Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Miya Cosmetics, BEAUTY.lab, Serum wzmacniające z fitokolagenem [5%]

Miya Cosmetics, BEAUTY.lab, Serum wzmacniające z fitokolagenem [5%]

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Pojemność 30 ml
Cena 44,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Wzmacnia barierę ochronną skóry, wspomaga jej odnowę i odbudowę. Poprawia kondycję i wygląd skóry.

Codzienna pielęgnacja wzmacniająca i wspomagająca odnowę każdego typu skóry, w tym wrażliwej, naczynkowej oraz okolic oczu. Polecane jako kuracja wzmacniająca barierę ochronną skóry, wspomagająca jej odbudowę i odnowę, nawilżająca, dodająca elastyczności i blasku.

Cechy produktu

Właściwości
nawilżające, regenerujące
Opakowanie
z pipetą
Pojemność
<50ml
Rodzaj
serum
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 100

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Serum zaliczę do tych średnich, bo efekty są bardzo, bardzo delikatnie. Konsystencja jest zbyt bardzo wodnista, co przekłada się na niską wydajność. Fajny skład, ale szkoda że tak mało widoczne efekty !

Bardzo cenię sobie markę Miya za składy, liczenie się z opiniami konsumentów i dbanie o środowisko naturalne. Staram się na bieżąco testować Miyowe nowości. Bardzo liczyłam na akcję testową wizażu, ale nie udało się, dlatego sama zakupiłam serum jak tylko nadarzyła się okazja w postaci promocji :). Z tą marką mam bardzo różne doświadczenia, niektóre kosmetyki pokochałam i używam regularnie. Są też takie, którymi totalnie się zawiodłam. Do recenzowanego serum mam neutralny stosunek, czuję niedosyt bo oczekiwałam więcej.

Jestem posiadaczką cery mieszanej, niesamowicie kapryśnej i wymagającej. Czoło się wyświeca, policzki są suche. Uważam, że mam nieco naruszoną barierę hydrolipidową i powinnam bardziej skupić się na jej odbudowaniu. Na policzkach bliżej nosa mam dosyć mocno rozszerzone pory. Walczę z przebarwieniami i bliznami potrądzikowymi. Moja pielęgnacja jest teraz ukierunkowana na nawilżanie i odbudowę mikrobiomu.

✔OPAKOWANIE
Nie będę się tutaj rozpisywać, bo w wielu recenzjach wychwalam estetyczne, minimalistyczne szaty graficzne Miyek. Buteleczka zawiera 30 ml serum i jest z ciemnego szkła, co chroni składniki aktywne przed słońcem. Oczywiście serum najlepiej trzymać w zacienionym miejscu. Pipetka jest bardzo precyzyjna i bez problemu wydobyłam końcówkę serum.

✔SERUM
Serum pachnie bardzo ładnie, dla mnie to zapach cytrusów. Negatywnie zaskoczyła mnie konsystencja, jest bardzo rzadka, lejąca się. Podobnie jak xLullabyx sklasyfikowałabym ten kosmetyk bardziej jako esencja. Używałam już praktycznie wszystkich serum Miya i pierwszy raz spotykam się z taką konsystencją. Niestety wydajność też jest bardzo kiepska, producent mówi o kilku kropelkach na całą twarz, a mi potrzeba praktycznie całej pipetki żebym coś poczuła. Serum wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze, ale po chwili mam wrażenie jakby skóra była mocno ściągnięta i muszę jak najszybciej nałożyć krem.

✔ SKŁAD
Jak zwykle Miya ma baardzo fajne i dobre składy. Fitokolagen akacjowy ma właściwości przeciwzapalne, wspomaga gojenie się i wycisza stany zapalne. Niacynamid działa przeciwzapalnie, nawilżająco, łagodzi podrażnienia. Roślinny kompleks nawilżający zadba o prawidłowy stopień nawilżenia. Hydrolat z czarnego bzu przywraca skórze blask, napina, rozjaśnia przebarwienia. Analizując, widzę iż serum będzie idealne dla cer, które borykają się ze zmianami skórnymi i podrażnieniami. Składniki zawarte w serum powinny cerę wyciszyć, wzmocnić i nawilżyć.

