Mini tusz do rzęs Color Mascara od marki Hean to kosmetyk, który natychmiast przyciąga uwagę swoim unikalnym działaniem. Produkt ten nie tylko spektakularnie pogrubia rzęsy, ale również sprawia, że wydają się niezwykle wydłużone, oferując jednocześnie efekt perfekcyjnego rozdzielenia. Jego kremowa konsystencja pozwala na bezproblemowe i równomierne nałożenie tuszu na każdą rzęsę, co przekłada się na olśniewający, lśniący wygląd. Innowacyjna formuła zapewnia również, że tusz nie kruszy się ani nie rozmazuje nawet po wielu godzinach noszenia, co czyni go niezawodnym wyborem na każdy dzień.
Dostępny w trzech wyjątkowych odcieniach – niebieskim, fioletowym i szmaragdowym – pozwala na dowolną zabawę kolorami i podkreślenie indywidualnego stylu. Dzięki niewielkim wymiarom opakowania, tusz łatwo zmieści się w torebce, co sprawia, że można go mieć zawsze przy sobie. To idealne rozwiązanie dla kobiet, które cenią sobie zarówno intensywność koloru, jak i komfort noszenia. Dzięki temu tuszowi rzęsy wyglądają naturalnie i zachwycająco przez cały dzień, a innowacyjne składniki zapewniają trwały efekt, który sprawia, że makijaż oczu staje się prostszy i bardziej efektowny niż kiedykolwiek.
Dokładamy starań, aby opinie publikowane w katalogu KWC pochodziły od osób, które faktycznie używały opiniowane produkty. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.
Średnia ocena:
4,1 na 5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Kupi ponownie: 60% osób
Nasi użytkownicy zostawili 25 opinii dla tego produktu. Przygotowaliśmy dla Ciebie krótkie podsumowanie na ich podstawie:
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
22 lipca 2026 o 17:32
Dobry na co dzień
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produkturok lub dłużej
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Mascara nie daje powalającego efektu WOW, ale ładnie pokrywa rzęsy kolorem i świetnie je rozdziela. Do tego ma bardzo wygodną szczoteczkę. Po prostu dobry tusz, który warto mieć w swojej kosmetyczce ze względu na ciekawe odcienie.
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
15 lipca 2026 o 16:28
Najlepszy tusz jaki miałam!
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Jestwm osobą bardzo wymagającą, pierwszy raz w życiu trafiłam na taki tusz. Ekstremalnie wydłużył i podkręcił mije rzęsy a kosztuje grosze. Na stałe zagości u mnie w kosmetyczce i będę kupować dopóki będzie dostępny. Kupiłam kolor burgundowy i jest idealny, nie jest za ciemny ani za jasny, idealny burgund. Zachwycona kupiłam też kolor czarny, który dopiero wszedł do sklepów i mam w planach jeszcze zakupić brązowy. Nie wymienię go na nic innego, bajka. Nie osypuje się, idealna szczoteczka i orzez to, że sam tysz jest tość mały bardzo łatwo i wygodnie się maluje
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
6 kwietnia 2026 o 8:22
Cudna kolorowa mascara
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Jestem zakochana w tym niebieskim odcieniu! Kolor jest przecudny i pięknie podkreśla oczy. Ma precyzyjny aplikator z jednej strony silikonowe włoski są dłuższe a z drugiej krótsze przez co można nałożyć kolor i rozdzielić sobie rzęsy.
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
22 marca 2026 o 17:39
Czerwień, którą widać z daleka!
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Szukałam czegoś, co podkręci mój makijaż bez wielkiego wysiłku i ta mascara od Hean w odcieniu czerwonym to był strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o sam efekt wizualny.
W kwestii koloru i pigmentacji dałabym 10/10. Największy plus? Nie trzeba żadnej białej bazy pod spód. Czerwień jest soczysta, wyrazista i widać ją na rzęsach od razu, nawet przy jednej warstwie. Dla efektu, który przyciąga wzrok i wygląda artystycznie, to jest to.
Tusz nakłada się bardzo spoko, nie robi grudek i ładnie rozdziela rzęsy. Konsystencja jest na tyle przyjemna, że rzęsy nie stają się sztywne jak druty.
Tylko przy trwałości pojawiają się schody. O ile efekt zaraz po pomalowaniu jest genialny, o tyle po kilku godzinach trzeba zacząć na siebie uważać. Tusz niestety lubi odbić się na dolnej powiece, zwłaszcza jeśli macie tłustszą cerę. Nie jest to produkt typu „pomaluj i zapomnij na 12 godzin”. Bez poprawek w ciągu dnia raczej się nie obejdzie.
Dla samego koloru i efektu „wow” – absolutnie warto! Wygląda super i robi robotę w makijażu. Jeśli jednak szukacie czegoś pancernego na imprezę do rana, to możecie się rozczarować trwałością. Ja go uwielbiam za ten odcień, ale po prostu częściej trzeba zaglądać do lusterka i mieć patyczek higieniczny pod ręką.
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
22 lutego 2026 o 22:35
Idealnie niebieski wow
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Posiadam wersję Blue Lagoon. Tusz ma ładne kobaltowe opakowanie i sam tusz także ma taki kolor. Szczoteczka jest silikonowa i dobrze wyprofilowana. Świetnie rozdziela i wydłuża rzęsy. Tusz ma głęboki niebieski odcień wygląd jeszcze ładniej od mascary z Eveline. Rzęsy zwracają uwagę zdecydowanie bo ciągle dostaje pytania co to za tusz. Na pewno kupię go ponownie.
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
5 lutego 2026 o 7:35
Brązowo-brunatny tusz za grosze dla rudzielców i blondynek
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Muszę przyznać szczerze,że kosmetyki marki Hean znam pobieżnie ,choć użytkowniczki w moim wieku -40 z plusem i starsze- na pewno pamiętają tę niedocenianą, polską markę sprzed lat. Dziś Hean ,jak widzę, rozwija nie tylko linię pomadek,ale i innych kosmetyków kolorowych.Tusz do rzęs w kolorze Brownie Cherry kupiłam w promocji za dosłownie parę złotych.Był ogromny wybór ciekawych kolorów ,ja postawiłam na nieoczywistą,brązowo - brunatną śliwkę.Na co dzień używam czarnej mascary ,ale mam rude włosy i byłam ciekawa innego efektu na rzęsach.Tusz jest niewielki i ma,co mnie bardzo zaskoczyło - bardzo dobrą, poręczną szczoteczkę z silikonu.Kolor jest nietypowy- nie jest to ani fiolet,ani wiśniowa śliwka ,raczej brunatny brąz.Mam krótkie ,cienkie i delikatne rzęsy.Po tuszu za kilka złotych nie oczekiwałam cudów,ale dobrze rozdziela rzęsy i nakłada produkt na włoski.Dość szybko zastyga .Efekt kolorystyczny jest subtelny,ale świetny dla osób ,które lubią makijaż delikatny ,no make up,lub dla osób o bardzo jasnej oprawie oczu.Zamierzam wypróbować inne opcje kolorystyczne.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
12 stycznia 2026 o 15:50
Liczyłam na coś innego
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Wybrałam kolor cherry brownie i może to był błąd. Liczyłam na intensywniejszy efekt, a dostałam brąz lekko wpadający w bordowy pod opowiednim kątem. Tusz w ogóle nie pogrubia ani nie wydłuża, ale przynajmniej dobrze się trzyma. Dodatkowo ma wygodną szczoteczkę. Może dam mu jeszcze szansę w bardziej wyraźnym kolorze.
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
23 grudnia 2025 o 14:14
Stosowałam kolor bordowy i średnio jestem zadowolona z tego kosmetyku.
