Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

b.tan, I Want The Darkest Possible, 1h Self Tan Mousse (Pianka samoopalająca w 1h)

b.tan, I Want The Darkest Possible, 1h Self Tan Mousse (Pianka samoopalająca w 1h)

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Marka
Pojemność 200 ml
Cena 64,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Pianka samoopalająca w 1h.N azwa mówi prawie wszystko, użyj tego produktu i uzyskaj natychmiast niesamowitą opaleniznę. Proste.

Cechy produktu

Skóra
normalna
Właściwości
koloryzujące
Formuła
bezzapachowa
Opakowanie
z pompką
Konsystencja
pianka
Pojemność
100 – 250ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepszy samoopalacz

Skuszona gronem świetnych ocen bez wahania kupiłam produkt. Podczas aplikacji i po zmyciu byłam sceptycznie nastawiona do koloru myślałam, że będzie za jasny, że nie będzie nic widać, żałowałam, że nie kupiłam ciemniejszego, jednak tak jak w przypadku opalania natryskowego kolor intensywnieje przez 24h i docelowo wygląda przepięknie, lubię wyraźną opaleniznę, ten produkt taką daje, nie wygląda też przesadnie. Typowy zapach samoopalacza utrzymuje się na skórze przez pierwszy dzień po opalaniu.
Jestem przyzwyczajona do opalania natryskowego i bardzo zadowala mnie fakt, że:
- teraz mogę mieć taki sam (jak nie lepszy) efekt,
- w duuużo niższej cenie - produkt bardzo wydajny w ogóle nie widać zużycia,
-bez wychodzenia z domu,
-bez siedzenia 8 godzin w klejącym płynie,
-mogę w każdej chwili poprawić, jeśli zrobią się jakieś plamy,
- odcień ładny, jak z tropikalnych wakacji, nie wpada tak w pomarańcz jak inne,
- godzina na skórze to bardzo krótko, w porównaniu do natryskowego i jest to dla mnie duży plus, ( ja zostawiam 2 godziny)
-bardzo ważne - nie robią się zacieki, łatwa aplikacja z rękawicą,


jedyna "wada", to czas utrzymywania sie opalenizny w porównaniu do opalania natryskowego, teraz jestem 6 dzień po opalaniu i kolor zbladł szybciej niz przy natryskowym aczkolwiek dalej jest widoczony, nie jest to jednak problem kiedy w każdej chwili można nałożyć produkt w zaciszu domowym :)

moje rady:
- depilację i peeling trzeba zrobic 24 h przed opalaniem wtedy nie widać czarnych kropek i skóra nie jest podrażniona po nałożeniu produktu :)
- zabezpieczyć łokcie, kolana, paznokcie i kostki kremem,
- wysuszyć po nałożeniu, w razie dotknięcia się czegoś i zrobienia plam,
- zostawić dłużej niż godzinę, dla uzyskania intensywniejszej opalenizny,
- kolor staje się intensywniejszy przez kolejny dzień,
- twarz i dłonie można zmyć szybciej,

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

HIT!!!!

Info dla nadgorliwych- phenoxyethanol jest substancją konserwującą, która zapobiega rozwojowi drobnoustrojów i jest normalnie stosowany w preparatach w stężeniach do 1%, dlatego wypadałoby sprawdzić dobrze informacje zamiast pisać bzdury:)

Testowałam różne produkty samoopalające typu mgiełki czy balsamy, ale efekty nie były powalające bo albo kolor był kiepski, albo zostawały plamy, dlatego długo niczego nie używałam.
Jako, że zaczęłam chodzić na siłownię to chciałam nadać sobie trochę koloru ;)Czytałam opinie o produktach i ta pianka miała najwięcej pochlebnych, więc poszłam do Rossmana i kupiłam odcień medium(różowe napisy) wraz z rękawicą.
To jest po prostu HICIOR!!!!
Będę go kupowała do końca życia, bo w końcu mam efekt opalonej skóry bez działania słońca:)))

Przedstawię mój sposób na aplikację, dzięki której nie ma plam,zacieków:
1. Peeling (najlepiej kawowy lub solny)+ depilacja pach,bikini,nóg maszynką
2. Nałożenie balsamu nawilżającego, podwójnie na stopy,łokcie, dłonie
3. Nałożenie musu na rękawicę i WCIERANIE KOLISTYMI ruchami w skórę. Mocno, żeby nie został nadmiar produktu, potem lepiej dołożyć drugą warstwę, jak nałożyć od razu za dużo (testowałam ;) )
4. To co zostaje w rękawicy rozprowadzam na stopach i dłoniach.
5. Czekam chwilę, pianka szybko zastyga.Potem zakładam luźną piżamę i idę spać :) rano zmywam i cieszę się opalenizną.
6. Po aplikacji nie używam już wody!! Robię demakijaż,nakładam pielęgnację i myję zęby przed całą procedurą.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Złoto

Moj pierwszy tego typu produkt. Naprawdę super sprawa, dokupiłam też rękawicę do praawidłowej aplikacji. Ważne, żeby aplikować w dzień, przy lustrze i generalnie oglądać się. Pianka zostawia fajny zapach na skórze, trochę podobny do tego po solarium. Trzymam dłużej niż godzinę.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

super

Rewelacja! Po pierwszej aplikacji jestem oczarowana! Używałam wcześniej samoopalacz z St.Tropez który teraz może się schować przez okrutny zapach.... oraz cenę... Myślę, że ten produkt jest jednak dużo lepszy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wygrywa z St. Tropez

Moje odkrycie!!

