Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ministerstwo Dobrego Mydła, Balsam w sztyfcie `Śliwka`

Ministerstwo Dobrego Mydła, Balsam w sztyfcie `Śliwka`

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Pojemność 75 g
Cena 56,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maksymalnie odżywczy, regenerujący i bardzo treściwy balsam w sztyfcie ratujący wszelkie suchości: spierzchnięte dłonie, suche stopy oraz łydki czy pękające łokcie. Jest jak wielka pomadka ochronna, która złagodzi spustoszenia. Natychmiastowo przynosi ulgę suchej i podrażnionej skórze, odżywiając ją i poprawiając poziom nawilżenia. Ochroni skórę przed wiatrem i zimnem.
Olej z pestek śliwy doskonale nawilża, zmiękcza i uelastycznia podrażniony naskórek. Masło kakaowe, shea i illipe wspierane przez wosk pszczeli tworzą na skórze ochronną warstwę nie dopuszczając do utraty wody. Wyjątkowo stabilna, opatentowana forma witaminy A w połączeniu z witaminą E regenerują uszkodzenia, przywracając skórze zdrowy wygląd.
Formuła sztyftu sprawia, że balsam jest bardzo wydajny.

Cechy produktu

Rodzaj
balsamy
Struktura
bogate
Konsystencja
masło
Pojemność
50 - 100ml
Formuła
zapachowa
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Masło kakaowe, wosk pszczeli żółty, masło illipe, masło shea, olej z pestek śliwy, olej z rącznika, witamina E, mieszanka olejów roślinnych dobrana z uwagi na zawartość kwasów Omega 3 i 6, olej z lnicznika siewnego, aromat, olej kokosowy frakcjonowany, witamina A, skwalan oliwkowy, limonene (potencjalny alergen występujący w aromacie).
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 28

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Marcepan zamknięty w tubce

Jako ogromna fanka zapachów nie mogłam przejść obojętnie obok tego balsamu. To ciepły, korzenny zapach śliwkowego kompotu na wigilie z nutą słodkiego marcepanu.
Jest trochę ciężki w użytkowaniu, bo formuła jest stała, dopiero pod wpływem ciepła się lekko roztapia. Używam jako pomadki do ust, balsamu do ciała, kremu do rąk albo stóp. Dobrze sprawdza się w podróży, bo zajmuje mało miejsca i jest wielofunkcyjny.
Nie jest to kosmetyk „wow”, ponieważ poza tym pięknym zapachem jest raczej średni jeśli chodzi o nawilżenie, natłuszczenie czy odżywienie skóry. W domu nakładam go głównie jako pomadkę i rozsmarowuję na ciele po uprzednim ociepleniu na kaloryferze (ciepło bardzo pomaga w delikatnym roztopieniu konsystencji). Jednakże efekt, który zostawia na skórze nie jest tym, czego bym się spodziewała.
Trzymałam go w lodowce całe lato, aby się nie zepsuł, teraz z powrotem zaczęłam go używać i jest Ok.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Śliwkowy kompot

Balsam dostałam razem z peelingiem o tym samym zapachu w prezencie gwiazdkowym. To był strzał w 10 - zestaw idealny na zimę. Balsam ma przepiękny, śliwkowo-korzenny zapach (jak powidła śliwkowe), bardzo naturalny, aż chciałoby się go zjeść. Dobrze nawilża, ale myślę, że jak ktoś potrzebuje solidnego nawilżenia, może być rozczarowany. Forma sztyftu może być plusem, jak i minusem - z jednej strony super gadżet, który można nosić w torebce i np. nawilżyć dłonie, z drugiej - twardsza konsystencja utrudnia nieco aplikowanie, czasem topornie się on wchłania i trzeba mocniej go wsmarować w skórę. Wg mnie super pomysł na prezent w zimowym sezonie.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

sztyft nie do wszsytkiego

Krem kupiony bo fajny desing i obietnica zapachu i z myślą o sunku żeby namówić do smarowania wysuszonych,rąk. Rzeczywiscie opakowanie jest fajne, działa-pomysł ekstra a zapach jest obłędny-można go jeść. Nawilżenie ejst znikome, tak jak ktoś napisał znika efekt szybko jak i zapach. zostaje jako gadzet ale wiecej nie kupie bo cena jest zaporowa za ilośc kremu, ale nie żałuje ze spróbowałam -na prezent bedzie ciekawym rozwiązaniem.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Gadżet