✔ OBIETNICE PRODUCENTA I EFEKTY
Serum jest dedykowane dla każdej cery, a zwłaszcza dla cer wrażliwych i naczynkowych. Producent wspomina o wielokierunkowym działaniu swojego produktu:
- wzmocnieniu bariery skóry
- odnowie i odbudowie skóry
- przywróceniu elastyczności
- wygładzeniu
- nawilżeniu
- przywróceniu blasku

Co zauważyłam po miesiącu stosowania ? Niestety niewiele. Dostrzegam lekkie nawilżenie i wygładzenie cery, nieznaczne przyśpieszenie gojenia stanów zapalnych. Jestem trochę zawiedziona, bo inne sera Miya dały zdecydowanie więcej dobrego mojej skórze.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zbędne, tylko pięknie pachnie

Serum to produkt, który od jakiegoś czasu mam zawsze w łazience. Polubiłam ten dodatkowy element pielęgnacji. Na dzień potrzebuję produktu, który delikatnie nawilża i matuje oraz współpracuje z podkładem, zaś na noc pozwalam sobie na większą dawkę nawilżenia.

To serum zapakowano w uroczy, pastelowy kartonik. Bardzo lubię szatę graficzną marki Miya, która jest dziewczęca, schludna i zwraca na siebie uwagę. Buteleczka solidnie wykonana, pipetka działa bez zarzutu.

Dla mnie największym atutem tego serum jest zapach! Pięknie pachnie, mixem soczystych owoców cytrusowych i kwiatów. Ten zapach od początku coś mi przypominał i długo zastanawiałam się co. Okazało się, że ono pachnie łudząco podobnie do perfum Jennifer Lopez Live Luxe, które uwielbiam! Dzięki temu stosowanie to czysta przyjemność ;)

Jeśli chodzi o działanie to nie jest to najskuteczniejsze serum, które miałam. Przede wszystkim, konsystencja - po prostu woda. Trzeba uważać przy dozowaniu. Poza tym, nie jest wydajne - moja skóra pije produkt w na prawdę dużych ilościach.
Chwalę za to, że produkt się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy, ale też z drugiej strony czuję się jakbym nie użyła niczego i posmarowała skórę samą wodą.
Stosuję go pod krem na noc i ja dzień i nie widzę, aby "podbijał" pielęgnację. Może nieco wygładza, i napina, ale to wszystko. Wręcz mam wrażenie, jakby zostawiała na skórze warstwę naskórka, jakbym od lat nie robiła peelingu.
Piękny skład, dużo dobroci i brak parabenów, pegów i fenoksyetanolu, za to duży plus.
Takie serum na 3 - brak super efektów, ale i nie zaszkodziło. Tylko sprawiło, że mam chęć na perfumy Jennifer ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Idealne do cery naczynkowej

Korzystam z serum wzmacniającego Miya od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Posiada bardzo rzadką konsystencję, natomiast w mojej ocenie nie przeszkadza to w żaden sposób w aplikacji produktu. Po kilku tygodniach stosowania zauważyłam, że naczynka na policzkach stały się nieco mniej widoczne (niestety jestem posiadaczką cery naczynkowej), a skóra bardziej promienna. Muszę wspomnieć, że jestem ogromną fanką marki Miya i moja kosmetykowa półka składa się w większości z produktów tej marki - serum wzmacniające dla mnie najlepiej współgra z żelem do mycia twarzy i tonikiem nawilżającym.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Delikatny nawilżacz

Produkt ma bardzo wodnistą konsystencję która na skórze magicznie staje się tak jakby gładka czy jedwabista pokrywająca cerę. Nic się nie lepi ani nie wałkuje. Nie podrażnia stosowany pod oczy ani ogólnie na skórę. Produkt daje radę solo jako serum ale też bardzo fajnie działa zmieszany razem z kremem. Po użyciu moja skóra była nawilżona i wygładzona. Skład fajny, dużo składników aktywnych. Serum ma opakowanie z pipetką, która nabiera odpowiednią ilość produktu. Zapach jest wg. mnie trochę mocny ale przyjemny i szybko się ulatnia. Na ten moment jest okej ciekawa jestem jak będzie się sprawować przy dalszym użytkowaniu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Serum daje kopa skórze!

