Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Czarszka, Ultradelikatny balsam do mycia twarzy

Czarszka, Ultradelikatny balsam do mycia twarzy

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Pojemność 100 ml
Cena 60,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Balsam jest kosmetykiem przeznaczonym do codziennego demakijażu i oczyszczania twarzy.
Został stworzony z myślą o osobach, które zmagają się alergiami, cerą naczyniową, suchą oraz bardzo wrażliwą.
Balsam nie zawiera sztucznych barwników, substancji zapachowych, konserwantów ani emulgatorów.
Swój zapach i kolor zawdzięcza jedynie naturalnym składnikom, z których został przygotowany.
Posiada certyfikat Viva potwierdzający, że jest produktem odpowiednim dla wegetarian i wegan.

Balsam zawiera między innymi łagodzący olej z awokado, regenerujące masło mango i odżywcze masło shea. Odpowiednio dobrane proporcje pozwalają kosmetykowi zachować formę balsamu, zapewniając jednocześnie wygodę i skuteczność użytkowania.

Ultradelikatny Balsam Oczyszczający to nie obietnica luksusowych wypraw w orientalne zakątki świata.
Nie ma śpiewać, tańczyć, recytować i robić prania ;)
Gwarantuje prosty skład, najwyższej jakości surowce naturalne, bezpieczeństwo i skuteczność stosowania dla tych, którzy wybierają świadomie.

Balsam stanowi pierwszy krok w oczyszczaniu dwuetapowym: ma za zadanie delikatnie, ale skutecznie rozpuścić makijaż i usunąć zanieczyszczenia, zapobiegając jednocześnie przesuszeniu i podrażnieniu cery.
Ze względu na skład i konsystencję nadaje się również do wykonania masażu twarzy!
Zaprojektowany z myślą o cerze wrażliwej.

Składniki

  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter,
  • Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil,
  • Mangifera Indica (Mango) Seed Butter,
  • Persea Gratissima (Avocado) Oil,
  • Olea Europaea (Olive) Fruit Oil
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

mega hit

Odkąd używam tego balsamu wieczorne oczyszczanie twarzy jest super przyjemne. Balsam zamknięty jest w szklanym słoiczku z plastikową nakrętką. Jest bezzapachowy. Ma bardzo fajną konsystencję: nie za rzadki, nie za gęsty. Po roztarciu w dłoniach zmienia się ona w oleistą i taką rozsmarowuję na twarzy. Wstępnie zmywam gąbką konjac z wodą, później z łagodnym żelem myjącym. Na sam koniec używam samego żelu myjącego. Skóra po takim myciu jest dokładnie oczyszczona, ale nie przesuszona. Jest uspokojona, zmniejszone są zaczerwienienia. Balsam jest bardzo wydajny, ma bardzo dobry skład, nie zapycha.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ultradelikatny a skuteczny

Bardzo lubię balsamy Czarszki, ale ta wersja to mój hit. Delikatny, ale skutecznie rozpuszcza zanieczyszczenia. Ma najprzyjemniejsza konsystencję z wszystkich balsamów. Świetnie nadaje się do masażu twarzy. Nie podrażnia, nie wysusza, nie zapycha. Po prostu super. Ja pozostałości balsamu usuwam wilgotna gabeczką celulozową. A potem doczyszczam twarz żelem lub pianka. Całość spłukuje woda. Skóra po takim oczyszczaniu jest mięciutka, nawilżona i czysta. Codziennie używam tego balsamu i uważam że jest wydajny. Nie potrzeba jakiejś dużej ilości aby wykonać demakijaż twarzy. Polecam gorąco !

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Produkt idealny

Opinie, którymi wsparłam się przed dokonaniem zakupu balsamu do mycia twarzy Czarszka były więcej niż pochlebne i po samodzielnym wypróbowaniu dołączam do zwolenniczek tego kosmetyku :)
Przyznaję, na początku ciężko było się zmusić do regularnego używania tak tłustego produktu. Mimo wszystko przyzwyczaiłam się do dłuższego procesu wieczornej pielęgnacji, gdyż efekty, jakimi może się poszczycić balsam, są zdecydowanie tego warte.
Przede wszystkim świetnie zmywa makijaż, nawet ten najbardziej wodoodporny. Łagodzi podrażnienia, przyjemnie wycisza cerę. Przygotowuje ją pod kolejne etapy pielęgnacji. Wspaniale nawilża i odżywia skórę.
Wersja ultradelikatna jest całkowicie bezzapachowa, pod tym względem najbardziej uniwersalna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

cudowny

Balsam pełen dobroci. Uwielbiam go i doceniam jego właściwości.
Jest wydajny - wystarczy odrobina, by dobrze rozpuścić makijaż i nagromadzony brud. Świetnie radzi sobie z tuszem do rzęs i nie podrażnia oczu, a zwykle właśnie z tym mam problem i dotąd ciężko było mi znaleźć cokolwiek do demakijażu, co nie wywołuje czerwonych oczu królika. Bezproblemowo zmywa się za pomocą mydła. Pozostawia skórę miękką i niesamowicie gładką, a także doskonale odżywioną.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Cudowny!

Mam wrażenie, że wszystko, co dobre trafia do mnie zbyt późno. ;)
Tak było również z kanałem Czarszki i jej balsamami. Zaczęłam ją oglądać około rok temu, a potem dotarłam do jej balsamów. Czasem robiłam według przepisu, czasem kupowałam, gdy nie było czasu lub materiałów na zrobienie.
Efekt zawsze ten sam; dokładnie oczyszczona buzia.
Balsam rozpuszcza nawet wodoodporny makijaż (podkład, tusz). Jego fenomen polega też na tym, że trzeba go dokładnie domyć aby nie mieć tłustej warstwy,dzięki czemu mamy cudownie czystą buzię, na której nic nam nie wyskoczy, nic się nie zapcha. Niewielkie ziarenko wystarczy aby rozmasować balsam na całej twarzy. Zapach raczej neutralny. W żaden sposób nie mogę się do niego przyczepić.
Słoiczek z ciemnego szkła dodatkowo chroni zawartość, co licze na kolejny plus.
Efektem ubocznym stało się to iż moje rzęsy i brwi bardzo się wzmocniły, więc jestem prze szczęśliwa! Więcej-moje brwi jeszcze nigdy nie były w takiej kondycji! Są bardziej gęste i ciemne. Myślę, że to zasługa dobrych olejów w składzie po prostu.
Jestem zachwycona!
Polecam!



-wydajność,
-skuteczność,
-wzmocnienie brwi i rzęs,
-cena,
-opakowanie,
-brak zapychania i podrażnień.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Genialny!

co robi? Szybko i skutecznie usuwa wszelki makijaż - tak, wodoodporny dla niego to pestka / pikuś rozpuszcza aż miło! Przy tym nie podrażnia / nie szczypie / nie robi żadnej mgły na oczkach! Trwałe, matowe pomadki? Dajcie spokój - on radzi sobie z tym błyskawicznie, bo zaledwie w pół minuty bez żadnego tarcia, intensywnego masowania ust i takiej pomadki nie ma - a wystarczy tylko odrobinę balsamu nanieść na paluszka przejechać po ustach, odczekać i voila! Uwierzcie mi - sprawdzałam kilka razy czy naprawdę tak w 100 % radzi sobie z demakijażem i ani razu na waciku nie został jakiś ślad! :D Po drugie, on nie tylko usuwa makijaż ale też pięknie oczyszcza cerę: w moim przypadku jest tak, że po jego użyciu / zmyciu moja buzia nabiera blasku i promienieje. Przy tym jest naprawdę dogłębnie odświeżona i nie ma na niej żadnego śladu brudu , ba nawet pyłku na niej nie znajdziecie. Używanie w 'te' gorsze dni? Stwierdzam, że przy pierwszym podejściu widocznie moja cera miała jakieś kaprys bo teraz nic takiego nie ma miejsca - odnoszę też wrażenie, że balsam działa na nią wyciszająco i wszelkie zaczerwienione zmiany skórne łagodzi. I tak szczerze, balsam po takim konkretnym demakijażu/ oczyszczaniu jest dla mnie prawie ostatnim krokiem w pielęgnacji wieczornej (nie licząc toniku!). Moja cera nie woła po nim o krem - on sam zapewnia jej idealną dawkę nawilżenia. Nauczyłam się słuchać swojej 'buzi' i wiem, że dokładając krem zwyczajnie bym 'przedobrzyła' . Uwielbiam ten efekt po nim: czysta i promienna cera, która aż kwitnie, z idealną dawką nawilżenia. Mało tego - dobrze też odżywia co zaobserwujecie dość szybko ;)Słoiczek z ciemnego szkła, z fioletową etykietą (widziałam od razu jakie będą zdjęcia :D!) zawiera w sobie na pierwszy rzut oka zbitą masę. Tak też i Wam będzie się wydawać gdy patrzycie na powyższe zdjęcie. Nic bardziej mylnego! Wystarczy raz 'zanurzyć' paluszki a wydobywanie balsamu staje się łatwizną. Największy problem miałam na początku z tym jaki on jest tłusty. I to czuć, czuć jego tłustość i tą jego odżywczą / olejkową formułę (wystarczy chwilę potrzymać go na paluszkach i zauważycie podczas jego 'topnienia się' taki olejowy ogon). Nie lubię / nie przekonam się nigdy do olejków ale tutaj - już finalnie mi to nie wadzi. Jak widzicie mój balsam zdatny jest do użytku do października - przyzna szczerze i z przykrością, że wyrobię się w czasie! W kwestii wydajności: ja nie robię codziennie makijażu, góra 2 razy w tygodniu (chyba, że mam sprawy na mieście wtedy full tapeta ) i od momentu otwarcia balsamu zużyłam połowę słoiczka (tutaj musicie wiedzieć, że lepiej nabrać go więcej do oczyszczania / demakijażu niż później dokładać i wybić się z wieczornego rytmu masażu). Szybko się zmywa go za pomoca żelu ;)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

świetny produkt

Jestem oczarowana tym balsamem. Dobrze zmywa makijaż, ale nie to jest najważniejsze, jeszcze nigdy po demakijażu nie miałam tak delikatnej, mięciutkiej i jedwabistej cery jak po tym produkcie. Jeżeli ma wystarczyć na 2 miesiące, tak jak to zapewnia Czarszka, to cena w stosunku do jakości nie jest wygórowana. Jednym słowem: Uwielbiam!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

No świetny!

"+"
-bardzo dobrze usuwa makijaż
-jest faktycznie delikatny
-nie podrażnia oczu, nawet moich bardzo wrażliwych
-świetnie się spisuje do cery suchej
-świetny skład
-zostawia skórę z uczuciem nawilżenia
-ma konsystencję masełka, które pod ciepłem palców szybko się roztapia
-nie zapycha

"-"
-faktycznie wodą go z twarzy nie usuniemy ( tak wiem, jest o tym informacja na opakowaniu)
-cena

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    251
    recenzji

    417
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    41
    recenzji

    847
    pochwał

    8,28

  3. 3

    1
    produktów

    151
    recenzji

    495
    pochwał

    8,09

Zobacz cały ranking