Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Max Factor, Miracle Veil Radiant Loose Powder (Sypki puder rozświetlający)

Max Factor, Miracle Veil Radiant Loose Powder (Sypki puder rozświetlający)

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 4 g
Cena 70,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Max Factor Miracle Veil Radiant Loose Powder to sypki puder, który pozwala w łatwy sposób uzyskać cerę pełną blasku z nieskazitelnym matowym wykończeniem. Niezwykłe cząsteczki odbijają światło co daje miękki, delikatny blask. Jego długotrwała formuła zapewnia jedwabisty, naturalny makijaż.

Recenzje 50

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo pod oczy

Właśnie przed chwilą pisałam w recenzji pudru Nude Glow od Golden Rose, że jest dla mnie zbyt ciemny. Teraz chcę pisać recenzję tego pudru, sprawdzam najpierw inne recenzje i bardzo dużo osób pisze, że ten puder jest zbyt ciemny dla jasnych karnacji. Trochę się zdziwiłam bo ja u siebie nie zauważyłam w ogóle takiego efektu.
Puder stosuję pod oczy i tam sprawdza się genialnie. Świetnie utrwala korektor, na cały dzień. Nie jest suchy, nie robi nieestetycznej skorupy w tych miejscach, nie zbiera się, cały dzień wygląda lekko i świeżo. Ładnie rozświetla okolice oka ale jednocześnie te drobinki są niemal niewidoczne. Puder jest leciutki, drobno zmielony.
Na całej twarzy sprawdza się dwojako. Po bokach twarzy, na policzkach wygląda bardzo ładnie i naturalnie. Ale miejsca typu czoło czy nos bardzo szybko zaczynają wyglądać jakoś tak tłusto, chociaż moja cera nie ma tendencji do nadprodukcji sebum. Poza tym jego malutka pojemność sprawia, że używanie go na całą twarz byłoby nieekonomiczne.

Minusem jest cena regularna w sklepach stacjonarnych, jakieś 60 czy 70zł za 4g produktu. Zdecydowanie polecam kupić w necie albo na promocji.
Opakowanie w porządku, chociaż producent mógłby podzielić folię zabezpieczającą sitko na pół, tak, żeby można było odetkać połowę dziurek. Minusem jest również brak dodatkowego zabezpieczenia pod nakrętką.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry puder

Używam go tylko pod oczy ponieważ mam skórę mieszaną z tłustą strefą T więc ten puder tylko spotęgowałby świecenie. Ma dosyć ciemny odcień ale nałożony na skóre nie przyciemnia korektora, wtapia się. Po pierwszym otwarciu przestraszyłam się świecących drobin, myślałam że będą bardzo widoczne ale po nałożeniu skóra wygląda świeżo i naturalnie, a drobin nie widać. Nie wysusza okolicy pod oczami. Jak dla mnie super produkt pod oczy, myśle też że na długo mi starczy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Aksamit na buzi

Puder kupiłam zaraz po tym jak został polecony na yt.
Ciężko było to dostać, wszędzie był wyprzedany.
W końcu udało się i kupiłam nawet w promocji.
Puder jest niby transparenty, ale jednak posiada w sobie kolor, dlatego bardzo jasne karnacje muszą uważać bo będzie przyciemniał podkład.
Konsystencję ma bardzo miękka, jest aksamitny w dotyku.
Nałożony na twarz sprawia, że jest ona delikatnie rozświetlona, ma taki zdrowy blask.
Przez cały dzień wygląda ładnie.
Używam go również jako puder pod oczy, wygładza optycznie zmarszczki.
Nie zapycha.
Jednym słowem świetny puder zwłaszcza dla cery suchej.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Aksamitny puder rozświetlający

OPAKOWANIE:
Plastikowe pudełeczko z przezroczystym dnem, dzięki czemu widać pozostałą ilość pudru. Zakrętka jest duża i dosyć gruba, dzięki czemu łatwiej odkręca się opakowanie. W środku jest sitko z dużymi kwadratowymi dziurkami. Zawsze spora część produktu leży na sitku. Minusem jest brak blokady tego sitka, żeby zapobiec nadmiernemu wysypywaniu się produktu.

KONSYSTENCJA:
Puder wydaje się być wilgotny, jednak po roztarciu go między palcami wyczuwamy że jest on bardzo śliski i aksamitny. Nie mam w swojej kosmetyczce drugiego takiego pudru o takiej konsystencji.
Produkt zawiera delikatnie błyszczące drobinki.

KOLOR:
Jest dosyć ciemny, beżowy, raczej neutralny. Osoby o bladej cerze muszą uważać, gdyż puder zawiera kolor i może przyciemniać podkład.

ZAPACH:
NIe wyczuwam, by puder miał jakiś zapach.

EFEKT:
Puder otacza twarz woalką, sprawia że wszystkie nierówności są wygładzone i niewidoczne. Działa jak filtr na instagramie. Dodatkowo rozświetla, ale też matuje. Efekt zmatowienia nie jest jednak zbyt długotrwały, gdyż po kilku godzinach cera zaczyna się wyświecać. Jest to jednak wciąż zdrowy i pożądany glow.
Puder na pewno nie wysusza skóry i nie zapycha. Polecałabym go głównie dla cer suchych i normalnych.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny puder

Jest to puder który dobrze utrwala makijaż. Nie ma on wykończenia matowego,a bardziej naturalne z drobinkami brokatu. Jedyną wada tego pudry jest to że ma dosyć ciemny odcień i może przyciemniać makijaż cery. Warto też kupić ten puder np. W drogerii internetowej albo na promocji, ponieważ jego regularna cena jest dosyć wysoka. Moim zdaniem dobry dla każdego rodzaju cery.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Całkiem przeciętny puder

Nie do końca rozumiem zachwyt na YT nad tym produktem. Puder ma dość ciemny kolor i przez to przyciemnia podkład, zatem dla osób o jasnej karnacji nie będzie to korzystny wybór. Posiada rozświetlające drobinki przez co nawet suche skóry powinny stosować go tylko na boki twarzy. Niektóre podkłady wyglądają z tym pudrem bardzo niekorzystnie. Kupiłam z powodu dużej ilości pozytywnych opinii, niestety nie jest warty swojej ceny. Mieszam go z innymi jasnymi pudrami aby móc używać, ponieważ nawet kiedy jestem opalona i tak wygląda ciemno na twarzy. Warto się zastanowić przed zakupem czy aby na pewno chcemy mieć ten produkt w swojej kosmetyczce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajniutki

Wspaniałe recenzje na wielu rzetelnych blogach skusiły mnie na zakup (-50% w hebe). Mięciuteńki, sypki, otula woalem twarz. Nadaje satynowy mat.
Używam już 2 miesiące i nawet nie dotarłam do połowy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zakochałam się

Pudru używam zarówno pod oczy jak i na cała twarz, jeśli lubisz delikatne wykończenie z odrobiną błysku to ten puder na pewno przypadnie Ci do gustu. Skóra po tym pudrze jest delikatnie satynowa, miła w dotyku. Na skórze nie robi mega mocnego matu a wiec dla osób z cera sucha jest cudowny.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie z każdym podkładem wygląda dobrze, ale z Double Wear i Studio Fix jest sztos!

Kupiłam ten puder w momencie, w którym zapanował na niego szał. Byłam jednak na tyle mądra, że kupiłam go online, ponieważ tam cena była ok, zaś ta w drogerii stacjonarnej jest w mojej opinii ''ciut'' zawyżona ;).
O Miracle Veil słyszałam mnóstwo opinii i były one tylko pozytywne - że lekki, że jedwabisty, że rozświetla, że nadaje się pod oczy itd.
Z początku, po kilku nieudanych próbach gdzie wyglądał ciężko, źle, ciemniał - wtedy schowałam go głęboko do szuflady i wyrzucałam sobie, że dałam się nabić w butelkę. Wszystko zmieniło się, gdy wypróbowałam go na podkładach Double Wear EL i Studio Fix MAC - autentycznie, nie mogłam odejść od toaletki, bo makijaż wyglądał jak milion dolarów!

