Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Eau Thermale Avène, Cleanance Mat, Emulsion Matifiante (Emulsja matująca)

Eau Thermale Avène, Cleanance Mat, Emulsion Matifiante (Emulsja matująca)

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Pojemność 40 ml
Cena 65,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Cleanance MAT - matująca i nawilżająca pielęgnacja specjalnie opracowanado pielęgnacji skóry tłuste, z nadmierną produkcją sebum
- Matuje: Monolaurynian - (zgłoszenie patentowe) reguluje nadmierne wydzielanie sebum. System matujących mikrokapsułek zapewnia natychmiastowy efekt matujący.
- Łagodzi: Woda termalna Avène - koi i łagodzi skórę.
Po 7 dniach stosowania Cleanance MAT emulsji matującej ilośc sebum jest znacząco zmniejszona.
W tej wersji zastosowano polimery siloksanowe o niskiej lepkości.

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Emulsja super działa

Mam wrażliwą skórę dlatego kosmetyki z drogerii często mnie uczulały i podrażniały. Kupiłam tą emulsję z Avene z polecenia koleżanki. Oczekiwania były ale też nie nastawiałam się na odkycie roku. A tu pozytywne zaskoczenie bo ta emulsja jest super. Zarówno jeśli chodzi o regulację sebum i utrzymanie nawilżenia skóry. Matuje skutecznie ale nie wysusza, do tego wręcz łagodzi podrażnienia i przyspiesza gojenie wyprysków. Nadaje się do pielęgnacji porannej i nocnej. Warta zakupu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Super!

Naprawdę nie widzę minusów. Na mojej twarzy ta emulsja działa tak jak obiecuje producent. Skóra na długo pozostaje matowa ale przy tym nawilżona i gładka. Makijaż utrzymuje się całe 8 godzin pracy, nie ma efektu błyszczenia jak wcześniej. A tylko zmieniłam krem także jestem pewna, że to zasługa tej emulsji. Pięknie pachnie, dość szybko się wchłania, odpowiada mi konsystencja. I zauważyłam po miesiącu używania, że zmian trądzikowych pojawia się sporo mniej jak wcześniej. Na pewno kupię ponownie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jest okay

Zacznę od tego, że mam cerę trądzikową i bardzo tłustą (strefa T, góry policzków) i jestem już przyzwyczajona, że raz dziennie przed wyjściem z pracy, po 15, muszę poprawić makijaż żeby się nie świecić. Już nie szukam produktów, które mi całkowicie zmatowią skórę, bo u mnie jest to niemożliwe. Pomimo przeczytanych złych opinii stwierdziłam, że spróbuję tej emulsji, promocja w Super Pharm i fakt, że akurat kończył mi się krem na dzień mnie do tego skłoniły.
Emulsja ma bardzo fajną konsystencję - taką żelową - która bardzo fajnie rozprowadza się po buzi. Zaraz po nałożeniu możemy zauważyć fajny efekt zmatowienia, taki nie za matowy, ale też się nie błyszczę. Oczywiście przed rozpoczęciem nakładania podkładu trzeba poczekać aż się wchłonie (ja w tym czasie się ubieram i wystarczy), bo niestety raz nie poczekałam i faktycznie podkład się rolował, efekt jakby skóra mi schodziła, ale człowiek uczy się błędach. Bardzo fajnie współgra z moim obecnym podkładem (Clinique Anti-Blemish), rozprowadzam podkład moim ostatnio odkrytym hitem - silikonową gąbeczką i jest super - nie ma żądnych smug, rolowania ani nic w tym stylu. Przy używaniu emulsji i tego podkładu, który jest przeznaczony do cery problematycznej nie pojawiają mi się jakieś bardzo widocznie wypryski, których codziennie makijaż by nie przykrył, więc jest to u mnie WIELKI PLUS!
Co do efektu matowienia - maluję się codziennie przed godz. 7, wtedy cera wygląda idealnie, koło 12 zaczynam się świecić, ale nie jest to tak rażące żebym zaraz musiała iść do łazienki się poprawiać, dopiero przed wyjściem z pracy tak mniej więcej 15:30 poprawiam zmatowienie skóry bibułkami i pudrem ryżowym i mogę iść spokojnie na miasto wiedząc, że do powrotu do domu spokojnie wystarczy!
Co do wydajności produktu ciężko mi się wypowiedzieć, bo jeszcze nie skończyłam pierwszego opakowania, ale naprawdę niewiele trzeba użyć emulsji, aby był fajny efekt
Także naprawdę nie ma tragedii
Największym minusem jest cena emulsji, ale jak złapię jeszcze kiedyś na promocji to na pewno się na niego skuszę :)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Radzę na niego uważać

