Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bourjois, Silk Edition (Puder w kompakcie)

Bourjois, Silk Edition (Puder w kompakcie)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Sprawdź ceny produktu

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 9 g
Cena 60,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Silk Edition zainspirowany jedwabiem, z technologią Soft Focus, formuła przyjemnie wtapia się w skórę.nie tworzy efektu maski i zapewnia komfortowe uczucie naturalnej cery. Silk Edition wyrównuje przebarwienia i drobne niedoskonałości cery. Pudry krystaliczne zawarte w formule matują cerę aż do 8 godzin, zachowując promienny wygląd skóry i nie wysuszając jej. Cera jest matowa, ale nie wygląda na przeciążoną czy zmęczoną.
Efekty są wielowymiarowe:
- niewidoczne pory i przebarwienia,
- wygładzone zmarszczki,
- cera jest zmatowiona,
- nie tworzy efektu maski.

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry

Mam odcień 02, vanille. Choć jestem wyjątkowo bladolica, ładnie zgrywa się z moją cerą.
Puder przyjemnie się nakłada, nie zapycha porów, nie wysusza, nie odznacza się na twarzy. Matuje na kilka godzin, ale w ciągu dnia potrzebne są poprawki, w tym aspekcie mógłby być ciut lepszy.
Opakowanie bardzo ładnie się prezentuje, świetny pomysł z obrotowym lusterkiem :) Gąbeczka trochę kiepska.
Wrócę do niego, ale wybiorę raczej transparentny. W cenie promocyjnej - warto się na niego skusić, natomiast w regularnej - myślę, że lepiej wybrać coś trochę lepszego.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zapowiada się fajnie.

Puder ma bardzo ładne opakowanie i pomimo, że nie dla opakowania kupujemy kosmetyki to uważam, że miło kiedy jest ładne i eleganckie:)
Puder ma ładne satynowe wykończenie, matuje ale nie wysusza, fajnie stapia się ze skóra dzięki czemu wygląda bardzo naturalnie. Jednak jego minusem jest trwałośc a raczej jej brak, po kilku godzinach sprawia wrażenie jakby go juz na buzi nie było. Dla mnie minusem jest również gąbeczka dołączona do opakowania - jest zwyczajnie kiepska.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średni jak na swoją cenę

Na szczęście dostałam produkt w prezencie. Odcien Vanilla. Powinien być dość jasny, no i jest, ale.. jest bardzo, ale to bardzo żółty! Wręcz karykaturalnie.

Formuła rzeczywiście niczym jedwab, twarz nie wygląda na przysypaną tynkiem. Efekt zmatowienia baardzo szybko znika.

Nie wiem czy ten produkt jest jednak wart swojej ceny. Ponad 60zł? Za co, za ładne opakowanie z gąbeczką i lusterkiem? Litości. Gąbka nawet mam wrażenie, że ściągała mi podkład i ledwo co nakładała tego pudru.
Na internecie 30zł, w drogerii 60zł?

Nadal uważam, że można dorwać tańsze pudry o bardzo podobnym działaniu. Niemniej jednak, jeżeli kogoś swędzi portfel.. dlaczego nie?

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

53 Beige dore golden beige

Puder kupiłam w promocji w rossmannie. Pudełeczko malutkie, w środku z gąbeczką i lusterkiem. Sam puder jest bardzo wydajny. Mam go już dość długo i dopiero od niedawna zaczynam widzieć dno ;) Puder dobrze kryje, nie zapycha ale słabo u niego z trwałością. Nie podkreśla zmarszczek. Kolor idealnie wpasowuje się w odcień mojej skóry. Łatwo mogłam go dopasować. Nie ma sztucznego efektu. Opakowanie jest mocne, spadło mi już chyba ze 100razy ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super!

Jedyne co mnie zraża to cena, ale od czego są promocje?
Nie matuje ale dobrze wykancza makijaz. Podklad firmowy z nim trzyma sie caly dzien. Kryje super.
Chyba kupie go znow... Dlaczego ja go w ogole przestalam uzywac?

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super!

Bardzo dobry produkt przyjazny dla suchej skóry. Jest jednym z niewielu pudrów który nie podkreśla skórek, a w dodatku sprawia, że skóra jest jedwabista.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Klasyk

Mam go około 2 lat i nadal nie mogę go zużyć. Posiadam odcień Vanilla- dość jasny, ciepły odcień. Puder posiada solidne, eleganckie opakowanie z lusterkiem. Niestety ja je popsułam, ale po 2 latach to chyba normalne. Puder daje efekt wygładzenia i satynowej skóry. Optycznie wygładza zmarszczki i pory. Nie podkreśla suchych skórek. Czasem trochę ciemnieje, nie wiem od czego to zależy. Wydajność jest niesamowita.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemny

Mam go już od prawie 2 lat i nadal nie mogę zużyć :) Nie jest to kwestia jego super wydajności, ale złego doboru koloru, jest odrobinę za ciemny dla mnie - używam odcień vanila. Nie jest to kolor aż tak rzucający się w oczy jak odcień vanila ich pudru Healthy Balance Unifying Powder, ale i tak zarezerwowany raczej na ciepłe dni.

Co do działania..puder rzeczywiście jest delikatny, nie tworzy "zgaszonego" matu na twarzy, nie podkreśla zmarszczek (ale też nie tuszuje), lekko rozświetla twarz, ale nie jest to rozświetlenie w wyniku błyszczących drobinek, tylko wrażenia wypoczętej cery. Nawet dobrze kryje.

Co dla mnie najważniejsze nie zapycha!!!

Niestety z moją cerą sobie nie radzi (mieszana) i bardzo szybko zaczynam znów się błyszczeć. Gdyby nie to, możliwe, że używałabym go częściej.

Opakowanie jest bardzo solidne, wygodne i estetyczne, przekręcane lusterko to naprawdę dobry pomysł, nie psuje się. Do tego kilka razy puder poleciał na ziemię i przeżył bez uszczerbku :))

Szkoda, że nie daje dłuższego matu i mam zbyt ciemny odcień. Dostałam go w prezencie i raczej nie kupię go sobie sama, jego cena jest na moje gusta za wysoka.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepszy puder, jaki w życu miałam

Przez całe życie uważałam, że moim ulubionym pudrem do twarzy jest prasowaniec z Manhattanu w odcieniu 01 Transparent. Ale po trzydziestym roku życia zauważyłam, że moja skóra z tłustej zaczęła się zamieniać w normalną, a nawet skłonną do przesuszeń. Nie mam już niedoskonałości, przeszkadza mi tylko nadmierne świecenie. W obawie przed zmarszczkami zaczęłam szukać czegoś, co upiększy i wygładzi cerę bez nadmiernego przesuszenia.

I wtedy przeczytałam na Wizażu recenzje tego pudru. Pomyślałam, że mimo wysokiej ceny może warto spróbować... Swój produkt w najjaśniejszym odcieniu kupiłam przez Internet za ok. 30 zł. Okazał się strzałem w dziesiątkę.

Nie będę pisała o opakowaniu, bo za samo opakowanie, nawet najlepsze, pudru do twarzy bym nie pochwaliła. To zbyt ważny kosmetyk, za bardzo wpływa na ogólny wygląd twarzy, żeby rozpływać się nad kolorem opakowania, lusterkiem i jakością plastiku.

Jeśli więc chodzi o działanie: u mnie ten puder nie robi efektu "blur" ani Photoshopa. Nie wyglądam po jego nałożeniu dziesięć, ani nawet pięć lat młodziej. Cera nie jest ujednolicona, a niedoskonałości nie znikają, jeżeli nie nałożę pod spód podkładu i korektora. Także cudów nie ma, to nie aż taka rewelacja, jak można sądzić po niektórych recenzjach.

Ale mimo to, jest to puder wybitny. Ma w sobie coś wyjątkowego, autentycznie mnie zaskoczył i zachwycił:

* solidnie i na długo matuje, a zarazem kompletnie nie przesusza skóry. Nakładam go płaskim pędzlem do podkładu, delikatnie przykładając go do twarzy. Podobny efekt można uzyskać każdym aplikatorem i "lekką ręką".
Chodzi o to, że pudru wystarczy naprawdę odrobina. Nie trzeba go "nawalać" na twarz grubą warstwą. Moja cera tuż po umyciu świeci się straszliwie, ale wystarczy do niej leciutko poprzykładać ten puder... i problem znika.

* utrzymuje się kilka godzin. Jeśli nakładamy go rano, wystarczy po południu przycisnąć do twarzy chusteczkę higieniczną i efekt świeżości wraca (produktu nie trzeba dokładać).

* nie podkreśla suchych skórek, na twarzy tego pudru po prostu nie widać. Nie daje efektu mąki, nie wybiela, nie ciastkuje się.

* nie zapycha, nie podrażnia, nie przesusza nawet po dłuższym stosowaniu, a używam go codziennie od chyba dwóch miesięcy.

* jest ogromnie wydajny. Używam go już dwa miesiące, a jeszcze widać na nim wytłoczony napis: "Bourjois".

* powiem szczerze, że dla mnie jego cena sklepowa, stacjonarna, jest nie do przeskoczenia. Ale za 30 zł przez Internet mogłam sobie na niego pozwolić.

* mój puder jest najjaśniejszy z całej gamy, ale pasuje zarówno do podkładów niemal białych, jak i bardzo ciemnych. Jest naprawdę transparentny. Nie ciemnieje na skórze. Nie wpływa w żaden sposób na kolor podkładu.