Puder występuje w jednym kolorze i jest to kolor średniego beżu, z mnóstwem złotych drobinek. Przy mojej ciemnej karnacji sprawdza się znakomicie na całej twarzy, ale posiadaczki cer jasnych muszą z tym uważać - tu lepiej zastosować go np tylko pod oczy, tak jak pisały dziewczyny.
Zapach delikatny, pudrowy, słodki, dla mnie tuż po aplikacji przestaje być wyczuwalny. Pudru nie jest dużo, bo zaledwie4 g, ale i tak wystarczył mi na prawie 3 miesiące codziennego stosowania, więc jestem mile zaskoczona.
Opakowanie również zasługuje na pochwałę - standardowy przezroczysty słoiczek, wieczko z otworami, minimalistyczna szata graficzna - a jednak całość prezentuje się elegancko, napisy nie starły się ani nic.

Jeśli chodzi o działanie i efekty, to powiem tak: wszystko zależy od pędzla, skóry i od podkładu, którego używamy. Wypróbowałam ten puder na podkładach NYX, L'Oreal Infallible i True Match, na Teint Idole, a także na podkładzie Avonu i Miss Sporty - i na nich wszystkich prezentował się strasznie, ciemniał, wyglądał ciężko, staro - no typowy efekt starej pudernicy!
Natomiast na Double Wear w odcieniu 3W1 efekty są oszałamiające! Ten podkład jest dosyć ciężki, zastygający, a mimo to, oprószony cieniutką warstwą Miracle Veil prezentuje się lekko, niczym druga skóra. Wygładzenie jest maksymalne, rozświetlenie subtelne i jakoś na DW tych drobinek prawie nie widać. Puder znakomicie utrwala ten podkład, nic się nie ściera, nawet podczas noszenia maseczek. Jak wykończę całość Meteorytami, to klękajcie narody, staniki latajcie, cztery litery się urywajcie - tak to świetnie wygląda, Photoshop gwarantowany!!! Absolutnie nie ciemnieje, nie zapycha, nie uczula, nie ciastkuje się - tylko trwa i trwa, upiększając mnie.
Na Studio Fix też wygląda świetnie - mieszam ten podkład z mixerem (kupiłam za ciemny, pierwszy raz w życiu :D), a działa podobnie, jak na DW - choć jednak brakuje tutaj tego wygładzenia, ale i tak jest dobrze, nawet bardzo!
Doskonale sprawdza się też pod oczami, tu akurat wyjątków nie ma i współpracuje ze wszystkimi używanymi przeze mnie korektorami, wygląda lekko i nie wchodzi w załamania. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu,
Aplikuję Miracle Veil wyłącznie pędzlem Zoevy, nr 106 - jest puszysty, ale też odpowiednio zbity i nakłada tyle pudru, ile trzeba.

A więc, w skrócie: przepięknie zapakowany, drobno zmielony, nadaje się pod oczy, nie przesusza skóry, nie uczula, nie oksyduje, starcza na długo.
Z minusów - trzeba go dopasować do podkładu, inaczej wygląda źle. I występuje w jednym, dość ciemnym kolorze, co z automatu sprawia, że panie z jasnymi cerami raczej nie nabędą go, ponieważ będzie dla nich za ciemny. I wysoka cena w sklepach stacjonarnych, śmiech na sali ;).