Mam wersję najciemniejszą, zakupiłam w komplecie z rękawicą która też jest moim hitem.

Po pierwsze samoopalacz NIE PACHNIE.

Nie wiem jak to możliwe, ale tak jest, nakładany rękawicą nie robi smug, ma kolor więc widzimy jak go rozprowadzamy.

Opaleniznę widać już po godzinie a nawet szybciej. Ja nie zmywam tylko zostawiam na noc i efekt jest pedarda!!! A mam jasną karnację.

Zostanie ze mną na dłuuuugo, nie jest tani ale nie kosztuje też majątku jak samoopalacz St. Tropez.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

B.TAN pianka samoopalająca w 1h

Pianka samoopalająca B.Tan to unikatowa formuła, w 100%naturalna!!!

Skromna, czarna butelka, kryje w sobie płynny produkt samoopalający. Po naciśnięciu pompki, zmienia się on w delikatny, puszysty mus. Aplikacja produktu jest bardzo łatwa i przyjemna. Dzięki temu, że jest on dość ciemny, doskonale widać w którym miejscu został nałożony. Dlatego do jego nakładania polecam użyć rękawicy przeznaczonej do tego typu produktów. Pianka szybko wysycha, nie pozostawia lepiej warstwy. Podczas aplikacji zapach jest prawie niewyczuwalny. Następnego dnia, czuć charakterystyczny zapach DHA, jednak znika on po umyciu.

Kosmetyk ma pojemność 200 ml. konsystencja pianki sprawia, że jest on bardzo wydajny.

Aplikacja jest prosta, wystarczy nałożyć specyfik na dedykowaną temu produktowi rękawicę i wetrzeć w ciało bądź w wybrane jego obszary. Po godzinie spłukać wodą i gotowe. Jeżeli zależy nam na ciemniejszym odcieniu nakładamy drugą warstwę pianki na minimum 4 godziny. W moim odczuciu jest to najlepszy produkt z jakim się do tej pory spotkałam. Opalenizna jest subtelna, aplikacja prosta (również dzięki rękawicy), brak smug a co najistotniejsze brak zapachu, jakim raczą nas inne samoopalacze (dla mnie dość drażniącego). Ogólnie wielki plus z malutkim minusem ponieważ trochę brudzi ubrania zwłaszcza te jasne. Należy również pamiętać, że opalenizna trzyma się do piewszego mycia (żel bardzo fajnie ją zmywa). Podsumowując jeden z najlepszych samoopalaczy dający piękny, naturalny, brązowy (a nie pomarańczowy) kolor bez smug.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rozczarowanie

Pianka samoopalająca B.TAN trochę mnie rozczarowała. Zamknięta jest w wygodnym opakowaniu z pompką, dzięki czemu aplikacja produktu jest prosta i przyjemna. Posiada ona bardzo delikatny zapach, który nie jest w żaden sposób drażniący. Już po pierwszym zastosowaniu na ciele pojawiła się delikatna opalenizna (skóra wyglądała jakby była muśnięta słońcem). :) Niestety do minusów zaliczyć można czas oczekiwania na zmycie pianki. Jak dla mnie przymus odczekania minimum godziny na jej usunięcie to jakaś pomyłka. Szczególnie, że produkt brudzi ubrania, więc trzeba spokojnie siedzieć i czekać aż określony czas minie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dla cierpliwych

Produkt B.Tan jest zapakowany w zgrabną butelkę z pompką, dzięki której kosmetyk jest aplikowany w formie pianki. Kosmetyk ma pojemność 200 ml i konsystencja pianki sprawia, że jest on bardzo wydajny. Kosmetyk najpierw nakładamy na ciało, a później go zmywamy. Szybko się wchłania, a właściwie to wysycha i dzięki temu nie brudzi ubrań. Pianka jest koloru zielonego, ale na skórze zmienia się w kolor brązowy. Niestety nie można zostawić produktu na skórze bez jego zmycia, po nałożeniu miałam wrażenie że jestem brudna. B.Tan pianka samoopalająca w 1 godzinę? Super!-pomyślałam. Oczekiwałam, że efekt będzie szybki i od razu zauważalny. Po zmyciu produktu po godzinie nie zauważyłam różnicy :( Efekt był dopiero po kilku dniach regularnego stosowania i zostawienia produktu dłużej na skórze. Zapach jest niewyczuwalny. Dodatkowo produkt jest przyjazny dla wegan.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    52
    recenzji

    484
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    50
    recenzji

    478
    pochwał

    9,81

  3. 3

    3
    produktów

    12
    recenzji

    496
    pochwał

    8,31

Zobacz cały ranking