Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nacomi, 7 Oils, Maska naturalna do olejowania włosów

Nacomi, 7 Oils, Maska naturalna do olejowania włosów

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Znany od wieków, ceniony przez kobiety z Indii rytuał olejowania włosów pozwala intensywnie pielęgnować, regenerować i zachować piękno włosów w oparciu o wyłącznie naturalne składniki. Można go wykonać z pomocą maski 7 Oils na bazie cennych olei wyselekcjonowanych przez Nacomi:
- olej arganowy
- olej inca inchi
- olej jojoba
- olej macadamia
- olej kokosowy
- olej ze słodkich migdałów
- olej sojowy
Włosy będą miękkie już po pierwszym użyciu. Po drugim oraz trzecim widoczne nawilżenie. Po miesiącu stosowania pierwsze spektakularne efekty - poprawa kondycji i zdrowszy wygląd.

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • olej arganowy, olej ze słodkich migdałów, olej macadamia, olej kokosowy, olej jojoba, olej inca inchi, olej sojowy
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 82

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

rewelka

Jest dość drogi, ale za to bardzo skuteczny i starcza na długo. Da się go często dostać w promocji w Hebe za ok. 25 zł.
Moje włosy (średnioporowate) uwielbiają ten olej. Nadaje im gładkości, sprężystości. Stosuję go kilka razy w tygodniu na noc na długość włosów, rano myję głowę delikatnym szamponem i oczywiście nakładam odżywkę emolientową. Włosy są miękkie, miłe w dotyku, nie puszą się. Zdecydowanie jak skończy mi się teraźniejsza butelka, kupię kolejną.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam!

Od kiedy zaczęłam używać tego produktu olejowanie włosów to czysta przyjemność. Po dłuższym stodowaniu widać efekty. Włosy są nieziemno miękkie i sypkie, końcówki ujarzmione, a co najważniejsze zapach utrzymuje się cały dzień. Jestem pewna że to nie będzie moje ostatnie opakowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam!

Jako zagorzala wlosomaniaczka nie mogłabym pominąć recenzji tego kosmetyku. Nacomi 7 Olei, to maska która zawiera mieszankę 7 Olei, dzięki czemu łatwiej jest jej używać, moim zdaniem większą szansa że większości osób przypasuje, niż jak próbuje się z 1 olejem. Maskę nakłada się przed myciem włosów, ja robiłam jeszcze podklad nawilżający, ewentualnie mieszalam z odzywka plus jakies dodatki. Dzięki tej masce plus wcierka banfi moje włosy w końcu ruszyły. Od lat były tej samej długości. Maske nakladam nawet córkom przed myciem i ich wloski wyglądają duzo lepiej. Polecam szczególnie osobom, które zaczynają przygodę z wlosomaniactwem :D

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Rewelacja

Mam włosy farbowane, z tendencją do przetłuszczania u nasady i suchych końców. Używam jej od roku, od ucha do końcówek, ostatnio na podkład z żelu aloesowego, potem normalnie myję włosy (tylko u nasady, resztę 'myje' piana która spływa) i nakładam odżywkę. Efekt? Rzadziej podcinam włosy, końce są odżywione i nie są suche. Jest mega wydajna i pięknie pachnie, olejuję raz w tygodniu i po roku dopiero zużywam drugie opakowanie. Butelka trochę nieporęczna, ale to do przeżycia.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zakochana w zapachu

Ciężko na dzień dzisiejszy opisać właściwości maski, lecz zapach jest obłędny. Bardzo chętnie kupiłabym produkty z tej samej serii tylko nie wiem czy zapach jest ten sam :) może ktoś wie?

