Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kobo Professional, Mineral Series, Loose Foundation (Mineralny podkład sypki)

Kobo Professional, Mineral Series, Loose Foundation (Mineralny podkład sypki)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Kategoria
Pojemność 1 szt
Cena 29,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Mineralny podkład sypki. Stapia się ze skórą, kryjąc wszelkie niedoskonałości i zapewniając jej efekt jednolitego i aksamitnego wykończenia. Aplikacja kolistymi ruchami gęstym pędzlem typu flat top Bezzapachowy.

Recenzje 37

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Make up no make up!

Świetny produkt o bardzo dobrym składzie!
Jest bardzo wydajny, idealny dla osób z atopowym zapaleniem skóry oraz alergiami

Produkt nakładam płaskim zbitym pędzlem do podkladu kolistymi ruchami, najlepszy efekt daję po około 1h od nałożenia gdy wtopi się w skórę
Mam cerę suchą z wypryskami więc dwie warstwy i korektor zbędny!
Jest bardzo wydajny nawet jak się wydaje że nie ma go na pędzelku to i tak jest :)
Utrzymuje się bez problemu cały dzień nawet w pracy na kuchni.
Uzywam jescze anabell minerals i nie widzę różnicy między nimi :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Miłość od drugiego użycia!

Jestem posiadaczka cery mieszanej, gdzie strefa T lubi się świecić, a policzki wysuszac. W makijażu staram się lekko zmatowic okolice nosa i czoła przy równoczesnym zachowaniu naturalnego wyglądu. Kiedyś matowilam cała cerę, ale z wiekiem zmieniają mi się preferencje makijażowe i teraz chce wyglądać przede wszystkim zdrowo, promiennie, jakbym zawsze była wyspana (a nie jestem).

Szukałam jakiegoś sprytnego rozwiązania na letni makijaż, który będzie lekki, pozwoli mojej skórze oddychać i będzie wyglądał naturalnie. Mój ulubiony krem BB z L'Oreala powoli się kończył, a na Wizażu naczytałam się o makijażu mineralnym i musiałam wręcz spróbować. Padło na KOBO, wybrałam się do Natury i dorwalam ten maleńki słoiczek i powiem szczerze, że nie żałuję tego zakupu nawet w najmniejszym stopniu!

Jestem posiadaczka koloru 02, który na lato wydaje mi się dla mojej żółtej cery idealny. Zresztą, podkład na tyle wtapia się w cerę, że spokojnie ze zbyt ciemnym czy jasnym kolorem jesteśmy w stanie popracować. Gdy pierwszy raz się nim pomalowalam byłam rozczarowana. To ma być ten niewidoczny na twarzy, lekki, tak zachwalany tu podkład? Dosyć szybko zrozumiałam, że po prostu nałożyłam go na buzię za dużo i dałam mu szansę kolejnego dnia i to była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć, dlatego jeśli nie jesteś zadowolona z efektów jakie daje ten podkład - najpierw NAŁÓŻ GO MNIEJ, a na pewno będzie lepiej!

Pod podkład nakładam lekki krem nawilżający lub rozświetlający, w zależności od upodobań i potrzeb mojej skóry. Bardzo niewielka ilość podkładu wysypuje do wieczka sloiczka, wcieram w plaski, twardy pędzel i kolistymi ruchami wtlaczam w cerę, zaczynając od okolic najbardziej problematycznych - u mnie nos, środek czoła, broda. Moja rada - jeśli wydaje Ci się, że już nie masz produktu na pędzlu - masz! Popracuj z nim, bo nawet najmniejsza ilość tego cudeńka zmienia wygląd cery.

Efekt jaki uzyskujemy na twarzy jest dokładnie taki jak chciałam. Makijaż jest praktycznie niewidoczny, buzia ma wyrównany koloryt i wygląda bardzo naturalnie. Co więcej, pomimo lekkiego krycia, możemy je śmiało budować - ja np. mam na policzkach/żuchwie tzw. czerwone "licka" coś jakby wypieki, których nie da się pozbyć i jeśli chce je zakryć, dokładam druga warstwę tego podkładu i stają się one kompletnie niewidoczne.
Pokład świetnie łączy się z wszelkimi innymi kosmetykami jakich używam - cienie, bronzer i na mokro i na sucho, rozświetlacz, róż, korektory. W razie potrzeby można go śmiało przypudrowac i też nic się nie stanie.
Podkład nie pachnie, jest bardzo ale to bardzo wydajny, nie roluje się, nie wyciera, nie waży - kompletnie nic złego się z nim nie dzieje. Nawet przy zakładaniu i ściąganiu maseczki na usta i nos nie ma żadnych śladów wytarcia.
Jeśli już moja buzia zaczyna się pod nim świecić to wygląda to bardzo naturalnie, nie ciężko i uzyskujemy efekt naturalnego glow. Podkład ten jest prawdopodobnie moim największym odkryciem, hitem i świętym Graalem, na pewno zostaje w mojej kosmetyczce i łatwo z niego nie zrezygnuje!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo do cer mieszanych

Jestem posiadaczką cery mieszanej z szybko wyświecającą się strefą T, bardzo skłonnej do zapychania, dlatego bardzo ważne jest dla mnie, aby podkład nie pogłębiał tych problemów. Minerał od Kobo to strzał w 10, nie zapycha, jedynie wyświeca delikatnie czoło po całym dniu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Idealny podkład mineralny!

Zainteresowałam się podkładami mineralnymi, gdy zaczęłam bardziej świadomie zwracać uwagę na składy kosmetyków i naturalną pielęgnację. Niestety w drogeriach stacjonarnych wybór podkładów mineralnych jest bardzo niewielki więc wybór padł na serię KOBO MINERAL dostępną w drogerii Natura i o dziwo był to strzał w 10!
Opakowanie to niewielki plastikowy słoiczek z czarnym wieczkiem. W środku dziurki, przez które wydostaje się produkt, zabezpieczone są przesuwaną zatyczką więc mamy pewność, że np. podczas podróży zawartość się nie wysypie.
Niestety ze względu na małą gamę kolorystyczną jestem zmuszona korzystać z odcienia 01 LIGHT ROSE (różowe tony) oraz 02 GOLD (pomarańczowo-żółte tony), które mieszam ze sobą w zależności od aktualnego odcienia mojej skóry. Podkład nakładam pędzlem typu flat top. Jeśli chodzi o krycie to powiedziałabym, że jest raczej średnie, mi wystarczają w zupełności 2 warstwy, chociaż aby zakryć np. drobne zmiany trądzikowe potrzebuje dodatkowo użyć korektora. Podkład wygląda bardzo naturalnie, raczej nie osiągniemy nim efektu maski. Aplikacja jest bardzo przyjemna, podkład ładnie się rozprowadza, i utrzymuje w ciągu dnia, zarówno na lekkich kremach, jak i bardziej tłustych i odżywczych. Jest bardzo lekki, po nałożeniu w ogóle nie czuć go na skórze. To czy zacznie się wyświecać, zależy przede wszystkim od kondycji skóry oraz pielęgnacji (np. kremu). U mnie po kilku godzinach zaczyna się lekko świecić w strefie T, ale jest to bardzo naturalny efekt.
Podkład ma śliczny skład, zawartość tlenku cynku i tytanu będzie dodatkowo chroniła twarz przed promieniowaniem UV, jednak w niewielkim stopniu. Dodatkowo zauważyłam, że przechodząc ze zwykłych drogeryjnych podkładów płynnych na podkład mineralny od KOBO moja skóra się uspokoiła i znacznie rzadziej pojawiały się jakieś zmiany trądzikowe.
Podkład stosowałam zarówno latem, jak i zimą i zawsze sprawdzał się idealnie.
Jedno opakowanie wystarcza mi na bardzo długo, prawie rok. Czu u innych będzie podobnie, nie wiem, to zależy od ilości którą stosujemy na co dzień, a mi wystarcza na prawdę niewiele.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jak dla mnie absolutny HIT

Mój pierwszy minerał i od razu strzał w dziesiątkę.
Zawsze miałam problem ze zwykłymi, drogeryjnymi, płynnymi podkładami. Minęły lata, zanim dopasowałam ich kolor i konsystencję, a gdy się to wreszcie udało, wciąż pozostawał problem z tym że są one zwyczajnie ciężkie, a w lecie, przy mojej zapychającej się, mieszanej cerze (bardzo mocno w kierunku tłustej), ze skłonnością do wszelkich zaskórników i wyprysków, przyczyniły się do pogorszenia stanu mojej cery. Zaczęłam więc szukać czegoś co wyrówna koloryt, zmatowi i zakryje niedoskonałości i bledsze wypryski, a przy tym będzie lekkie i nieszkodliwe dla cery. Poprzeczka postawiona wysoko ;)
Stwierdziłam, że spróbuję z minerałami i mimo obaw, zamówiłam przez internet właśnie podkład z KOBO i.... po prostu WOW.
Po pierwsze - jest to najlżejszy podkład, jaki kiedykolwiek miałam na twarzy. Jego po prostu nie czuć ani na skórze, ani pod palcami.
Po drugie - (bardzo indywidualny i subiektywny punkt) kolor (ten najjaśniejszy) idealnie pasuje do mojej karnacji, strzał w 10!
Po trzecie - efekt: mimo tego, że, jak wyżej pisałam, nie czuć go na twarzy, wygładził cerę i zamaskował niedoskonałości, przebarwienia i mniej czerwone krostki. Nie poradził sobie z bardzo czerwonymi diodami, ale tego akurat nie oczekiwałam, bo od tego już są korektory ;) Dodatkowo ładnie zmatowił mi buzię.
Podsumowując - jeszcze żaden podkład nie dał mi tak lekkiego i naturalnego, a jednocześnie skutecznego efektu. Zostanie ze mną na długo <3

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

HIT - najlepszy podkład

Zawsze kupowałam ciężkie i mocno kryjące podkłady do twarzy w celu zamaskowania trądziku. W pewnym momencie chciałam zadbać o swoją cerę i zdecydowałam się na podkład mineralny firmy Kobo, ponieważ nie chciałam sięgać po produkty mineralne z wyższej półki, bo nie byłam pewna czy taki typ produktów u mnie się sprawdzi. Byłam na początku sceptycznie nastawiona do podkładu mineralnego, ponieważ myślałam, że nie zamaskuje moich niedoskonałości. Muszę przyznać, że jest to najlepszy podkład jaki kiedykolwiek miałam i dla mnie pobija podkłady w płynie. Podkład mineralny z Kobo przykrywa wszystkie niedoskonałości, że są one niewidoczne na twarzy. Podkład ma piękne satynowe wykończenie oraz trwałość jest jak najbardziej na wielki plus, trzyma się bardzo długo na twarzy. Kolejny pozytywny aspekt to cena oraz dostępność w drogerii Natura. Jedynym minusem jest to, że niestety jest mały wybór kolorów, aczkolwiek nie zamienię już tego podkładu na żaden inny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moje odkrycie roku!!! Nigdy więcej nie użyję podkładu w płynie!

Żałuję, że tak późno trafiłam na ten produkt. Wcześniej jakoś nie wyobrażałam sobie używać podkładu w formie pudru. Jako posiadaczka cery problematycznej, na której dość często pojawiają się niedoskonałości, stawiałam na ciężkie, płynne podkłady. Teraz wiem że to był duży błąd.

Może wydawać się, że podkład w pudrze nic nie zatuszuje, ale uwierzcie mi że ten ma naprawdę dobre krycie. Oczywiście nie przykryje wszystkiego tak jak podkład w płynie, ale za to właśnie go lubię, bo nie robi efektu maski. Twarz wygląda bardzo naturalnie (o ile użyje się odpowiednią ilość bo jak za dużo to podkreśla zmarszczki i pory).

Jest to podkład rozświetlający. Jakież było moje zdumienie, gdy okazało się że również delikatnie matuje moją tłustą cerę. Nie muszę nawet używać pudru na koniec bo efekt samego podkładu naprawdę mnie zadowala. Natomiast efekt rozświetlenia jest bardzo subtelny. To nie jest tak, że twarz mieni się jak posypana brokatem.

Produkt jest bardzo wygodny w użyciu. Ma świetną przyczepność do skóry i fajnie się rozprowadza. Mi makijaż twarzy tym podkładem zajmuje około 3 minut. Trzeba tylko używać odpowiedniego pędzla (ja używam ściętego pędzla z Ellite nr 5493) i stopniowo budować krycie, dokładając podkładu w razie potrzeby. No i oczywiście nałożyć wcześniej krem na twarz.

Odcień który posiadam to nr 03 Golden Light - dla mnie idealny. Jeśli to komuś pomoże, to z innych firm pasują mi kolory np. 2N z Loreal, 52 z Bourjois czy 105 z Maybelline.

Opakowanie małe, zgrabne z odkręcanym wieczkiem. Posiada wewnątrz dodatkową osłonkę z dziurkami, co zabezpiecza przed wysypaniem pudru.

Konsystencja jedwabista, jak dla mnie nieco gliniasta ale w niczym to nie przeszkadza. Zapachu żadnego nie wyczuwam.

Trwałość dość dobra. Wiadomo, ściera się w ciągu dnia ale i tak przy demakijażu widać na waciku że sporo go jeszcze zostaje na twarzy. U mnie np. nie ma potrzeby poprawek w ciągu dnia.

Cena bardzo przyzwoita, w porównaniu z kosmetykami mineralnymi innych marek. Tańszego podkładu póki co nie widziałam.

Wydajność super, używam już około 3 miesięcy a mam wrażenie jakby go wcale nie ubywało!

Podsumowując - jest to moje odkrycie roku! Nie dość, że nie zapycha skóry (kosmetyk mineralny) tak jak fluidy w płynie to jeszcze jest 100 razy wygodniejszy w użyciu (nie brudzimy rąk, nie trzeba moczyć gąbeczki, nakładanie zajmuje 2 razy mniej czasu). No i ten piękny naturalny efekt. Cera jest ujednolicona a jednocześnie wygląda jakby nie było na niej podkładu. Naprawdę gorąco polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepszy podkład mineralny

Idealnie wtapia się w skórę. Konsystencja tak delikatna ze ani nie widać ani nie czuć aby na twarzy był jakis podkład. Cera jest jednolita i matowa bez efektu maski. Trwały. Jedyny minus ze trochę pyli przy wydobywaniu podkładu, przesypując go na wieczko ale to problem chyba wszystkich podkładów mineralnych

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealny! Lepszy od Annabelle Minerals

Kupiłam bez przekonania bo kiepskich doświadczeniach z mineralnymi podkładami AM. I ku mojemu zdziwieniu podkład jest dużo dużo lepszy. Dlaczego:
- utrzymuje się dłużej niż minerały AM. Utrzymuje się lepiej niż nie jeden podkład drogeryjny
- podkłady drogeryjne są zawsze za ciemne dla mnie a tu 01 jest trochę za jasna
- odcień 01 jest bardzo jasny i wpada w chłodne tony ale w moim przypadku nie robi świnki z twarzy jak mineralny w odcieniach neutralnych z AM
- obecnie planuje kupić kolor ciemniejszy i mieszać z tym jasnym. Jak takie połączenie się uda to będę kupować 2 opakowania i je łączyć. Wyjdzie i tak dużo taniej niż jakiejkolwiek minerały innej marki bo ok 40zl za 14g!

Jedyna wada to podkład nie jest dotykoodporny. Ale moja cera ogólnie jest ciężka w tej kwestii bo nawet Estee lauder DW nie ma jakieś dużej trwałości na twarzy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Minerały

Kiedyś oglądałam filmik na YouTube gdzie testowana była metoda w której na zwykły, płynny podkład nakłada się jeszcze mineralny, sypki w celu lepszego utrwalenia makijażu. I stwierdziłam, że muszę tę metodę przetestować. Bardzo szybko zaczęłam również używać podkładu mineralnego samodzielnie i zakochałam się w efekcie końcowym. Na mojej skórze podkład mineralny wygląda dużo lepiej niż standardowy. I nawet to, że produkt sypki zostawia trochę bałaganu przez to, że się pyli, podczas malowania mi nie przeszkadza. Dodatkowym plusem jest to, że jest to produkt polski, który często jest w promocji w Drogeriach Natura. Osobiście uwielbiam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Kolory okropne

Kupiłam dwie wersje tego podkładu - najjaśniejszą i drugą z kolei. Numer 1 był kremowobiałym różem, natomiast numer 2 pomarańczowym koszmarkiem. Kolory te są generalnie bardzo nienaturalne i w opakowaniu i nałożone na twarz.
W dodatku podkład ciastkuje się po jakimś czasie (AM tego nie robi) i jest dość ciężki. Skóra świeci się po pół godziny od nałożenia. Krycie jest dość słabe. Generalnie rzecz biorąc nie polecam.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

dobry mineralny podkład

Kupiłam bo wysypał mi sie moj standardowy przyjaciel którego od zawsze nosiłam w torebce w przypływie złości weszłam do Natury i wybrałam coś z promocji i od pierwszego uzycia bartdzo sie polubilismy. opakowanie jest zgrabne, nie nabiera sie nadmiar produktu, leciutki mły zapch dobrze sie nakłada a co najwazniejsze daje naturalny efekt matowienia i wyglada bardzo naturalnie

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    84
    produktów

    52
    recenzji

    694
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    200
    recenzji

    262
    pochwał

    9,68

  3. 3

    20
    produktów

    22
    recenzji

    611
    pochwał

    7,70

Zobacz cały ranking