Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

BingoSpa, Koncentrat 100 % cynamonowo - kofeinowy

BingoSpa, Koncentrat 100 % cynamonowo - kofeinowy

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 250 ml
Cena 36,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Koncentrat 100% cynamonowo - kofeinowy BingoSpa jest preparatem przeznaczonym do profesjonalnych zabiegów w warunkach domowych. Zawiera maksymalną ilość olejków: cynamonowego, pomarańczowego, goździkowego i kofeiny, które są najskuteczniejszymi, aktywnymi substancjami redukującymi podskórną tkankę tłuszczową, odpowiedzialną za powstawanie cellulitu.

Ze względu na bardzo silne działanie koncentrat BingoSpa, należy zapoznać się z zasadami jego stosowania i wykonać test uczuleniowy. Bardzo ważne jest, aby antycellulitową kurację rozpoczynać od nakładania małych ilości koncentratu stopniowo zwiększając je w kolejnych zabiegach. Nie stosować po kąpieli! Może wystąpić silne uczucie grzania i pieczenia. Preparat nakładać na skórę cienką warstwą, ewentualnie wymieszać z kremem lub balsamem do ciała.

Koncentrat 100% cynamonowo - kofeinowy BingoSpa ma bardzo przyjemną, łatwą w aplikacji konsystencję i piękny, intensywny zapach olejków. Jest wydajny i niedrogi biorąc pod uwagę efekt jak po zabiegach u kosmetyczki.

Cechy produktu

Konsystencja
krem
Pojemność
100 – 250ml
Formuła
zapachowa
Opakowanie
w słoiku
Skóra
z defektami
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 44

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zadziwiający :)

Moje stosowanie wygląda tak, że smaruję całe uda , pośladki i brzuch z boczkami. Owijam szczelnie folią spożywczą i coś tam sobie robię- gotuję sprzątam albo po prostu idę sobie zrobić kawkę. I czekam. Przy pierwszych dwóch razach folię zdejmowałam już po 5 minutach. Piekło strasznie. Ale z czasem... Potem wytrzymałam 10, 20 minut. Teraz wytrzymuję pół godziny. Dłużej nie potrafię, to moja granica :) Każdy organizm jest inny.
Ale efekt pieczenia po owinięciu folią jest - i to z całą pewnością, gwarantuję wam.
Efekty po.
Wygładzenie skóry, ujędrnienie - zdecydowanie tak.
Pomocny w walce z cellulitem ALE z naszą pomocą ( ---> ćwiczenia ).
No i umówmy się, efekt WOW nie wystąpi po 2-4 użyciach. Ja stosuję go od 2 miesięcy i zauważam wyraźną poprawę w swoich udach i na brzuchu.
A nie należę do osób szczupłych tylko schodzę z 1stopnia otyłości więc mam z czym walczyć. Po zrzuceniu 10kg pojawia się problem z nadmiarem skóry a cellulit tak szybko nie znika jak kilogramy. Walka z kg nadal trwa ale gdy widzi się te dobre efekty to idzie się dalej a chcę pozbyć się jeszcze 20kg
Koncentrat z BingoSpa wyraźnie mi pomaga w wyglądzie skóry.

Zapach - to chyba jedyna taka maluteńka wada, nie każdemu może odpowiadać. Dość intensywny taki korzenny zapach.
No i osoby z wrażliwą skórą raczej nie powinny tego stosować. Osoby z żylakami też powinny dobrze się zastanowić.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mi celulitu nie zmniejszyl

Generalnie nie wierzę w takie cuda jak krem który napnie, ujędrni i zmniejszy celulitis... Ale chciałam spróbować tego cuda... Niestety poza tym że zapach ma tak intensywny ze wręcz duszący, i poza minimalnym nawilżeniem to ja tam nie zauważyłam nic. Co do samej konsystencji to jest ona dość bogata i szybko się wchłania w skórę. Uważam że był to zakup albosutnie nie trafiony.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

przyjemnie piecze

Szukałam czegoś na cellulit i trafiłam na ten korzenny koncentrat.

Pierwsze zastosowanie oczywiśćie przesadziłam z czasem. W efekcie byłam rozoogniona i mocno szczypiąca. Moja wina, jak zwykle przesadziłam. Dobrze, że nie zrobiłam przed nim peelingu ha ha ha
Więc nauczona stosować go wg zalecen producenta zaczęłam od kilku minut i stopniowo zwiększałam dawkowanie. No i wtedy wszystko bylo w porządku :)