Reasumując - w połączeniu z Double Wear to puder idealny, jeszcze takiego cuda nie miałam, podobnie jest przy Studio Fix. Niestety, nie współpracuje z wieloma podkładami, jest w jednym kolorze i jest dosyć drogi.
Czy mogę polecić? Trudno mi powiedzieć, z racji jego ''niestabilności'' i braku przewidzenia efektu finalnego - bo nie wiadomo, czy zgra się z cerą i konkretnym podkładem. Ja zapewne kupię go ponownie, ale jeśli tylko macie możliwość przetestować go u kogoś, zróbcie to, zanim go kupicie - bo to trudny produkt i niestety, nie u każdego się sprawdzi.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

rozczarowanie

Już dawno nosiłam się z zamiarem kupna tego pudru, nasłuchałam się o nim dużo dobrego na urodowym kanale YT u Maxineczki, do tego pozytywne opinie online. Co mogło pójść nie tak?
No cóż sporo.

Wady:
-regularna cena
-dość ciemny kolor, dla bardzo jasne karnacji się nie nada
-duże drobinki, według mnie powinny być mniejsze
-nie nadaje się na całą twarz, u mnie tylko i wyłącznie na policzki
-nie sprawdzi się pod oczami czy na czole
-na sporej części podkładów wygląda po prostu źle
-zdecydowanie omijać miejsca na skórze twarzy w których się pocimy, bo robi grudki

Zalety:
-wydajny
-trwały

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Używam go odtąd gdy wygrałam go w konkursie od wizaz dla dziewczyn, które brały udział w teście podkładu Facefinity.
Na początku byłam sceptycznie do niego nastawiona przez kolor głównie ale po tym jak w internecie za chwaliło go dużo osoby i ja spróbowałam go użyć i od tego momentu jest to mój ulubiony puder jeśli chodzi o strefę pod oczami ponieważ on daje delikatny blask z aktorem nie przepadam na całej twarzy.
Puder ten fajnie rozświetla okolice pod oczami, nie prze susza jej i ku mojemu zdziwieniu nie przy ciemniaków jej tak bardzo jak myślałam ponieważ jest delikatnie trasparentny.
Ja lubię używać go małym pedzelkiem i omiatać właśnie okolice pod okiem.
Serdecznie polecam go przetestować, ponieważ jest tego wart.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jedwabisty

Puder zamknięty w wygodnym opakowaniu z sitkiem. Jest bardzo drobno zmielony i ma ładny zapach. Jest to puder rozświetlający i posiada bardzo drobno zmielone, złote drobinki. W dotyku jest bardzo jedwabisty. Ma kolor, który nie należy do super jasnych więc jeśli chodzi o nakładanie na całą twarz sprawdzi się szczególnie u osób z ciemniejszą karnacją. Ja najbardziej lubię używać go pod oczy. Daje efekt niesamowitego wygładzenia skóry, wręcz photoshopa i świetnie sprawdza się w tej okolicy. Używam jasnych, a czasem wręcz bardzo jasnych korektorów więc nie przeszkadza mi ewentualne przyciemnienie tym bardziej, że nakładam go w małych ilościach. Okolica pod oczami jest wygładzona, rozświetlona, utrwalona i wygląda pięknie.

Na plus spore opakowanie i wydajność. Cena stacjonarnie nie jest najtańsza ale online idzie go często dostać nawet poniżej 20 zł. Polecałabym go szczególnie dla osób o ciemniejszej karnacji, które lubią wygładzające pudry z bardzo drobnymi, złotymi drobinkami. Takie osoby mogą spokojnie używać go na całą twarz. Ja do takich osób nie należę ale bardzo go lubię na okolicę pod oczami zwłaszcza w połączeniu z bardzo jasnym korektorem :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    1
    produktów

    26
    recenzji

    195
    pochwał

    10,00

  2. 2

    5
    produktów

    37
    recenzji

    152
    pochwał

    9,71

  3. 3

    0
    produktów

    1
    recenzji

    210
    pochwał

    7,79

Zobacz cały ranking