Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ziaja, Jeju, Biały mus do twarzy na dzień z nutą mięty, granatu i czarnej porzeczki

Ziaja, Jeju, Biały mus do twarzy na dzień z nutą mięty, granatu i czarnej porzeczki

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 11,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Biały mus do twarzy na dzień skutecznie nawilża, chroni, łagodzi podrażnienia
i ujędrnia skórę.

Zawiera:
- olej z kamelii japońskiej,
- wyciąg z czystka,
- aktywne salicylany z kory topoli osikowej,
- brahmi,
- roślinną pochodną aminokwasu glicyny,
- masło shea,
- olej canola.

Cechy produktu

Rodzaj
uniwersalne
Opakowanie
w tubce
Konsystencja
krem
Filtry
SPF <15
Pojemność
50 – 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 22

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jak za taką cenę to ok, ale...

Tak jak w tytule recenzji - jeśli szukacie lekkiego, kremu na dzień, który nawilży i nie obciąży skóry, to ten krem jest dla Was. Jeśli jednak cenicie sobie dobry skład, wysoka ochronę przed słońcem lub chcecie pewnych substancji unikać to nie polecam.
Krem na konsystencję delikatnego jak chmurka musu. Pachnie bardzo ładnie i szybko się wchłania. Zawiera filtr SPF 10, co jest dla mnie dosyć śmieszną ochroną, no ale jest. Nie powoduje wysypu niedoskonałości, co przy takim składzie jest wręcz niewiarygodne. :)
Skład no cóż, pozostawia wiele do życzenia. Jest trochę fajnych składników takich jak olej canola, betaina, gliceryna, masło shea, ekstrakty z bakopy drobnolistnej, z topoli, z czystka i kamelii japońskiej. Wszystko jest jednak gdzieś od połowy składu w dół (oprócz oleju canola). Pomiędzy tymi dobrościami znajdują się jednak glikol propylenowy, dimethicone, PEG-i i inne szalenie "dobroczynne" składniki...
:( Niech Was nie zwiedzie minimalistyczna szata graficzna. Skład na pewno tego nie odzwierciedla.
Sporadycznie można, ale nie na co dzień.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Łagodny mus

Biały mus do twarzy kupiłam wraz z tonikiem w bardzo korzystnej cenie w popularnej, lokalnej drogerii pierwotnie dla mojej córki. Jednak i ja postanowiłam spróbować moc olejków z kamelii japońskiej plus aktywnych salicylanów z kory topoli osikowej. Wymienione składniki dbają o nawilżenie, regenerację i pomagają w pielęgnacji trądziku, a mnie ostatnio troszkę obsypało. I cóż mogę powiedzieć. Zacznę od poręcznego opakowania- mała, elastyczna tuba w kolorze niebieskim, z zamknięciem w kolorze czarnym typu "zatrzask". Delikatna szata graficzna, z czarnymi informacjami o produkcie , tylko w języku polskim.Pojemność to 50ml, czyli standardowa. Sam Mus ma mnóstwo zalet:
- świetna cena,
- skutecznie nawilża,
- fajna, delikatna konsystencja,
- wydajny,
- przyjemny, naturalny zapach,
- dobry pod makijaż,
- pomaga w walce z drobnym trądzikiem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobry produkt

Ten oto mus, choć wydaje się na początku być zwyczajnym białym kremem, zyskuje na swojej lekkości musu w momencie, kiedy rozprowadzimy go na skórze. Dodatkowo pod palcami czuć, jakby delikatnie zamieniał się w wodę. Bardzo szybko się wchłania ale pozostawia na skórze przyjemną warstwę, dzięki której czuć, że mamy coś na twarzy, co chroni naszą skórę. Dobrze nawilża, odświeża i koi.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka próbek

Kremik na co dzień

Krem ma bardzo przyjemną, lekką konsystencję, która dosyć szybko wchłania się w skórę nawilżając ją. Łatwej aplikacji towarzyszy piękny zapach. Jest to idealny krem do codziennej pielęgnacji. Jedną z rzeczy, o których warto powiedzieć jest bardzo dobra cena produktu, co sprawia, że jest to kosmetyk na każdą kieszeń i jest także łatwo dostępny.
Linię kosmetyków Jeju firmy Ziaja uważam za bardzo udaną. Szczerze przyznam, że po tygodniowym używaniu musu (na dzień) i pasty w czarne kropki (wieczór) stan mojej skóry się widocznie poprawił. Ubyło mi niedoskonałości, a skóra stała się gładsza i lepiej nawilżona.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry, lekki krem na codzień

Lubię kosmetyki Ziaja. Mimo, że ich skład przeważnie nie należy do najlepszych to często do nich wracam. Głównie ze względu na cenę, dostępność i całkiem niezłe działanie, są to jedne z niewielu kosmetyków, których nie boję się kupować w ciemno. Tak też było z tym kremem, nie spojrzałam na żadną opinię na jego temat. Po prostu kupiłam. I muszę przyznać, że jest całkiem ok.