Opakowanie - plastikowy słoik, z którego łatwo kosmetyk wydobyć.
Sam zapach jest bardzo korzenny, troszkę drażniący. Typowe połącznie cynamonu i goździka. Bardzo mocny, ale to jest zawartość olejków.
Działanie rozgrzewające. Mocne! Nie polecam peelingu przed, gorącej kąpieli ani nawet jakiejś ciepłej przed i po, wystwiania na słoneczko. Raczej nie poleciłabym dla ludzi o delikatnej, wrażliwej skórze.
Konsystencja - żelowa, delikatna. Szybko się wchłania i gładko rozprowadza.
Wydajność - jest duża. Duża zawartość składników aktywnych powoduje to, że juz zaaplikowanie niewielkiej ilości koncentratu daje czadu, szczególnie w wewnętrznej części ud.
Działanie - jest to koncentrat wypowo antycellulitowy. Jednak ja widzę przede wszystkim ujędrnienie skóry. Nie czarujmy się. Jeżeli uzbierałaś sobie cellulit przez parę lat to bez diety, suplementacji choćby ziołami (u mnie super sprawdziły się napary z pokrzywy i skrzypu, po nich cellulit zszedł najlepiej), ruchu kosmetyk sam nie zadziała. Przede wszystkim tego trzeba być świadomym.
Ja stosuję go od kolan aż po pas.

Sam kosmetyk bardzo mi się podoba. Regularne stosowanie na pewno daje efekty. Uwaga dla zapaleńców - postępujcie wg. zaleceń producentów.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kosztowna pomyłka!

Kupiłam skuszona recenzjami. I co? I nic!
Producent zaleca wykonanie próby uczuleniowej i wszystko by było fajnie, gdyby nie fakt, że aby wykonać tę próbę należy kupić pełnowymiarowe opakowanie, a to do najtańszych nie należy!
Niestety mam uczulenie!
Koleżanka, której chciałam odsprzedać koncentrat po niższej cenie również ma uczulenie!
"Testów" na kolejnych znajomych zaniechałam...

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

bez ubytku w obwodzie

Mam 163 a moja waga oscyluje w okolicy 55-56 kg. Moim celem jest utrzymanie wagi gdyz mam 39 lat i metabolizm spowolnil. Nie mam duzych wymagan ani celow ale po 10 wrapach nie odnotowalam zmian w zadnym z obwodow. Od kilku miesiecy stosuje diete, intensywnie cwicze 4 x w tygdoniu. Zabiego trwaly 40-45 minut regularnie co 3 dzien, czasem w polaczeniu z wysilkiem fizycznym czasem jedynie zawiniecie w folie. Po 10 zabiegach obwod talii, pasa oraz ud nie zmienil sie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jestem na tak i nigdy nie przestanę

Od zawsze byłam zadowolona z faktu, iż natura obdarzyła mnie wyjątkowo długimi i szczupłymi nogami, które wraz z wiekiem nie traciły na wyglądzie. Do czasu jednak, kiedy to przekroczyłam czterdziestkę. Wówczas skóra pomimo regularnych ćwiczeń, w dość szybkim tempie zaczęła tracić swoją jędrność i pojawiły się na niej oznaki cellulitu. Chcąc im zapobiegać, trafiłam właśnie na ten preparat, zakupując go pod wpływem pozytywnych opinii na wizazu . I powiem szczerze, iż był to przysłowiowy "strzał w dziesiątkę".
Oczywiście nie mam zamiaru ukrywać, iż bardzo bałam się reakcji mojej wrażliwej skóry na tak intensywne działanie kosmetyku, które przejawia się wielokrotnie wspominanym wcześniej nieprzyjemnym pieczeniem.
Przy pierwszej aplikacji wolałam nie ryzykować, więc nie użyłam folii. Poczułam wówczas jedynie delikatne rozgrzanie, które nie podrażniło mojej skóry, więc następnym, poszłam o krok dalej, owijając ciało folią. Po jakiś 20-tu minutach zaczęło piec. Bardzo mocno, ale będąc wytrzymałą na wszelkiego rodzaju, niekoniecznie przyjemne odczucia, dotrwałam do sugerowanego czasu aplikacji kosmetyku, czyli jakiś 45 minut. To "piekielne" pieczenie, dla mnie osobiście oznaczało, iż koncentrat naprawdę działa, spełniając swoją rolę i warto o tym pamiętać, jeśli naprawdę zależy na poprawieniu kondycji swojej skóry.
Dziś po dwóch zużytych opakowaniach, zamówiłam następne, bo bardzo spodobały mi się efekty działania tego kosmetyku, w postaci nie tylko widocznego ujędrnienia skóry brzucha, ud i pośladków, ale także jej wyraźnego wygładzenia, do tego stopnia, iż zupełnie, pomimo wieku, nie krępuję się wkładać krótkich kiecek, czy też spodenek, a kiedy słyszę od swojego faceta, iż
takich, jak moje nóg, mogłaby mi pozazdrościć wiele, nawet dużo młodszych ode mnie kobiet, to wiem, że stosowanie owego preparatu ma naprawdę sens.
Od siebie tylko dodam, iż zważając na ostateczne efekty, pieczeniem naprawdę nie warto się zrażać.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Piekielny produkt

Już niewielka ilość preparatu nałożona na skórę i zawinięta folią pali. Produkt jest skuteczny, gdyż po kilku użyciach widać pierwsze efekty walki z cellulitem. Myślę, że osoby z wrażliwą skórą mogą mieć problem z wytrzymaniem dłuższego czasu takiego zabiegu. Kosmetyk ma bardzo fajny skład i zapach.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Na pewno rozgrzewa i działa.

