Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

La-Le, Masło kawowe pod oczy

La-Le, Masło kawowe pod oczy

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 60 ml
Cena 25,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Masło kawowe jest naturalnym produktem zawierającym wspaniały olej z ziaren zielonej kawy. Ma działanie osłaniające i ochronne na skórę – tworzy na jej powierzchni warstwę zapobiegającą odparowaniu wody z naskórka.
Wzmacnia odporność skóry, równoważy jej nawilżenie.
Oprócz działania regenerującego i nawilżającego, niweluje opuchliznę wokół oczu - tzw "worki" oraz redukuje zmarszczki.

Zapachem przywodzi świeżo mieloną kawę.

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Coffea Arabica (Green Coffee) Seed Oil, Coffea Arabica Seed Oil, Parfum
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 41

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Wszędzie indziej, ale nie pod oczy

Nie wiem czego spodziewałam się po tym kosmetyku. Może zniwelowania cieni pod oczami i nawilżenia? Dla mnie ten kosmetyk jest nieco nietrafiony. Nie mam większych problemów ze skórą pod oczami.
Konsystencja jest niesamowicie ciężka jak na kosmetyk do stosowania pod oczy (ale zgodnie z opisem jest to masło). U mnie po pewnym czasie zaczął powodować powstawanie prosaków i wyprysków podskórnych w okolicy oczu. Niespecjalnie nawilżał, bo to raczej kosmetyk, który ma natłuścić skórę, a nie dogłębnie wniknąć. Cieni nie redukuje.
Kawowy zapach jest ładny, ale po jakimś czasie ma się go już dość. Jest bardzo wydajny, większość kosmetyku zużyłam na szyję bo nie mogłam stosować go pod oczy.
Nie nadaje się pod makijaż.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetny,mega wydajny

Pierwszy krem pod oczy ,który jest niesamowicie wydajny!
Rzeczywiście jest to masło,wręcz smalec z lodówki,konsystencja jest aż tak mocno zbita!
Produkt najpierw trzeba wyciągnąć z opakowania następnie rozsmarować i rozgrzać palcami ,a następnie nałożyć na skórę.
Zapach ma kawowy,ale po nałożeniu pod oczy jest nie wyczuwalny.
Świetnie nawilża skórę i ją napina.
Koszt to są małe pieniądze za tak duży produkt.
Skład jest krótki,prosty,nie ma co się przyczepić.
Pod makijaż również się nadaje,ale trzeba mu dać więcej czasu ,aby się wchłonął.
Miałam ten krem około pół roku stosowania 2 razy dziennie.
Plus za szklane opakowanie.
Genialny produkt za grosze!

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

warty uwagi, wielofunkcyjny kosmetyk

na jakiejś grupie kosmetycznej na facebooku wyczytałam o zbawiennych właściwościach masła kawowego stosowanego właśnie pod oczy, co prawda było to masło innej marki. dość drogawe, także poszukałam, pogmerałam i trafiłam na La-Le. opinie były tak samo dobre, więc się skusiłam ;)

zaznaczę na początku, że nie mam raczej problemów z cieniami pod oczami, tym samym moja opinia może nie być w zupełności miarodajna dla takich osób. borykam się raczej z suchą, cienką skórą, zmarszczkami mimicznymi/kurzymi łapkami, więc potrzebuje stałego nawilżenia tej okolicy twarzy i w tym celu właśnie masełko zakupiłam.

kosmetyk w dobrej cenie trafiłam standardowo na Allegro, postawiłam na jego większą wersję, mimo iż termin ważności nie jest za długi. nie znoszę przepłacać, a różnica między 30ml, a 60ml, to było jakieś 2zł ;) długo się nie zastanawiałam, a w międzyczasie zakupiłam małe plastikowe pojemniczki w Rossmannie, bo w planie po prostu miałam obdarować siostrę i mamę ;) tak więc każda z nas dostała po 20ml, które zdecydowanie wystarczą nam na bardzo długo.

opakowanie jest szklane, ciemnobrązowe - raczej mało praktyczne w kontekście podróżowania. każde wieczko zabezpieczone jest naklejką, która udowadnia nam, że produkt nie był wcześniej otwierany. konsystencja kosmetyku jest twarda, ale po zetknięciu się z ciepłymi opuszkami szybko zamienia się we wspomniane masełko. kolor to kawa z mlekiem, zapach bardzo ładny, kawowy, nie jest dla mnie męczący mimo swojej intensywności - po aplikacji to nawet momentami czuję nie kawę, a konopie :P jest bardzo tłuste, jak na masło przystało. i według mnie właśnie takie ma właściwości - natłuszczające, a nie nawilżające. co prawda i tak mi to odpowiada, ja poza tym pod masło nakładam cienką warstwę ulubionych kremów pod oczy. mam wrażenie, że ten tłuszczyk utrwala działanie moich kremów, trzyma okolice oczu w ryzach - wystarczy niewielka ilość, żeby dobrze pokryć skórę. rano okolica oczu jest w dobrej kondycji, wygląda zdrowo. nakładam jedynie na noc i dziwi mnie, że dziewczyny odejmują gwiazdki za to, że nie nadaje się na dzień, pod makijaż - producent w opisie kosmetyku zaznacza, że jest to produkt jedynie do aplikacji przed snem.

