Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Xiaomi InFace, Sonic Clean (Soniczna szczoteczka do czyszczenia twarzy)

Xiaomi InFace, Sonic Clean (Soniczna szczoteczka do czyszczenia twarzy)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Pojemność 1 szt
Cena 80,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Xiaomi InFace Sonic Clean to soniczna szczoteczka do czyszczenia twarzy przeznaczona dla kobiet oraz mężczyzn. Usuwa brud, makijaż, nadmiar sebum oraz martwy naskórek. Produkt przypomina kształtem kostkę mydła. Dostępny w czterech kolorach: różowym, pomarańczowy, szarym i zielonym. Jedno ładowanie starcza na 3-4 godzin ciągłego użytkowania.
Silniczek wewnątrz szczoteczki pozwala na wybranie jednej z trzech prędkości. Silikonowe włoski posiadają certyfikat FDA i mają grubość 4.5 mm.

W zestawie znajduje się szczoteczka, etui do przechowywania oraz kabel do ładowania.

Wymiary urządzenia: 80 x 53 x 30,4 mm
Waga: 83 gramy.
Klasa wodoszczelności: IPX7 (możliwość zanurzenia w wodzie na 30 minut na głębokość 1 metra).

Recenzje 49

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Łatwość obsługi:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zawsze myślałam, że nie jest to jakiś konieczny gadżet, który każdy musi mieć.

Kojarzył mi się raczej z niepotrzebnym szałem. W końcu, parę miesięcy temu dostałam go na prezent, więc miałam okazję go przetestować...

JAKOŚĆ I SPOSÓB UŻYTKOWANIA ⬇️

Produkt wykonany jest z dobrej jakości silikonu. Różowa szczoteczka posiada trzy rodzaje wypustek. Jej wymiary są idealne do utrzymania w dłoni. Szczoteczka nie wyślizguje się, ani nie wypada. Silikon jest bardzo miły w dotyku. Absolutnie nie sprawia żadnego sztucznego wrażenia. Wypustki również są przyjemne w dotyku, bardzo miękkie, co tylko uprzyjemnia codzienną pielęgnację. Szczoteczka posiada trzy poziomy wibracji, co uważam za całkiem odpowiexmka ilość. Ja najchętniej korzystam z tego trzeciego, czyli najmocniejszego, choć dla mnie nadal jest on delikatny. Produkt uruchamia się za pomocą przytrzymania przycisku na dole. Nie da się samemu ustawić czasu, jest to automatyczne i trwa 90 sekund. Po tym czasie szczoteczka wyłączy się. Mimo niskiej ceny uważam, że produkt jest naprawdę porządnie wykonany. Nie wygląda tandetnie. Produkt jest naprawdę wysokiej jakości oraz bezpieczny dla naszej skóry. Ponadto w zestawie otrzymujemy oczywiście ochronne etui oraz ładowarkę. Etui mimo że plastikowe jest również dobrze wykonane.

DZIAŁANIE ⬇️

Gdy tylko ją dostałam używałam jej codziennie. Było to bardzo ciekawe urozmaicenie pielęgnacji, teraz korzystam z niej rzadziej. Mimo to uważam, że jest to naprawdę dobry produkt. Tak jak wspominałam jest idealnie wyprofilowana do dłoni oraz dociera w każde miejsce na buzi. Oczyszczanie twarzy to z nią przyjemność. Po regularnym stosowaniu zauważyłam zdecydowaną poprawę mojej buzi. Najczęściej stosuję ją z żelami, wtedy najlepiej mi się sprawdza. Efekty dla mnie są widoczne już po pierwszych użyciach. Skóra jest naprawdę oczyszczona i wygładzona.

