Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Tesori d`Oriente, Orchidea della Cina EDP

Tesori d`Oriente, Orchidea della Cina EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Perfumy zawierają takie składniki, jak orchidea.

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Nuty
kwiatowe
Rekomendacja
na dzień, wiosna / lato
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 13

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciekawostka

Zapach niezmiernie mnie zaciekawił i po licznych opiniach internetowych zamówiłam go w ciemno za ok.20 zł 100 ml. Butelka wygląda jak dezodorant, natomiast zawartość to woda perfumowana. Całkiem przyjemnie się go używa, jest inny niż obecnie lansowane zapachy, trzeba spróbować czy nam się spodoba. Ja go lubię i czasem używam.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciekawy zapach

Perfumy wróciły ze mną z drogerii, ponieważ spodobał mi się ich zapach, a atrakcyjna cena skłoniła mnie do zaryzykowania. Za około 20 zł zyskałam kobiecy, pudrowo- kwiatowy zapach, który utrzymuje się dosyć długo. Idealnie sprawdza się w okresie zimowym. Opakowanie może nie jest jakimś wymyślnym flakonem, ale wygląda dosyć elegancko, minimalistyczne. Plusem metalowego opakowania jest to, że zapach sprawdza się znakomicie do ochłodzenia się latem, ponieważ nie nagrzewa się w torebce.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedna próbka

Marka Tesori d'Oriente zaskakuje

Oto moje spostrzeżenia na temat tych perfum:
- są bardzo tanie jak za taką pojemność. Kosztują 20 zł za 100 ml na jednej ze stron internetowych. W związku z tym byłam przekonana, że sa to perfumy pokroju La Rive, które stoją w Rossmannie na najniższej półce z perfumami
- zapach Chińska Orchidea dostałam w postaci próbki, gdyż kupiłam 2 flakony innych perfum tej marki
- to, co zaskakuje zaraz po powąchaniu to fakt, że nie wyczuwam tu tej specyficznej dla tanich perfum woni alkoholu. Nie czuć go ani przy pierwszym "niuchnięciu" nosem, ani później, gdy zapach posiedzi trochę na skórze
- zapach jest rzeczą gustu i nie ma co na ten temat dyskutować. W kilku słowach napiszę, jak ja odczuwam ten zapach. Już sama nazwa wskazuje, że jest to zapach kwiatowy, nie ma tutaj świeżości cytrusów czy herbaty zielonej, mocnej słodyczy wanilii, nie ma tu nic ciężkiego, wieczorowego, itd. Nie jest to również jakaż złożona mieszanka zapachów, która będzie stanowiła kompozycję niezwykle oryginalną, niepowtarzalną, którą ciężko nazwać, opisać, nie znajdziemy tutaj żadnego ogona ciągnącego się za nami, zapach nie będzie ewoluował, nie będzie się przeobrażał w zależności od pory dnia, nie będzie wysuwał na pierwszy plan raz jednego składnika zapachowego, by później nas zaskoczyć totalnie inną wonią. Nie, nic z tych rzeczy. Jest to prosty, nieskomplikowany zapach, po prostu zapach kwiatów chińskiej orchidei. Ładny, delikatny, lekko słodki jak przystało na kwiaty. I w zależności od sytuacji, ale ja czasami lubię takie proste nuty zapachowe. Bardzo mi odpowiada to, że ten zapach nie zalatuje alkoholem, tanią wodą z bazaru. Powiedziałabym, że pachnie czymś delikatnym i droższym. Idealnie sprawdzi się na dzień, kiedy nie chcemy przytłoczyć otoczenia swoim zapachem.
- jedyny minus to fakt, że na mojej skórze niestety nie utrzymuje się zbyt długo :( po 2h w miejscach skropienia jedynie delikatnie wyczuwam jakiś zapach i muszę wtedy naprawdę porządnie się "zaciągnąć" nosem. W innym razie nie czuję go za bardzo. Pewnie związane jest to z moim pH skóry. Na materiałach są wyczuwalne nieco dłużej, bardziej się wżerają w nie.
Perfumy są jednak na tyle tanie i mają tak dużą pojemność, ze można po prostu psikać się nim co kilka h.
Z pewnością marka mnie bardzo zaciekawiła i jestem ciekawa innych zapachów.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

