Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Miya Cosmetics, myBEAUTYexpress, 3-minutowa maseczka wygładzająca z aktywnym węglem kokosowym

Miya Cosmetics, myBEAUTYexpress, 3-minutowa maseczka wygładzająca z aktywnym węglem kokosowym

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Pojemność 50 g
Cena 34,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

3 minuty – tylko tyle wystarczy, aby poczuć gładką, czystą, rozświetloną i odświeżoną skórę. Formuła ekspresowej maseczki z aktywnym węglem kokosowym, białą glinką, olejkiem z pestek winogron, ekstraktem z kwiatów rumianku, witaminą E i prowitaminą B5 błyskawicznie wygładza, oczyszcza i nawilża. Już po jednym zastosowaniu można wyraźnie poczuć wyrównanie cery, oczyszczenie z nadmiaru sebum i codziennych zanieczyszczeń. Twarz jest rozjaśniona, rozświetlona , piękniejsza!

Pielęgnacyjna formuła myBEAUTYexpress działa bez wysiłku. Delikatna, przyjemna i szybka w użyciu formuła, która łatwo się zmywa i nie pozostawia uczucia ściągnięcia skóry, zaczyna działać natychmiast po aplikacji, by po 3 minutach cera była w doskonałej kondycji. Przy regularnym stosowaniu maseczki 2 razy w tygodniu wyraźnie poprawia się ogólny wygląd skóry – koloryt zostaje ujednolicony i wyrównany, znikają zaczerwienienia.

Bez silikonów, parafiny, PEG-ów, olejów mineralnych, parabenów. Przebadana dermatologicznie. Odpowiednia dla wszystkich typów skóry, także wrażliwej i trądzikowej. Nie zapycha porów. Testowana dermatologicznie. Nie testowana na zwierzętach. Wegańska.

Recenzje 49

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Maska idealna do cery mieszanej z niedoskonałościami

Super łagodzi zaczerwienienia i matuje skórę, dodatkowo mam wrażenie że niweluje ilość niedoskonałości a w ostatnim czasie miałam mnóstwo drobnych krostek . Zdarzyło mi się mieć maskę ok 15min i nie podrażniła mi twarzy nawet trochę . Łatwo się rozprowadza , nie brudzi mocno przy zmywaniu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bez szału, bez działania

Byłam bardzo ciekawa tej maseczki, głównie przez jej kolor i kokosowy węgiel. Mam cerę trądzikową z tendencją do zatykania się, więc skusiłam się opisem i zachwalaniami koleżanki postanowiłam sama ją przetestować.
Pudełeczko jest śliczne, maska ma konsystencję bardziej zbitego kremu (przez co może być mniej wydajna) i fakt faktem-jest naprawdę czarna. Po testowaniu jej ponad miesiąc mogę powiedzieć, że jej jedynym działaniem jest chwilowe wyciszenie stanów zapalnych. Szczerze mówiąc, liczyłam na dużo więcej-chociażby oczyszczone pory, rozświetlenie i poprawienie jakości skóry:nic z tego się nie doczekałam. Zmywanie jest lekkim horrorem-zmywam ją już gąbką, żeby nie zachlapać na czarno całej łazienki, a i tak się to w jakimś stopniu dzieje. Może i pachnie delikatnie kokosowo, jednak to za mało, żebym zdobyć mój entuzjazm. Działanie ma znikome, jest wiele innych maseczek, które oferują wiele, wiele więcej, za niższą cenę. Może innym się wprawdza-dla mnie jednak niewypał nie wart swojej ceny. Na pewno nie kupię ponownie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ciekawa maska

Ekspresowo zasycha, fajnie wygładza, zwęża pory i oczyszcza. Stosuję od miesiąca, dwa razy w tygodniu. Pozostawia skórę aksamitną w dotyku.
Jedyny minus to, to, ze ciezko sie zmywa.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Okej

Zakupiłam produkt z polecenia mojej koleżanki, na promocji. Rzeczywiście maseczka jest świetna o przepięknym kokosowym zapachu. Produkt jest w ładnym opakowaniu przykryty sreberkiem. Skóra jest po niej odświeżona, a podrażnienia złagodzone, a to wszystko w kilka minut! Maseczkę nakładam pędzlem, palcami ciężko jest ją dobrze rozprowadzić. Stosuję ją 2 razy w tygodniu i jestem zadowolona. Maseczkę jednak ciężko domyć, co w moim przypadku jest dość uciążliwe, bo maska wchodzi w blizny potrądzikowe. Jednak to jedyna wada produktu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Małe rozczarowanie

Maseczka wygładzająca, podobnie jak i wersja oczyszczająca zamknięta jest w plastikowym, pastelowym słoiczku o pojemności 50 ml. Dodatkowo jest on zabezpieczony sreberkiem, co na pewno jest zaletą produktu.
Po otwarciu produktu pierwsze co zwróciło moją uwagę to kokosowy zapach, niestety od początku budził mieszane uczucia u mnie. Woń jest słodka i sztuczna, po czasie zaczęła mnie nieźle męczyć.
Konsystencja wersji wygładzającej też jest zdecydowanie inna niż oczyszczającej. Tam była raczej rzadka i z łatwością się ją nakładało. Tutaj jak widzicie jest to czarna, gęsta maź. Nakładanie może nie jest takim problemem, ale zmywanie już tak..
Trzeba być na prawdę dokładnym zmywając ją i robić to kilka razy nawet. U mnie jeśli nie użyję dodatkowego produktu do zmywania (a nawet jak go użyję) to maska gdzieś zostanie na twarzy.. Nie muszę chyba dodawać, że brudzi wszystko wkoło. Wiadomo, że zazwyczaj produkty z węglem lubią brudzić umywalkę, czy ręczniki, ale ta jest wyjątkowo "upierdliwa". Mam wrażenie, że zostawia ona na twarzy czarny 'nalot' oraz wchodzi w rozszerzone pory, sprawiając, że cera wygląda nie za ciekawie. Nie zgodzę się więc, ze szybkim zmywaniem, które obiecuje producent.
Pewnie to, że sprawia, iż cera wygląda szaro psuje mi ogólny ogląd maski i jej działania, ale z pewnością nie zgodzę się z oczyszczaniem cery, rozjaśnianiem czy rozświetlaniem, ani poprawą kondycji czy wyglądu skóry. Za to cera rzeczywiście jest przyjemnie wygładzona. Maska nie wpływa raczej na niedoskonałości - ani pozytywnie, ani też negatywnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Maseczka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie!

Maseczka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie!
Kupiłam ją na promocji w Rossmnnie za 24,50 pln.
Produkt jest wegański i ma naturalny skład.
Maseczka ma świetny kokoswy zapach.
Maseczka ma niezwykle gładką konsytencję, smaruje się jak masełko, bardzo równomiernie można ją nałożyć, jest dzięki tej konsystencji też bardzo wydajna.
Po użyciu maseczki widzę poprawę w kondycji skóry, buzia jest przyjemnie miękka, wygładzona i nawilżona, a to już bardzo dużo.
Polecam wybróbować!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealna maseczka dla pracusiów

Czasami staję przed dylematem: nałożyć maseczkę, czy nie? Żyję w ciągłym biegu, więc bardzo często nie mam czasu na leżenie z maseczką w totalnym bezruchu przez ponad 15 minut. Całe szczęście, odkryłam ten mały cud! Kosmetyk jest zamknięty w szczelnym, małym pudełeczku, które jest lekkie i ładnie wygląda w łazience. Maseczka jest dosyć gęsta, ale ma to sens, ponieważ jest bardzo skoncentrowana, a przez to niezwykle wydajna - niewielka ilość starczy na pokrycie całej twarzy. Wystarczą 2-3 minutki, żeby zrobić szybkie oczyszczenie, lub 5, aby w pełni odczuć silny efekt kuracji tym produktem. Dzięki dobremu składowi i świetnej formule efekty są znakomite: nawet przetłuszczająca się, zmęczona i pełna zaskórników skóra staje się widocznie czystsza, gładsza i po prostu ładniejsza. Świetny polski produkt.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajna maseczka z ekstra składem;)