Czy uważam, że jest to produkt niezbędny do pielęgnacji? NIE.
Ale czy warto go kupić? ZDECYDOWANIE TAK ❤️

Wbrew pozorom nie jest to bardzo duży wydatek w porównaniu z innymi tego typu szczoteczkami na rynku. A naprawdę ułatwia codzienne dbanie o naszą cerę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super produkt

Szczoteczka została wykonana z wodoodpornego i wytrzymałego silikonu, ma 3 poziomy wibracji - mocny,średni i niski, ja głównie używam mocnego ;) Szczoteczka dobrze czyści twarz z zanieczyszczeń czy resztek makijażu, a także peelinguje i złuszcza martwy naskórek. Do produktu dołączona jest ładowarka, ale ja używam swojej szczoteczki już ponad 3 miesiące i jeszcze jej nie ładowałam, czyli bateria trzyma dość długo :)
Szczoteczka wyłącza się sama po 90 sekundach co jest moim zdaniem bardzo wygodne. Posiada również plastikowe pudełeczko, które ułatwia jej przechowywanie.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przydatny gadżet

Ponieważ cena i szemrana wszechobecność Foreo mocno mnie zniechęcają, sięgnęłam po szczoteczkę znanej mi z innych urządzeń firmy Xiaomi. Zakupiłam za ok. 80 PLN za Allegro i jest to świetna cena za to, co otrzymałam, biorąc pod uwagę, że zrezygnowałam całkiem z mechanicznych peelingów (finalnie taniej i bardziej eko). Korzystam 2-3 razy w tygodniu i to jest mój maks, by nadmiernie nie szorować twarzy, zwilżam twarz i szczoteczkę, po czym nakładam na nią trochę żelu Avene ( wystarczy malutko). Efekt: widocznie doczyszczone pory, skóra lepiej wchłania wszystko, co nałożone potem. Wysypu nie odnotowałam, ale jeśli przydarzy mi się jakaś zmiana, szczotkę pomijam - oczywiste. Żaden z trybów mnie nie podrażnia (może kwestia mało wrażliwej cery), trzymam całość tak, by mocniejsze włoski były bliżej strefy T, a te miękkie w delikatniejszych okolicach. Plus za stojaczek i opakowanie do zamykania szczotki po wyschnięciu.
Protip: idealna, by zachęcić faceta do codziennego mycia twarzy :D

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kochaj albo rzuć!

Szczoteczkę otrzymał w prezencie urodzinowym od przyjaciółki, która jest fanką zadbanej cery i zakupów na Aliexpress :) Bardzo zachwalała mi rezultaty i użytkowanie tego przyrządu, więc z chęcią włączyłam ją do codziennej pielęgnacji. Początki użytkowania były dość efektywne, akurat wtedy borykałam się z wypryskami na czole i nadmiarem sebum. Pierwsze dni, to było gruntowne oczyszczanie - zauważyłam się nowe wypryski, które wg pojawiły się wskutek używania szczoteczki (ale w pozytywnym sensie). Po około tygodniu wszystkie niedoskonałości zniknęły i przez całe lato cieszyłam się gładką i miękką cerą. Kłopoty zaczęły się jesienią, kiedy skóra na partiach czołowych i brwiowych znacząco mi się przesuszyła i borykałam się z suchymi skórkami. Aby sprawdzić, czy to przypadkiem nie jest powiązane z korzystaniem z inTouch, na miesiąc przestałam jej używać. Niestety problem nie zniknął (a więc to nie szczoteczka była jego przyczyną), a i pojawił się dodatkowy problem, bo przyrząd nawet po kilku dniowym ładowaniu nie chciał się uruchomić, a gdy udało mi się w końcu to zrobić drgania były bardzo słabe, niemal niewyczuwalne. I tu niestety zabrakło mi instrukcji po polsku/angielsku lub serwisu, do którego mogłabym wysłać urządzenie do naprawy. Długo szukałam i myślałam, co zrobić i finalnie wpadłam na pomysł, aby zastosować sposób, którym moi rodzice stroili/naprawiali stary telewizor, kiedy nie działał, a mianowicie uderzyłam szczotkę kilka razy (w tym przypadku był to rzut o podłogę :)) I o dziwo, ta "staropolska" metoda zadziałała :D Więc gdyby ktoś miał podobny problem, to nie polecam, ale można się zasugerować ;) Zaczęłam używać jej ponownie i nadal walczę z suchymi skórkami a także mam wrażenie, że moja skóra jest nieco zaczerwieniona, a naczynka powiększone - trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to działanie szczoteczki, ponieważ poprzednio ten problem u mnie nie występował. Podsumowując, fajny gadżet, ale nie bez wad. Czy polecam? Trudno stwierdzić.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super!

