Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Toni&Guy, Casual, Sea Salt Texturising Spray (Sól morska do stylizacji)

Toni&Guy, Casual, Sea Salt Texturising Spray (Sól morska do stylizacji)

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Zobacz oferty

prostezakupy.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 0.00/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Idealny do kreowania rozczochranych fryzur. Zapewnia matowe wykończenie bez efektu sklejenia włosów. Podkreśla naturalny charakter włosów i dodaje im objętości. Unosi włosy i utrwala efekt artystycznego nieładu.

Recenzje 83

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Od czasu do czasu

Zacznę od tego, że moje włosy są falowane, w typie 2a/2b, jest ich dużo, skręt jest mocniejszy od spodu, są cienkie, łatwo poddają się stylizacji. Zakupiłam pod wpływem impulsu, myślałam, że będę wyglądać jak te modelki z reklam :), na moich włosach działa w ten sposób, że bardziej rozdziela partię włosów i przez co fale są bardziej podkreślone, czasami lubię ten efekt. Osobiście najlepiej mi się sprawdza nakładany na wilgotne jeszcze włosy, ale od czasu do czasu używam też na suche. Jak już wspomniałam mam cienkie włosy, pomimo, że sam produkt gdy się go użyje zostawia taką dziwną warstewkę na włosach to używając go na codzień zauważyłam spore przesuszenie. Lubię go mieć i używać od czasu do czasu, szczególnie w miesiącach letnich. Jest to pierwszy produkt do stylizacji włosów z solą morską, którego używałam więc nie mam porównania z konkurencją. Warto spróbować, ale nie oczekiwałabym jakichś spektakularnych efektów.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niespełnione obietnice producenta.

ja: Mam dużo cienkich, kręconych włosów w typie wurly (zmieszanie fali i loka czyli typ 2c/3a). Średniporowate w kierunku niskoporowatych, długości do ramion. W okresie zimowym lubią się plątać nad karkiem i mają tendencje do wypadania. Często bywają matowe i szorstkie.

Oczekiwania: Kosmetyk odpowiedni do stylizacji włosów, który sprawdzi się w reanimacji fryzury.

Skład: Ze składników odżywczych humektant i dwa emolienty. Czyli nawilżenie i zabezpieczenie włosów. Nie ma wysuszającego alkoholu co jest wielkim plusem, bo większość tego typu produktów niestety ma. Plus za zgodność z metodą CG.

Opakowanie: Plastikowe opakowanie z atomizerem. Plastikowa zatyczka, która chroni kosmetyk przed rozlaniem się w podróży. Nie można kontrolować zużycia produktu. Z zewnątrz przyjemna dla oka minimalistyczna grafika, ładne napisy. Z tyłu wypisany skład. Atomizer działa odpowiednio, rozpyla idealną ilość kosmetyku. Plus dla producenta, że daje dwie pojemności produktu.

Wrażenia: Po otwarciu przyjemny zapach, utrzymuje się na włosach jeszcze jakiś czas po użyciu. Ni To dość trudny kosmetyk, myślę, że należy znaleźć na niego sposób. Użyłam go solo i zostawiłam włosy do samodzielnego wyschnięcia – tragedia. Włosy były oklapnięte, zrobiły się tłuste strąki, które bardzo nieestetycznie wyglądały. Następne podejście do kosmetyku było z dyfuzorem – tu spray wypadł stanowczo lepiej. Dużo lepiej działa wspomagany ciepłym powietrzem suszarki. Na pewno włosy nie mają podbitego skrętu – są to raczej większe fale, z tendencją do kręcenia się. Kosmetyk sprawił, że optycznie mam więcej włosów, dodał im świetnej objętości. Minimalnie odbija włosy od nasady, za co kolejny plus. Niestety ja nie oczekiwałam takiego efektu, bo stanowczo bardziej zależy mi na definicji skrętu niż na objętości. Niestety ten spray mimo, że nie ma w składzie alkoholu przesusza moje włosy. Dlatego nie skuszę się po kolejne opakowania.