To już mój 4 kosmetyk marki Miya i kolejny, który mnie nie zawiódł.
Nietypowo zacznę od wyglądu, zapakowana w urocze, miętowe pudełko z serduszkiem, wygląda słodko i zarazem luksusowo:)
Ma postać typowej maseczki, kolor jest intensywnie czarny, plusem jest jej wydajnosc, wystarczy nałożyć na pędzelek naprawdę niewiele, aby móc pokryć już pół twarzy, kolor jest naprawde intensywny, nasycony.
Zapach jak dla mnie jest neutralny, ani ladny ani brzydki, taki w sam raz:)
Co do składu to i tym razem się nie zawiodłam, jest naprawde przyzwoity, wiesz, że twoja twarz otrzymuje jak najwięcej naturalnych składników i to jest to, co sie ceni.
Cena jest dosyć wysoka bo okolo 35zl, ale biorąc pod uwagę skład, wydajność i działanie naprawde warto.
A jesli chodzi o najważniejszą rzecz, czyli działanie to jest bardzo zadowolona, mianowicie maseczka wyraźnie oczyszcza i ujednolica juz w 3min. i właśnie ten krótki czas sprawia, ze jeszcze bardziej chce sie ja używać, ponieważ nie trzeba spędzać dużo czasu w łazience, wystarczy naprawde chwila, aby moc cieszyc sie promienna i dobrze oczyszczona cerą:)
Polecam wszystkim kobietom a szczególnie tym bardzo zabieganym:)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jedna z lepszych maseczek dostępnych na rynku

Moja skóra w ostatnim czasie niestety się pogorszyła. Nigdy nie miałam problemów z porami i zaskórnikami, ale niestety w ostatnim czasie zaczęły być bardziej widoczne. Zdecydowałam się więc na zakup maseczki z węglem kokosowym Miya i był to strzał w 10.
Maseczkę nakładam zazwyczaj na około 10 minut, 1-2 razy w tygodniu. Efekty które zauważyłam to przede wszystkim zmniejszone i czyste pory. Skóra jest wygładzona i wygląda bardzo promiennie. Zdecydowanie polecam :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajna!

W związku z tym, że siostra tej maseczki, czyli myPUREexpress, 5-minutowa maseczka oczyszczająca, stała się moim hitem, ulubieńcem, z którym od pewnego czasu nie rozstaję się, postanowiłam dokonać zakupu tej wersji. Miya Cosmetics to polska marka, której kosmetyki mają dobre składy, a sama marka rozwija się w ostatnim czasie dość prężnie. Tym bardziej z przyjemności sięgnęłam po kolejny produkt.

Po otwarciu opakowania poczułam piękny, kokosowy zapach. W czasie narodowej kwarantanny to cudowne uczucie, bo przywodzi na myśl najlepsze wakacje, plaże, słońce i drinki z palemką :)
Maska jest bardzo gęsta. Bardzo, bardzo. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że jest zbita. Przez to aplikacja palcami była dla mnie nie do zaakceptowania. Zaopatrzyłam się w pędzel do nakładania masek i z nim sprawa idzie gładko. Jednocześnie warto wspomnieć, że maseczka zmywa się dość ciężko. Ale i na to znalazłam sposób - polecam gąbki celulozowe. Co prawda są przeznaczone do demakijażu, ale przy zmywaniu maseczek sprawdzają się rewelacyjnie. Nie trzeba nimi pocierać twarzy, wystarczy przyłożyć i lekko docisnąć, a maseczka znika z twarzy. Kiedy zaczęłam używać tych gąbek, komfort używania maseczki od Miya znacznie wzrósł.

Producent opisuje maseczkę jako 3-minutową, ale ja wielokrotnie trzymałam ją dłużej. Mam cerę problematyczną, nawet bym powiedziała, że trądzikową, a do tego dość suchą. Wiele maseczek mnie podrażnia, w przypadku tej absolutnie nic złego nie działo się na skórze.

No i najważniejsze, czyli jej działanie. Faktycznie maseczka oczyszcza skórę i wygładza. Używam jej od prawie dwóch miesięcy, ale pierwsze efekty były widoczne bardzo szybko. Przy regularnym stosowaniu (u mnie jest to dwa razy w tygodniu lub raz w tygodniu na zmianę z siostrzaną maseczką) widać ogólną poprawę stanu skóry. Koloryt jest ujednolicony, buzia wygląda promiennie.

