Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktOtrzymałam w ramach testowania na Wizaz.pl
Produkt ma wodnistą, ale lekko oleistą konsystencję, przy wylewaniu na dłoń przypomina rzadkie serum. Jest bezzapachowy, co docenią osoby z wrażliwą cerą, choć samo uczucie na skórze jest wyczuwalne. Po aplikacji zostaje delikatny film, a skóra wyraźnie się po nim błyszczy, ale nie jest to efekt tłustości a raczej takie glass skin i napięta skóra jednocześnie.
Opakowanie ze standardowym dozownikiem pozwala kontrolować ilość ale jednocześnie ten dozownik jest dość nieprecyzyjny i mi zawsze kropla lub dwie obleje opakowanie.
Produkt jest prosty w użyciu i nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Może być używany zarówno wieczorem, jak i rano (choć rano obowiązkowo z SPF). Używam go codziennie, czasem nawet dwa razy dziennie, rano i wieczorem i przy mojej suchej cerze nie wywołał żadnego ściągnięcia ani podrażnienia. Aplikacja jest banalnie prosta wystarczą 2–3 krople na palce lub wacik. Produkt wchłania się szybko, nie zostawia uczucia ściągnięcia, nie piecze, nie powoduje zaczerwienienia, a przynajmniej u mnie, mimo suchej cery.
Efekty? Widoczne bardzo szybko. Skóra staje się gładsza już po kilku użyciach. Pory są mniej widoczne, zaskórników ubywa, a ewentualne niedoskonałości szybciej się goją. Przy regularnym stosowaniu zyskuje się ten efekt „czystej skóry” ze zminimalizowaną teksturą, bez grudek, bez szarego kolorytu. Dodatkowy plus od makijażystki: makijaż lepiej się trzyma, bo powierzchnia skóry jest po prostu gładsza.
Jedyna wada, choć uważam istotna to wysoka cena. Zauważyłam też, że produkt działa tylko wtedy, gdy go stosujesz, no ale to akurat jest dość logiczne. Jeśli nie złuszczasz regularnie naskórka to po kilku dniach czy tygodniach zauważysz, że skóra wraca do swojego starego rytmu: naskórek zaczyna się gromadzić, tekstura znów się pogarsza, a pory stają się bardziej widoczne, nie uznaję tego za wadę, takie jest życie :D
Plus jest taki, że po osiągnięciu oczekiwanego efektu nie trzeba go używać codziennie na stałe. Dla podtrzymania efektów spokojnie wystarczy 2–3 razy w tygodniu – ale jednak trzeba go mieć. To typ produktu, który wchodzi na stałe do rutyny, a nie jednorazowa kuracja. I w dłuższej perspektywie oznacza to regularny wydatek.
Mimo to warto. To mocny gracz w pielęgnacji, szczególnie jeśli zależy Ci na gładkiej, promiennej cerze i widocznej poprawie faktury skóry. Polecam jako uzupełnienie codziennej pielęgnacji, na start lepiej używać go codziennie (jeśli skóra pozwala), a potem 2–3 razy w tygodniu na utrzymanie efektu. Nie robi wszystkiego sam, ale robi dokładnie to, co obiecuje - i robi to dobrze.
Zalety:
- delikatne ale skuteczne złuszczanie
- skóra pełna blasku już po kilku użyciach
- nie podrażnia skóry
- rzeczywiście działa tak jak producent opisuje
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Zapach
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie