Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Rochas, Absolu

Rochas, Absolu

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 90,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Absolu marki Rochas to orientalno - drzewne perfumy dla kobiet. Absolu został wydany w 2002 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jacques Cavallier. Nutami głowy są liść figi i mandarynka; nutami serca są kwiat pomarańczy, lilia, pieprz i róża; nutami bazy są labdanum, benzoes, balsam tolu i cedr.
Absolu zawiera w sobie nuty mandarynki, czarnego pieprzu i żywicy labdanum.
Zapach zamknięto w półkulistym flakonie z szerokim korkiem. Linię zapachową uzupełniają balsam do ciała i krem pod prysznic.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Seksowny, zmyslowy, bielizniany...

Podobnie jak niektore poprzedniczki ponizej, ja takze mam skojarzenia seksownej bielizny i zmyslowosci.
Absolu zastepuje mi aktualnie dawno juz wycofane Alchimie.
Absolu nie bylo moja miloscia od pierwszego wejrzenia - wlasciwie wcale go nie polubilam i oddalam go kolezance bez wiekszego zalu.
Po jakims czasie wyjelam z szafy swoj kaszmirowy szalik i za Boga nie moglam dojsc jakim zapachem byl on przesiakniety po tygodniach od czasu gdy nosilam go po raz ostatni.
Pachnial przecudownie; orientalnie, ale nie ciezko; zmyslowo, otulajaco.
Dostawalam szalu, poniewaz zadna z moich chyba dwustu butelek perfum ktore posiadam nie przypominala mi tego zapachu.
Wreszcie przypomnialam sobie, ze tego dnia nosilam Absolu - pamietam dokladnie, bo to byl pierwszy raz gdy go uzylam i pierwszy raz gdy przygotowujac sie na dluga zime wyjelam z szafy swoj kaszmirowy szal.
Bez namyslu zakupilam dwie butelki i przy drugiej probie nawiazania znajomosci zakochalam sie w nim bez reszty.
Absolu jest synonimem kobiety uwodzicielskiej, zmyslowej, noszacej koronkowa bielizne i zwiewny jak mgielka peniuar w oswietlonej swiecami sypialni, ktorej goraca atmosfere probuje ostudzic chlodna seksowna satynowa posciel.
Absolu to liscie figowe z odrobina owocowej slodyczy przechodzacej w aromat rozy i kwiatu pomaranczy z pikantnym akcentem pieprzu na bazie z zywicy i slodkiego benzoesu.
Absolu zawladnal moim sercem choc pierwszy kontakt z zapachem przypominal katastrofe i nic nie zanosilo sie na dluga milosc :-)
To wiele mowi, Drogie Panie, o tym by zapachow nigdy nie skreslac po pierwszym uzyciu, ale dac im sie oswoic ze skora, zaprzyjaznic, po prostu dac im druga szanse, bo wiekszosc z nich na to zasluguje.
Polecam Paniom, ktore kochaja Alchimie, bo choc Absolu posiada nieco inne nuty zapachowe, oba zapachy pochadza z tej samej grupy olfaktorycznej i oba graja w tym samym zespole.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Olifaktoryczny odpowiednik zmysłowej bielizny

Wszystkie perfumeryjne produkty Rochas tak na mój nos mają wspólną jedną z nut bazy. Gdybym miała ją zidentyfikować powiedziałabym, że bliskoskórne, ciężkie połączenie ciepłej ambry z przykurzoną, podeschniętą tuberozą. Nie jestem miłośniczką tej nuty, która wydaje mi się niepotrzebne obciążać kompozycję ale w Absolu pasuje ona doskonale, tak jak mnie pasuje ten zapach.