Kupi ponownieNie
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Kolorowe tusze do rzęs to raczej nie jest moja bajka. Próbowałam kiedyś z brązowym tuszem, bo czytałam opinie, że ponoć lepiej on się prezentuje w codziennych, delikatnych makijażach, ale nie byłam finalnie z niego zadowolona i jednak na co dzień standardowo stawiam na klasyczne, czarne maskary. Kosmetyk od marki Hean znalazł się w moich makijażowych zbiorach dość przypadkiem, bowiem był na naprawdę sporej promocji na stronie jednej z drogerii internetowych, na której kiedyś robiłam zakupy, dlatego postanowiłam dać mu szansę i przetestować go.
Spośród dość sporej kolekcji różnych kolorów zdecydowałam się na odcień o nazwie Burgundy Brown. Jest to kolor bordowy, dość mocny. Ja bardzo lubię ten odcień, dlatego też byłam ciekawa, czy spodoba mi się on na moich oczach. Maskara zamknięta jest w opakowaniu charakterystycznym dla tego typu produktów. Jest to mała buteleczka o pojemności wynoszącej 6,5 mililitrów. Opakowanie ma odcień odpowiadający wybranemu kolorowi tuszu. Umieszczono na nim wszelkie, najważniejsze informacje dotyczące produktu, takie jak jego nazwa, logo producenta czy krótki opis. Cena regularna wynosi około dwudziestu złotych.
Kosmetyk ma bardzo fajną szczoteczkę, wąską, silikonową, łatwo nakłada się nim tusz. Sam odcień bordo jest bardzo ładny. Niestety maskara moim zdaniem bardziej osadza się delikatnie na włoskach niż miałaby je oblepiać i tym samym być bardziej trwała. Jak dla mnie tusz ten nie jest trwały. Nie daje też efektu wydłużenia, pogrubienia czy zagęszczenia. Jedynie koloruje włoski, co dla mnie przy tego typu produkcie nie jest wystarczająca. Raczej nie kruszy się.
Produkt od marki Hean nie będzie moim ulubionym. Zdecydowanie pozostaje przy klasycznych, czarnych tuszach do rzęs. Dość ciekawa alternatywa, jednak jak dla mnie czegoś tutaj brakuje.
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
7 grudnia 2025 o 20:14
Super
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produkturok lub dłużej
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Testowałam kilka kolorów, wszystkie są tak samo dobrze. Dają intensywny efekt, nie osypują się, pogrubiają i wydłużają rzęsy. Na pewno do nich wrócę i dokupię inne kolory.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
1 sierpnia 2025 o 18:18
Cudowne kolory i fajna trwałość
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Mam odcień Purple i jest super! Tusze Hean należą do tańszych i nie spodziewałam się, że za taką cenę będą tak dobre. Szczoteczka dobrze rozdziela i maluje rzęsy, nadając im fioletowy kolor. Nie kruszy się, nie rozmazuje. Chętnie sięgnę też po inne kolory, bo widzę, że ich paleta jest coraz większa.
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktutydzień
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
1 sierpnia 2025 o 15:31
Kolor zupełnie inny niż się spodziewałam
Kupi ponownieNie
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktutydzień
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Odcień Cherry brownie ma kolor jasnobrązowy - więc ani to cherry, ani brownie. Mascara jest okej pod kątem wydłużania rzęs i trwałości, ale szukałam czegoś w odcieniach czerwonego, więc jestem zawiedziona.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
31 lipca 2025 o 11:39
Daje kolor ale nie pogrubia rzęs
Kupi ponownieNie
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
W zeszłym roku kupiłam dwa tusze :Burgundy i Aubergine.
Chciałam wypróbować kolorowe maskary a lato to najlepszy czas na małe szaleństwo.
Trafiłam wtedy na jakąś promocje 1 + 1-80% więc kosztowały kilka złotych.
Opakowania mają całkiem ładne . Mniejsze niż standardowe tusze bo zawierają 6,5ml i są one w kolorze jaki sugeruje nazwa.
Szczoteczka silikonowa. Z jednej strony krótkie włoski z drugiej dłuższe.
Niestety jeśli chodzi o podkreślenie rzęs , wydłużenie czy pogrubienie to ten tusz jest kiepski. Musiałam nałożyć kilka warstw nie 2 a 4-5 aby jakoś to wyglądało a i tak czułam że jest źle.