Zdaniem producenta to "najmocniejszy żel cynamonowo-kofeinowy z papryką" - i to hasło skusiło mnie do jego zakupu.
Moim celem jest ujędrnienie brzucha, który mimo ćwiczeń nie wygląda tak, jakbym tego sobie życzyła. Ja postawiłam na "body wraping", lecz żel można stosować również jako rozgrzewający balsam do ciała. Wówczas na działanie trzeba troszkę dłużej poczekać.
Żel znajduje się w słoiczku, z którego wygodnie się go wyjmuje. Ma specyficzny zapach, w którym przeważa cynamon. Jest dość przyjemny. Konsystencja w sam raz, ani za rzadka, ani za gęsta. Bez problemów nakłada się ją na ciało. Producent zaleca, by przed użyciem zrobić próbę na tolerancję. To dobry pomysł, zważywszy na fakt, że żel naprawdę rozgrzewa, a nałożony pod folią wręcz "pali". Za pierwszym razem skóra piekła do tego stopnia, że miałam ochotę zmyć żel przed czasem, ale nie dałam za wygraną. Proponuję na początek nakładać cieńszą warstwę.
Po 30-40 min zabiegu skóra jest czerwona i nadal lekko piekąca. Ciepły prysznic odpada. Nie radzę też wystawiać się na słońce.
Po kilku użyciach nie widzę znacznej różnicy w poprawie wyglądu mojego brzucha, jednak jak każdy zabieg tak i ten wymaga systematyczności. Wierzę w dobroczynność zawartych w żelu składników i stosuję go nadal.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Coś wspaniałego ale trzeba uważać

Koncentrat cynamonowo-kofeinowy z czekoladą jest przeznaczony do zabiegów body wraping(teoretycznie-w praktyce ta metoda nie jest dla mnie).
Jest to moje 2 opakowanie-zachwycona efektami po pierwszym opakowaniu kupiłam 2.
Prelarat jest bardzo skuteczny-efekt jest natychmiastowy ale trzeba z nim naprawde uważać,nieumiejetnie stosowany może naprawde poparzyć i sprawić ból.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Wypalacz cellulitu

Stosuje ten koncentrat od bardzo dawna , z przerwami i jako jedyny z całej gamy różnych specyfików naprawdę''wypala'' cellulit.

Koncentrat używam w formie body wrappingu.

Wystarczy niewielka ilość preparatu,potem zawijam folią i siedzę , tak długo ile dam radę wytrwać. Efekty są naprawdę świetne, już po kilku zastosowaniach widać niwelację cellulitu.

Z minusów koncentrat bingo może powodować pajączki,ale o tym informuje producent, więc nie odejmuje za to oceny. Myślę,że osoby wrażliwe mogą mieć ciężko wysiedzieć posmarowane tym preparatem, ponieważ efekt grzania jest bardzo mocny.

Dla mnie mój numer 1 w walce z cellulitem no i ta cena :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dziala

Jeśli używany go regularnie, dwa razy w tygodniu to rzeczywiście widać efekty.
Minusem jest ot że rozgrzewa i to bardzo.
Aby poprawić jego działanie nakladalam warstwę na skórę, a następnie owijalam folia spożywcza lub stretchem, dzięki czemu był jeszcze skuteczniejszy.
Trzeba używa go z głową, ponieważ można sobie zrobić krzywdę i poparzyc skórę.
Używany prawidłowo napewno pomoże, ale wymaga to czasu.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie jestem w stanie używac

Nie jestem w stanie używac tego produktu. Piecze tak bardzo i tak długo, ze skutecznie odstrasza to od używania. Nie bedąc w stanie stosowac go z zaleceniami (choc dwa razy sprobowalam), pomyslalam ze moze przynajmniej uzyję go jako żelu myjacego - jednak nawet minuta jego obecnosci na skorze i spłukanie sprawia ze skóra pali i to uczucie nie przemija.
Dodam ze widac widoczne od razu napięcie skóry, i że zdaje się byc wydajne. Jest to jednak jedyny od dawna kosmetyk ktory trafil do kosza.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    164
    recenzji

    587
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    200
    recenzji

    348
    pochwał

    8,77

  3. 3

    53
    produktów

    22
    recenzji

    723
    pochwał

    7,54

Zobacz cały ranking