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealna maska do olejowania włosów średnioporowatych

Uwielbiam tą maskę. Absolutnie wszystko jest w niej na tak. Nakładam ją na podkład: żel aloesowy, a ostatnio żel bambusowy. Bardzo dobrze się nakłada, nawet moje plączące się włosy łatwo po niej rozczesać. Dodatkowo odżywka pięknie pachnie. Trzymam ją ok. godzinę, a następnie emulguję maską bananową z kallosa, po tym myję włosy i nakładam dodatkową odżywkę. Włosy są miękkie, sypkie i pięknie pachną. Taki zabieg wykonuję raz w tygodniu od ponad miesiąca i już widzę rezultaty. Mam średnioporowate, długie włosy, które absolutnie lubią te oleje.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealny do puszących włosów

Bardzo długo poszukiwałam jakiegoś złotego środka na moje puszące się włosy, aż w końcu zdecydowałam się na olejowanie. Przez niesamowicie szeroki wybór olejków i niechęc do próbowania wszystkich po kolei padło na Nacomi 7 oils - mieszankę kilku olei w jednym.
Już po dwóch tygodniach olejowania (czyli po ok. 4 aplikacjach) włosy się zupełnie zmieniły - są bardziej nawilżone, mniej napuszone, stały się sypkie i nie eletryzują się. Taki efekt uzyskiwałam zazwyczaj po korzystaniu z odżywek, maseczek, etc., ale postawiłam na naturalną odbudowę więc teraz jedynie korzystam z tego olejka i czekam na dalsze rezultaty :)
Inne plusy to:
+ przyjemny zapach
+ jest bardzo wydajny
+ dzięki pompce aplikacja jest bardzo wygodna
+ skład

Zdecydowanie polecam ten olejek dla puszących się włosów! :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moje włosy go kochają

Kiedyś robiąc zakupy w Hebe olejek ten wcisnęła mi Pani przy kasie. Była akurat jakaś super promocja, więc pod wpływem impulsu kupiłam aż 2 sztuki. Lubię kosmetyki Nacomi, wiem że są składowo dobre, dlatego olejek wzięłam w ciemno. Po powrocie do domu żałowałam swojej decyzji i zastanawiałam się po cholerę mi 2 olejki. Na szczęście jeden sprezentowałam kuzynce, a drugi czekał na swój dzień. Miałam złe doświadczenia z olejowaniem włosów. Kiedyś kupiłam jakiś rosyjski olej do włosów, który okazał się koszmarny, dlatego do nowego olejku podchodziłam jak pies do jeża.

Olej okazał się wart każdej wydanej na niego złotówki. Jest rewelacyjny! Nakładam go na jakąś godzinę przed myciem, na suche włosy. Staram się jednak nie przesadzać z ilością. Później normalnie myje włosy szamponem i nakładam maseczkę lub odżywkę. Widzę ogromną różnicę w wyglądzie swoich włosów od kiedy zaczęłam je olejować. Moje włosy stały się lśniące, nie puszą się i lepiej się rozczesują. Olejek poprawił także stan moich paznokci, bo po aplikacji olejku staram się nie myć rąk, a olejek wsmarowuje w paznokcie. Naprawdę dobrze na nie działa. Jest to więc produkt mający wiele zastosowań.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam

Bardzo lubię ten kosmetyk, mam już drugie opakowanie. Stosuje raz w tygodniu, czasem co 2 tyg i moje rozjaśnione włosy są pięknie nawilżone oraz przyjemne w dotyku.
Wielkim plusem jest zapach tego olejku. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie tylko na włosy

Maskę kupiłam zachęcona promocją przy kasie w drogerii Hebe. Myślę że nie zdecydowałabym się na nią, gdyby właśnie nie atrakcyjna cena.
Olejowania włosów postanowiłam spróbować wraz z szerzącą się modą na te zabiegi. Próbowałam wtajemniczyć się w świadomą pielęgnację, równowagę PEH itd ale chyba nic mi z tego nie wyszło.
Summa summarum- włosy olejuję dość nieregularnie, emulguję je odżywką ale nigdy nie miałam efektu wow.... Możliwe że przez moje raczej niezdyscyplinowane podejście do tematu.
Lubię natomiast używać maski do innych celów- często po kąpieli wcieram ją w przesuszone pięty, łokcie i kolana. Tu kosmetyk sprawdza się u mnie bardzo fajnie, zmiękczając i uelastyczniając naskórek.
Maska ma dość intensywny, ale przyjemny zapach. Umieszczona jest w dość siermiężną szklaną butelkę o wydłużonym kształcie...troszkę nieporęcznym. Posiada pompkę dobrze aplikującą produkt.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

na początku myślałam, że to będzie tylko zbędny dodatek

w trakcie lockdownu, kiedy sklepy robiły multum promocji, postanowiłam spróbować trochę kosmetyków Nacomi ;) krem pod oczy tej marki używam już od jakiegoś roku i jestem bardzo zadowolona. oczywiście mój wybór produktów był podyktowany opiniami na wizażu ;)

szczerze powiedziawszy nigdy wcześniej nie robiłam olejowania włosów, tym samym sugerowałam się Waszymi recenzjami, dziewczyny. moje włosy są specyficzne - w teorii suche, ale potwornie podatne na obciążenie. tym samym troszeczkę obawiałam się tego kosmetyku, a raczej efektu na włosach po jego zastosowaniu.

zacznę od tego, że zapach olejku jest OBŁĘDNY. nie umiem go nawet opisać - trochę jak mieszanka Mamby, soczysty, no piękny! nakładam produkt na noc, staram się to robić dość obficie, chociaż mam włosy dość gęste i sporo za ramiona, w związku z czym nie umiem ich tak dokładnie obtłuścić ;) związuje na cebulkę i zostawiam do rana - powinno się zakładać na włosy ręcznik, bo na pewno działanie jest lepsze, jednak jeszcze nie udało mi się tego dokonać, muszę zainwestować w czepek.

rano, oczywiście, konieczne jest dokładne umycie włosów. producent zaleca, żeby robić to szamponem bez SLS, ale ja używam szamponów z tym składnikiem - po prostu obecnie nie mam innych, a szkoda mi kupować nowe, póki nie zużyje starych. na początku, ze względu na obawę przed przetłuszczeniem, rezygnowałam przy tym konkretnym myciu z odżywki. z czasem zaczęłam nakładać coś lekkiego i nie ma żadnego problemu z obciążeniem. dochodząc do sedna - włosy po wysuszeniu są mięciutkie, gładkie, pachnące, lśniące - bez efektu przetłuszczenia i obciążenia. naprawdę super kosmetyk.

jedyne, do czego mogłabym się przyczepić i niestety muszę odjąć za to jedną gwiazdkę, to opakowanie. jest potwornie nieporęczne - ręce naturalnie są w olejku, więc ślizgają się po nieporęcznej pompce. ta strzela na różne strony, często nie trafiając w dłonie. dodatkowo, opakowania większości produktów Nacomi są po prostu nieładne - nie rozumiem też w jakim celu szklane, podatne na zbicie oraz ciężkie i niewygodne w transporcie. uważam też, że producent mógłby umieścić na etykiecie więcej informacji np. nt. jak często używać produktu - ja robię to raz w tygodniu, ale nie wiem tak naprawdę jak się powinno w celu uzyskania optymalnego efektu. myślę, że jeśli w przyszłości Nacomi zdecyduje się na poprawę, zmienię ocenę na pełne 5 :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajna ale nie działa cudów na srednipory

Używałam głównie do olejowania włosów. Nie robi rewelacji albo muszę dłużej ja stosować. W każdym razie cena dość wysoka ale zapach nieziemski. Jeżeli komuś zależy na dobrych składach to nacomi sprawdzi się rewealcyjnie.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    106
    recenzji

    474
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    66
    recenzji

    546
    pochwał

    9,39

  3. 3

    84
    produktów

    21
    recenzji

    630
    pochwał

    9,26

Zobacz cały ranking