orientalny bukiet

Zapach ciekawy i nieoczywisty.
Nietypowe połączenie świeżych białych kwiatów subtelnie osłodzonych kropelkami nektaru. W tym w zapachu wyczuwa się jeszcze coś świeżego, soczystego, o zielonkawych konotacjach. Nie potrafię do końca tego wychwycić, ani nazwać, ale podoba mi się to.

Ten zapach to niepospolity, orientalny bukiet. Taka oryginalność to duży plus, kiedy wszystkie panie wokół pachną albo tym takim zapachem zakodowanym w niebiesko-czarnym wąskim flakonie, albo tym takim różanym w pękatej czerwonej butelce albo, o zgrozo, gwieździstym, waniliowym, upadłym aniołem.

Trwałość: bardzo dobra (właściwie całodzienna)

Cena: przy tej jakości i pojemności - bezbolesna

Opakowanie: estetyczne/ascetyczne i w swojej prostocie genialne

Używam tego produktu od: zużyłam w przeciągu dwóch lat
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Marzanna

Orchidee stojące na moim oknie nie pachną, więc nie mam pojęcia jak powstał perfumeryjny odpowiednik nuty orchidei. Może jakaś egzotyczna odmiana wydziela ten słodki, a jednocześnie świeży aromat.

Ciężko będzie je opisać, jest to nierozwijający się monozapach. Kupiłam w ciemno przyciągnięta nazwą. Cena około 20 zł, żadna strata. Mam zamiar przetestować inne zapachy Tesori d\'Oriente, ten z radością wykończę.
Dlaczego? Bo Orchidea della Cina (chińska orchidea?) jest niby świeża na początku, a jednak duszna na dłuższą metę. Po spryskaniu się nią przed samym wyjściem z domu szybko ewakuuję się na zewnątrz. Na ubraniach pachnie jeszcze na drugi dzień, ale poza tym wydaje mi się, że już po chwili słabo go czuć od nosicielki. Zapach jest jak słodki kwiatowy nektar, nie są to zgniłe kwiaty, ale też nie świeżo zebrane z ogrodu. Są to kwiaty z dusznej kwiaciarni w lecie, gdzie są sztucznie spryskiwane by przedłużyć ich żywot zanim zostaną sprzedane i postawione gdzieś w słonecznym salonie. Na dłuższą metę męczą, używam raz na kiedy od około roku i zużyć nie mogę. Butla 100 ml sama wygląda jak jakiś specyfik do opryskiwania kwiatów, ale trwała jak cholera, napisy się nie zdzierają.

Ta orchidea jest faktycznie nieco pudrowa, ale to taki puder dla niemowląt. Dość świeży w połączeniu ze sztucznymi kwiatami. Nie są to "moje" perfumy, nie moje klimaty. Na początku oczarowują, potem męczą niemiłosiernie. Myślę, że mogłaby ich używać Ania z Zielonego Wzgórza. W tej swojej sukience, warkoczach, w kapeluszu sunie po ogrodach i sadach; niesie tomiki poezji, przystaje, zamyśla się, marzy... Na początku zdaje się być niezdarną dziewczynką, z czasem zaś jej obecność coraz bardziej irytuje ;)

Dwie gwiazdki za kwiatowość, cenę za 100 ml i, jakby nie patrzeć niepowtarzalność. Chyba nie znam podobnego do tego zapachu, a może po prostu jeszcze za mało poznałam.

Nie moja bajka i w sumie to nie polecam. Myślę jednak, że znajdzie grono wielbicielek.