Po prostu na szczoteczkę nabiera się mało tuszu i ciężko go przetransferować na oko. W dodatku jest on dość suchy. Męczyłam się z nim niesamowicie.
Po tych kilku warstwach kolor jest troszkę widoczny. Taki wyważony a nie neonowy. Do pracy spokojnie można się nim wymalować. Może z białą baza pod spód dałby lepszy efekt.
Na lato jako zamiennik czerni może komuś się spodoba ale efekt jakoś mnie specjalnie nie przekonuje do ponownego zakupu.
Swoje egzemplarze właśnie wyrzuciłam bo już skończyły swój żywot.
Ponownie nie kupię.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
22 kwietnia 2025 o 10:19
Najlepszy niebieski tusz!
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
To najlepszy niebieski tusz, jaki kiedykolwiek miałam! ???? Kolor na rzęsach jest niesamowicie intensywny i widoczny już po jednej warstwie – idealny dla osób, które lubią odważny makijaż oczu i chcą się wyróżnić.
Rzęsy po użyciu są pięknie podkręcone i wydłużone, a przy tym wyglądają naturalnie – bez efektu sklejenia czy grudek. Co równie ważne, tusz utrzymuje się cały dzień, bez osypywania się czy rozmazywania, nawet w cieplejsze dni.
Jeśli szukasz kolorowego akcentu w makijażu i chcesz, żeby Twoje spojrzenie przyciągało uwagę – Hean Color Mascara Blue to absolutny must-have! ????
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
2 kwietnia 2025 o 14:51
Naturalne podkreślenie rzęs
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Recenzuję tusz w odcieniu Brownie Cherie, choć ma w sobie zdecydowanie więcej ciepłego, czekoladowego koloru niż wiśniowego. A szkoda, bo liczyłam, że te wiśniowe tony będą się bardziej wybijać.
Tusz idealnie sprawdza się na co dzień – daje subtelny, delikatny efekt, który podoba mi się szczególnie w okresie wiosenno-letnim, gdy mój makijaż jest dużo lżejszy.
Jednym z największych atutów tego tuszu jest jego szczoteczka. To wygięta, silikonowa szczoteczka, która nabiera idealną ilość produktu. Z jednej strony ma krótsze, grubsze włoski, a z drugiej dłuższe. Idealnie rozdziela rzęsy i ich nie skleja.
Pod względem trwałości tusz sprawdza się dobrze, choć zdarzyło mu się odbić i osypać na dolnej powiece. Mam jednak bardzo podkręcone rzęsy, więc już się do tego trochę przyzwyczaiłam, bo zdarza się to też przy innych tuszach.
Tusz zamknięty jest w małym, zgrabnym opakowaniu. Warto podkreślić, że jego pojemność jest nieco mniejsza niż większości maskar drogeryjnych. Może to być jednak zaletą – mamy większą pewność, że zużyjemy go przed zaschnięciem i przed upływem terminu ważności.
Tusz jest świetnym wybór dla osób, które szukają lekkiego, naturalnego podkreślenia rzęs. Dzięki ciepłemu brązowi wygląda niezwykle subtelnie i jest idealnym rozwiązaniem na co dzień. Pięknie rozdziela i nie skleja rzęs. Drobnym minusem jest to, że może się osypać i odbić. Chętnie wypróbuję inne kolory.
Zalety:
Subtelny efekt, świetny na co dzień
Silikonowa szczoteczka dobrze rozdziela rzęsy i ich nie skleja
Małe opakowanie, które pozwala zużyć produkt przed wyschnięciem
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
12 marca 2025 o 16:53
Najlepsze kolorowy tusz jaki mam!
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Kilka miesięcy temu kupiłam sobie ten tusz z uwagi na kolor i się nie zawiodłam. Bardzo go lubię z kilku względów, poza kolorem ma również bardzo fajną szczoteczkę, nie nabiera się go dużo, jest dość trwały i przede wszystkim wygląda super na rzęsach. Jest świetny do dodania nutki koloru do makijażu. Używam praktycznie codziennie na dolne rzęsy. Jest lekko mniejszy od standardowego tuszu do rzęs przez co nawet na jakiś wyjazd jest spoko do kosmetyczki.