Jest dość wydajna. Mała ilość produktu wystarcza, aby nasza twarz stała się równomiernie czarna ;) Przez to wystarcza na długo, choć opakowanie nie należy do największych. A jeśli już o opakowaniu mowa to muszę przyznać, że jest wyjątkowo estetyczne i dopracowane.

Podsumowując, polecam tę maseczkę. Choć moim numerem 1 pozostaje różowa wersja, to myślę, że ta niebieska jest bardziej uniwersalna. Różowa będzie moim zdaniem hitem dla osób z cerą problematyczną, które borykają się z niedoskonałościami. Jej działanie jest silniejsze, więc spektakularne efekty będą widoczne właśnie na wymagających cerach. A ta niebieska myślę, że sprawdzi się przy większości cer. Zarówno tłustym, mieszanym, jak i suchym. Jest zdecydowanie warta polecenia. Produkty Miya można kupić zarówno w Rossmannie, jak i Hebe, gdzie często są w promocji. Dodatkowo na stronie producenta maseczki są dostępne w różnych zestawach z innymi kosmetykami, które także są moim zdaniem ciekawe, a zawsze w takim zestawie poszczególne produkty wychodzą taniej.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lepsza siostra maseczki z kwasem azelainowym

Maseczka jest godna wypróbowania, wydajna, można ją często dorwać na promocjach. Bardzo przyjemnie pachnie, nie spływa z twarzy, ale też nie jest trudna do spłukania.
Pomimo, że węgiel nie pochodzi z kokosa, jak to jest w opisie na etykiecie, to działa. Zmniejsza przetłuszczanie cery, bardzo ładnie ją wygładza, usuwa suche skórki i martwy naskórek, skóra wygląda na zdrowszą. Nie podrażniła mnie, nie przesuszyła, ani nie przyczyniła się do powstania nowych niedoskonałości.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Photoshop w czerni

Większość woli maskę różową, to ja dla odmiany uczciwie napiszę, że czarna to jest sztos.
Normalnie nie przepadam za maskami z węglem. Nie dlatego, że nie są skuteczne, bo większość u mnie jest - i to bardzo. Tylko, kurczę, strasznie topornie się je zmywa! Do tego wszystkie, które miałam w łapkach(i na twarzy, ma się rozumieć) po zmyciu pozostawiały dość nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. I coś co doprowadza mnie do szewskiej pasji: ciężko je równomiernie rozprowadzić, wobec czego co rusz musiałam dokładać nowe warstewki tu i ówdzie.
Nie tym razem, moi drodzy!
Tę maseczkę aplikuje się jak marzenie. Niewielka ilość pokryje całkowicie całą naszą buzię, bez ani jednego prześwitu i nie potrzebujemy do tego żadnego pędzelka, wystarczą czyste palce. Trzymamy te 3 minuty(no dobra, ja trzymam 6). Zmywamy(bezproblemowo i szybko, dużo szybciej niż inne czarne maski). I co?
I to jest raj, moi kochani.
Buzia jest piękna. Rozjaśniona do maksimum. Pory nie istnieją. No okej, trochę są. Ale czyściuteńkie i widzimy to i czujemy. Skóra jest ukojona, wygładzona i nawilżona(!!!!!).
Jestem tym kosmetykiem totalnie oczarowana, tym bardziej, że nastawiłam się na kolejną czarną masakrę, której nie domyję(albo będę myślała, że domyłam, a później ktoś mi powie, że mam coś czarnego przy uchu), która mnie podsuszy i którą zużyję szybciej niż bym sobie tego życzyła przez mazianie się.
Z kwestii estetycznych: słoiczek wygląda przepięknie. Maska ma bardzo delikatny, typowo węglowy zapach(tu trochę szkoda, miałam nadzieję na kokosa).
Podejrzewam, że dzięki superkryjącej formule będzie nawet bardziej wydajna niż maska różowa(która już prześwity robi, więc maziam).
No świetna jest i na promce można ją dorwać za niewiele ponad 20zł. Polecam z całego serduszka.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    14
    produktów

    9
    recenzji

    652
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    36
    recenzji

    447
    pochwał

    8,33

  3. 3

    2
    produktów

    8
    recenzji

    530
    pochwał

    8,09

Zobacz cały ranking