Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lancome, Tresor EDP

Lancome, Tresor EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 170,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lancome Tresor to kwiatowo - orientalny zapach dla kobiet. Z początku poczujesz tony bzu, róży, kwiatu moreli i brzoskwini. Następnie wyklaruje się kombinacja irysa, konwalii i jaśminu. Ciepłe tony piżma, drzewa bursztynowego i wanilii osiądą w końcu na skórze i będą cieszyć zmysły przez długie chwile.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: brzoskwinia, morela, ananas, bergamotka
nuta serca: róża, irys, heliotrop, jaśmin
nuta bazy: drzewo sandałowe, piżmo, wanilia

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 131

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
79% jesień/zima 21% wiosna/lato

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Sentymentalna podróż

Pewnego razu weszłam do drogerii i dojrzałam flakonik Tresor. O perfumie tym usłyszłam po raz pierwszy w 2014 roku kiedy to obejrzałam film pod tytułem 'Pochodzenie. Jedna z jego bohaterek używała tego produktu i od czasu kiedy widziałam ten film,cały czas chodził mi on po głowie. Właśnie wtedy po 3 latach zobaczyłam Tresor po raz pierwszy. Postanowiłam się nim popsikac i wiedziałam jedno: on musi być mój. Zapach Lancome kojarzy mi się z latem, najpiękniejszym chwilami, przemijajaca młodością i jak dla mnie jest niesamowicie zmysłowy i kobiecy. Niestety, nie znam na pamięć wszystkich nut zapachowych, ale zawsze kojarzy mi się on z tą piękną oraz subtelną brzoskwinią. Jak dla mnie jest to numer 1 od 3 lat, choć w tym czasien wypróbowałam wielu innych zapachów. Uwielbiam się nim otulać przez cały rok, choć najlepiej sprawdza się jesienią. Jest bardzo trwały i wydajny. Nie ma potrzeby spryskiwania się nim co godzinę, bo zapach utrzymuje się cały dzień na skórze a na ubraniach bardzo długo.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: kilka próbek

Ikona perfumiarstwa

To są perfumy, które stać powinny w rankingu 10 najlepszych perfum wszech czasów. Są absolutnie doskonale, choć jako młoda dziewczyna w latach 90- tych uznawałam je za zbyt nachalne, ale wtedy kochałam takie kwiatki-sratki. Teraz doceniam kunszt i wyrafinowanie. Mogę napisać, że to piękne perfumy od pierwszego do ostatniego psiknięcia. Trwałość ok. 5 godzin, co na mnie jest wynikiem wręcz doskonałym. Pięknie pachną na innych, zostawiają ogon, są wyraziste, eleganckie i nieprzytłaczające. Zdecydowanie na mojej liście zakupowej na tę jesień. Mają w sobie moc, i dawkę słodyczy, jaką lubię i toleruję. No czuć, że to antybazarowe perfumy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Zawsze do nich wracam

Przepiękny flakonik a w nim zamknięta ponad czasowa kompozycja zapachowa. Kiedyś nie lubiłam tych perfum bardzo, zaczęłam się do nich przekonywać z czasem. Są przepiękne, eleganckie, niezwykle trwałe oraz wydajne. Świetnie wyglądają na toaletce. Nie używam ich codziennie ale z racji tego, że mam do nich ogromny sentyment to uwielbiam do nich powracać.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

ponadczasowy... jak stare, wytarte jeansy

Myślę, że to jest ten rodzaj perfum, które albo się kocha albo nienawidzi. A wszystko przez nutę piżma, która jest dość mocno wyczuwalna, mimo iż brzoskwinia miała tu być dominująca. I choć znajdujemy w tych perfumach słodkie dodatki jak ananas czy bergamotka to nie są one w stanie stłumić piżma w dodatku w połączeniu z wanilią. Mi osobiście cała kompozycja przypadła do gustu, choć muszę przyznać, że nie od razu. Jest w tych perfumach coś co kojarzy mi się z kobiecą dojrzałością, starością dlatego trzeba uważać z jego intensywnością, aby nie dodać sobie lat. Nie jest to też zapach, w którym mogę chodzić codziennie… o nie… po kilku dniach mnie męczy. Ale mimo wszystko chętnie do niego wracam…. tak jak wraca się do wytartych ulubionych jeansów.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