Postrzegam ten kosmetyk jako typowy gadżet o ładnym zapachu i ciekawym designie. Działanie niestety nie powaliło mnie na kolana - uznaję je za umiarkowane do dobrego. Dość szybko po nałożeniu po prostu... znika ze skóry.
Usta były jeszcze bardziej przesuszone po jego aplikacji. Pozostaje zużyć żeby się nie zepsuł i nic poza tym...

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękny acz trudny w obsłudze

Chciałam pokochać ten balsam miłością prawdziwą... ale niestety nie uda się to.
Balsam ma piękne opakowanie i fajną koncepcję używania - sztyft? To musi być super wygodne! W teorii tak, w praktyce jednak z tym balsamem tak nie jest.
Jest twardy i bardzo "tępo" rozprowadza się po skórze, którą przy okazji nieco ciągnie. Zostawia na niej taką lekko woskową warstwę - jak dla mnie ok, ale może innym przeszkadzać. Niestety przez tę jego konsystencję i teksturę mam wrażenie, że "siedzi" na skórze, nie wchłania się.
Zapach jest silny, pachnie jak pralinki ze śliwkami, albo śliwką w czekoladzie. Myślałam, że pokocham ten zapach, jednak okazał się dla mnie za silny. Cena wysoka, ale wydajność też wydaje się niezła.
Myślę, że zużyję jako giga-pomadkę do ust, ewentualnie do smarowania łydek.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepsza pomadka do ust ever !

Ja używam tego wielofunkcyjnego sztyftu jako pomadki do ust oraz jako wakacyjny niezbędnik na wszystko, a podczas zimy jako krem na narty. Sprawdza się rewelacyjnie, nieziemsko nawilża, niestety na dłuższą metę nie na twarz - jednak jest zbyt treściwy i zapycha. Tak samo nie sprawdził się u mnie jako balsam do ciała - jest zbyt treściwy i po prostu zbyt tłusty. Czasami używam go na bardzo spierzchnięte dłonie - polecam.
Tak czy siak to mój hit i nie wyobrażam sobie bez niego życia. serio

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

opakowanie które, kradnie serce.

Kosmetyk zamknięty jest w absolutnie przepięknym i minimalistycznym opakowaniu. Dla samego opakowania, pozostane wierna tym balsamom, bo są ozdobą mojej łazienki.

Produkt cięzko się rozprowadza na skórze. Tępo i bez poślizgu. Dodatkowo zostawia tłusty film na skórze, który wcale się nie wchłania. Czuję się tak, jakbym nogi posmarowała sobie wazeliną.

Zapach obłedny i piękny. Nie kojarzy mi się on jednak ze śliwką.

Wydajność słaba. Bo 3 użyciach już widoczne jest wyraźne zużycie. A jak za tak wysoką cenę, nie powinno tak być.

Plus za wygodną aplikacje, bez brudnych rąk.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Można się zakochać ❤️

Usłyszałam o tym produkcie w programie „Pani gadżet”, gdy była zima i moje dłonie przy pęknięciu krwawiły. Postanowiłam go kupić i to był bardzo dobry zakup. Sztyft, który przepięknie pachnie, jest naturalny. Odżywia, regeneruje, nawilża. On jest dosłownie na wszystko, pękające pięty, skóra, przesuszona cera na twarzy. Można by długo wymieniać. Jest bardzo wydajny, ponieważ mam go rok i nawet połowy go nie zużyłam. Must have na pewno ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zapach godny Oscara

Na sztyft Ministerstwo dobrego mydła śliwka czaiłam się długi czas, jako że opinie ma całkiem dobre, dodatkowo zachwycona serum stwierdziłam, że trzeba będzie się w niego zaopatrzyć. I tak przyszedł mi z pomocą słynny Black Friday.