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
16 lutego 2025 o 14:24
Nie porwała
Kupi ponownieNie
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Kolory wyglądały obłędnie, zdecydowałam się na oberżynę.
Małe, zgrabne opakowanie nadaje się w podróż, gdy liczy się każdy centymetr.
Szczoteczka jest bardzo plastikowa i sztywna. Kolor widoczny tylko na dolnych, cieńszych rzęsach. Trochę się kruszy.
Tusz dosyć szybko wysycha, przez co musiałam wyrzucić
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
28 listopada 2024 o 18:18
Piękne kolory, które widać na rzęsach
Kupi ponownieNie
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
W końcu trafiłam na tusze, które realnie zostawiają kolor na rzęsach. Zwykle przy innych mascarach tego typu, był on praktycznie niewidoczny.
Kupiłam 2 kolory: aubergine i burgundy za ok. 13 zł każdy. Cena ok, chociaż jest to bardzo mała pojemność jak na tusz do rzęs. Ale będąc całkiem szczerą, to zupełnie mi to nie przeszkadza, bo i tak nie jestem w stanie zużyć normalnych tuszy przed ich wyschnięciem w opakowaniu.
Kolory są wariacją brązu z lekkim twistem. Burgundy, jest cieplejsza i idzie w kierunku czerwieni, natomiast aubergine ma chłodno-fioletowe podtony. Oba ładne. Pięknie podkreślają tęczówkę oka.
Mascara chociaż zachwyca swoim kolorem, ma też sporo minusów.
Nie jestem zadowolona z wydłużenia rzęs. Przywykłam do jakości Eveline, gdzie rzęsy wydłużone są pod samą brew, a tusze tworzą idealny wachlarz przez ich dokładne rozdzielenie. Tutaj tego nie ma. Mascara zostawia kolor, ale rzęsy nie są zbyt ładnie podkreślone. Czasami w niektórych miejscach nakłada się zbyt duża warstwa tuszu i trzeba długo pracować żeby wyglądało to estetycznie.
Kolejnym minusem jest jej mała trwałość. Przy delikatnym zetknięciu z cieszą, w tym przypadku ze łzą, deszczem, para mascara potrafi się nieładnie rozmazać. Burgund nie raz zrobił mi czerwono-różową plamę pod okiem.
Niestety tusz też się okrutnie kruszy i pozostawia pod okiem sporo kropeczek, które czasem przedostają się do oka. Okropnie nie lubię tego efektu, gdy coś w oku mi przeszkadza, a najczęściej ostatnio zdarza mi się przy użyciu tych tuszy.
Lubię te tusze ze względu na kolorystykę. Dawno nie spotkałam się z takim nasyceniem koloru. Ale przez wymienione wyżej wady mam z nimi love-hate relationship. Używam, ale jak znajdę inne kolorowe tusze, to te na pewno porzucę.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
23 października 2024 o 20:37
Super kolorowe tusze
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
W swojej kolekcji mam pomarańczowy, niebieski i fioletowy.
Te tusze zachwycają swoim kolorem, który jest naprawdę intensywny.
Nie miałam problemów z żadnym z kolorów jeżeli chodzi o trwałość w ciągu dnia (jest super i utrzymuje się cały dzień), kolor jest intensywny nawet bez białego produktu jako bazy (dodatkowy kolor na rzęsach jest niepotrzebny, tusze same w sobie są zadowalające - natomiast jeżeli ktoś chce jeszcze bardziej podkręcić kolor nic nie stoi na przeszkodzie, dla mnie to zbędny krok).
Jedyne co to szczoteczka nie bardzo mieści się w moich gustach, nie ma standardowego kształtu ale nadal jest dość wygodna.
Jedyne co to należy uważać przy nakładaniu, bo lubią się zbierać na rzęsach ale to kwestia odpowiedniego wyczesania.