1 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetny na wakacyjne wyjazdy

Ten spray jest świetny na wakacyjne wyjazdu gdzie nie mamy czasu albo chęci poświecić na stylizacje włosów. Wystarczy kilka psiknięć aby moje włosy proste jak drut nabrały objętości i wyglądały naturalnie pogniecione co wyglądało bardzo dobrze. Ma bardzo ładny przyjemny zapach i jest wydajny pomimo niewielkiego opakowania ale dzięki temu starcza na długo i można go zabrać ze sobą nawet do letniej małej torebki aby w ciągu dnia poprawić włosy.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mistrz do stylizacji

Praktycznie codziennie suszę włosy, więc tego typu produkt w mojej pielęgnacji jest po prostu koniecznością. Zanim jednak wybrałam coś dla siebie, przejrzałam wiele recenzji, czytałam opinie, skupiłam się na tym, żeby nie miał alkoholu, nie obciążał włosów, niósł za sobą jakieś korzyści.
I mam go! Dzięki temu produktowi moje włosy są błyszczące, mięciutkie, czuję, że są odpowiednio chronione. Polecam z czystym sumieniem, bo spełnia swoje zadanie i dodatkowo upiększy wasze włosy. W swojej kategorii - mistrz!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zaskoczenie

Kupiłam na promocji w Rossmannie z czystej ciekawości. Niestety po pierwszym użyciu i wysuszeniu dyfuzorem, nie wyglądałam najlepiej, taki piorun w pietruszkę. Za drugim razem spróbowałam trochę inaczej i też niestety wyglądałam jak zmokła kura, zdenerwowana wzięłam szczotkę i suszarkę i wymodelowałam włosy i tu zaskoczenie, były super, lekkie, jakby grubsze, jakby było ich dwa razy więcej, sprężyste. Byłam zachwycona, fryzura trzymała się pięknie przez dwa dni. Może trzeba mieć bardziej podatne włosy lub przynajmniej lekko kręcone, żeby nadać im efekt plażowych fal przy pomocy tego kosmetyku, ja od tej pory używam go do modelowania włosów i jestem zachwycona, przypadkiem odkryłam super kosmetyk do zwiększenia objętości i polecam go właśnie do modelowania, fryzura jest super.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

A ja jestem z niego zadowolona!

Pierwszy raz użyłam tego sprayu u mamy, która ma kręcone włosy. Juz po pierwszym psiknieciu efekt bardzo mi się spodobał i musiałam kupić egzemplarz dla siebie!

Moje włosy są cienkie, łatwo je obciążyć. Nie są jakoś bardzo zniszczone, ale przyklapniete przez ich mała ilość i grubość.

Po użyciu tego sprayu wreszcie wydaje się, że mam więcej włosów niż mam naprawdę. Dzięki temu, że spray pomaga stworzyć na głowie efekt "artystycznego nieladu", wydaje się po prostu ze włosy są gęstsze, grubsze i ze po prostu jest ich więcej. Wydaje mi się, że są lekko uniesione u nasady.

Fakt jest faktem, że po użyciu włosy są dosyć suche, co może być dla niektórych osób niekomfortowe, jednak moje włosy maja tendencje do przetłuszczania się na czubku, więc nie jest to wcale jakiś wielki minus. Fakt, nie nakładam sprayu na suche końce, bo wtedy są już aż za suche.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie spełnił moich oczekiwań

Toni&Guy, Casual, Sea Salt Texturising Spray (Sól morska do stylizacji) kupiłam z nadzieją uzyskania miękkich fal na włosach jak po morskiej kąpieli. Niestety przeliczyłam się, bo spray nie daje takiego efektu. Pomaga w stylizacji włosów, dodaje troszkę objętości ale ja oczekiwałam czegoś więcej. Zapach ma przyjemny, taki delikatnie morski. 
Cena do przyjęcia, wersja mini kosztuje ok 10 zł i wystarczy na długo. To był mój pierwszy i ostatni zakup tego sprayu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety syreny ze mnie nie robi