Wiadomo, za tak niską cenę nie ma co spodziewać się cudów. Ale do codziennego stosowania ten kremik daje radę. Jestem posiadaczką cery suchej, wrażliwej, że skłonnością do trądziku i przebarwień. Zwłaszcza teraz jak pogoda jest kapryśna. Krem jest niby przeznaczony do cery młodej ale starsze osoby też miewają problemy z cerą.. Mam i ja, niestety..

Ziaja, brawo za opakowanie, w końcu krem nie w słoiczku! Krem jest bardzo lekki, delikatny, pachnie obłędnie. Nie jest mdły ani duszacy. Jest świeży, orzeźwiający. Będzie super na lato <3
Po nałożeniu na twarz całkiem szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy. Ja używam go pod podkład i jest ok. Z tego co czytałam, część osób oceniających ten krem pisze, że zostawia tłustą warstwę. Moja cera jest tak sucha, że mogłaby pół opakowania tego kremu naraz wchłonąć :-P Chociaż, po jakimś czasie korzystania z tego kremu muszę przyznać, że stan mojej cery się delikatnie poprawił, tzn. jest nadal przesuszona, ale pojawia się mniej niespodzianek.

Jednak na moje problemy z suchością nie jest to najlepsze rozwiązanie. Myślę, że wrócę do niego w wakacje kiedy skóra będzie w lepszej kondycji.

Mimo wszystko polecam wszystkim, którzy potrzebują czegoś lekkiego i świeżego.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piekący w oczy krem, który nadaje się ewentualnie na noc

Krem ten otrzymałam w paczce recenzentki miesiąca lipca 2019, za którą bardzo dziękuję! Firmę Ziaja znam od lat i miałam okazję testować dość sporo ich kosmetyków, ale nigdy jakoś specjalnie mnie nie przyciągały. Mam tylko 2 ulubione produkty tej firmy - ogórkowy tonik oraz lanoline.

Na początku muszę napisać coś o swojej cerze, recenzując krem - jest ona mieszana z przetłuszczającą się strefą T, trądzikowa i wrażliwa. Jednak zimą często borykam się z przesuszeniem i odwodnieniem, co dzieje się właśnie teraz. Po tym jak dowiedziałam się, że w mojej paczce będzie ten mus, byłam zaciekawiona i nie mogłam się doczekać żeby go użyć. Niestety pierwsze użycie na dzień pod makijaż okazało się totalną klapą. Już rozprowadzając krem po twarzy czułam, że jest to taki typowy tłuścioch, który nie wchłonie się w 100%. Takie kremy mają prawo sprawdzać się na dzień tylko przy cerach suchych, ale nie mieszanych jak moja. No i tak właśnie jest... Użyłam na nim 2 różne podkłady - rozświetlająco-nawilżający oraz matujący i oba okropnie się zwarzyły po przypudrowaniu sprawdzonym pudrem, a chcę zaznaczyć, że takie coś się nie dzieje nigdy, jeśli mam odpowiedni, dobry krem. Także na dzień dla mnie zdecydowanie odpada. Przez to, że na samym początku się zraziłam, to odłożyłam ten krem na bok na dłuższy czas. Wróciłam do niego później, żeby przetestować na noc i w tym przypadku byłam bardziej zadowolona. Fakt, nie wchłania się w pełni, bo pozostawia tłustą warstwę, ale na noc to nie jest dla mnie problem. Na drugi dzień skóra jest fajnie nawilżona i miękka w dotyku. Nie mogę tylko przeżyć tego jak bardzo piecze w oczy, nawet jak bardzo ostrożnie omijam te okolice. Białka w kilka minut robią się czerwone, a normalne patrzenie jest strasznie utrudnione. Kolejna sprawa jest taka, że moja skóra twarzy łatwo się zapycha i takie kremy po dłuższym stosowaniu przynoszą więcej szkód niż pożytku. Tworzą się bolesne, podskórne wypryski, które potem długo się goją. Dlatego też używam go sporadycznie, najczęściej co 3 dzień i jedynie 2 dni pod rząd. Obiecanego przez producenta łagodzenia podrażnień i ujędrnienia nie zauważyłam.

Krem ma kolor całkowicie biały, a jego konsystencja jest kremowo-musowa, jeśli tak mogę to określić. Nie potrzeba wiele, by pokryć całą twarz, szyję i dekolt, więc wydajność (niestety) na plus.