Cudowne serum, które już od pierwszego użycia daje wspaniałe efekty! Po dłuższym stosowaniu skóra jest naprawdę w świetnej kondycji, myślę, że to serum pozostanie na mojej łazienkowej skórze na zawsze. Zdecydowanie miłość od pierwszego użycia!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobre serum Ale za rzadka konsystencja

Produkt znajduje się w szklanej buteleczce 30 ml z pipetka.cena kosmetyku to około 45 złoty. Jest poręczna i spokojnie można z nią podróżować gdyz jest szczelna
Konsystencja jest wodnista, aż za bardzo, przy aplikacji produktu dosłownie spływa z twarzy .kilka razy pochlapalam bluzke. Tak więc aplikacja I konsystencja nie do końca udana. Zaletą jest fakt że szybko się wchłania I nie zostawia klejącej buzi .
Zapach delikatny , różany, ale przyjemny.
Delikatnie nawilża, wzmacnia skórę. Uzywalam zawsze rano i wieczorem. A czasami łącząc z kremem I też było ok

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyzwoite serum dobrze współpracujące z moją cerą, ale ze względu na konsystencję i wydajność raczej nie zagości u mnie ponownie.

Kosmetyk ten otrzymałam w ramach akcji testowej prowadzonej przez Wizaż, za co bardzo dziękuję!
Na wstępie zaznaczę, iż jestem posiadaczką cery mieszanej, z bardzo szerokimi porami i przebarwieniami pozapalnymi oraz z okresowo występującymi pryszczami, która w okresie zimowym straciła blask i świeżość.
Serum zamknięte jest w buteleczce z ciemnego szkła o prostej szacie graficznej, która zapakowana była w solidnie wykonany kartonik. Jako dozownik otrzymujemy pipetę ułatwiającą wymierzenie odpowiedniej ilości produktu. Sam specyfik ma bardzo rzadką konsystencję (mnie wręcz bardziej przypomina esencję aniżeli serum) i całkiem przyjemny, nienachalny zapach. Niestety produktu trzeba nałożyć naprawdę sporo, by było go czuć na skórze. Co prawda producent wspomina o kilku kroplach, dla mnie to jednak zdecydowanie zbyt mała ilość. Ja potrzebowałam ponad pół pipetki, by pokryć całą twarz, a całej, gdy chciałam nałożyć serum i na szyję. Po aplikacji (produkt stosowałam przeważnie na noc pod standardowo przeze mnie używany krem, czasem na dzień pod krem z filtrem) na skórze pojawiało się uczucie dość mocnego wygładzenia i napięcia, przemija jednak ono po paru minutach, gdy serum całkowicie się wchłonie. Na szczęście następuje to szybko i bez pozostawiania tak znienawidzonej przeze mnie lepkiej warstewki. Poza tym nie czułam żadnego dyskomfortu podczas stosowania, nie zaobserwowałam podrażnień/alergii ani moja skłonna do tego cera nie została zapchana, za co duży plus. Co do efektów, po wchłonięciu serum dodaje gładkości i blasku, a także lekkiego nawilżenia skórze. Nie odczułam, by jakoś szczególnie działało na pory czy przebarwienia mimo zawartego w nim niacynamidu, ale w tym wypadku cudów nie wymagam. Produkt nie zwiększył wydzielania sebum, co też jest dla mnie ważne, a dzięki lekkiej, szybko się wchłaniającej konsystencji nadaje się również pod makijaż.
Reasumując, z serum jestem całkiem zadowolona, gdyż dodaje lekkiego nawilżenia, wygładzenia i blasku cerze, jednak ze względu na jego konsystencję skutkującą słabą wydajnością raczej z własnej woli bym go ponownie nie kupiła.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry kosmetyk!