Używam tego produktu od: około rok
Ilość zużytych opakowań: pierwsze i ostatnie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ehhh :)

Buteleczkę dostałam tydzień temu, taka niepozorna, za niewielkie pieniądze i co? Zapach jest przepiękny :)
Kojarzy mi się z latem, dzieciństwem.
Spryskuję nim włosy i cały czas wącham :))
Myślę, że zostanie już ze mną na dłużej :)
Nie obawiajcie się tandety, naprawdę jest dobrze :)
Pozdrawiam

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dziewczęce...

Świeży, kwiatowy, lekko pudrowy z dziewczęcą nutką słodyczy:) Kojarzy się z latem, beztroską i młodoscią...przynajmnie mi;P Jest w nim tez cos pociągającego, intrygującego...Długo się utrzymuje, a cena w stosunku do jakosci oraz gabarytów produktu, tymbardziej zacheca do jego kupna:)

Używam tego produktu od: kilka dni:)
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Raczej nie w moim guście

Kiedy pierwszy raz przetestowałam ten zapach, bardzo mi się spodobał i nawet chciałam go kupić (szczególnie, że cena jest naprawdę niska). Kolejne testy utwierdziły mnie jednak w przekonaniu, że choć Orchidea della Cina pachnie przyjemnie, to nie jest w moim guście (kupiłam wtedy Jasmin di Giava i to był doskonały wybór). Zapach jest dość lekki, mogłabym go opisać jako kwiatowo-kokosowo-świeży. Na pewno lepiej sprawdza się wiosną i latem niż podczas pluch i śnieżyc, bo kojarzy się jakoś tak wakacyjnie. Podsumowując - zapach jest przyjemny i ciekawy, ale jak na mój gust zbyt lekki, bez jakiegoś mocniejszego akcentu. Trwałość słaba, za to flakonik - w porównaniu do innych tej firmy - jest dość ładny.

Używam tego produktu od: trochę mniej niż od roku
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Brak Słów ;*

+Pieknie pachnie
+zapach się dłuuugo utrzymuje
+ładne opakowanie
+dobry dozownik
+bardzo świeży
+idealny na każda pore roku
+nie jest zbyt mdły
Minusów brak.
Produkt godny polecenia,bardzo mało zapłaciłam bo mam włoski orginał zapłaciłam około 6-7 euro czyli 28-34 zł ;P

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: ciągle oszczędzam moje maleństwo ;)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

kocham go

Dopadłam go w Leclercu i zapach tak mi się spodobał, że wzięłam 2. Kosztował ok 25 zł za sztukę.

- zapach jest wspaniały, ciepły i słodki, nieporównywalny z żadnym innym
- długo się utrzymuje, subtelny aromat towarzyszy mi cały dzień

Niestety nie mogę używać go tak często, jak bym chciała, bo zapachy szybko mi się nudzą i przestają podobać:(

Używam tego produktu od: lato 2011
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

super

+zpach jest obłędny
+długo utrzymuje się na skórze
+nie jest duszący, raczej świeży
+cena
+opakowanie, na pewno się wyróżnia


-bardzo trudno go dostać :(

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nic nadzwyczajnego

Kupiłam butelkę w ciemno, sugerując się jedynie nielicznymi opiniami znalezionymi na zagranicznych stronach.
Miałam nadzieję na coś niezwykłego, na piękną, gorącą orchideę... Dostałam perfumy, które w pierwszej chwili bardzo mnie rozczarowały i skojarzyły się z płynem do robienia baniek mydlanych, którym bawiłam się w dzieciństwie.
Za każdym razem, gdy przykładam nos do spryskanego tymi perfumami nadgarstka, czuję te bańki mydlane. Ale na odległość jest lepiej - o ile nie koncentruję się zbyt usilnie na zapachu - faktycznie czuję jakiś egzotyczny kwiat, niestety, straszliwie ulotny i kapryśny.
Mimo to, myślę, że zużyję moją 100-kę - na takie okazje "bez okazji".

Używam tego produktu od: ok. miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    2
    produktów

    9
    recenzji

    386
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    34
    recenzji

    286
    pochwał

    9,42

  3. 3

    0
    produktów

    106
    recenzji

    58
    pochwał

    9,08

Zobacz cały ranking