Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Soraya, Plante, Naturalnie wygładzający scrub do ciała `Drobinki cukru,olejek z czarnej porzeczki`

Soraya, Plante, Naturalnie wygładzający scrub do ciała `Drobinki cukru,olejek z czarnej porzeczki`

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 g
Cena 21,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Naturalnie wygładzający scrub do ciała to naturalny peeling cukrowy z olejem z czarnej porzeczki który idealnie wygładzi skórę. Gęsta formuła, o pobudzającym zapachu liści czarnej porzeczki daje niezwykłą przyjemność aplikacji a dodatkowo łatwo się spłukuje. Drobinki cukru , które doskonale złuszczają naskórek, dając efekt natychmiastowej gładkości i miękkości . Produkt Wegański.

Sposób użycia: Scrub nałóż na wilgotne ciało w wannie lub pod prysznicem, masuj okrężnymi ruchami, następnie dokładnie spłucz wodą. Stosuj 1-2 razy w tygodniu.

Cechy produktu

Opakowanie
w słoiku
Struktura
drobnoziarniste
Pojemność
100 – 250ml
Właściwości
oczyszczający, ujędrniający
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Sucrose, Glycerin, Sodium Cocoyl Isethionate, Ribes Nigrum Seed Oil, Kaolin, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Parfum, Citronellol
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 173

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

szału nie ma.

Dobry peeling o mało atrakcyjnym zapachu. Jeśli chodzi o jego działanie, w zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Świetnie ściera martwy naskórek jednocześnie pozostawiając skórę gładką, miękką i nawilżoną w dotyku.
Natomiast zapach "liści czarnej porzeczki" nie przypadł mi do gustu i choć wiadomo, że nie o zapach tu najbardziej chodzi, to miło jednak, gdy kosmetyk oprócz dobrej roboty, jednocześnie uprzyjemni nam całą aplikację.

Więc, polecam, jeśli wasze nosy nie są zbyt wymagające. Ja zużyłam i wrócić do niego nie wrócę, bo znam peelingi, które nie tylko robią to, co mają robić, ale też potrafią relaksować swoim zapachem.
A co warto jeszcze podkreślić, lepiej polować na promocje, bo wydajność tego produktu jest zupełnie nieadekwatna do jego ceny.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ta gładkość!

Po wielu pochlebnych recenzjach spodziewałam się totalnego szału i zachwytu. Muszę przyznać, że produkt jest bardzo dobry, ale po takiej fali pozytywnych ocen nie zauważyłam aż takich fajerwerków. Zawiodłam się trochę na zapachu. Według mnie nie pachnie jak świeże porzeczki, zapach jest bardziej przyduszony i faktycznie bardziej mi to przypomina liście czarnej porzeczki, co zresztą jest zgodne z tym co wspomniał producent na opakowaniu. Mimo to peeling świetnie wywiązuje się ze swojego zadania. Doskonale ściera naskórek, zostawiając tym samym super gładką i aksamitną skórę. Wyczuwalne są w nim drobinki cukru, jest nimi gęsto usiany. Konsystencja tak naprawdę to tak jakbyśmy lekko zmoczyli gruboziarnisty cukier. Nie jest na szczęście agresywny, chociaż raczej zaliczyłabym go do mocniejszych peelingów. Nie tworzy bryłek ani nie wysycha w opakowaniu. Trzeba tylko uważać przy nakładaniu, bo nie ma jednolitej konsystencji i może się rozpadać. Opakowanie fajne, wszystko można wydobyć do końca. Jest trochę niewydajny, ale w moim przypadku to standard - przy gruboziarnistych peelingach raczej nie oszczędzam podczas stosowania i nakładam grubą warstwą. Jest to naprawdę fajny scrub do ciała.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Jestem na tak:)

Peeling upolowałam w promocji za ok. 13 zł. I to jest bardzo dobry łup!
W skrócie, bo nie ma się nad czym rozwodzić - to świetny produkt.
- drobinki cukru nie za duże i nie za małe (w sam raz)
- wygodne opakowanie (można wydobyć produkt do samego końca)
- fajny zapach (co przecież też ma duże znaczenie w komforcie stosowania)
- produkt nie pozostawia po sobie tłustej skóry -> po użyciu skóra jest wygładzona, miękka, delikatna. Ja nawet nie potrzebuję już używać balsamu po kąpieli z użyciem tego peelingu.
Może wolałabym, żeby było go więcej w opakowaniu. Ale może nie można mieć wszystkiego;)

Polecam. W cenie promocyjnej na pewno warto zrobić sobie zapas.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Porzeczkowelove

Wielbię całym sercem za zapach, pachnie naturalnie jak porzeczka świeżo zerwana, kwaśna, fenomenalnie! Kojarzy mi się z wakacjami na wsi, które spędzałam w dzieciństwie! Opakowanie jest cudne, ślicznie się prezentuje! Peeling spełnia swoje zadanie, ściera martwy naskórek, natłuszcza. Ma mnóstwo drobinek, można regulować natężenie ścierania. W promocji cena jest bardzo korzystna, jedyna wada, że jest mało wydajny mi starczył na 5 razy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zapach ????❤

Przepięknie pachnie. Plus za naturalny skład. Ładnie oczyszcza skórę i nawilża. Zachwyciło mnie opakowanie i zawartość nie zawiodła ! Polecam
Bardzo dobrze eksponuje sie na skórę z balsamem z tej samej serii !