Bardzo fajne, przydatne urządzenie.
Szczoteczka jest mała, dobrze wiec oczyszcza również zakamarki naszej twarzy.
Ma trzy tryby wibrowania, ja osobiście używam 1, rzadziej 2 a 3 w ogóle ponieważ zauważyłam, ze wtedy moja twarz jest lekko podrażniona.
Używam jej raz dziennie, z początku używałam rano i wieczorem jednak raz wystarczy żeby skora była oczyszczona.
Szczoteczka wyłącza się sama po upływie 90 sekund co jest bardzo wygodne.
Bardzo na plus jest również to, ze jest silikonowa i ma plastikowe pudełeczko co ułatwia z pewnością mycie jej oraz przechowywanie.

Cera po niej wygalda lepiej, jest bardziej oczyszczona oraz bardziej miękka a produkty wchłaniają się lepiej.
Polecam, uwazam ze bez sensu jest kupowanie droższej ponieważ ta ma wszystko czego trzeba :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moja nowa miłość!

Z zakupem tej szczoteczki zwlekałam dość długi czas. Analizowałam, czytałam recenzje, zastanawiałam się. Po namyśle zdecydowałam się na zakup. Okazało się, że zakup Xiaomi InFace Sonic Clean był jedną z najlepszych rzeczy jaką zrobiłam dla mojej skóry!

W zestawie znajdziemy:
*Szczoteczkę soniczną
*Etui na szczoteczkę
*Kabelek do ładowania

SZCZOTECZKA:
Ja wybrałam szczoteczkę w kolorze różowym.
Szczoteczka przypomina kształtem kostkę mydła, jej wymiary to :
Długość - ok 8cm
Szerokość - 5cm
Grubość - ok 3cm (w najszerszym miejscu - tam gdzie są wypustki)
Jest wykonana z miękkiego, jakby satynowego w dotyku sylikonu dzięki czemu nie wyślizguje się z dłoni, ma 3 rozmiary sylikonowych wypustek (czy też włosków) które oznaczone są kolorystycznie - najgrubsze są w kolorze ciemnego różu, natomiast najcieńsze są w kolorze jasnoróżowym. Daje to ładny efekt ombre, bardzo przyjemny dla oka. Wypustki są bardzo mięciutkie i przyjemne w dotyku (uginają się pod palcem).
Pod wypustkami znajduje się małe, okrągłe wgłębienie, które jest włącznikiem, wystarczy kliknąć i przytrzymać je przez 3 sekundy by włączyć szczoteczkę.
Szczoteczka ma 3 poziomy wibracji - mocny (który nie jest dla mnie nie wiadomo jak mocny), średni i niski. Aby zmienić poziom wibracji należy kliknąć włącznik jeden raz na włączonej już szczoteczce. Szczoteczka zaprogramowana jest tak, aby od momentu włączenia wyłączyć się po 90s. Jest to idealny czas na oczyszczenie całej skóry twarzy.
Samo wykonanie oceniam na 5+. Nie pachnie plastikiem, jest starannie wykonana. Materiał z którego jest zrobiona jest antyalergiczny, a ponadto posiada certyfikat FDA, który jest dowódem wysokiej jakości, bezpieczeństwa i standardów pod każdym względem, a także certyfikat IPX7, który zapewnia ochronę przed skutkami zanurzenia w wodzie na głębokość do 1 metra przez 30 minut - czyli produkt jest wodoodporny.
Bateria w którą została wyposażona szczoteczka jest naprawdę dobra. Ja swojej szczoteczki jeszcze nie ładowałam, a używam jej już 3 miesiące, więc jest to bardzo dobry wynik.
U dołu szczoteczki (a dokładniej pod) znajduje się wejście do ładowarki.
Produkt jest łatwy w utrzymaniu czystości, wystarczy przemyć go pod bieżącą wodą po użyciu.

ETUI:
Etui wykonane jest z twardego plastiku. Dół etui jest biały. Dzięki temu, że jest 'spłaszczony' od dołu pozwala na ustawienie go ze szczoteczką w środku w pozycji pionowej. Co więcej, pod dolną częścią etui znajduje się otwór na ładowarkę, który umożliwia ładowanie szczoteczki w etui. Niestety nie działa to zbyt dobrze, ponieważ kabelek nie sięga zbyt dobrze do szczoteczki i przerywa ładowanie.
Góra etui jest przeźroczysta, całość zamyka się poprzez nałożenie górnej części etui na dolną.

KABELEK DO ŁADOWANIA:
Czarny kabelek z okrągłą końcówką o długości 1m.

UŻYTKOWANIE:
Ja ze szczoteczki na początku korzystałam dwa razy dziennie - rano i wieczorem. Po miesiącu, kiedy widziałam znaczną poprawę w kondycji skóry zdecydowałam się na używanie jej tylko raz dziennie, rano. Czyszczenie twarzy zwilżonej wodą nie wychodzi zbyt dobrze, potrzebny jest jej 'poślizg'. Ja do tego używam żelu do mycia twarzy, można też mydła. Szczoteczka naprawdę dobrze leży w dłoni, nie ześlizguje się i jestem w stanie dojechać nią w każde miejsce. Niestety tej szczoteczki nie może używać każdy, są przeciwwskazania takie jak: cera naczynkowa, cera bardzo wrażliwa, zapalenie meszków włosowych, atopowe zapalenie skóry i łojotokowe zapalenie skóry. Ja mam AZS w bardzo niskim stopniu nasilenia, przejawiające się jedynie suchością skóry twarzy (suche skórki), a także pękające naczynka na policzkach pod oczami. Podczas oczyszczania twarzy omijam jedynie te miejsca w których moje naczynka pękają (szczoteczka powoduje szczypanie w tych miejscach), poza tym czyszczę całą twarz i naprawdę nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych mimo mojego AZS (jak pisałam wyżej bardzo niskiego stopnia).

DZIAŁANIE:
Ta szczotka działa cuda. Wcześniej od kilku lat na dolnej części policzków miałam małe czerwone krostki, trochę wyprysków i plamki. Nie mogłam w żaden sposób sobie z nimi poradzić. Po miesiącu od rozpoczęcia szczotkowania twarzy mój problem znikł! Próbowałam przeróżnych peelingów, kremów, maści, nie pomagało nic. Pomogła dopiero szczoteczka. Moja skóra jest gładka, idealnie oczyszczona, a szczoteczka spotęgowała wchłanianie się kosmetyków (krem, serum, maseczka) nakładanych zaraz po jej użyciu. Nie mam też tak dużej potrzeby stosowana peelingów jak wcześniej.

PODSUMOWANIWE:
Nie wyobrażam sobie mojej codziennej pielęgnacji bez użycia tej szczoteczki. Najlepiej wydane 60zł w ostatnich kilku miesiącach.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jestem na TAK ale...

Zakupiłam szczoteczkę pełna nadziei ze oczyści moją twarz lepiej niż zwykłe peelingi. Że lekko wygładzi twarz ( cera mieszana, sporo po 30tce, drobne zmarszczki, przebarwienia). Po miesiącu użytkowania mam mieszane uczucia. Nie rozstanę się z nią, co to to nie. Ale i bez niej dałoby radę żyć ;)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polecam

Używam szczoteczki już ponad pół roku.
Szczoteczka została zakupiona na Aliexpress, długi czas oczekiwania, ale koszt ok. 60zl .
Nie używam jej codziennie, traktuje ja jako peeling. Więc stosuje ja 1-2 razy w tygodniu, ponieważ nie jestem pewna czy zbyt częste stososowanie nie wpłynie negatywnie na barierę rogową naskórka pomimo delikatności produkty, dlatego wolę nie przesadzać z jej nadmiernym stosowaniem. Tym bardziej, że mam cere mieszana, ale dość cienka i skłonna do podrażnień oraz dość wrażliwa i aktywna.
Szczoteczka oczywiście sprawdza się świetnie zastępując peeling czy to ziarnista czy też enzymatycznym. W delikatny ale doskonaly sposob pozbywamy się martwego naskórka, dzięki czemu skóra jest mięciutki w dotyku i wygladzona.
Efekt przy odpowiedniej pielęgnacji utrzymuje się bardzo długo, dlatego też nie widzę potrzeby codziennego jej używania.
Szczoteczka posiada delikatne zaokrąglone chyba silikonowe wypustki.
Szczoteczka jest woodoszczelna, dlatego też w pełni można zanurzyć ja w wodzie.
W skład zestawu wchodzi ladowarka, szczoteczka, etui oraz instalacja w języku chińskim.
Bateria trzyma bardzo długo tak naprawdę odkąd mam w posiadaniu ta szczoteczka była lądowa tylko raz.
Wystarczająco duży wybór kolorystyczny aby, każdy znalazł coś dla siebie.
Szczoteczka posiada dość ergonomiczny kształt, dzięki czemu nie ma problemu trzymania jej w ręku, nie wyslizguje się.
Włączając szczoteczka mamy do wyboru 3 prędkości (3 rodzaje mocy). Szczoteczka wytwarza mikrowibracje tym samym zyskując funkcję masażu.
Myślę że spokojnie mogę polecić szczoteczka każdemu bez wahania.
Bardzo łatwa w obsłudze wystarczy naładować i ustawić moc naciskając tylko jeden przycisk.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