Otwiera się świeżymi figowymi liśćmi, dartymi żywcem, rozcieranymi w dłoniach, broczącymi zielonym sokiem, chwilę później pojawia się pikantny czarny pieprz.
Z czasem do kompozycji dołącza neroli, róża ale bardziej w postaci świeżego drzewa różanego niż kwiatu, cedr, jasne kadzidło frankońskie i wspomniane już połączenie ambry z przytłumioną tuberozą.
Całość jest bardzo zmysłowa, żarliwa, zobowiązująca jak miłosne wyznanie. Absolu to zapach na wyjątkowe okazje, pasuje do światła świec i zmysłowej bielizny- albo zamiast niej.

Trwałość zadowalająca, mniej więcej siedmiogodzinna.
Flakon piękny

Używam tego produktu od: kliku lat
Ilość zużytych opakowań: skończona 30tka, w trakcie 50tki.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

czuję niedosyt...

Ze dwa lata temu testowałam Absolu w Douglasie i choć podobał mi się, zrezygnowałam z zakupu ponieważ wydał się mało intensywny i nietrwały...
Dziś posiadam pełnowymiarowy elegancki flakon z bursztynowym płynem w środku i niestety moje poprzednie odczucia zdają sie potwierdzać.
Sam zapach jest ciepły, słoneczny jak kandyzowana półprzezroczysta skórka pomarańczy bez odrobiny nawet goryczy za to z kropelką żywicy. Zapach jest swietlisty, ciepły słodki ale nie ulepny. Nieodparcie kojarzy mi sie z Extraordinary Avonu (który jest o wiele mocniejszy i bardziej gęsty...). Być może to skojarzenie jest przyczyną mego częściowego zawodu, bo już wcześniej poznałam coś takiego, ale zda się w lepszym stężeniu i zacnej jakości, w dodatku za sporo mniejsze pieniążki.
Być może to, że przy swym charakterze Absolu jest jednak lekkie czyni go elegantszym, dojrzalszym, dla mnie nadającym się do cieplejszych okryć i równiez na codzień. Na namiętny wieczór we dwoje również. Ale na dziką imprezę, do klubu na wesoło wybrałabym Extraordinary...

Dodam, że bliżej temu zapachowi do Femme niż Tocade... (a miałam obydwa zapachy) Absolu ma coś wspólnego w charakterze z ONE D&G...
Zapach zdążył już obezwładnić zmysły mojej Mamy - bardzo się jej spodobał, ale póki co używam go sama...

Miłośniczkom zapachu zdradzę, że zapach został wycofany z polskich perfumerii i tylko pozostałości jeszcze krążą... Ale od czego mamy internet?

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

stylowe

Zapach jest ciepły, orientalny, idealny na wieczorne wyjścia i chłodniejsze dni. Głównie wyczuwam nutę żywicy, pomarańczy. Jest zapachem luksusowym. Kojarzy mi się z kobietą dojrzałą, która jest niezależna pod każdym względem, ma silną osobowść, styl. Ogólnie podobaja mi się, lecz na razie nie zdecyduje się na ich zakup, gdyż wole mniej poważne zapachy i bardziej słodsze.

Używam tego produktu od:2 dni
Ilość zużytych opakowań:próbka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

idealne

Kupiłam te perfumy po zapoznaniu się z komentarzami, czyli w ciemno. Są idealne, wspaniałe, zapach dla mnie cudowny, mocny, zdecydowany, orientalny i ... niezwykle trwały, wydajny.
Na mojej skórze utrzymuje się całyyyy dzień, a ubrania to i po miesiącu pachną.
Jest to jeden z niewielu tak trafionych przeze mnie zakupów i na 100% znów się w niego wyposażę.



Używam tego produktu od: marca 2010
Ilość zużytych opakowań: niewiele z 30ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Raczej nie ...