Krem mam już dobrych 4-5 mies.i miałam do niego wiele podejść jednak nie jest dla mnie.
Moja cera jest mieszana. Generalnie jest dosyć sucha i ściągnięta, ale strefa T się świeci, ma skłonności do zapychania i jest problematyczna a policzki normalne. Od naprawdę kilku lat wystrzegam się kremów matujących, bo są dla mnie zbyt agresywne. Tu zaufałam Avene bo żel z tej linii i krem nawilżający są cudowne. Niestety ten produkt mi nie pasuje i czas się z nim w końcu pożegnać.

Krem kosztował ok.15 e. Dostępny jest w aptekach i oczywiście drogeriach z dermokosmetykami.

Krem jest w wygodnej plastikowej tubce odkręcanej. Tubka jest biała a zakrętka jasnoniebieska.

Krem ma formę takiego lekkiego lotionu. Jest leciutki i momentalnie się wchłania do pół matu. Skóra wygląda naturalnie, nie jest przesadnie matowa.
Od razu po nałożeniu daje łagodzenie i ukojenie. Czuć, że lekko nawilża. Zmniejsza zaczerwienia. Skóra wygląda lepiej. Jak po bazie wygładzającej.

Makijaż nakłada się na niego świetnie. Nic się pod makijażem nie roluje. Niestety po kilku godzinach zaczynam czuć, że moja skóra robi się sucha i ściągnięta. Makijaż nadal wygląda dobrze. Skóra produkuje mniej sebum. Jest matowa ok.2 godzin dłużej niż zwykle, co dla cery mieszanej jest naprawdę mega wynikiem. Niestety ja marzę tylko by zmyć makijaż i nawilżyć buzię.
Po demakijażu skórą jest tak sucha i ściągnięta, że aż piecze. Potrzebuje porządnej dawki nawilżenia.

Po kilku dniach użycia tego kremu skóra w niektórych miejscach zaczyna się robić sucha, taka jak skorupa, bardzo piecze, nie sposób nałożyć na nią podkład bo wygląda to fatalnie. Dobry tydzień zajmuje doprowadzenie jej do porządku.
Mimo, że niby łagodzi, to strasznie wysusza i może na naprawdę tłustej cerze nie zrobi nic złego.
Niby produkt jest przyjemny ale do cery mieszanej dramat !

Podchodziłam do niego wiele razy. Za każdym razem to samo. Radzę uważać.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry krem

Moja cera: mieszana w kierunku tłustej (strefa T, broda i policzki), trądzikowa.
Avene Cleanance Mat doradziła mi Pani z SuperPharm. Dopiero w drodze do domu po zakupie kremu zajrzałam na wizaż. Po przeczytaniu opinii myślałam czy nie wrócić i zwrócić go, ale postanowiłam spróbować. Jakie było moje zaskoczenie kiedy po użyciu zastanawiałam się, czy aby na pewno używam tego samego kremu, który posiada tak straszne opinie. Przy pielęgnacji, którą stosuję, krem wchłania się idealnie. Nakładam go zawsze 15 min przed zaczęciem makijażu. Krem matuje moją cerę, przy czym nie czuć efektu ściągnięcia.Nic się nie roluje, nie mam na twarzy ciasta po całym dniu. Na twarzy widać lekkie świecenie się tylko na nosie (nie jest ono mocne, rzucające się w oczy). Krem nie zapycha, łagodzi. Po całym dniu jestem naprawdę zadowolona z wyglądu mojej twarzy.
Może jest to kwestia doboru reszty kosmetyków. Przed nałożeniem myję twarz żelem do cery trądzikowej Ziaja, po czym używam tonik z tej samej serii. Z kosmetyków kolorowych: podkład Revlon Colorstay, puder Lovely, Skin Kissing Powder HD, bronzer Golder Rose.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie dobry

Krem nakładam o 9 rano. O 12 jest już buzia tłusta. Krem dość lepki. Ładnie się rozprowadza. Ładnie pachnie. Wydajny. Poręczne opakowanie. Dlatego dam 2 gwiazdki.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Największa porażka pielęgnacyjna!

