Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Revolution Skincare, Skin Intense Exfoliator 30 % AHA+BHA Pelling Solution (Intensywnie naprawczy peeling do twarzy z 30% kwasem AHA+BHA)

Revolution Skincare, Skin Intense Exfoliator 30 % AHA+BHA Pelling Solution (Intensywnie naprawczy peeling do twarzy z 30% kwasem AHA+BHA)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Pojemność 1 szt
Cena 43,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Odśwież swoją twarz z nowym peelingiem do twarzy wzbogaconym o kwasy AHA+BHA. Doskonale ściera martwy naskórek pozostawiając twarz oczyszczoną i gładką. Zawiera ekstrakt z cytryny , winogrona , marchewki i ananasa- by ustabilizować skórę , zwęzić pory i pozostawić cerę promienną i gładką w dotyku

Cechy produktu

Pojemność
<50ml
Rodzaj
serum
Opakowanie
z pipetą
Struktura
bogate
Konsystencja
żel
Filtry
SPF <15
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobre działanie... ale cena to lekka przsada

Intensywny, enzymatyczny peeling który głęboko złuszcza i oczyszcza skórę pozostawiając ją rozświetloną, usuwa obumarłe komórki, dobrze wygładza cerę.
W śladzie znajdują się hydtokwasy które redukują przebarwienia i zmarszczki oraz kwas salicylowy który przenika do porów i oczyszcza je.
Butelka przezroczysta 30 ml z pipetą koloru czerwonego.
Mimo dość rzadkiej konsystencji produkt jest wydajny.
Zapach przypominający czerwone wino.
Przy regularnym stosowaniu daje bardzo dobre efekty przy stosowaniu 2 razy w tygodniu miałam wrażenie, że moja skórą przyzwyczaiła się do jego działania, gdyż nie czułam żadnego szczypania czy pieczenia jak podczas pierwszych aplikacji.
Kupowałam go w necie za 39 zł a teraz cena jest kosmiczna ponad 70 zł.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Brak szalu

Peeling Solution od @makeuprevolution
Jest to produkt podobny do bardzo popularnego @theordinary, ten peeling ma za zadnie złuszczyć naskórek oraz poprawić wygląd skóry i niestety w moim przypadku nie sprawdził się do końca, owszem widziałam lekka poprawę na twarzy, ale niestety nie było jakiegoś szczególnego efektu

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry produkt

Mialam w zamiarze kupić wersje z TO, niestety jak to jest w zwyczaju nie mogłam go znaleźć bo wszędzie pustki. Trafiłam na ten produkt i że względu na podobieństwo postanowiłam przetestować.
Nie zauważyłam żadnej różnicy między tym a kosmetykiem z TO.
To samo działanie, tj. Wygładzenie cery, jej kolorytu, zmniejszenie porów. (Przy stosowaniu raz na tydzien)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobry peeling

Bardzo dobry peeling za niską cenę, od razu po nałożeniu czuć, że działa. Myślę, że przy dłuższym stosowaniu będzie widać pierwsze efekty jego działania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szybko się polubiliśmy

Szukałam The Ordinary i natrafiłam na ten produkt , uznałam że jest na tyle podobny że spróbuję i nie zawiodłam się. Szybko się polubiliśmy, odświeża skórę, jest gładsza milsza, zaskórniki łatwiej wychodzą. Po pierwszym użyciu byłam na chwilę zaróżowiona teraz już ten efekt nie występuje, szczypie czasem ciut ciut jeśli mam jakieś strupki. Pachnie winem ale mi to zupełnie nie przeszkadza.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

dobry i łatwy w użyciu

bardzo lubię kosmetyki, których sposób użycia jest prosty, a ich działanie jest szerokie jak w przypadku kosmetyków z kwasami. Jestem po 30stce i nadal mam kłopoty z cerą, więc bardzo lubię się z kwasami. Ten peeling kwasowy jest bardzo dobry - ale ostrzegam - ma zapach jak to kwasy, niezbyt przyjemny, ale do przeżycia ;) Podczas aplikacji lekko szczypie, zwłaszcza w miejscach gdzie coś się goi albo jest jakiś strupek.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry

Mam mieszaną cerę i dotyczy mnie problem przetłuszczającej się skóry, świecenia się i wyprysków. Od jakiegoś czasu stosowałam peeling kwasowy marki the ordinary, który dawał rewelacyjne efekty. Niestety ostatnio nigdzie nie mogę go dostać, ani on line ani stacjonarnie. Poszukując alternatywy, trafiłam na ten produkt. Skład jest bardzo zbliżony do tego z the odrinary, również kolorem go przypomina.
Stosowanie jest takie samo - nakładamy produkt na 10 minut i zmywamy. Podczas pierwszej aplikacji czułam nieprzyjemne szczypanie skóry ale powiedziałabym, że nawet mniej szczypało niż w przypadku jego poprzednika.