cięższy , brzoskwiniowy klasyk

Z klasycznym Tresorem znamy się już dobre wiele lat...
Zapach sam w sobie nie specjalnie wyszukany orientalno - kwiatowy , podszyty charakterystyczną ostrzejszą nutą , która tak bardzo mnie kiedyś
(gdy byłam z 10 lat młodsza) drażniła.
A jednak jest prawdziwym majstersztykiem. Dziś, będąc już po trzydziestce bardziej doceniam tę kompozycję.
Zdecydowanie mocno wyczuwalny jest tu duet brzoskwini z różą tworzący bardzo rozpoznawalny akord i będący tematem przewodnim całej kompozycji. Dalej jest już tylko słodka , miękko wpleciona wanilia, która nadaje całości lekko orientalnego charakteru; w tle można też wyczuć piżmo i drzewo sandałowe.
Całość jest dosyć ciężka, powiedziałabym nawet, że przeładowana aromatem owoców i kwiatów, ale dzięki temu mega kobieca i nie pozostawiająca wątpliwości dla kogo przeznaczona.
Perfumy te według mnie sprawdzą się jesienną i zimową porą.
Wiosną i latem radziłabym je aplikować jedynie na wieczór , co wynika z ich ciepłego, dość ciężkiego charakteru.
Tresor na przestrzeni lat zdecydowanie stracił na popularności, lecz na szczęście wielkie perfumy potrafią bronić się same i mają to do siebie, że mogą oczarować nawet po latach. A klasyka jest zawsze modna .

W mojej subiektywnej opinii ,klasyczny Tresor jest nieco podobny do Tomorrow z Avonu.
Zdaję sobie sprawę, że to trochę jak przysłowiowy "strzał w kolano", jednak te ciepłe nuty głównie brzoskwini i wanilii, lekko podbite w jednej z faz pieprzem
właśnie kojarzą mi się z tym już starszym, klasycznym zapachem katalogowym.

Trwałość perfum jest wybitnie dobra- cały dzień czy całą noc spokojnie wytrzyma, a na ubraniach potrafi wytrwać, aż do ich wyprania.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

mój ukochany zapach

Uwielbiam słodkie, orientalne zapachy, więc ten idealnie wpisuje się w moje upodobania. Doceniam słodkawy, brzoskwiniowy zapach i przebijający się przez to lekko orientalny, kobiecy zapach. Dodatkowo zapach jest bardzo trwały... Nie umiem się z nim rozstać. Polecam raczej dla kobiet, młode dziewczyny w nim zginą.
Jedynym mankamentem jest cena.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Dziwne

W zapachu tym wyczuwam wiele przyjemnych dla mnie nut owocowych brzoskwinię, morelę, ananasa i kwiatowych, różę, irysa, bez.. Ale w górnych i środkowych nutach przebija coś, może to piżmo, co bardzo mnie drażni i odbiera przyjemność noszenia tego zapachu. To coś kojarzy mi się ze stęchlizną. Woń ta ginie w dolnej nucie i wtedy zapach staje się bardzo przyjemny. Trwałość jest dobra, flakon piękny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kobiecość w czystej formie

Pierwsze moje spotkanie miało miejsce w Sephorze kiedy to spryskałam ramię i od tej chwili przepadałam. Tak pięknie, orientalnie, mocno i brzoskwiniowo układał się na mojej skórze że nie mogłam przestać się powąchiwać cały czas. Za dwa dni miałam już wymarzone 100 ml (z racji urodzin).
Nie jest to zapach dla nastolatek. Tak pachnie dojrzała kobieta.
Uwielbiam nieoczywiste, ciężkie, orientalne i niepopularne obecnie zapachy a Tresor spełnia wszystkie moje wymagania. Trochę kojarzy mi się z dzieciństwem, które przypada na lata 90-te, właśnie wtedy kiedy zapach powstał i był na topie, więc może ktoś z mojego otoczenia kiedyś to używał i dlatego mam takie skojarzenia.
Osobiście bardzo polecam i jestem dumna że Tresor "zasilił"moją półkę z zapachami. Butelka jest boska -niczym klejnot!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyprawiają mnie o ból głowy

Podczas spontanicznej wizyty w perfumerii zdecydowałam się na Tresor. O ile w perfumerii naprawdę mi się podobały (być może też nos zawiódł od wąchania wielu zapachów), to w domu przeżyłam zaskoczenie.