Jakiś czas temu odgrzebałam swoje stare zdjęcia z wakacji. Byłam może w wieku 9-10 lat. Miałam na głowie naprawdę ładne, kręcone włosy, a nie pomiętolone siano jak teraz. Oczywiście wtedy nie miałam bladego pojęcia jak się z nimi obchodzić, w związku z czym wyglądały różnie. Jednak zdjęcia na plaży (jak mniemam po kąpieli w Bałtyku, ponieważ nigdy nie odpuściłam okazji, żeby poskakać w fale) szczególnie przykuły moją uwagę. Loki były pięknie skręcone, zdefiniowane, ujarzmione i pozbawione niesfornego puchu. Przypomniałam sobie, że nigdy nie wyglądały tak dobrze, jak właśnie po kąpieli w słonej, morskiej wodzie. Na fali wspomnień i tęsknoty za piękną fryzurą postanowiłam spróbować drogeryjnej wersji soli morskiej. Wszak w końcu był grudzień i na pluskanie się w Bałtyku nie miałam co liczyć.

Niestety sól od Toniego nie daje właściwie żadnych efektów. Nie widzę zdefiniowania loków, podrasowania skrętu czy ujarzmienia puchu. Daje taki sam efekt, albo i gorszy co pierwsza lepsza odżywka w sprayu. Na kuszące loki jak u syreny wyłaniającej się z morskiej piany nie ma co liczyć.

Spray bardzo przyjemnie pachnie, zapach trochę utrzymuje się na włosach. Nie zauważyłam przesuszenia, co jest cenne przy produkcie tego typu. Atomizer sprawnie działa rozpylając odpowiednią mgiełkę. Produkt jest dostępny w dwóch pojemnościach i polecam na początek zaopatrzyć się w wersję miniaturową, bo efekty mogą was srogo rozczarować.

Zalety:
+ zapach
+ nie przesusza
+ nie robi krzywdy
+ dostępny w dwóch pojemnościach
+ nie skleja włosów

Wady:
- nie działa zgodnie z obietnicami producenta
- cena

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super!

Kupiłam na promocji opakowanie 75ml. Do moich włosów spray sprawdza się świetnie! Podobny efekt jak po użyciu pianki wspomagającej skręt fal i loków, ale mniej się klei ;) Fryzura powstaje ekspresowo - mam bardzo długie i gęste proste włosy, spryskuje je sprayem a następnie zawijam na czubku głowy w kok na kilka minut. Po rozpuszczeniu mam idealne, wyraźnie podkreślone fale w stylu Shakiry ;) Kosmetyk sprawdza się także przed użyciem lokówki i prostownicy, wydaje się być także dość wydajny.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

jest ok

Spray sprawia, że włosy faktycznie wyglądają fajnie, wakacyjnie. Nie zauważyłam, aby włosy były po nim przesuszone, czy zniszczone. Produkt ładnie pachnie i jest wydajny. Kupiłam mniejszą pojemność i spokojnie stwierdzam, że większa nie jest potrzebna. Dodaje objętości, a włosy po nim są błyszczące. Nie skleja. Ma bardzo fajny atomizer, który równomiernie rozprowadza produkt. Polecam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bubel

Mimo obietnic producenta, produkt po prostu nie robi nic dobrego. Ani po nałożeniu na mokre włosy, ani na suche, nie dawał żadnego efektu falowania na moich prostych włosach. Na szczęście kupiłam tylko mini wersję produktu i nie było mi szkoda się z nim rozstać. Na plus neutralny zapach produktu i wspomniana wyżej możliwość zakupu mini wersji.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Trzeba mieć na niego sposób.

Produkt fajny ale trzeba znaleźć na niego sposób. Nie polubiliśmy się od samego początku. Na suchych włosach nie robił nic. Ja najpierw przeczesuje mokre włosy, gdy trochę przeschnął aplikuje produkt, lekko ugniatam włosy i czekam aż wyschnął całkowicie. Tylko wtedy uzyskuje ładne fale w stylu surferki. Fryzura w takim stanie utrzymuje się przez cały dzień. Mam włosy proste i dosyć grube i gęste.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    106
    recenzji

    474
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    66
    recenzji

    546
    pochwał

    9,39

  3. 3

    84
    produktów

    21
    recenzji

    628
    pochwał

    9,23

Zobacz cały ranking