Efekty jakie otrzymujemy to oczyszczona skóra i ograniczenie błyszczenia się skóry. Po kilku dniach miałam nieco wysuszoną skórę, ale dobry krem nawilżający załatwił sprawę.
Jestem bardzo zadowolona z efektów i chętnie sięgnę ponownie po ten peeling kwasowy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Perełka pielęgnacyjna

Tego typy sera stosuję 2 razy w tygodniu gdy zauważam, że skóra się nadmiernie wyświeca, robią się jakieś suche skórki bądź zaskórniki są bardziej widoczne niż zwykle. To serum kwasowe stosuję naprzemiennie z tym z The Ordinary. Nakładam ten produkt na oczyszczoną skórę twarzy na max 10 min. Czasem troszkę szczypie, ale to w zależności od dnia :) po zmyciu skóra jest świeża, wygładzona, po prostu świetnie oczyszczona, od razu czuję, że żyję. Nie jestem wrażliwa na zapachy,ale uczulam osoby, które są -preparat pachnie winem . Jest to produkt do którego będę wracać, ponieważ daje spektakularny efekt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kocham!

Gdybym miała zostawić sobie tylko jeden kosmetyk pielęgnacyjny, to chyba postawiłabym na ten właśnie peeling. I przemyciłabym krem z filtrem w staniku ;)

Ten peeling to mój osobisty hit całego życia. Kwaszę się różnymi kwasami, różnymi stężeniami od blisko 15 lat. Ale nie trafiłam jeszcze na kosmetyk, który dawałby takie efekty. Zazwyczaj po pierwszych zachwytach przychodziła proza życia, kwas jakby z dnia na dzień przestawał działać. A tutaj od pół roku cały czas są ochy, achy i wow. Kończę pierwsze opakowanie i już zaopatrzyłam się w kolejne, bo zwyczajnie nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez tego cuda.

Peeling ten jest bardzo podobny do peelingu The Ordinary. Składy się nieznacznie różnią, TO jest chyba troszkę lepszy. Kiedy ja w końcu dojrzałam do zamówienia to na stronie TO ani u polskiego dystrybutora AHA/BHA był sold out. Zadowoliłam się więc odpowiednikiem z Makeup Revolution. I nie żałuję, chociaż porównania nie mam.

Kosmetyk ten to gęsta, czerwona maź. Zapach przypomina mi taką rozwodnioną, chłodną kawę. Opakowanie z pipetą, bardzo wygodną. Już jedna kropla wystarcza do pokrycia całej twarzy, ale ja tam się nie strzykam, walę dwie, a co.
Przy pierwszej aplikacji trochę mnie szczypało. Uczucie to utrzymywało się przez cały czas bytności peelingu na mojej twarzy. Przy kolejnych już tego kłucia igiełkami nie odnotowałam. Teraz czasami mnie zaszczypie - zazwyczaj ma to miejsce po zbyt energicznym myciu twarzy szmatką z mikrofibry ;) Poza tym żadnych efektów ubocznych - żadnego zaczerwienienia czy podrażnienia nie odnotowałam.
Kilka pierwszych razy trzymałam peeling na twarzy przepisowe 10 minut. Mimo doświadczenia jednak bałam się przesadzić. Potem zaczęłam ten czas wydłużać, teraz zdarza mi się śmigać z krwawym peelingiem nawet i trzy godziny. Nie zdecydowałam się, jeszcze, zostawić go na twarzy całą noc.

I tak - efekty były widoczne od praktycznie pierwszej aplikacji. Nie zaraz po zmyciu, bo wtedy to się można wystraszyć, wszystkie przebarwienia i kiełkujące w skórze pryszcze wyłażą na wierzch. Ale już rano? A kto to taki piękny w tym lustrze? A kto to ma taką piękną cerę? Ojeju, ojeju *.* Nowa skóra. Dosłownie.

W domowych warunkach nigdy tak mocnego kwasu sobie nie nakładałam. I widzę, że wiele straciłam. Bo teraz mogę powiedzieć, ze naprawdę mam idealną cerę. Jest gładka, jasna, rozszerzone pory (pozostałość po dawnych czasach) zniknęły, delikatne przebarwienia są rozjaśnione, pryszczate niespodzianki pojawiają się tylko wtedy, gdy nażrę się serów i opiję mlekiem. Poza tym nie mogę na nic narzekać, bo twarz jest w stanie idealnym. Jedynie ciemne obwódki pod oczami wymuszają na mnie użycia korektora.

No pokochałam ten peeling. Gdyby nie to, że ja naprawdę uwielbiam kosmetyki, to mogłabym używać tylko jego i treściwego kremu z filtrem i byłoby ok. Ale ja nie umiem zrezygnować z toników, esencji, maseczek, musów do mycia czy glinek. No nie umiem ;)

Polecam gorąco. Bo to hit ;)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    80
    recenzji

    614
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    55
    recenzji

    609
    pochwał

    9,09

  3. 3

    29
    produktów

    45
    recenzji

    451
    pochwał

    7,03

Zobacz cały ranking