Zdecydowałam się na 30 ml. Były w naprawdę okazyjnej cenie, bo zapłaciłam za nie ok.25 e.

Buteleczka jest malutka i brzydka. Po prostu. Wygląda staro. Zacofanie.

Perfumy w początkowej fazie są takim połączeniem kwiatów, czegoś kremowego i wybija się jakaś zielona nuta. Po chwili bardzo mocno czuć coś jakby mech albo łodygi od kwiatów. To jest bardzo dziwne. W ogóle tu nie pasuje, ale dodaje temu zapachowi oryginalności. Dziwne i nie spotykane. W pewnym momencie czuć głównie to. W tle nadal czuć coś jakby jakiś balsam do ciała. Bardzo dziwna mieszanka.

Po około pół godzinie zapach trochę się osładza. Mogę wyczuć różę,jaśminu, drzewo sandałowe. Zielone tło nadal gdzieś tam przemyka.

Zapach staje się coraz bardziej nie mój i czuję się w nim jak przebrana. Marzę tylko o tym by go z siebie zmyć.

W pewnym momencie, gdy te zieleń się ulotnii i tak naprawdę do końca projekcji czuję perfumy dla starszej kobiety. Są ładne ale mam 23 lata i czuję, że one mi nie pasują. Kojarzą mi się z kobietą ok.60+, bardzo zadbaną, elegancką, z mocno wymalowanymi ustami. Chociażbym zrobiła najmocniejszy makijaż i ubrała się najbardziej elegancko to czuję się w nich jak w przebraniu.

To połączenie kwiatów, tej zieloności, czegoś orientalnego i nutka balsamu do ciała są totalnie nie moje.
Tresor nie jest nudny, nie jest tani. Na młodej kobiecie może pachnieć oryginalnie, bo jednak młode kobiety tak nie pachną. Jednak wśród starszych kobiet można wyczuć podobne zapachy, więc czy Tresor jest też taki wyszukany?

Do tego wystarczy pół godziny od ich użycia a mam okropny ból głowy czego przy żadnym innym zapachu nie uświadczyłam.

U mnie trwałość jest słaba. Po jakiś 5 godzinach nie ma po nim śladu. Spodziewałam się czegoś trwalszego.

Czytam opowieści o Tresor i jakbym czytała o innych perfumach. Tresor to nie moja bajka.

Myślę, że sprezentuję go babci. Z moją skórą się nie polubił.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Orientalna perełka

Powiedziałabym, że ten zapach jest dla kobiet dojrzałych, pewnych siebie. Jego początkowa słodycz przełamana jest nutami drzewa i piżma, co daje ciepły, orientalny efekt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zaskoczenie i Zachwyt

Dostałam w prezencie od mojego mężczyzny:) Otwierając obawiałam się czy spodoba mi się zapach i czy będę musiała udawać ochy i achy;> Mam swoje ulubione zapachy i jestem im dość wierna. A tu niespodzianka! Zapach jest obłędny. Wspaniale harmonizuje z moją skórą i długo się utrzymuje. Połączenie nuty brzoskwini, wanili i piżma - te najbardziej wyczuwam i są idealnie w punkt jak dla mnie. Ten zapach stanie się kolejnym moim ulubionym, któremu będę wierna. Od razu go pokochałam, a to się rzadk u mnie zdarza ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jeden z ulubionych

Perfum ma intensywny i dość ciężki zapach więc nie każdemu przypadnie do gustu.
Dla mnie jednak jest to zapach z którym polubiłam się po czasie. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ma ładny flakonik co jest dla mnie istotne przy zakupie perfum.

Jak dla mnie nic dodać nic ująć
To że dla mnie jest jednym z ulubionych w mojej kolekcji nie znaczy, że każdej z nas przypadnie do gustu

Najlepiej pójść do perfumerii powąchać i ocenić samemu :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    220
    recenzji

    296
    pochwał

    10,00

  2. 2

    84
    produktów

    52
    recenzji

    727
    pochwał

    9,66

  3. 3

    26
    produktów

    23
    recenzji

    669
    pochwał

    7,84

Zobacz cały ranking