Serum to mój obowiązkowy must have w codziennej pielęgnacji, dlatego z wielką przyjemnością wypróbowałam serum MIYA Cosmetics. To bardzo dobry kosmetyk. Nakładam go po oczyszczeniu skóry, a przed nałożeniem kremu wykonując masaż kamieniem qua sha. Serum szybko się wchłania i ma przyjemną konsystencję oraz świeży zapach. Skóra jest gładka, lekko rozświetlona i nawilżona. Wygodne w stosowaniu. Nie powoduje uczucia ściągnięcia czy wysuszenia. Polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zaskakująca konsystencja

To co wysuwa się na pierwszy plan jeśli chodzi o to serum, to jego zaskakująca konsystencja. W pierwszej chwili po nałożeniu serum jest całkowicie wodniste niczym tonik. Dopiero po chwili zaczynamy odczuwać, że preparat ma w sobie jakieś substancje nawilżające. Niby nic nie nałożyliśmy, a skóra jest odżywiona i miękka. Cudnie!

W partiach bardziej przetłuszczających się takich jak czoło, serum nakładałam solo. Nie było konieczności stosowania jeszcze jakiegoś kremu. Podejrzewam, że dla skór suchych taka konieczność się pojawi, ale w przypadku mojej skóry mieszanej krem lądował tylko na żuchwie. Jestem pewna, że ze względu na tą lekką konsystencję, serum będzie idealnym kosmetykiem na lato.

W składzie preparatu oprócz ekstraktów roślinnych i substancji nawilżających mamy dodatkowo niacynamid, który ma rozświetlić cerę i wpłynąć na niedoskonałości. Jednak według mnie na efekty jego działania trzeba dłużej poczekać. Ja po niecałym miesiącu stosowania widzę przede wszystkim to działanie nawilżające, ale mam nadzieję że w dłuższej perspektywie będzie widoczna większa poprawa kolorytu i kondycji skóry.

Na plus higieniczne opakowanie z pipetą i piękny kwiatowy zapach.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

bardzo dobre serum

Serum w standardowej, szklanej buteleczce z pipetką, która działa jak należy. Formuła kosmetyku jest wodnista, przez co źle się je aplikuje na twarz, leje się, bardzo często wlatuje do oczu. Jestem przyzwyczajona do takich raczej żelowych, półpłynnych ser. Ale działanie oceniam na plus, buzia ukojona, świetlista, jędrna, nawilżenie też ok, nawet bez kremu nie czuć ściągniecia. Zapach delikatny, przyjemny. Jestem na TAK

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobre serum

Serum jest przezroczyste, ma mocny kwiatowy zapach, który nie każdemu może przypaść do gustu, ale szybko się ulatnia. Nakładałam 3-4 krople serum bezpośrednio na twarz każdego wieczora. Serum jest w zgrabnej buteleczce z wygodną pipetą dzięki czemu łatwo dozować odpowiednią ilość produktu. Produkt ma rzadką konsystencję prawie jak woda, niacynamid którego używałam wcześniej był bardziej gęsty. To ani minus ani plus, po prostu co kto lubi.
Dużym plusem serum są dla mnie składniki pochodzenia naturalnego. Po zastosowaniu nie ma uczucia ściągnięcia, twarz nie klei się i nie robi się dziwna piana, co nierzadko zdarzało mi się przy używaniu serum innej marki.
+Brak suchych skórek
+Uspokojona skóra
+Brak niedoskonałości
+Nie powoduje wysypu
+Nawilżona skóra
+Cera pełna blasku

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo lubię

Serum stosowałam pod krem na dzień ale i również dodawałam kilka kropelek do kremu na noc i muszę zauważyć że świetnie działał na moją cerę. Lekko nawilżył moją skórę, rozświetlił, wygładził ją. Jedynym minusem jest jego zapach, lekko duszacy, ale szybko mija

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    61
    recenzji

    863
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    73
    recenzji

    779
    pochwał

    9,57

  3. 3

    64
    produktów

    32
    recenzji

    689
    pochwał

    7,80

Zobacz cały ranking