Zaczne od tego ze pewnego dnia doszlam do wniosku ze w mojej skromnej kolekcji perfum brakuje jakiegos "wieczorniaka" z pazurkiem na nocna eskapade.Odpalilam wiec strone pewnej zacnej perfumerii internetowej ,na ktorej przeczytac mozna opinie klientow , ktore wonie doprowadzaja niemalze do orgazmu a takze ktore sa na tyle specyficzne zeby nie zamawiac ich w ciemno.I tak Drodzy PAnstwo kliknelo mi sie na marke Rochas i wlasnie trafilam na Absolu , ktory juz troche gosci na naszym rynku ale jakos tak trudno bylo mi go upolowac wczesniej w perfumeriach stacjonarnych.Nuty zapachowe i poetyckie wrecz recenzje owego produktu wskazywaly, ze to jest wlasnie to czego szukam Nie zastanawiajac sie dlugo zamowilam 30 ml .Zapach przyszedl i.... no i wlasnie nic...Zapach poprawny , nie jest jakis brzydki ale czegos mu brakuje.Jest cieply , nie drazni ale spodziewalam sie czegos bardziej wyrafinowanego po Absolu.Dla mnie jest lagodniejsza wersja Cinema YSL i Woman Sonii Rykiel.Moim skromnym zdaniem za duzo w nim żywicy a za malo pieprzu.Uzywam sporadycznie bo zastapilam go innym mistrzowskim wytworem Parfum DEmpire -Ambre Rousse, ktory jest zdecydowanie w innym tonie i nie mozna go w zaden sposob porownac do Absolu jesli chodzi o wielowymiarowosc i glebie.Bo to tak jakby porownac Poloneza do Mercedesa i to klasy S :)Używam tego produktu od:1 rok
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego 30 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

balsamiczny sredniak

Szykowalam sie na to, ze zapach rzuci mnie na kolana. Niestety tak sie nie stalo.
Otwiera sie aromatem listkow figowych doprawionych wanilia. Gdzies w tle czuje delikatna mandarynke. Za jakis czas dochodzi do tego pudrowy aromat rozy i neroli. Troche cedru, lekkie prawie niewyczuwalne kadzidelko, pieprz. Po chwili wszystko zalewa sie zywica.
Zapach calosciowo jest gesty, balsamiczny. Odkad poznalam Smoka wszystkie tego typu zapachy nawet nieswiadomie do niego porownuje. Wiekszosc zostaje daleko w tyle, tak jest tez z Absolu. Jest przyzwoity ale nie na tyle wyjatkowy, zeby o nim marzyc i snic po nocach :)

Ja tez zauwazylam, ze jak na edp jest wyjatkowo malo intensywny i nietrwaly.


Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: probka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

sprostowanie!

Dostałam te perfumy od przyjaciela, na pierwszy "niuch" straszliwie mi się podobały. Na drugi, trzeci i czwarty również, zresztą nadal uważam, że są bardzo piękne. To akurat taki klimat, który mi odpowiada - zmysłowy, wieczorowy, ciepły, czuję się w nich jak w eleganckiej, prostej, czarnej sukience, perłach i futrze ;)
Ale mają jedną wadę - po jakichś 20 minutach zaczyna mi być w nich niedobrze. Autentycznie mdli mnie, niezależnie od tego, czy psiknę się raz, dwa, czy pięć razy. Jazda jakimkolwiek środkiem transportu odpada - po prostu choroba lokomocyjna gwarantowana. Nie wiem czy to jakieś "uczulenie", moja nadwrażliwość na któryś ze składowych aromatów, ale nie do przeskoczenia, a bardzo żałuję, bo pewnie "zapachniała" bym nimi na dłużej. Teraz stosuję go parę razy w roku, na specjalne okazje, kiedy wiem, że nie będę musiała nigdzie jeździć, ani przebywać w dusznych pomieszczeniach. Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: nadal w trakcie 1