Zapach jest przyjemny, świeży, ale z nutą goryczy. Wyczuwalna jest mięta i czarna porzeczka. Nie należy do tych, które bardzo lubię, więc jestem w tej kwestii raczej neutralna.

Opakowanie to mała, całkiem miękka tuba w ciekawym, pastelowym kolorze niebieskiego z zamknięciem typu zatrzask. Ładnie się prezentuje, głównie przez to, że szata graficzna jest minimalistyczna, a napisy na tym niebieskim tle są czarne. Zatrzask bardzo mocno trzyma w zamknięciu, a otwór przez który wyciskamy krem jest idealnej wielkości. Pojemność to 50ml, czyli standardowa.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Piękny zapach

Kupiłam większość zestawu Jeju do twarzy- mus, płyn micelarny i tonik. Uważam, że to chyba jedna z najbardziej udanych serii Ziaji. Znacznie lepszy od linii z liśćmi manuka i ogórkiem, chociaż obie należały do tych niezłych.

Ten krem akurat kupiłam w sklepie firmowym Ziaji, ponieważ w drogeriach jeszcze się nie pojawiał. Wchodził wtedy jako nowość i były wyraźne problemy z dostępnością. Teraz widuję go nie tylko w Naturze, ale również w marketach, więc do kupienia dosłownie wszędzie. Mnie kosztował 13 złotych, ale w takiej Naturze widziałam już ten krem za 10- 11 złotych. Uważam, że to bardzo korzystna cena jak na tę wydajność. Tubka wygląda ładnie graficznie. Przy okazji jest nieźle wykonana- plastik nie wygina się na wszystkie strony, zatrzask dobrze wykonany, nie łamie się. Mus ma też fajną konsystencję. Wolę formuły bardziej żelowe, ale ta też jest niczego sobie. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy, nie aż tak gęsty. Poza tym ma naprawdę śliczny zapach, taki odświeżający. Aż trochę żałuję, że nie trafiłam na niego w lecie.

Działanie dobre. We wrześniu miałam problem z dużym uczuleniem. Dosłownie każdy krem mnie podrażniał, tylko ten mus dawał sobie radę z moją skórą i nawet łagodził podrażnienia. Wtedy okazał się dla mnie zbawieniem i chociażby dlatego jestem z niego taka zadowolona. Zostawia uczucie nawilżenia, ale nie zwiększa wydzielania sebum. Dobrze wygląda pod makijażem. Poza tym skórę wygładzoną.

W sumie nie spodziewałam się po tym kremie jakiś cudów, a tutaj proszę, naprawdę jest nieźle. Być może nawet kupię go ponownie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

Do sporadycznego użytku

Kiedy usłyszałam o serii Ziaja Jeju byłam wniebowzięta i przekonana, że produkty są stworzone wprost dla mojej cery. Kluczowe składniki kosmetyków są skuteczne w pielęgnacji cery trądzikowej, mało tego - nawilżają i łagodzą podrażnienia. Niestety mimo, że bardzo byłam pozytywnie nastawiona do całej serii nie przekonała mnie.

Mus jest bardzo lekki, jednak nie nadaje się pod makijaż, bo zostawia na twarzy tłustą, nieco oleista powłokę, która w żaden sposób nie chce się wchłonąć. Całkiem nieźle nawilża, jednak na noc moja skóra potrzebuje znacznie mocniejszej dawki odżywienia, a w ciągu dnia mogłabym go używać wyłącznie wtedy, kiedy nie wychodzę z domu. Krem nie jest zły, jednak moja cera potrzebuje już czegoś więcej, niż takiego ot bardzo lekkiego nawilżenia.

Krem nieziemsko pachnie i faktycznie wyczuwalna w nim jest woń mięty, granatu i czarnej porzeczki - jest bardzo orzeźwiający. Mus może się lekko rolować, a mimo że mam cerę mieszaną, ze skłonnościami do wyprysków krem w żaden sposób nie pomógł uporać się z problemami skórnymi - chociaż w zasadzie też nie zaszkodził. Nie zauważyłam wielkich zmian na mojej twarzy po stosowaniu kosmetyków z serii Jeju - są raczej bezinwazyjne, a nawet bardziej zapychające.

Szata graficzna musu jest całkiem niezła - znajduje się w niebieskiej tubie z czarną nakrętką, na której stoi w pozycji pionowej. Mus przeznaczony jest dla skóry młodej i z tym się zgodzę - takiej mało wymagającej, która potrzebuje wyłącznie lekkiej dawki nawilżenia. Zresztą samo opakowanie musu jest takie bardziej młodzieżowe - od razu kojarzy mi się ten krem z problemami skóry młodej.