I tak, i nie

Mam mieszane uczucia, co do tej szczoteczki.
Wydawało mi się, że wszystko jest okej, ale po pewnym czasie na mojej twarzy zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Faktycznie wydawała się oczyszczona, ale od samego początku po użyciu sprzętu miałam czerwone plamy i uczucie naciągnięcia skóry, coś naprawdę nieprzyjemnego. Bez użycia serum/kremu nawilżającego nie obeszło się. Po pewnym czasie dostrzegłam, jakby pojawiało się na niej coraz więcej wyprysków, a pory jakie były takie są nadal. Owszem było ich mniej niż zanim zaczęłam używać, ale chyba spodziewałam się czegoś więcej.
Sama szczoteczka jest naprawdę wygodna w użyciu, poręczna i łatwa w utrzymaniu czystości. Do tego bateria trzyma naprawdę długo. Mamy trzy typy wypustek, chodź te najlżejsze, które są pierwsze mam wrażenie, że są bo są, a w praktyce w ogóle nie użytkowane. Jedynym mankamentem było dotarcie do skrzydełek nosa, trzeba było trochę pokombinować.
Jeśli chodzi o sam system to Xiaomi oferuje 3 tryby, które zmienia się po przez naciśnięcie przycisku. Jak dla mnie są one naprawdę mocne, już ten najlżejszy, a najsilniejszy jest naprawdę bardzo konkretny. I to był dla mnie minus, z tego może między innymi wynikały moje podrażnienia. Te kombo intensywności i "ostrych" wypustek najwyraźniej zrobiło swoje.
Podsumowując na to co jest oferowane na rynku to InFace jest niezłym zamiennikiem Foreo i w kwestii ceny, i działania. Dla kogoś kto nie może sobie pozwolić na oryginał warto się zainteresować, a czy się sprawdzi to już kwestia indywidualna i kto na co liczy. W moim przypadku podrażnienia były nazbyt uciążliwe, ale myślę, że gdyby nie to, to nadal bym jej używała. I za to odejmuję gwiazdkę. Swoje główne zadanie spełnia, twarz jest oczyszczona i to czuć.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wolę tę wersję od nowszej

Szczoteczkę kupiłam niedawno pomimo tego, że od kilku miesięcy jestem w posiadaniu wersji "ulepszonej". Kierowała mną ciekawość, bo z tego co zauważyłam lepiej sprzedaje się starsza. Poza tym gdzieś obiło mi się o uszy, że ma ona mocniejsze wibracje, niż nowy model, a takie sprawdzają się lepiej w przypadku mojej twarzy.

Produkt otrzymujemy w kartoniku, dodatkowo opakowanym w folię. Zestaw zawiera szczoteczkę, kabel do ładowania i bardzo dobrej jakości plastikowe etui.

Miałam styczność z kilkoma szczoteczkami tego typu. Od takich, które tylko bzyczą, szurają po twarzy marnej jakości gumą i nic poza tym, poprzez naprawdę dobry model, którego za nic w świecie nie mogę ponownie znaleźć, po InFace. Na Foreo bym się nie porwała ze względu na cenę z innej galaktyki.