PANIE KOCHANE!
Nie wiem, czy to kwestia "odstania" swojego przez te perfumy, czy mi się gust i smak zmienił, ale teraz notorycznie pachnę Rochas Absolu! Skasowałabym poprzednią swoją recenzję, ale zostawię ją jako dowód, że jednak kobieta zmienną jest.
Po opisaniu tamtej recenzji stwierdziłam, że może jednak dam Absolutowi jakąś szansę i spróbowałam się nim lekko psiknąć. Czekałam z przerażeniem, aż znów będę musiała pędzić pod prysznic i zmyć z siebie duszący i mdlący zapach, a tu...ZONK! Nic a nic mi nie przeszkadzało, zapach był miły od początku trwania aż do samego końca. Używam ich znowu i bardzo się cieszę, bo są piękne i szkoda okropnie mi ich było, jak tak stały w pudełku na półce. Ach, teraz już wiem, jakie będzie mój kolejny perfumowy zakup :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

nietrwały

To nie mój zapach, nie jest brzydki ale nie zachwyca. na początku intensywny, przypomina "Tocade" tej samej marki- ciepły, słodki i nieco duszący, potem trwa trochę w niezmienionym stanie, ale trzyma się blisko skóry, po czym znika. raczej na wieczór, pod warunkiem, że nie wywoła bólu głowy i że ktoś lubi pachnieć przez max. 3 godziny. No cóż, "alchemie" to to nie jest...

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: zaczęta 30-tka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ciekawy ale nietrwały

Od początku bardzo mi się spodobał. Ciekawy zapach, ciepły, orginalny. Trochę koniakowaty, z nutkami orientalnymi i słodkiej wanilii - mojej ukochanej.
Tylko dlaczego taki nietrwały??? To co czuję w pierwszej chwili ma się nijak do rozwiniecia zapachu na moej skórze po kilku godzinach. Zapach po prostu znika. I przez to tylko 3*. Może na innej skórze jest ciekawszy i trwalszy.
Opakowanie niewygodne, do torebki sie nie nadaje ale na póleczce wygląda bardzo elegancko.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

fantastyczny

cudowny zapach, dawno tak mnie nic nie ujęło, a szukałam czegos nowego juz od dłuższego czasu. Kupiłam bardzo spontanicznie, bez wielkiego namyslania się.
orientalny, ale nie ciezki, świezy i bardzo ciepły. bardzo seksualny ;) na pewno nie dla wszystkich, ale mysle, że ABSOLUTNIE oszalałe fanki beda do tego zapachu wracać.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pomarańcze,mandarynki...

Zapach kupiłam w ciemno na allegro za śmieszną cenę i niecierpliwie oczekiwałam przesyłki.Dzis wreszcie mam Absolu u siebie i szybko dzielę się wrażeniami. Przy korku bardzo ładny,usmiechnęłam się sama do siebie wąchając.Nie wiedzieć czemu przypomniał mi trochę...Addicta ,choć potem doszłam do wniosku ,że to zupełnie inne zapachy. Rozpoczyna się...pomarańczowo i wesoło,ale nie jest przesłodzony. Generalnie nie przepadam za tego typu nutkami ale tu wszystko jest w idealnych proporcjach. Kolejne nuty sa bardziej gorzkie i mniej juz optymistyczne. Zaczyna się robic cięzko ale...świeżo, dziwne:/ Kolejne spostrzeżenie: Absolu staje się gorzkawy,niczym rozgryziona pestka pomarańczy. Baza zdecydowanie waniliowa. Sumując: to taki mix Moschino Couture+ Jil Sander No4 + tajemniczość Addicta. Może męczyć,to trafna obserwacja koleżanek . Raczej nie do codziennego stosowania ale od czasu do czasu -dlaczego nie?:)
Flakon masywny, na toaletce doskonale się prezentuje, tylko korek jest trochę dziwaczny i trudno się go zdejmuje.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    251
    recenzji

    372
    pochwał

    10,00

  2. 2

    106
    produktów

    60
    recenzji

    869
    pochwał

    9,78

  3. 3

    104
    produktów

    36
    recenzji

    708
    pochwał

    7,71

Zobacz cały ranking