Krem dobrze rozprowadza się na twarzy, jednak średnio się wchłania. Może dobrze chronić przed mrozem ze względu na nieco tłustawą konsystencję, która zostaje na twarzy. Skóra po aplikacji jest jakby bardziej miękka, wygładzona i nawilżona, ale nie są to jakieś spektakularne efekty, których nie możemy uzyskać przy użyciu innych nawilżających kosmetyków. Krem stosuję bardzo sporadycznie, bo mam wrażenie że działa krótkofalowo i lekko zapycha po dłuższym stosowaniu.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nieco tłusty mus z nutką mięty

plusy:
+ puszysta konsystencja
+ ładny owocowo-miętowy zapach
+ dość dobrze nawilża
+ wygładza

minusy:
- zostawia nieco tłustą warstwę
- czasem tworzy niebieskawe smugi przy rozsmarowywaniu

inne cechy, których nie biorę pod uwagę przy ocenie:
- niewydajny
- słaba dostępność
+ niska cena

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: kilka próbek

Nie wchłonął się w ogóle

Kosmetyki Ziaji lubię i cenię od dawna, jednak z kremami do twarzy tej firmy chyba zwyczajnie moja cera się nie lubi...

Pierwszy raz w życiu miałam sytuację, że jakiś krem/mus nie wchłonął się W OGÓLE. Rozprowadziłam niewielką ilość na całej twarzy i mogłabym wklepywać i wcierać pół dnia. Mus zostawił białe smugi, które zwyczajnie nie znikały. Dałam mu później drugą szansę i stwierdziłam, że będę wklepywać do skutku, bo to co się dzieje jest chyba zwyczajnie niemożliwe. Mus zaczął wtedy zastygać (nadal na biało) i rolować się pod palcami. Mogłam go sobie zdrapać z twarzy...

Nie mam pojęcia co tam się zadziało i na jakiej podstawie, bo wcale nie mam niestandardowej albo bardzo kłopotliwej cery...

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Sama nie wiem co o nim myśleć..

Krem jest jednym z produktów które kupiłam po informacji że Ziaja wprowadziła nową linię kosmetyków.
Od razu rzuca się w oczy piękne opakowanie, tubka jest całkiem wygodna.
Krem faktycznie ma konsystencje musu, więc nakłada się super, nie jest ani za lekki, ani za ciężki.
Stosuje go na noc, ponieważ jak dla mnie pozostawia tłusty filtr, co niestety nie współgra dobrze z podkładem i trochę nie nadaje on się pod makijaż.
Mam jednak wrażenie że mnie on trochę zapycha, od pierwszego użycia odczuwam że zamiast likwidować wypryski, to niestety ale na czole mam kaszke, której przedtem nie miałam aż tyle..
Więc niestety dalsze stosowanie kremu stanęło pod znakiem zapytania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nadaje się pod makijaż.

Biały mus Ziaja Jeju kupiłam na wyspie Ziaii w moim centrum handlowym po zużyciu kilku innych kosmetyków z tej serii. Lubię ich zapach. Mus zaczęłam używać na dzień i stwierdzam jednoznacznie, iż produkt nadaje się pod makijaż. Mus jest faktycznie "musowaty", delikatny i bardzo przyjemny w dotyku. Oprócz ładnego zapachu i ślicznego opakowania, które jest także bardzo solidne, zauważyłam jeszcze szczególnie dobrą wydajność - produkt wystarcza mi na wiele użyć. Kremik doskonale nawilża i bardzo dobrze odżywia skórę. Po aplikacji szybko się wchłania. Nie pozostawia lepkości czy tłustej warstwy. Już po chwili można nakładać makijaż. Nie wałkuje się, nie roluje się. Wystarczy naprawdę niewielka ilość, aby dobrze nawilżyć skórę. Po dłuższym stosowaniu nie zauważyłam zapchania porów skóry. Krem nie powoduje podrażnień ani nie uczula mnie. Jest to produkt dedykowany skórze młodej, ale u mnie - u 30-latki - również sprawdza się świetnie. Wielki plus za przemiły zapach - który, jak już wspominałam w innej recenzji kosmetyku z tej linii - żywo przypomina mi woń syropu Pyrosal. Dla mnie to bardzo miły zapach i przyjemne wspomnienia. Udany produkt. Ładna grafika na opakowaniu. Polecam - warto wypróbować. Cena przystępna - około 10 złotych.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    8
    produktów

    28
    recenzji

    1013
    pochwał

    10,00

  2. 2

    39
    produktów

    22
    recenzji

    798
    pochwał

    8,02

  3. 3

    17
    produktów

    29
    recenzji

    564
    pochwał

    5,99

Zobacz cały ranking