Nie mam już nic do dodania. To najlepszy puder, jaki miałam. Działa wybitnie. Do tego opakowanie jest funkcjonalne - ma bardzo wyraźne lusterko, przy którym coraz częściej wykonuję cały makijaż. Polecam, polecam, polecam z całego serca, każdemu :)

PS Świetnie sprawdziłby się dla mężczyzn, bo jest na twarzy kompletnie niewidoczny, a działa cuda w kwestii matowienia.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry, ale nie najlepszy

Daję mu 4*, bo znalazłam lepszy odpowiednik. Ale jak na swoją kategorię cenową, jest bardzo dobrym produktem. Mam numer 53 i przy oliwkowej karnacji jest trochę za ciemny - ma skłonność do ciemnienia na twarzy w ciągu dnia. Krycie średnie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lekki, ale ładnie, naturalnie kryjący

Oceniam odcień: 53 Golden Beige

Wreszcie jakiś puder, przy którym producent nie obiecuje gruszek na wierzbie - na opakowaniu napisane jest "8h trwałości" i całkowicie mogę się z tym zgodzić.

Puder mam na pewno ponad rok, nie zużyłam go do tej pory, bo lubię co jakiś czas kupić i przetestować inne - ale chętnie do niego wracam, szczególnie że ząb czasu ani trochę nie nadszarpnął jego właściwości ;)

Ocień, który posiadam, kupowałam latem, jest raczej ciemniejszy niż używam na co dzień, jednak poza totalnie bladymi, zimowymi i mroźnymi miesiącami nadaje się do ciągłego używania, bardzo ładnie wtapia się w cerę i nie odcina od naturalnego kolorytu, nie daje efektu kolorowej twarzy. Jednak bladolicym paniom poleciłabym jaśniejsze odcienie, ten jest dość beżowy, raczej do neutralnych i ciepłych karnacji (lekko wpada w żółte tony, jak to u Bourjois, za co wielki plus - czasem mam wrażenie, że Bourjois jako jedyna drogeryjna firma ma pojęcie, jak wygląda przeważająca większość karnacji kobiet w krajach, w których nie ma klimatu tropikalnego).

Formuła jest zaskakująca: bardzo, ale to bardzo kremowa. Nie jest to konsystencja typowego prasowanego pudru, sucha w dotyku i pyląca - to raczej pudro-aksamit, dający na skórze właśnie takie kremowe wrażenie. Bardzo, bardzo przyjemna dla skóry formuła. Nie pyli się.
Dobre blendowanie, dobrze współpracuje z pozostałymi prasowanymi, kremowymi, sypkimi produktami.
Na twarzy nie daje widocznego wrażenia pudru, lecz naturalne, średnio kryjące wykończenie (dla mojej cery w zupełności wystarczające).
Nie wysusza skóry - jednak pod oczy go nie używam, mam bardzo skłonną do wysuszeń skórę pod oczami, która zdecydowanie lepiej wygląda pokryta wklepanym sypkim pudrem. Na całą resztę twarzy - jak najbardziej, puszkiem lub szerokim pędzlem.
Bardzo wydajny.
Trwałość - na mojej cerze pudry trzymają się dobrze, nie będę więc miarodajna. Powiedziałabym, że typowo jak u mnie, dla własnego komfortu po paru godzinach przypudrowuję twarz, ale nie wiem czy byłoby to rzeczywiście konieczne.

Opakowanie: super! Obrotowe lusterko uwielbiam, nie jest zbytecznym gadżetem, ale naprawdę przydaje się przy malowaniu. A że wygląda niebanalnie, tym lepiej :) Kasetka jest piękna, czarna z pudrowymi w kolorze akcentami, minimalistyczna - dokładnie taka, jak lubię. Nie wstyd gdzieś ją położyć, czego nie mogłabym powiedzieć o Rimmelach i Maybellinach, z całą sympatią do tych marek.
Plus za niby drobiazg - dopasowaną folię ochronną pod gąbką i wycięcia w opakowaniu, pozwalające ją wyciągać.
Nie psuje się, po ponad roku napisy się nie pościerały, czerń opakowania jest nadal błyszcząca.

Cena - raczej na promocjach.

Polecam, warto spróbować, można się z nim polubić. Ja na pewno będę do niego w przyszłości wracać.

(moja cera: normalna w kierunku suchej, karnacja jasna)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super lekki

Dla mojej suchej i wrażliwej cery - idealny! Nie podkreśla skórek, nie wysusza, delikatnie wyrównuje koloryt i matuje, nie tworząc "ciastka" ani "maski", dzięki czemu skóra nadal jest rozświetlona. Bardzo naturalne wykończenie, niemal nie widać go na buzi. Do tego wygodne, eleganckie opakowanie i jaśniutki kolor 51 (Porcelain) - daję 5.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    21
    recenzji

    524
    pochwał

    10,00

  2. 2

    65
    produktów

    19
    recenzji

    419
    pochwał

    8,35

  3. 3

    122
    produktów

    17
    recenzji

    397
    pochwał

    8,15

Zobacz cały ranking