Zwiedziona dobrymi recenzjami dermokosmetyków z Avene, postanowiłam przetestować Cleanance Mat. Mam cerę łojotokową, czasami przesuszają mi się płatki nosa, strefa T jest umiarkowanie tłusta, zaś policzki podchodzą pod cerę normalną (ale z okropnie czerwonymi policzkami).

Niestety, obietnice producenta są chyba żartem. NIC z obiecanych właściwości nie zostało spełnione.

MINUSY
- Okropne świecenie i lepkość - nie do pogodzenia. Twarz jest bardziej błyszcząca, niż przed użyciem kremu.
- OKROPNY pod makijaż! Roluje się na nim wszystko! Od baz, po podkłady (z różnych firm).
- Niezbyt wydajny
- Bardzo często wydziela się woda. Czasami mam wrażenie, jakbym używała wody do smarowania twarzy. Bardzo dziwne, niekomfortowe uczucie.

PLUSY
- Zapach

Wykorzystałam jako krem na noc, jako "bazę" pod olej konopny.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

nigdy więcej

dostałam próbkę tej emulsji z nadzieją, że w końcu znajdę coś długotrwale matującego,ale
nałożyłam,poczekałam na wchłonięcie, po czym zaczęłam nakładać podkład i o zgrozo wszystko się zrolowało :\ musiałam wszystko zmyć, więc o zmatowieniu się nie mogę wypowiedzieć, wystarczy,że nie jest to krem/emulsja na dzień dla osób, które stosują podkłady etc..

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

Slabiutko,oj,slabiutko

Produkt bardzo mnie rozczarował. Stosowałam próbki,ale to wystarczyło aby wyrobić sobie o nim opinię. Niestety emulsja nie matuje,za dosłownie godzinę musialm się już przypudrowywac,nie da się na nią nałożyć żadnego podkładu ani korektora,nawet po całkowitym wchlonieciu, kosmetyki nie chcą się rozsmarowywac,zostają grudy,wszystko się roluje. Nie wiem czemu moja twarz nie przepada za kosmetykami z wyższej półki cenowej, im coś droższe i bardziej markowe,tym dla mnie większy kit.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Absolutny HIT dla tłustej cery

Zupełnie nie zgadzam się z poprzednią recenzją. Mam 29 lat, wyjątkowo tłustą cerę, a emulsja matująca Avene to jeden z moich ulubionych kosmetyków. Wypróbowałam rzeszę kremów matujących czy do cery trądzikowej - wszystkie były za tuste, a kiedy nałożyłam na nie podkład makijaż dosłownie spływał. Kosmetyk Avene jako jedyny radzi sobie z moją cerą i matuje ją chociaż na kilka godzin (ok.5-6).

Plusy:
+nawilża, ale nie natłuszcza
+matuje
+nie powoduje powstawania wyprysków
+nie zatyka porów
+można na niego nałożyć makijaż
+nie podrażnia

Minusy:
-nie jest zbyt wydajny (przy codziennym stosowaniu opakowanie starcza pewnie na ok.4 miesiące)
-warto poczekać na promocję w Superpharm, bo inaczej cena odstrasza

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Szkoda pieniędzy

Mam cerę problematyczną, trądzikową i już po 30 roku życia. Stosowałam ten krem rano pod podkład, ale zupełnie się u mnie nie sprawdził. Nie nawilżał, w połączeniu z podkładem codziennie pojawiały się na twarzy nowe niespodzianki. Wypróbowałam z 3 różnymi podkładami i wciąż to samo. Może dla nastolatki ten krem będzie ok, ja na pewno do niego nie wrócę ani nikomu go nie polecę. Zdecydowanie wolę krem dobrze nawilżający w połączeniu z Effeclarem duo + na niespodzianki.

Używam tego produktu od: grudnia 2015
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    19
    produktów

    38
    recenzji

    546
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    12
    recenzji

    565
    pochwał

    9,05

  3. 3

    3
    produktów

    25
    recenzji

    515
    pochwał

    8,83

Zobacz cały ranking