Szczoteczka InFace jest kształtu i rozmiarów niedużej kostki mydła. Silikon, z którego została wykonana, jest wysokiej jakości, satynowy w dotyku, nie ma żadnego zapachu. Ogólnie całość absolutnie nie "zalatuje Chinolem", nie przyniesie wstydu na łazienkowej półce czy jako podarunek.

Jeżeli chodzi o działanie, to szczoteczka zdecydowanie jest skuteczna. Bardzo dobrze oczyszcza cerę (nawet z uciążliwej i trudnej do usunięcia drobnej kaszki), działa pobudzająco, pomaga usuwać suche skórki. Trzeba pamiętać, żeby omijać strupki, bo potrafi je zedrzeć i krewka się leje. Kremy lepiej się wchłaniają, buzia staje się gładziutka, promienna. Używam jej najczęściej codziennie wieczorem, pozwala mi na to rodzaj skóry i kwestia przyzwyczajenia do mocnych peelingów. Mam zastrzeżenie co do prostokątnego kształtu- nie mogę nim dotrzeć do okolicy oczodołów u nasady nosa, a tam również robi mi się kaszka, więc te okolice mam niestety nie tak dopieszczone, jak resztę twarzy.

W wersji starszej mamy trzy tryby wibracji, w nowszej pięć. Organoleptycznie, po wielu testach stwierdzam, że: prędkość 1, 2 i 3 nowej wersji jest mniejsza, niż 1 starszej, 4 nowej jest trochę większa, niż 2 starszej, a 5 nowej jest trochę większa od 3 starszej (z tym, że nowa na najwyższym poziomie zatrzymuje się na chwilę co kilka sekund, jest to mocno irytujące). Nie widzę żadnej, ale to żadnej różnicy w jakości silikonu, włoskach czy budowie, rozmiarze obu modeli. Wyglądają tak samo, identycznie się je obsługuje, mają tę samą szybkość reakcji.

Gdybym miała wybierać mając takie porównanie, jak dziś, zdecydowanie kupiłabym tę wersję. Nowsza różni się tylko posiadaniem trzech wolnych trybów i jednego przerywanego, które są mi zupełnie zbędne. Działanie na cerę jest identyczne.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacyjne urządzenie

Jestem wielką fanką produktów z firmy Xiaomi, a produkt zakupiłam na AliExpress w korzystnej cenie (ok. 65 zł). Przy regularnym stosowaniu widać poprawę cery, a urządzenia można stosować codziennie. Ja posiadam szczotkę w przepięknym zielonym kolorze. Bardzo lubię użyć najpierw szczoteczki do oczyszczenia twarzy , a następnie nałożyć krem/ maseczkę. Urządzenie posiadam od kilku miesięcy więc bardzo cieszy to że bateria bardzo długo wytrzymuje bez ładowania ( ja od zakupu, który miał miejsce we Wrześniu nie miałam okazji ładować).
Rewelacyjne w szczoteczce jest to że ma trzy poziomy wibracji więc każdy może ustawić ja pod siebie i przychodzi w fajnym plastikowe etui.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mój Ulubiony rytuał

Szczoteczki sonicznej do twarzy używam już jakiś miesiąc czasu, i z miłą checią mogę ją osobiście polecić każdemu. Szczoteczka idealni sprawdza mi się jako dodatkowe oczyszczenie cery po całodziennym makijażu, zmywa resztki kosmetyków, dodatkowo służy mi jako masaż twarzy oraz peeling, silikonowe ząbki są bardzo miękkie i przyjemne. Szczoteczka wizualnie jest bardzo ładna super dopasowuje się w dłoni, jest lekka i ma świetne warianty kolorystyczne, ja posiadam ją w kolorze różu. Dodatkowo do szczoteczki producent dodaje etui, które chroni przed kurzem i bakteriami, to według mnie ogromny plus. Jestem bardzo zadowolona z działania szczoteczki, już po tygodniu używania moja cera była gładka i wygląda na zdrowszą.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    14
    produktów

    8
    recenzji

    499
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    8
    recenzji

    376
    pochwał

    7,57

  3. 3

    1
    produktów

    10
    recenzji

    348
    pochwał

    7,14

Zobacz cały ranking