Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

It`s Skin, Prestige, Creme Descargot BB SPF25 PA++ (Krem BB ze śluzem ślimaka)

It`s Skin, Prestige, Creme Descargot BB SPF25 PA++ (Krem BB ze śluzem ślimaka)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Zobacz oferty

ezebra
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.89/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 120,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem BB, zawierający 21% ekstraktu ze śluzu ślimaka, oraz składnik EGF, których wspólne działanie regeneruje, napina skórę oraz wspomaga odnowę komórkową zmniejszając widoczność zmarszczek i poprawiając strukturę skóry. Krem poprawia i ujednolica koloryt, rozjaśnia przebarwienia oraz walczy z niedoskonałościami skóry, w tym zmianami trądzikowymi i bliznami. Wysoki filtr SPF 25 PA++ (UVA/UVB) chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym. Krem ma lekką konsystencję (średni poziom krycia). Pozostawia skórę gładką, promienną i aksamitną w dotyku.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 37

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Porazka

Kolor do bani efekt tłustej porowatej skóry no nie ma żadnego plusu mówię sobie będę używać bo może poprawi się jakość skóry nie nie nie nic jeśli chcecie mieć kolejny badziew to można kupić. Ja znów wyrzucilam pieniądze w błoto

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetny lekki BB

Od lat używam i chyba nigdy się nie rozstanę. W tym roku przed rozpoczęciem lata miałam całą tubkę innego podkładu - bardziej kryjącego, którego w lecie używam mało - i nie kupiłam tego kremu BB. Cały czas tęsknię!

To najlepszy produkt na lato. Mało kryje, ale radykalnie(!) poprawia cerę.
Dla większego krycia nakładam bez kremu i odpowiednio większą ilość.

Świetnie się wtapia i dostosowuje do koloru skóry, jest wydajny.
Zapach na początku mi się bardzo podobał. Po dłuższym czasie spowszedniał, ale jest subtelny, więc jest OK.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ślimak, ślimak, pokaż rogi!

Miniaturę tego kremu otrzymałam już bardzo dawno temu, chyba w 2014roku, w pudełku BeGlossy i wywarł na mnie ogromne wrażenie. Po zużyciu ok. 5 miniatur zdecydowałam się zakupić pełnowymiarowe opakowanie, które również mnie nie zawiodło. Później jednak wpadały w moje rączki inne bibiki i o tym zapomniałam, aż do teraz...

W eleganckim, złotym, kartoniku skrywa się tubka z bardzo wygodną pompką. Chodzi ona gładko, nie przycina się, nie pluje, ale ładnie wydobywa produkt. Na całą twarz wystarczą mi 2-3 takie pompeczki.

Kolor jest jeden, jasny, beżowy. Bardzo ładnie się dostosowuje do karnacji nie tworząc efektu maski. Myślę, że idealny dla Polek ;) Krycie ma delikatne, raczej tylko wyrównuje koloryt niż coś ukrywa.
Konsystencja lekka, dobrze się rozsmarowuje.
Zapach cudny, delikatny, pudrowo-kwiatowy. Wyczuwalny w trakcie nakładania, ale nie w czasie noszenia. Nie jest uciążliwy.

Po nałożeniu trzeba chwilę odczekać na wchłonięcie/wyparowanie. Pozostawia twarz rozświetloną, jakby wilgotną, błyszczącą. Osobiście tego nie lubię, więc dodatkowo pudruję całość.

Mam skórę mieszaną w kierunku suchej i niestety w połowie dnia nos i broda zaczynają się świecić, ale nie jest to mega błysk i wiocha, tylko zwykłe sebum, które zgarniam matującą chusteczką i po problemie. Gdy zaczynałam przygodę z tym kremem, to moja cera była bardzo sucha i zapamiętałam go jako rewelacyjny, a teraz jest bardzo dobry. :)

Producent obiecuje regenerację skóry i muszę mu w tym miejscu przyklasnąć. Obecnego opakowania używam od prawie 3 miesięcy, a moja twarz zdecydowanie ładniej wygląda, jest promienna, jakby mniej kolorowa (mniej widocznych przebarwień). Twarz po użyciu jest gładka, miękka, ujednolicona.

Nie podrażnił, nie uczulił, nie wywołał żadnej alergii. Za to zdecydowanie dobrze działa i przyśpiesza zniknięcie wszelakich niedoskonałości. Nie zbiera się w załamaniach czy zmarszczkach, ani nie podkreśla suchych skórek.

Podsumowując bardzo fajny krem BB, po który z chęcią ponownie sięgnę gdy tylko moja cera wróci do normy z tej mieszanki, którą teraz mi funduje, bo choć w połowie dnia używanie matującej chusteczki nie jest kłopotliwe, to wolałabym tego uniknąć. Dla wszystkich suchych i normalnych skór z całą odpowiedzialnością polecam, dla mieszanych warto mieć na uwadze drobne niedogodności, ale w sumie tego można się spodziewać po takiej ilości śluzu ślimaka ;)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetny

Ma dosyć lekkie krycie dzięki czemu idealnie sprawdza się w ciepłe dni. Ładnie rozświetla cerę, dobry do jasnych (nawet bardzo jasnych) karnacji. Do tego bardzo przyjemnie pachnie, a jedna pompka wystarcza na pokrycie całej twarzy. Po nałożeniu warto odczekać chwilę żeby krem zaczął "działać"

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Azjatyckie BiBiki nie dla mnie...

Na co dzień maluję się raczej delikatnie i naturalnie, dlatego często sięgam właśnie po kremy BB. Jednak te drogeryjne najczęściej oksydowały i pod koniec dnia wyglądałam strasznie. Dlatego też zdecydowałam się na przetestowanie azjatyków. I tu też klapa, bo te znowu są dla mnie zbyt jasne.

Mam cerę tłustą z rozszerzonymi porami i niedoskonałościami, którą łatwo zapchać.

Krem BB od It's Skin ma bardzo lekką konsystencję i bardzo słabo kryje, co mnie bardzo zdziwiło, bo przecież azjatyckie BB zostały stworzone dla osób z problemami z cerą, dlatego powinny dobrze kryć. Ten raczej tylko wyrównywał koloryt. Ale nic to, w ostatnim czasie moja twarz nawet dobrze wyglądała, a pojedyncze wypryski tuszowałam korektorem.
Krem bardzo szybko wchłaniał się w skórę (wcześniej nakładałam lekki krem nawilżający) i trzeba było szybko go aplikować inaczej powstawały smugi. Pozostawiał mokre wykończenie, a cera brzydko błyszczała. Wg mnie posiada lekko różowe tony. I jak już wspomniałam, dla mnie był zbyt jasny.
Ponadto nawet z pudrem nie trzyma matu i już po ok. 2 godzinach musiałam ściągać nadmiar sebum. Ważył się i zbierał w zmarszczkach i załamaniach. Ważył również korektor. Za to dobrze współgrał z pudrem, a włosie pędzla nie kleiło się do niego.
Bez problemu zmywał się każdym micelem. Nie podrażniał i nie zapychał, mimo obecności sylikonów.
W ciągu dnia czułam, że skóra jest nieprzyjemnie ściągnięta, mimo filtratu ze śluzu ślimaka na 2 miejscu składu i glicerynie na 3.

Zapach ładny, świeży. Opakowania nie oceniam, bo ja miałam wersję 10 ml z wąskim aplikatorem, jak przy kremach pod oczy. Starczył mi na około 1,5 miesiąca.
Cena dosyć wysoka, a i dostępność chyba wcale nie rewelacyjna, bo głównie można go dostać w sklepach internetowych.

