Dla wielbicielek olejków produkt idealny. Rozpromienia i odżywia cerę.
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Lubię olejki, różany należy do tych po które najchętniej sięgam i jak tylko zobaczyłam ten produkt w promocji nie był opcji bym się w niego nie zaopatrzyła.
Nowy kosmetyk otrzymałam w kartonie ochronnym w którym znajduje się szklana prosta buteleczka z złotą zakrętką i z dobrze działającą plastikową pipetą dozującą. Na buteleczce grafika jest minimalistyczna przez co widać piękną zawartość która znajduje się w środku.
Konsystencja typowego olejku, z delikatną tłustością. W buteleczce znajdują się również płatki róż przez co zawartość naprawdę prezentuje się pięknie.
Zapach z kategorii uprzyjemniających stosowanie kosmetyku. Wyczuwalne są tu kwiatowe nuty w tym tytułowy różany aromat.
Skład jest w 98% naturalny. Nie jest to czysty olejek różany jest to mieszanina różnych olejków wzbogacona o olejek tysiąca róż. Znajdziemy mnie tu między innymi olej ze słonecznika, kukurydzy, krokosza, lnianki, róży muscat, winogron, brzoskwini, orzecha włoskiego, moreli, wiesiołka , palmowy, rzepakowy, kokosowy, pistacjowy, z orzecha laskowego, awokado, bawełny, orzecha nerkowca, ryżu, pszenicy, makadamii, oliwek, arganowy, z owoców Gevuina avellanami, z rośliny limnanthes, z jojoby, rycynowy, z andiroby, kamelii, mango.
Jest tu na bogato i przyzwoicie pod względem konserwantów.
Produkt może być stosowany jako eliksir, serum pod pielęgnację. Jest to bardzo wydajny kosmetyk, bo do aplikacji wystarczy dosłownie kilka kropelek i wówczas fajnie się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu, jednak przy zastosowaniu większej ilości potrzebuję chwili na wchłonięcie. Bez problemu łączy się z innymi produktami, nic się nie roluje, nie waży, ja stosowałam go również pod makijaż i w tym przypadku też nie było problemów. Fajnie sprawdza się jako dodatek do kremu, i idealnie wpisuje się w rytuał masażu twarzy dając odpowiedni poślizg na skórze.
Mam cerę słucham, ale przede wszystkim moja skóra uwielbia olejowe formuły chyba nigdy wcześniej nie wystąpiło u mnie przy olejkach jakieś podrażnienie, czy zapychanie cery. W tym przypadku również byłam zadowolona ze stosowania,. Produkt prócz delikatnego natłuszczenie skóry dobrze ją wygładzai i pozostawia efekt naturalnej promienności, dzięki czemu skóra wygląda bardzo świeżo. Oprócz tego olejek wykazuje działanie nawilżające i regenerujące, nie jest ono jakoś bardzo intensywne i aby uzyskać widoczny efekt wymaga dłuższego czasu stosowania. Ja najbardziej lubiłam stosować ten olejek do masażu twarzy, wówczas faktycznie skóra była rozpromieniona, gładka, świetnie nawilżona i napięta.
Rose Oleo - Infusion serum jest kosmetykiem bardzo dobrym działaniu, jeśli ktoś lubi olejowe formuły to na pewno przypadnie mu do gustu. Ma dobry i bogaty skład, śliczny zapach, tylko cena jest nieco zawyżona. Jak dla mnie to jednak to serum cudów nie robi. Prawie 200 zł za mieszaninę olejków do twarzy uważam że to troszkę za dużo. Stosowana z przyjemnością, a przy dobrej promocji zaopatrzę się ponownie w ten produkt.
Zalety:
- konsystencja lekkiego olejku
- przyjemny kwiatowy zapach z dominacją różanych nut
- sprawdza się jako serum i pod makijaż
- można łączyć go z innymi kosmetykami i przeznaczyć do masażu twarzy
- nawilża , odżywia i delikatnie natłuszcza
- pięknie rozpromienia cerę, nadaje je świeżości
- napina i uelastycznia skórę
- nie podrażnia i nie zapycha cery
- bogaty skład z wieloma naturalnymi olejkami
- mega wydajność
- ładne opakowanie przez które widać piękną zawartość olejku z płatkami różanymi
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Zapach
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie