Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aquafresh, Whitening, Wybielająca pasta do zębów

Aquafresh, Whitening, Wybielająca pasta do zębów

Średnia ocena użytkowników: 1 /5

Pojemność 100 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Pasta wybielająca w najbardziej wygodnym stojącym opakowaniu z dozownikiem.

- zawiera mikrocząsteczki które dają efekt wyraźnie bielszych zębów
- klinicznie potwierdzony efekt wybielania
- pomaga usuwać przebarwienia i tworzy warstwę ochronną zapobiegającą powstawaniu nowych
- dzięki wysokiej zawartości fluorku (1450ppm) chroni przed próchnicą
- odświeża oddech
- nie wskazana dla dzieci poniżej 7 roku życia
- nie używać częściej niż 3 razy dziennie

Recenzje 1

Średnia ocena użytkowników: 1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zdradziecka pasta!

Będąc w Dealzie zauważyłam na półce tę pastę za 5zł. Cena niska, ale nie to mnie skusiło, a obietnica 3 idealnie rozłożonych kolorów przez cały okres jej użytkowania bez wyciskania zmieszanych barw już od połowy tubki. Tak, mała rzecz a cieszy ;) Co do marki to wiem, że jest długo na rynku, więc założyłam, że krzywdy nie zrobi, pasta jak pasta, a kolorki jednak cieszą, tak samo jak oryginalne opakowanie, no to wzięłam...

Tubka jest plastikowa, zakręcana. Pompka do wyciskania pasty chodzi bez problemu, nie zacina się, można dawkować ilość. Kolory, zgodnie z obietnicą, przez cały czas idealnie <3

Pasta jest miętowa, lekko lodowa w smaku, dobrze się pieni, bez problemu wypłukuje. Pozostawia lekko chłodną miętę w ustach, ale na niezbyt długo.
Wybielania nie zaobserwowałam, a zużyłam prawie całą... Żadnego bielszego uśmiechu.

W recenzji parodontax napisałam o "zdradzieckiej paście" i niestety to tę miałam na myśli... Po około 1/3 wykorzystania zaczęłam mieć problemy z dziąsłami, które były tkliwe. Po pewnym czasie zaczęły delikatnie krwawić, by w konsekwencji doprowadzić mnie do momentu, w którym nie byłam w stanie nic pogryźć połową strony by nie zemdleć z bólu. Myślałam, że to problem z zębem (jakieś zapalenie czy coś), więc tym sposobem wylądowałam u dentysty, który odesłał mnie do periodontologa. Ten stwierdził, że mam ostre zapalenie dziąseł i to w całej jamie ustnej, a nie tylko od jednej strony jak mi się wydawało, przepisał maść, szczoteczki do przestrzeni, leki, włożył lekarstwo... Całe leczenie kosztowało jakieś 400zł, a wcale szybko nie pomagało. Cały ten czas używałam tej pasty, wgl nie składając faktów, że wszystkie przybory, szczoteczki, sposób mycia, płyn do płukania czy coś robię tak samo, a jedyne co zmieniłam to pasta do zębów... Skojarzyłam to dopiero gdy pojechałam na ponad tydzień i używałam tam pasty dostępnej u gospodarza - colgate, a po 4 dniach już nic mnie nie bolało, nic nie krwawiło, nic nie było napuchnięte. Wróciłam do domu, wróciłam do zdradzieckiej pasty i już po 2 dniach problem zaczął się od nowa... Po kilku dniach pojechałam do facet i znowu spokój, wróciłam i nawrót... Tak, wiem, teraz myślisz jak mogłam nie połączyć tego od razu - ano mogłam, nie jestem z tego dumna...

Szukałam informacji na internecie o połączeniu problemów z dziąsłami z pastami do zębów czy też jakimiś jej składnikami, ale nic takiego nie znalazłam. Być może tylko u mnie występuje taka reakcja, może jestem na coś uczulona z jej składu, a może po prostu jest kijowa - nie mnie oceniać co tu się zadziało, żaden ze mnie dentysta. Wiem jednak, że to właśnie ona spowodowała wszystkie moje problemy, a to oznacza, że nie chcę mieć z nią nic wspólnego!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    66
    produktów

    47
    recenzji

    971
    pochwał

    10,00

  2. 2

    41
    produktów

    19
    recenzji

    862
    pochwał

    8,21

  3. 3

    23
    produktów

    39
    recenzji

    790
    pochwał

    8,02

Zobacz cały ranking