Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kobo Professional, Mineral Series, Loose Foundation (Mineralny podkład sypki)

Kobo Professional, Mineral Series, Loose Foundation (Mineralny podkład sypki)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Kategoria
Pojemność 1 szt
Cena 29,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Mineralny podkład sypki. Stapia się ze skórą, kryjąc wszelkie niedoskonałości i zapewniając jej efekt jednolitego i aksamitnego wykończenia. Aplikacja kolistymi ruchami gęstym pędzlem typu flat top Bezzapachowy.

Recenzje 24

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jeśli nie potrzeba mocnego krycia

Bardzo polubiłam się z tym podkładem. Daje naturalny efekt, lekkie-średnie krycie.
Odcienie wydają mi się dość podobne, wszystkie jasne, ale dla mnie się to sprawdza - zwykle trafiam na za ciemne dla siebie, tu jest w punkt.
Świetnie współpracuje z korektorami - zarówno płynnymi, jak i z mineralnym z tej samej serii. Utrwala je i pozwala "stopić się" ze skórą.
Wydajność mogłaby być lepsza, ale jest wystarczająca przy tej cenie produktu.
Będę do niego wracać.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepszy podkład jaki miałam do tąd <333

Zainteresowana makijażem mineralnym zrobiłam research w internecie i wybrałam produkt o dobrych recenzjach,dobrej cenie i dobrym składzie :^)
Już na początek zapowiadało się dobrze :-)
Zakupiłam go za 15 zł w drogerii Naturze na promocji z pomocą pani która pomogła dobrać mi idealny odcień.
Zadowolona bo jak tu nie być zadowolonym z takiej okazji zabrałam się za testowanie -
Początki nie były łatwe bo nie miałam żadnego doświadczenia z takimi produktami jednak szybko znalazłam sposób idealny dla siebie - dobry krem nawilżająco matujący , pędzel i w 5 minut cera wygląda idealnie i naturalnie uaa;-)
Poza tym:
( mam cerę tłustą z trądzikiem i rogowaceniem tzw skórki wystające które trzeba regularnie złuszczać i rozszerzone pory więc poprzeczka była naprawdę wysoka)
- podkład trzyma się cały dzień i prezentuję się równie dobrze
- nie podkreśla skórek i nie wchodzi w zmarszczki mimiczne czego się obawiałam
- nie zapycha , nie pogarsza stanu cery
- wystarczy jedna warstwa
- wydajny
- bardzo szybki w nakładaniu
- piękny skład
- współgra z innymi kosmetykami do makijażu
- co miesiąc na promocji mogę kupić go za 15 zł a normalnie też nie jest drogi bo 30 zł za 7 g
- super kolory do wyboru
( To są właśnie zalety które ja cenię w tym kosmetyku i które mają dla mnie znaczenie)
Używam go już od dwóch lat i testowałam inne minerały między innymi Anabelle i nie ma porównania^_^
Po prostu cudo cały czas świetny i na zawsze ze mną w każdej chwili

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetny!

Jest to mój pierwszy podkład sypki i jak do tej pory okazuje się być najlepszym, jakiego w ogóle kiedykolwiek używałam. Nie wyobrażam już sobie powrotu do podkładów płynnych, które bardzo szybko się wyświecają i ścierają się z mojej mieszanej cery. Ten idealnie wtapia się w skórę, ma przepiękne krycie. Nie jest tępy czy suchy. Ma lekko satynowe wykończenie, jednak nie wzmaga to w ciągu dnia efektu brzydkiego, nieestetycznego świecenia. Skóra wygląda zdrowo i promiennie, a produkt jest trwały.
Wadą może być jedynie wydajność, choć przy jego niewygórowanej cenie, myślę że można mu to wybaczyć.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niczego sobie

Fajny produkt. Cena jest w porządku, dostępność jak najbardziej na plus, pojemność standardowa. Produkt daje duże krycie już po nałożeniu jednej warstwy, jest wydajny, nie mam pewności czy miał jakiś zapach, ale nawet jeśli, to nie był on mocny, bo bym o nim pamiętała. Podkład nieprzypudrowany szybciej się wyświeca na cerze mieszanej niż bez pudru, ale efekt do 8 godzin jest bardzo ładny i naturalny. To co jest największą wadą, to dobór kolorów. Najjaśniejszy jest tak różowy, że ja wyglądałam jak świnia, a pozostałe 3 odcienie były dużo za ciemne, ale już żółte, więc rozbieżność jest spora między odcieniem 01 i 02. Gdyby stworzono odcienie bardziej neutralne to kupiłabym ten produkt ponownie, ale w tej sytuacji cieszę się, że już go skończyłam. Osoby, które akurat trafią z odcieniem będą zadowolone.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Takiego podkładu mineralnego moja skóra potrzebowała od dawna

Temat podkładów mineralnych do niedawna był mi zupełnie obcy. Pakowałam na twarz płynne podkłady, które maskowały niedoskonałości jednak zaczęłam stosować co raz większą ilość tym samym efekt był odwrotny od oczekiwanego. Dostałam od siostry na próbę podkład mineralny Kobo z instrukcją jak należy aplikować podkład, którego nakładanie nieco różni się od tradycyjnej metody nakładania podkładów.
Mam cerę mieszaną 30+ z tendencją do trądziku zaskurnikowego i licznymi przebarwieniami po trądziku młodzieńczym.

Podkład mineralny znajduje się w plastikowym, przeźroczystym słoiczku z czarną zakrętką. Po odkręceniu słoiczka podkład mineralny umieszczony jest pod zabezpieczającym, plastikowym, przekręcanym wieczkiem, którego część stanowi sitko przez które wysypuje się podkład na dno zakrętki a druga, ruchoma cześć po przekręceniu zabezpiecza przed wydobyciem się podkładu na zewnątrz. Generalnie słoiczek jest lekki, poręczny i nie zauważyłam jakichkolwiek większych trudności z opakowaniem. Jedynym problemem było wydobycie ostatnich porcji podkładu, który był wciąż w słoiczku jednak nie mogłam go wysypać przy pomocy sitka. Podważyłam wieczko i dostałam się do podkładu mineralnego. Szkoda wyrzucać tak dobry produkt.

Podkład mineralny 05 Dark Beige stosowałam przez okres ponad 3 miesięcy Czerwiec- Wrzesień. Kolor podkładu idealnie pasował do letniej opalenizny, która towarzyszyła mi w tych miesiącach. Stosowałam jedną warstwę i podkład okazał się być bardzo wydajnym produktem. Produkt jest bezzapachowy i nie zbija się. Można budować krycie poprzez aplikację nawet do 4 warstw i producent zapewnia o naturalnym efekcie końcowym.

Aplikowałam podkład na dwa sposoby. Pierwszy sposób klasyczny czyli po wysypaniu porcji podkładu na wieczko pędzlem z płaskim włosiem wciskałam podkład do jego wnętrza a następnie na odpowiednio przygotowaną twarz nakładałam ruchami okrężnymi lub też co w moim wypadku jest lepsze pionowymi pasami z góry do dołu. W okolicach żuchwy mam drobny meszek i aplikacja pionowa pozwala zakryć taki drobny mankament na twarzy. Twarz musi być sucha. Można nałożyć serum, krem itp jednak należy odczekać aż kosmetyki wchłoną się lub też nadmiar wysuszyć bibułką lub ręcznikiem papierowym. W przypadku pozostawienia tłustej powłoki na twarzy pozostają nieprzyjemne plamy. Druga metoda jaką stosowałam polegała na tym, że po wtarciu podkładu w pędzel jego powierzchnię spryskiwałam tonikiem i na mokro aplikowałam produkt. Obie metody są dobre i skuteczne. Polecam poszukać na internecie wskazówek do prawidłowej aplikacji. Nie jest to skomplikowane, może się takie wydawać. Wieczorem produkt zmywa się z łatwością gąbką z żelem myjącym.

Bezpośrednio po nałożeniu podkładu mineralnego twarz wcale nie wygląda najlepiej. Z początku byłam niezadowolona i wydawało mi się, że podkład mineralny nie jest dla mnie. Po drugiej, trzeciej aplikacji zauważyłam, że podkład mineralny działa odwrotnie niż klasyczne podkłady w płynie. On na twarzy zaczyna pracować i najlepszy efekt kamuflażu uzyskałam po 2-3 h od aplikacji. Wszelkie zaczerwienienia, plamy, znikały a twarz wyglądała zdrowo, naturalnie i bardzo promiennie. Podkład mineralny Kobo to produkt, którego z odległości 1.5 m trudno dostrzec i wydaje się jakby twarz była pokryta jedynie kremem a efekt zdrowej i gładkiej skóry jest naturalny. Byłam tym zachwycona. Trwałość produktu na twarzy jest niemalże całodniowa. Mam tłustą strefę T dlatego w tym miejscu stosuję dodatkowo puder sypki matujący. Na pozostałych obszarach twarzy wystarczyła aplikacja podkładu mineralnego. Twarz była matowa. Jeśli miałam apaszkę lub szalik to podkład miał tendencję do delikatnego ścierania się jednak twarz pozostaje nienaruszona. Z racji tego, że pracuję w zmiennych warunkach atmosferycznych utrwalam makijaż mgiełką i podkład mineralny świetnie z nią współpracuje.

Podkład mineralny Kobo daje przepiękny, naturalny efekt zdrowej i gładkiej skóry. Przez to ,że jest to produkt sypki nie można oczekiwać od niego wypełnienia zmarszczek oraz porów, które są widoczne lecz świetnego krycia niedoskonałości i bardzo naturalnego wyglądu skóry twarzy. Produkt nie oscyluje i idealnie wtapia się z naturalnym kolorem skóry.

Skład produktu jest genialny. To nie jest podkład mineralny z nazwy, jest to produkt, który nie tylko maskuje niedoskonałości ale co najważniejsze pomaga leczyć twarz. Po około miesiącu codziennego stosowania zauważyłam, że twarz jest wygładzona, liczne przebarwienia wyblakły a nowe pryszcze przestały się pojawiać. Dla osoby, która od wielu lat zmaga się z trądzikiem podkład mineralny okazał się nie tylko świetnym pokrywaczem niedoskonałości ale co najważniejsze istnym lekarstwem, które w ciągu dnia leczy moją twarz. Nie może być inaczej i podkład mineralny Kobo stał się moim Hitem. Obecnie stosuję podkład mineralny innej, dużo droższej marki i kiedy tylko go skończę z przyjemnością powrócę do tego niedrogiego profesjonalisty, który jest o wiele lepszy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobra jakość za rozsądną cenę :)

Podkład Kobo to kosmetyk naprawdę mineralny. W przeciwieństwie do wielu sklepowych kosmetyków, które mineralne są tylko z nazwy ;)

Tu otrzymujemy podkład o składzie przypominającym dużo droższe kosmetyki.
Ja osobiście jestem mega zadowolona z tego odkrycia.
Kupiłam go właśnie w promocji. Cena 20.99 za 7 g!
Niech ktoś spróbuje znaleźć analogiczny kosmetyk w takiej cenie ;)

W ogóle uważam, że ceny innych podkładów mineralnych są sztucznie zawyżone i producenci korzystają z trendu na zdrowe kosmetyki. Ale też niestety zniechęcają wiele osób do sięgnięcia po nie.

A teraz o samym podkładzie. Kupiłam kolor 03.
Wąska gama kolorystyczna to właściwie jedyny minus tego kosmetyku.
Ja próbowałam wszystkich kolorów na dłoniach i na twarzy. Jest to higieniczne, bo podkład wysypuje się z testera. Także nie ma jak wsadzić palców do środka.
Polecam testowanie. Nawet mieszanie, jeśli żaden kolor nie podpasuje w 100%.
Ważna sprawa. Każdy kolor ma też nieco inny charakter. Niektóre są bardziej matowe, inne nieco satynowe, w świetle leciutko błyszczące.
03 nie jest tępym matem. Daje przyjemny, zdrowy wygląd. Aha, ja mam cerę mieszaną, dość jasną, z tendencją do zaczerwienień.
Nie ma on super mocnego krycia. Takie średnie. Nie jest to maska. Uważam, że to efekt świetny do makijażu dziennego. Ale jeśli ktoś chce, może nałożyć więcej warstw.

Ja jestem bardzo zadowolona. Polecam wszystkim, którzy chcieliby zamienić powszechne w płynnych podkładach silikony (i masę innych nieciekawych składników) na coś znacznie zdrowszego i nieobciążającego skóry.

Opakowanie poręczne. Budowa jak w innych podkładach tego typu. Siteczko a na nim przekręcane zamknięcie, które uniemożliwia wysypywanie się kosmetyku.

Aha, jeśli ktoś nie ma doświadczenia w nakładaniu takich podkładów, to polecam filmy Czarszki na YT. Tam jest wszystko! :)


PS. Na strefę T używam pod pokład i po jego nałożeniu białą glinkę. Kupuję za kilka zł, zamiast bazy za kilkadziesiąt zł ;)
Glinkę wtłaczam w skórę, tak wciskam. To zmniejsza widoczność porów, To samo potem z podkładem. Nakładam stemplując.
Potem na podkład jeszcze odrobinka glinki, zamiast pudru. I strefa T okiełznana na dłuuugo :)
Na koniec psik, psik hydrolatem różanym. Z dużej odległości, aby opadła tylko mgiełka. To scala ładnie i dodaje naturalności.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Metodą prób i błędów

Już od jakiegoś czasu rozglądałam się za minerałami. Akurat padło na markę KOBO. Skuszona recenzjami na wizażu oraz promocją w Naturze, pomyślałam czemu nie. Na początku musiałam co nieco poczytać, ponieważ to moja pierwsza styczność z tego typu produktami. Metodą prób i błędów przy pielęgnacji przed nałożeniem oraz sposobem nałożenia udało mi się znaleźć złoty środek. Nakładam płaskim pędzlem uprzednio go spryskując wodą nawilżającą. Polecam nakładać małą ilość produktu i stopniowo w zależności do potrzeb "dołożyć" w miejscach, które tego potrzebują. Najpierw kolistymi ruchami, a później delikatnie "wklepując" pędzlem. Mam cerę mieszaną (tłustą w strefie T) dlatego muszę przypudrować na koniec.

Jestem zadowolona z działania produktu. Wyrównuje koloryt, nie wyświeca się tak szybko, buzia jest jednolita i wypoczęta. Wtapia się w skórę. Jest lekki i w ogóle nie czuć, że ma się cokolwiek na twarzy. Posiadam kolor 02. Jest odpowiedni dla mnie na lato przy lekkiej opaleniźnie, ponieważ naturalnie mam jasną cerę więc na zimę będę musiała sięgnąć po 01.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pierwszy kosmetyk mineralny

Podkład Kobo jest moim pierwszym podkładem mineralnym. Aż żałuję, że wcześniej nie wypróbowywałam kosmetyków mineralnych, bo czuję, że to coś dla mnie. Podkład wygląda na skórze bardzo naturalnie, nie ma idealnego krycia, ale właśnie o to chodzi- aby nie krył wszystkiego, pozostawiając maskę na twarzy. Bardzo dobrze matuje i dopasowuje się do kolorytu skóry. Nie wysusza nadmiernie, choć oczywiście posiadaczki suchych i odwodnionych cer powinny uważać na tego typu podkłady. Z użyciem bazy pod podkład jest także dość trwały, choć jakbym miała się doszukiwać minusów, to mógłby być trwalszy. Nie podrażnia skóry, duży plus za krótki i dobry skład.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

A jednak ideał

Bardzo trafiony pomysł firmy Kobo na stworzenie kosmetyków mineralnych. Super seria. To nie jest mój pierwszy podkład mineralny więc porównując go do słynnego AM czy Pixie uważam że nic im nie ustępuje w jakości. Jedyna wadą może być gama kolorów. Za to cena zdecydowanie na plus. Podkład ma średnie krycie i małe świecące drobinki które dają bardzo ładny naturalny glow. Skóra wygląda zdrowo i gładko. Nie włazi w linie mimiczne, nie warzy się. Fajny letni podkład wart swojej ceny. Po dłuższym czasie stosowania podkładu musiałam edytować. Ten podkład to zdecydowany Hit! Mam cerę mieszaną i tu sprawdza się idealnie. Mimo iż jest to naprawdę dobry produkt, próbowałam inne podkłady z ciekawości. Niestety bywało różnie jedne były dobre inne koszmarne a co wesołe te najbardziej polecane najbardziej zawiodły. Podkład Kobo nigdy nie zawiódł. Polecam z czystym sumieniem.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój ideał na lato

Na podkład trafiłam całkowicie przypadkiem - szukałam pudru sypkiego i przez pomyłkę wzięłam ten produkt, myśląc że to puder. Dodatkowo akurat był na promocji. Niestety uważałam ,że ma dla mnie za duże krycie w połączeniu z podkładem, więc schowałam go do szuflady i tak przeleżał do momentu gdy zabrakło mi mojego kremu bb. Użyłam go jako zamiennik i wtedy doczytałam, że to własnie jest podkład i stał się on moim ideałem na lekki codzienny makijaż w szczególności w lato. Sam w sobie nie ma zbyt wielkiego krycia co mnie osobiście bardzo pasuje. Zdecydowanie będzie obecny w mojej kosmetyczce jeszcze długo :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Hit

Bardzo długo szukałam odpowiedniego podkładu na lato, aż w końcu znalazłam podkład mineralny z Kobo.
Podkład ten idealnie sprawdza się w upalne dni, ponieważ jest bardzo trwały i lekki, dzięki temu makijaż nie spływa z twarzy.
Moim zdaniem jest to idealny podkład dla kobiet, które tak jak ja mają problem z nadmierną potliwością na twarzy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Chyba znalazłam swój idealny podkład na lato

Skuszona promocją w drogerii i dość pozytywnymi ocenami postanowiłam na sobie wypróbować ten podkład. Mój odcień to 02 Gold i pomimo tego że zwykle jestem dość blada to na lato na pewno będzie odpowiedni. Na pierwszy rzut oka może się wydawać że pudru w opakowaniu jest niewiele, jednak na umalowanie całej twarzy potrzeba go bardzo niewiele - jest on więc dość wydajny. Nakłada się go pędzlem (najlepiej takim płaskim) i nie sprawia to żadnych problemów. Krycie jest raczej średnie dlatego na jakieś "niespodzianki" które czasem mi na twarzy wyskakują najpierw nakładam korektor, pozwalam mu zaschnąć i dopiero na to nakładam podkład - i takie połączenie się u mnie sprawdza, sam podkład nie dawał rady i większe niedoskonałości niestety były dość widoczne. Podkładu na twarzy nie czuć, nie zapycha, wygląda bardzo naturalnie - nie jest to taki tępy mat ale raczej satynowe wykończenie. Na upalne dni, kiedy nie chcę nakładać płynnego podkładu i obciążać skóry, ten podkład sprawdza się idealnie. Opakowanie spokojnie można wrzucić do torebki i nic się z niego nie wysypie. Na pewno jest to podkład godny polecenia, szczególnie dla osób które szukają bardziej naturalnych kosmetyków.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    39
    produktów

    29
    recenzji

    677
    pochwał

    10,00

  2. 2

    22
    produktów

    36
    recenzji

    651
    pochwał

    9,83

  3. 3

    28
    produktów

    16
    recenzji

    657
    pochwał

    9,18

Zobacz cały ranking