Ja póki co nie zamierzam testować kolejnych azjatyckich kremow.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

lekkość, nawilżenie, bardziej krem niż podkład

Bardzo lekki krem BB, daje uczucie nawilżenia i ukojenia. Wyrównuje koloryt skóry, ale nie kryje. Po nałożeniu twarz się błyszczy, ale po jakimś czasie krem się wchłania, ale skóra nadal nie jest matowa. Cery, na których makijaż "wet look" niestety nie wygląda korzystnie, powinny być jeszcze uzbrojone w puder i korektor, to mój zestaw i efekt jest naprawdę zadowalający. Mam suchą skórę i przed nałożeniem BB kremu, stosuję dodatkowo krem nawilżający. Uczucie ściągniętej, suchej skóry w ogóle się nie pojawia, co jest b przyjemne.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

ze ślimakiem mi do twarzy

Gdyby coś mogło zdetronizować mój ulubiony Rimmel Lasting Finish, to byłby właśnie ten oto BB krem. Kupiony pod wpływem przeczytanych recenzji, obejrzanych zdjęć i yt. Warto? Warto. Cena jest wysoka,Ale otrzymujemy 50, nie 30 ml produktu. Mimo iż nie jest powszechnie dostępny, internet przychodzi z pomocą.
Produkt ma poręczne opakowanie z pompką, leciutką konsystencję. WYstępuje w jednym kolorze który ma się dostosować. I wtapia się. Mam jasną cerę, więc obawiałam się czy nie będzie przyciemny. Na szczęście produkt po rozprowadzeniu jest niewidoczny. Daje efekt lekko rozświetlający (stręfę T pudruję dodatkowo), krycie nie jest mega mocne, jednak niespodzianki spokojnie zakrywa. Ogólny efekt wizualny to cera genetycznej szczęściary:)
Przyczepię się natomiast do trwałości. Przez kilka godzin jest więcej niż dobrze. Po tym czasie wymagane jest sprawdzenie, czy wszystko w porządku.
Nie jest wodoodporny. Pod wpływem deszczu, potu, jakiejkolwiek innej formy wody spływa. Co prawda nie spektakularnie, ale schodzi,
Pomijając to, mój ulubiony produkt do twarzy.
Minusy
-trwałość. tu mogłoby być lepiej
-ograniczona ilość odcieni-1 kolor. przy jasnej karnacji się wtopi, ale co z ciemniejszą, tego już nie wiem
-średnia dostępność
-wymaga przypudrowania jeśli 'dewy skin' to nie coś do czego dążymy

Plusy- mnóstwo
-efekt nieskazitelnej, przy tym naturalnej cery
-wydajny
-łatwy do rozprowadzenia(palcami)
-przyjemna konsystencja
-filtr przeciwsłoneczny
-właściowści pielęgnacyjne
-nie utlenia się
-nie zapycha
-nie przesusza
-niewidoczny

Zasłużone KWC

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie bardzo

To krem, który wyłącznie uwielbiam za jego właściwości pielęgnacyjne, jednak skreślam go za dość ciemny kolor, co do mojej cery, mam dość jasną i nie wygląda ładnie na mojej twarzy, tworzy nienaturalne plamy, gdyby był jaśniejszy mógłby być nawet ulubieńcem, niestety póki co mówię Nie! Ma piękne opakowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ślimak ślimak, pokaż co potrfisz

Bardzo długo zwlekałam zużyciem tego produktu, czując znaczne obrzydzenie wywołane faktem ze tam w środku... jest ślimak. Ale przyszedł moment egzotycznego wyjazdu i żaru lejącego się z nieba, więc postanowiłam wykorzystać 'ślimaka' w akcji. I zauroczyłam się!

Plusy:
+ ładnie kryje i wygląda jak druga skóra
+ nie ma trupio-bladego koloru
+ wydajność niesamowita - czasem mam wrażanie, że ten ślimak w środku się sam regeneruje ;)
+ pięknie usuwa przebarwienia (przy regularnym stosowaniu)
+ lubi się z tłustą cerą

Próbowałam wielu Koreańskich BB Kremów, lecz ten pozostaje moim numerem 1. W szczególności polecam w okresie letnim.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepszy z najlepszych

Po niemalże roku używania tego kremu, stwierdzam, że jest to najlepszy kosmetyk do twarzy jaki posiadałam kiedykolwiek.

Krem ma idealną konsystencję, wydaje się być trochę lepki, jednak po nałożeniu ma bardzo ładne, naturalne wykończenie, nie jest ani matowe, ani rozświetlające. Jest bardzo lekki, nie czuć go na twarzy, zero efektu maski.