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nowy faworyt

Soraya Plante to nowa naturalna linia marki Soraya

Linia, która cieszy się ogromnym powodzeniem zarówno na Instagramie jak i youtubie.
Skuszona tyloma pozytywnymi opiniami postanowiłam przetestować ją na swojej skórze.

W pierwszej kolejności sięgnęłam po naturalnie wygładzający scrub do ciała.

Kto mnie zna to wie, że na tle zdzieraczy mam hopla i wielkiego fioła. I dla mnie ten kosmetyk definiuje jakość linii albo całej marki.

Dokładnej ceny nie pamiętam, ale za pojemność 200 g zapłaciłam na pewno poniżej 20 zł. Chyba była jakaś promocja.

Opakowania Soraya Plante są bardzo ładne. Stonowane, urocze, kobiece.

Wybrałam piling cukrowy o zapachu czarnej porzeczki.

I jest to mój faworyt. Ciężko w tym temacie kosmetykom sprostać moim oczekiwaniom. A temu się udało.
Mam już w zapasie kolejne opakowanie.

Pięknie pachnie, dobrze zdziera, bardzo wydajny. Zapach nie jest chemiczny, tylko naprawdę można wyczuć czarna porzeczkę i ten zapach utrzymuje się na skórze.

Zauważyłam tendencję, że jak któryś scrub bardzo dobrze zdziera martwy naskórek to przy okazji też niestety tę skórę wysusza. Tutaj tego nie ma. Skóra jest nawilżona, ale nie tłusta. Nie mam potrzeby po kąpieli stosować dodatkowego kosmetyku nawilżającego.

Fajnie sprawdza się też do twarzy, stosowany pod prysznicem.

Moja ocena? 10/10

Polecam

https://www.instagram.com/p/CFjpkutFOBR/

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobry scrub

Peeling pięknie złuszcza martwy naskórek pozostawiając skórę gładką, ale również nawilżona przez delikatnie olejowa formułę. Co ważne nie podrażnia po depilacji. Uwielbiam go stosować.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobry peeling do ciała, ale zmęczył mnie trochę zapach

Cała seria Sorayi Plante wpadła mi w oko za sprawą uroczego designu. Potem zaczęłam nałogowo czytać oponie (zadziwiająco dobre), no i jak zobaczyłam cenę, uznałam że nie mogę się powstrzymać. Ten peeling to kolejny produkt z serii, który sprawił mi dużą frajdę w trakcie używania.

Peeling jest na pewno z tych mocniejszych. Mam skórę suchą i niestety delikatną i wrażliwą, wiec sięgam po niego raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu. I efekt jest zadowalający. Peeling pozostawia skórę gładką i oczyszczoną, nie podrażnia i nie uczula. Aplikacja również jest przyjemna. Peeling ma na tyle zbitą konsystencję, że nie ucieka z dłoni i naprawdę potrzeba go tylko troszeczkę, ponieważ nie spływa od razu z ciała i łatwo go rozprowadzić. U mnie sprawdził się świetnie i dzięki temu co wymieniłam wyżej, to chyba najbardziej wydajny peeling jaki miałam. Używałam go przez miesiąc.

Niestety, sporym minusem jest zapach. Co prawda nie jest jakiś bardzo drażniący, chemiczny. Ale na pewno jest intensywnie kwiatowy. Jestem wielką fanką wszystkiego co pachnie długo, mocno i intensywnie, ale jeżeli już mam się przyczepiać, to tak - zapach był dla mnie męczący na dłuższa metę. Mimo długiego stosowania, nie udało mi się do niego przywyknąć. Nawet dla mnie zapach był za mocny. I nie sugeruję że był brzydki, a raczej bardzo specyficzny.

Nie wiem czy kupię ponownie - ze względu na zapach.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mistrzostwo świata!

Kocham peelingi, używam ich bardzo regularnie, miałam już setki przeróżnych peelingów i to, co nam proponuje Soraya absolutnie mnie zachwyca - to prawdziwy majstersztyk.

Peelingi są cukrowe ale nie pływają w oleju ani też nie są twarde czy suche. Konsystencja jest fantastyczna - nie wiem do czego porównać. Trochę jakby miękki i delikatny mus, ale jednocześnie zwarty i nie kapiący w trakcie aplikacji.
Świetnie się go nabiera i z łatwością rozprowadza na skórze. Drobinek jest mnóstwo!!! Mam wrażenie że jedna przypada na 1 mm kwadratowy skóry.

Drobinki nie są przesadnie ostre, nie robią więc krzywdy, ale zdecydowanie nie są to też delikatne "głaskacze". Porządnie wygładzają i masują ciało co doceniam szczególnie po treningach. Relaks idealny!

Skóra po nim jest aksamitna, miękka, nie podrażniona, nie wysuszona i nie klei się, nie jest otłuszczona.
Porzeczkowy jest moim faworytem, ale i drugi zapach jest obłędny.
Ten cudownie pachnie naturalną, kwaskowatą czarną porzeczką. Cudo!!!

Mam ich kilkanaście w zapasie (pod tą nazwą ale też pod nazwą linii Healty Body, to dokładnie ten sam peeling)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nowy ulubieniec!

Opakowanie to solidny, plastikowy słoiczek o pojemności 200 g. Znajdziemy na nim wszelkie niezbędne informacje na temat produktu, a pod wieczkiem mamy dodatkowe zabezpieczenie w postaci sreberka. Nie sposób nie wspomnieć o samym wyglądzie opakowania, które zdecydowanie kusi do wypróbowania kosmetyku!
Opis zapachu zacznę od tego, że sama nie jestem jakąś wielką fanką porzeczek, czy ich samego zapachu. W peelingu jednak woń jest bardzo atrakcyjna! Dla mnie bardziej przypomina liście porzeczki niż same owoce. Zapach nie jest bowiem słodki, a świeży i zielony, dla mnie to taki zapach lata :)
Coś co bardzo przypadło mi do gustu to konsystencja peelingu, która jest idealna - ani nie rzadka i płynna, ani nie zbita i sucha. Coś dokładnie pomiędzy, łatwo się nabiera z opakowania i dobrze nakłada na ciało. Ryzyko, że wyląduje na dnie wanny jest niewielkie :D Muszę przyznać, że nie kojarzę w tej chwili peelingów o podobnej konsystencji, więc sama formuła jest czymś co zdecydowanie wyróżnia ten produkt :) Fajne jest też to, że peeling lekko się pieni i mimo wyczuwalnych olejków łatwo się go zmywa. Nie pozostawia żadnej warstewki na ciele, ani na wannie.
Drobinkami zdzierającymi jest cukier, więc poziom zdzierania jest na prawdę solidny, bo i drobinek jest mnóstwo! Nie rozpuszczają się one szybko pod wpływem wody, więc można wykonać solidny peeling. Po użyciu skóra jest niesamowicie miękka i gładka, a balsam szybciej się wchłania. Kolejny z wielu plusów produktu to brak tłustej warstwy po użyciu o czym wspominałam już wyżej. Zawsze zwracam uwagę na ten aspekt :) Produkt Soraya ma także naturalny i krótki skład, więc zdecydowanie warto go wypróbować!

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudny zapach

Peeling już po otwarciu bardzo ładnie pachnie, zapach utrzymuje się również na ciele . Konsystencja jest bardziej sucha ale przy użyciu wody bardzo przyjemny, fajnie ściera , skóra jest po nim wygładzona . Nie wiem czy kupię ponownie, bo chyba bardziej wolę peelingi olejowe, które zostawiają lekki film na skórze , ten tego nie robi .

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jeden z lepszych na rynku

Słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii na temat linii Plante. Myślałam, że produkty z tej serii są tylko do buzi, jednak gdy na półce w Rossmannie zobaczyłam ten scrub do ciała - m u s i a ł a m go mieć! Bardzo fajnie się złożyło bo akurat był objęty promocją (zapłaciłam za niego ok. 15 zł).

Opakowanie jest śliczne. Jestem estetką, więc nie ukrywam że również zwracam na to uwagę. Fakt, liczy się przede wszystkim działanie kosmetyku i w tym wypadku jest ono fantastyczne. Sprawia, że skóra jest tak mięciutka jak pupa bobasa! Na plus również piękny zapach.
Miałam mnóstwo peelingów, zdarzały się średnie ale również całkiem fajne i przyjemne ale ten - robi robotę.
Osobiście wolałabym opakowanie w tubce, byłoby bardziej wygodne, ale to kwestia moich preferencji.
Malutki minusik za wydajność, mogłaby być trochę lepsza.
Produkt jak najbardziej wart polecenia. :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    68
    produktów

    20
    recenzji

    522
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    59
    recenzji

    427
    pochwał

    9,83

  3. 3

    6
    produktów

    21
    recenzji

    517
    pochwał

    9,46

Zobacz cały ranking