jeśli chodzi o inne zastosowanie, super sprawdził się w przypadku skórek przy paznokciach. zmiękczył, natłuścił. szczególnie teraz, zimą - poza tym ja zawsze mam te skórki takie nie najlepsze :) moja mama natomiast bardzo chwali sobie nawilżenie suchej skóry łokci, pod oczami też jej odpowiada. siostra się jeszcze nie ustosunkowała ;)

podsumowując, kosmetyk oceniam dobrze, jednak czy jest to coś, bez czego nie mogłabym się obejść? raczej nie, także warto było wypróbować, ale raczej nie kupię ponownie :) być może faktycznie sprawdzi się u dziewczyn, które mają spore cienie pod oczami.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tłuściutki produkt

Krem pod oczy dostalam od mojego chłopaka na święta i właśnie w ten sposób dowiedziałam się o tej firmie.
W jego składzie znajdziemy tylko masło shea, olej z ziaren kawy, macerat kawowy i zapach. Jest naprawdę naturalnym produktem ze świetnym składem. Z tego też względu bardzo pozytywnie na niego spojrzałam.
Zaskoczył mnie swoją konsystencja, gdyż zwykle kremy do oczu są lekkie i kremowe. Ten jest ciężki, tłusty i konkretny.
Stsouje go regularnie na noc i widzę, że rano okolica oka jest ładnie rozświetlona i nawilżona.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo lubię

Naturalny, krótki skład. Zbita konsystencja, pod wpływem ciepła dłoni zmienia się w olejową. Po zastosowaniu otrzymujemy ogromną dawkę odżywienia, nawilżenia. Nie mogę przestać zachwycać się tym cudownym produktem. Cena jest bardzo korzystna. Masełko stosuję tylko na noc. Można użyc rowniez na usta oraz suche miejsca na ciele.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepszy krem pod oczy

Skóra pod oczami jest zdecydowanie bardziej jędrna, a moje cienie poszły w niepamięć (mimo iż przy moich szkrabach nie przesypiam całej nocy,czasami wręcz wiecej przesiaduję niz śpię). Regularne stosowanie rzeczywiście działa cuda - skóra , która jest bardzo delikatna teraz stała sie bardziej nawilżona .

Warto wspomnieć ze cena jest rewelacyjna za 30ml płacimy zaledwie 20/25zl a że kosmetyk jest w formie masełka staje sie jeszcze bardziej wydajny . Mam wrażenie że opakowanie nigdy się nie skończy. No i oczywiscie płacimy mało a dostajemy super produkt z naturalnym składem ????❤

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

pół na pół

Konsystencja wspaniała, bardzo duża wydajność. Niestety zapach nie dla mnie, budziłam się z bólem głowy. Raz nałożyłam stanowczo za dużo, weszło do oka i kofeina wchłonęła się przez spojówki skutek ciśnienie 140/ 100.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kawowe love i must have na zime

Świetnie nawilża i regeneruje skórę wokół oczu ale i nie tylko, super sie sprawdza na całą twarz i do tego ten zapach kawy po prostu cudowny, długo utrzymuje sie na skórze i nie zapycha porów mimo swojej konsystencji masła. Ma ładny skład, naturalne składniki w środku do tego łatwo sie rozprowadza po ogrzaniu na skórze. Na noc sprawdza sie super, na dzień sie nie nadaje jest za ciężki i makijaż sie nie trzyma.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

On starczy mi na wieki!

Żele czy kremy pod oczy nie były mi obce, jednak ten kosmetyk to pierwszy raz kiedy spotkałam się z masłem pod oczy. Konsystencja może wydawać się zbita, czy gęsta, ale sprawia wrażenie takiej puszystej, dość ciężko to opisać. Porównałabym to do kremu do ciasta, niby zbita i gęsta, ale da się nią dobrze pracować i jak spróbujesz to jest puszek :D

Oczywiście wystarczy chwila tego kosmetyku na naszych palcach, odrobina ciepła i dzieje się magia. Wystarczy naprawdę odrobina, żeby nałożyć to masło na całą strefę pod oczami. Przez swoją konsystencję wymaga on nieco dłuższej chwili pozostawienia go na skórze by wchłonął się, więc rano trzeba mieć to na uwadze.

Kolejny plus to fenomenalny zapach, który pokochają wszyscy kawosze! Niby zapach w kosmetyku pielęgnacyjnym nie jest najważniejszy, a jednak sprawia, że kosmetyku jakoś przyjemniej się używa.

Genialnie sprawdzi się zwłaszcza teraz w okresie jesienno-zimowym, świetnie zabezpieczy delikatną skórę pod oczami przed przesuszeniem. Sprawia, że ta delikatna skóra jest po prostu odżywiona i mocno wierzę w to, że w przyszłości zmarszczki w okolicach oczu nie pojawią się tak szybko. Bo oczywiście mam nadzieję, że nikt nie myśli, że zadziała jak żelazko na istniejące już zmarszczki.

Ah, no i wydajność, starczy mi na wieki wieków, dlatego nim minie data jego przydatności, znalazłam dla niego też inne zastosowanie, a mianowicie nakładam go na noc na moje biedne skrzydełka nosa. Szkoda żeby się zmarnował.
Produkt na 5!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Masełko pod oczy

Masło kawowe dostałam w prezencie, ponieważ jestem fanką kawy. Jest to niewielki słoiczek z minimalistyczną etykietą. W środku zwarta konsystencja koloru jasnego brązu. Pod wpływem ciepła masełko roztapia się na skórze pod oczami, pozostawiając tłusty filtr. Ja stosuję na noc. Podczas długiego i systematycznego stosowania zauważyłam rozświetlenie okolicy oka oraz wygładzenie skóry. Ma przyjemny zapach. W środku same naturalne składniki. Niepozorny słoiczek wystarcza na kilka miesięcy regularnego stosowania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Coś dla kawoszy

# moja skóra pod oczami jest bardzo sucha, cienka z prześwitującymi żyłkami i zmarszczkami mimicznymi
Od kremu pod oczy oczekuję nawilżenia i ujędrnienia. Nie wierzę w obietnice zlikwidowania zmarszczek czy cieni.
Ja cienie mam ale genetyczne więc zdaję sobie sprawę że „taka moja uroda”.

Masło kawowe od La Le wielokrotnie przewijało się w filmach które oglądałam na YouTube dotyczących naturalnej pielęgnacji. Odwlekałam decyzję o zakupie bo miałam trochę zapasów ale w końcu uległam.
Zdecydowałam się na słoiczek 60gramowy bo bardziej się opłacał .Kosztował 26 zł a ten o połowę mniejszy 22 zł.

Produkt znajduje się w słoiczku z ciemnego grubego szkła z minimalistyczną nalepką na której znajduje się nazwa i skład.
Przypomina dawne produkty apteczne. Nie posiada on zewnętrznego kartonowego opakowania ale to dobrze bo nie generujemy dodatkowej ilości śmieci.
W środku jest zbite, twarde masło które mięknie pod wpływem ciepła palców.
Zapach jest obłędny. Dla kawoszy takich jak ja to kosmetyczny rarytas.

Skład naturalny ale zawiera kompozycje zapachową więc osoby szczególnie wrażliwe muszą na to zwrócić uwagę .U mnie nie wystąpiło żadne pieczenie, zaczerwienienie czy inne niepożądane reakcje.
Zawiera jako bazę masło Shea, potem olej z nasion zielonej kawy, macerat kawowy, olej słonecznikowy.

Głównym zadaniem tego kosmetyku jest natłuszczenie, wygładzenie skóry, zmniejszenie cieni i opuchnięć. Ma się do tego przyczynić zawartość kofeiny która pobudza krążenie , opóźnia procesy starzenia (jest antyoksydantem)

Z tą likwidacją cieni nie bardzo się mogę zgodzić a używam tego masła ponad 4 miesiące. Nie wpłynęło w żaden sposób na ten mankament mojej urody.
Natomiast świetnie wygładza, nawilża/natłuszcza i przywraca miękkość skórze.
Dzięki temu zmarszczki wydają się mniejsze bo skóra nie jest przesuszona i się nie marszczy. Korektor też lepiej się trzyma.
Używam go głównie na noc przez tą tłusta formułę
Produkt jest nie do zdarcia .Nie zawiera konserwantów więc jest zdatny do użycia przez 6 miesięcy od otwarcia. Nie wiem czy jest ktoś kto jest w stanie go zużyć w tym czasie.
Ja stosuję także do skórek przy paznokciach, na dłonie , usta aby się nie zmarnował bo zużycie jest minimalne.


Plusy
+naturalny produktu
+wydajny
+ekologiczne opakowanie
+cudowny zapach kawy
+działanie- natłuszczające, wygładzające,

Minus
+nie likwiduje cienie pod oczami

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super produkt

Zakupiłam masło, bo szukałam jakiegoś mocno nawilżającego i przeciwzmarszczkowego kremu pod oczy. Zdecydowałam się na masło kawowe La-Le sugerując się opiniami w internecie. No i się nie zawiodłam :)
Masło kawowe ma super skład i zapach. Łatwo się je aplikuje mimo zwartej konsystencji, nie trzeba go rozcierać w dłoniach bo jest dość miękkie. Naprawdę ma działanie rozświetlające i wygładzające. Nie podrażnia oczu ani skóry. Naprawdę polecam ten produkt!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    251
    recenzji

    420
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    41
    recenzji

    847
    pochwał

    8,26

  3. 3

    1
    produktów

    151
    recenzji

    496
    pochwał

    8,08

Zobacz cały ranking