Kolor idealnie się dopasowuje, niezależnie od tego jak jestem opalona. Jest naturalny, doskonale się stapia z cerą, nie odcina się.

Krycie jak na tak lekki produkt, jest bardzo dobre, Można je budować. Kiedy miałam więcej przebarwień, dwie niepełne pompki wystarczały na dobre zatuszowanie. U osób mających większe niedoskonałości, ten krem bez korektora nie sprawdzi się, zresztą producent informuje, że jest on zalecany do cery dojrzałej (która na ogół jest pozbawiona większych niedoskonałości, więc przed wydaniem 120 zł na ten produkt, warto dokładnie się zastanowić, czy faktycznie będzie nam dobrze służył). Bardzo ładnie ujednolica koloryt, przy tym nie widać, że coś mam na twarzy. Buzia wygląda zdrowo.

Utrzymuje się całkiem dobrze, głównie jest to kwestia typu cery. Ja mam mieszaną, nie raz zdarza mi się w ogóle nie nakładać pudru na policzki, gdyż są tak suche, a nos mam wiecznie przetłuszczony... mimo wszystko, gdy się nie dotyka twarzy, krem trzyma się cały dzień.

Co do właściwości pielęgnacyjnych - nawilża, ale przede wszystkim faktycznie rozjaśnia przebarwienia. Zaczęłam używać już pod koniec kuracji trądziku, kiedy zostały mi przebarwienia i widać poprawę. Dodam, że używałam wówczas również dermokosmetyku, co w tym połączeniu dało szybkie rezultaty. Mam niewielkie zmarszczki mimiczne, jednak nie zauważyłam, żeby je spłycał. Czasem delikatnie się w nich zbierał,ale nie podkreślał.

Skład jest bardzo przyjazny, na ogół nie zapycha tragicznie, jednak ja mam zawsze problem z zatkanymi porami na nosie, niezależnie od tego jak bardzo o skórę w tym miejscu dbam. Krem nie podkreśla tego mankamentu.

Dodatkowym atutem jest przepiękny zapach i dobre opakowanie, z pompką, chociaż po przecięciu na dnie zostaje dużo produktu.

Cena jak najbardziej adekwatna do jakości, warto też zaznaczyć, że mamy tu 50 ml produktu za 120 zł, przy czym standardowa pojemność znacznej większości kremów i podkładów to 30 ml, zatem całość moim zdaniem jest bardzo opłacalna i wydajna.

Obecnie widziałam go w kilku drogeriach internetowych, a także stacjonarnie w Galerii Mokotów.

Podsumowując - jest to wart zakupu krem, nawet za taką cenę, o ile wymagamy od kremu ujednolicenia kolorytu w połączeniu z dobrą pielęgnacją, a nie pełnego krycia niedoskonałości takich jak trądzik.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobry

Najpierw w jednym z boxów dostałam próbkę tego kremu. Na początku byłam dość sceptycznie nastawiona, ale po kilku użyciach doszłam do wniosku, że lepszego BB nie używałam. Kupiłam pełnowymiarowy produkt i jestem zadowolona. Często używam go na co dzień. Bardzo ładnie kryje i nawilża. Jest delikatny. Wygląda mega naturalnie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety, nie dla mnie on

Kupiłam pod wpływem pozytywnych recenzji i ze względu na regenerujące działanie wyciągu ze śluzu ślimaka. Niestety nie dowiem się czy ten śluz faktycznie regeneruje bo nie jestem w stanie używać tego kremu. Strasznie wysusza mi skórę a mam mieszaną w kierunku suchej. Myślę, ze idealnie sprawdzi się przy cerach tłustych. Dość dobrze kryje natomiast kolor jest niesamowicie jasny. Wyglądam jakbym nałożyła maskę. Dla mnie pieniądze wyrzucone w błoto, niestety!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    94
    recenzji

    383
    pochwał

    10,00

  2. 2

    75
    produktów

    20
    recenzji

    555
    pochwał

    9,78

  3. 3

    3
    produktów

    59
    recenzji

    464
    pochwał

    9,63

Zobacz cały ranking