Sztyf jest zapakowany w eleganckie, czarne opakowanie z białymi napisami. Zakręcone na zakrętkę, co jest wygodne bo nie grozi jego otwarciem w torebce. Mechanizm wysuwający kosmetyk jest sprawny, nie zacina się.

Pierwsze wrażenie po otwarciu? To było wielkie wow i myśl co tak świetnie pachnie, połączenie marcepanu, śliwki i słodkiej nuty. Woń, która mnie doprawdy urzekła, skradł moje serce i węch l, to co muszę powiedzieć to, że kosmetyki MDM są mistrzami jeśli chodzi o zapachy.

Sam sztyft ma żółty kolor i zbitą konsystencję, potrzeba delikatnego ogrzania by zaczął się lekko topić co pomaga w łatwym już rozprowadzaniu (nie ma z tym większego problemu w moim przypadku, nie trzeba bardzo długo ogrzewać, ba jak przyłożę do ust to pokrywa je bez problemu).

Kosmetyk dobrze nawilża, natłuszcza, pozostawia delikatną warstwę ochronną. Póki co używam do ust, radzi sobie ze spierzchnieciami całkiem nieźle. Usta są miękkie i bardziej gładkie, mniej pieką. Przyznam, że narazie ograniczyłam się do tej strefy, ale zapewne będę też smarować łokcie i dłonie.

Sztyft nie uczula, nie podrażnia, nie przesusza, nie powoduje jakiś reakcji alergicznych.

Duży plus za naturalny skład, za to, że jest to polski produkt.

Cena w promocji była całkiem fajna, zwlaszcza, że to będzie bardzo wydajny kosmetyk.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kocham to nawilżenie

Używam tego cudeńka od paru tygodni. Pierwsze co się rzuca w oczy a raczej w nos to cudowny zapach, przypomina powidła z dodatkiem czekolady, ale nie jest mdły tylko bardzo przyjemny. Balsam ma super skład, ja używam na usta, dłonie, łokcie, przy katarze smarowałam ciągle nos i dzięki temu nie jest jakiś mega podrażniony. Przy dużej suchości sobie świetnie radzi i myślę że będzie wydajny,smaruję się non stop a dopiero raz przekręciłam pokrętło żeby wydobyć więcej kosmetyku.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

uwielbiam!

kocham i wielbię ten sztyft :)

do kieszeni, do ust, do dłoni, do całego ciała :)

wygodnie, higienicznie i samolubnie, bo przecież z nikim się nie będę dzielić takim dobrem :D

pachnie obłędnie, działa jeszcze lepiej - regeneruje, chroni, odżywia i umila życie.

a do tego jest nie do zdarcia.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Intensywna naturka ;-)

Pierwszy naturalny balsam, który pozostawił moją skórę z uczuciem nawilżenia przez cały dzień.. nawet z lekkim nie uciazliwym filmem. To dla mnie super plus jak super skin food :)
Zapach? Śliczny, uwielbiam dla relaksu w moim domowym spa takie ciepłe zapachy, trochę przypomina mi słodki piernik z powidłami śliwkowymi lecz nie zamula.
Lubię, lecz forma..hm niby innowacyjna i wszechstronna no ale nie do końca. Wolałabym taką wersję w słoiczku, ta wydaje się niehigieniczna.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    95
    produktów

    28
    recenzji

    971
    pochwał

    10,00

  2. 2

    51
    produktów

    168
    recenzji

    565
    pochwał

    9,93

  3. 3

    5
    produktów

    25
    recenzji

    775
    pochwał

    7,73

Zobacz cały ranking