    237
    recenzji

    349
    pochwał

    9,74

  3. 3

    26
    produktów

    25
    recenzji

    738
    pochwał

    7,58

Zobacz cały ranking